Rozpakuj pudełko...

Kompletne artykuły na konkretny temat.

Moderatorzy: Ziemko, Arbiter Elegancji

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 19 cze 2020, o 09:55

Recenzja: Ogre War Chief od Scibor MM.

Dziś mam dla Was recenzję modelu Ogre War Chief od Scibor MM.

Model Ogra został zapakowany w przeźroczysty blister, w którym oprócz odlanej w szarej żywicy figurki znalazła się także sceniczna kwadratowa podstawka i firmowa ulotka.

Figurka Ogra została podzielona przez producenta na cztery części, jakość odlewu jest dobra, choć trzeba poświęcić chwilę na usunięcie śladów po procesie odlewania w postaci błon i pozostałości po kanałach doprowadzających żywicę.

W rozgrywkach Warheim FS model z powodzeniem może prezentować Ogra Chaosu.

Po rozpakowaniu warto umyć żywiczne elementy w ciepłej wodzie z mydłem. Nie znalazłem linii podziału formy, a nieliczne błony pozostałe po odlewie łatwo usunąć szczoteczką do zębów.

Więcej informacji na temat zestawu znajdziecie na stronie producenta.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 26 cze 2020, o 08:57

Recenzja: Woooden Chests od Rotten Factory.

Dziś na łamach bloga DansE MacabrE przygotowałem dla Was recenzję zestawu Wooden Chests od Rotten Factory.

Blister zawierający 4 odlane z szarej żywicy kufry, większe o wysokości 16 mm oraz mniejsze o wysokości 13 mm, został zamknięty firmową ulotką zawierającą logo i adresy kontaktowe do Rotten Factory.

Jakość odlewów jest bardzo dobra, detale rzeźby są wyraźne, a krawędzie ostre. Na elementach nie zauważyłem większych nadlewek, a delikatną linię podziału formy łatwo usunąć nożem.

Polecam!

Więcej informacji na temat zestawu znajdziecie na stronie producenta.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 3 lip 2020, o 05:41

Recenzja: Rat-catcher od Otherworld Miniatures.

Dziś na łamach bloga DansE MacabrE przygotowałem dla Was recenzję modelu NP12 - Rat-catcher od Otherworld Miniatures.

Model Szczurołapa został zapakowany w przeźroczysty woreczek strunowy, spięty firmową ulotką z niezbędnymi informacjami.

Wewnątrz znalazł się odlany w całości z białego metalu model Szczurołapa oraz okrągła podstawka 25 mm.

Jakość odlewów jest dobra, detale rzeźby są wyraźne, a krawędzie ostre. Na elementach nie zauważyłem większych nadlewek, a delikatną linię podziału formy łatwo usunąć nożem.

Szczurołap jaki jest każdy widzi, model wpisuje się w dość kanoniczny wizerunek przedstawiciela tej profesji, a do pełni szczęścia brakuje tylko małego, ale zajadłego psa!

Polecam!

Więcej informacji na temat zestawu znajdziecie na stronie producenta.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 10 lip 2020, o 08:54

Recenzja: Lavrack with mounted Raddos od ORZOL Studio.

Podobno nikt nie spodziewał się hiszpańskiej inkwizycji i zapewne nikt z szanownego państwa-draństwa nie spodziewał się, że na blogu DansE MacabrE pojawi się [i]Lavrack with mounted Raddos[/i] od ORZOL Studio. A skoro się pojawił, to zapraszam do lektury recenzji.

Obrazek

Jakiś czas temu Tomek zapytał mnie, czy nie chciałbym rzucić okiem na modele od ORZOL Studio, a że kilkukrotnie przeglądając FB przerywałem przewijanie ekranu by przyjrzeć się zdjęciom smoków i wyvern będących także w ofercie firmy, to odpowiedziałem zdecydowanym czemu nie...

I tak po kilku tygodniach otrzymałem paczkę zawierającą między innymi prezentowany dziś model Lavrack with mounted Raddos.

Pamiętacie jak pisałem, że często zdarzają mi się różne mniej lub bardziej ciekawe przygody z zamówieniami?

Nie inaczej było i tym razem. Bowiem za pierwszym razem paczka nie została dostarczona przez kuriera, a za drugim...

Cóż spójrzcie na drugie zdjęcie poniżej.

Spojrzeliście? Ładne trafienie prawda, przeciwpancernym musieli strzelać!

Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Dzięki temu, jak kurier potraktował paczkę, mogę ocenić sposób pakowania modeli przez ORZOL Studio, które umieściło model w wyciętej na wymiar gąbce zamkniętej w kartonowym pudełku.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jak możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej nie obyło się bez ofiar, a podzielony na części żywiczny model otrzymał kilka kolejnych oddzielnych elementów.

Na szczęście uszkodzone zostały tylko cztery kolce, które skleiłem klejem cyjanoakrylowym.

Przy okazji, jeśli w Wasze ręce trafi model zawierający źle odlane lub uszkodzone elementy, to ORZOL Studio dośle Wam nowe bitsy.

Tak czy inaczej model Lavrack with mounted Raddos, czyli wyverny i jeźdźca powinien składać się z 16 elementów, jeśli dobrze liczę, chyba, że kurier w procesie dostarczania przez podzielenie zafunduje Wam dodatkowe elementy.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Co kropelka sklei-sklei... Powyżej zdjęcia naprawionych kolców wyrastających z grzbietu wyverny.

Poniżej możecie rzucić okiem na detale, po otwarciu zdjęcia w nowym oknie, zobaczycie pełne szczegółów zdjecia o szerokości 1500 pikseli, przedstawiających model w stanie po wyjęciu z pudełka.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

I co sądzicie? Dość wyraźnie widać linie podziału formy, którym trzeba poświęcić trochę czasu i miłości, szczególnie na torsie gada, gdzie na pancerzu znalazły się także pozostałości po kanałach wlewowych (?), a w jednym ze szponów na skrzydle znalazł się bąbel powietrza.

Ponadto wydaje mi się, co widać na ostatnim zdjęciu powyżej, element z ogonem ma nieco większą średnicę, niż korpus z którym będzie tworzył całość. W tym miejscu dobrym rozwiązaniem byłby opasujący cielsko łańcuch, podobny do tego znajdującego się na karku potwora.

Pomimo to, poszczególne elementy dość dobrze do siebie pasują, klejenie nie sprawiło żadnych problemów, a pozostałe po klejeniu szczeliny wymagają minimalnej ilości szpachli do zamaskowania.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na ostatnim zdjęciu poniżej kupka śmieci pozostałych po procesie oczyszczania modelu z linii podziału i nadlewek. Nie jest źle.

No właśnie. Po tym jak skleicie model, to będziecie mogli posadzić wyvernę na kamiennej kolumnie, która z kolei umieszczona została na okrągłej podstawce. Całość sprawia świetne wrażenie, a części na których widać było linie podziału formy częściowo zostały schowane.

Potwór potworem, ale ktoś musi na noszonym przez wyvernę siodle zasiadać i tym kimś jest widoczny na zdjęciu poniżej jest Raddos.

Zwróciliście uwagę na fakturę materiału z którego wykonany jest płaszcz? Dodajmy, że bardzo pofałdowany płaszcz. Dobrze to wygląda.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Fakt jest trochę pozostałości po procesie odlewania, no i jest spora szansa na to, że będziecie musieli wyprostować skrzywiony miecz, ale ogólne wrażenie jest dobre.

Na poniższych zdjęciach możecie obejrzeć wyvernę zaraz po sklejeniu, ale przez zamaskowaniem szczelin pomiędzy klejonymi elementami.

Przy okazji wyverna jeśli dobrze ją zmierzyłem mierzy nieco ponad 16 cm wysokości i 15 cm szerokości od pyska do ogona i może ważyć 250g, ta ostatnia informacji pochodzi ze strony producenta. Słowem w skali 28 mm kawał gada.

Podsumowując, po sklejeniu Lavrack with mounted Raddos przedstawia wyvernę w dynamiczniej pozie, która stoi na szczycie zniszczonej kamiennej budowli i groźnie szczerzy kły rycząc wniebogłosy!

Oczyszczenie modelu, głównie z uwagi na jego rozmiary zajmuje trochę czasu, ale sam proces sklejania z uwagi na dobrze spasowane elementy wykonane z żywicy, a więc dość lekkie, przebiega bez większych problemów.

Model wyverny podoba mi się bardzo i pasuje praktycznie do każdego uniwersum fantasy, stwór wygląda złowrogo, a rzeźba posiada mnóstwo detali, faktur i smaczków.

Z kolei sam jeździec, choć technicznie równie dobry jak wyverna, nie pasuje mi stylistycznie do uniwersum Warhammer Fantasy, do którego zbieram modele. Nie mogę jednak nie przypomnieć o świetnej fakturze materiału płaszcza i kaptura, a także o tym, że na stronie producenta możecie przeczytać fragment historii owego bohatera.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nie byłbym sobą, gdybym choć trochę nie zmienił czegoś w modelu. I tak chcąc zamaskować miejsca łączenia bitsów pokryłem część modelu technicalem Typhus Corriosion oraz Agrellan Earth, zaś w siodle posadziłem oldschoolowy model wampirzycy z Lahmi od GW.

Obrazek

Poniżej możecie obejrzeć zdjęcia modelu przygotowanego do malowania.

A więcej szczegółów na temat modelu Lavrack with mounted Raddos znajdziecie na stronie internetowej ORZOL Studio.

Jeśli szukacie dynamicznego modelu wyverny, która swoim wyglądem będzie wzbudzała słuszny niepokój w sercu przeciwnika, to figurka Lavracka jest warta rozważenia.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 17 lip 2020, o 05:47

Recenzja: Luther od HeresyLab.

Jeśli szanowne państwo-draństwo należy do grupy Mordheim na Facebook, to zapewne przynajmniej raz czytaliście o pomyśle Tuomasa Pirinena, twórcy zasad Miasta Potępionych, o stworzeniu okolicznościowej figurki z okazji 20 lecia Mordheim.

Prezentowany poniżej model Luthera jest właśnie owocem współpracy z HeresyLab, które podjęło się zadania wydania i rozesłania okolicznościowego, limitowanego do 146 sztuk modelu, który można było zamówić wyłącznie na grupie Mordheim.

Moja recenzja nie jest pierwszą, bynajmniej nie z winy producenta, po prostu ze względów logistycznych nie byłem w stanie odebrać modelu wcześniej, tak jak zrobił to Pepe z bloga Fantasy w miniaturze.

Czytając wpis Pepe oraz inne komentarze na temat jakości modelu czekałem niecierpliwie na swoje egzemplarze, choć nie mogę powiedzieć żebym szczególnie się niepokoił, w końcu miałem już w rękach kilka modeli od HeresyLab, który Wy także mogliście zobaczyć na blogu i były bardzo dobrej jakości.

Tak czy inaczej po odebraniu przesyłki otworzyłem otoczone ozdobną obwolutą pudełka (na biżuterię) wewnątrz której znalazłem odlany w żywicy wieloczęściowy model...

Właśnie, na początku zbiórki dostępna była także opcja w metalu, ale koniec końców HeresyLab udało się wydać model tylko w żywicy.

Do modelu, dodana jest także specjalna K6, która zamiast 1 pokazuje głowę ryby. Zgadnijcie co będzie najczęstszym widokiem w czasie moich gier?

...który pozwala na złożenie Luthera w wersji szermierza z mieczem dwuręcznym, strzelca z łukiem oraz czarownika z dymiącą czarą w jednej ręce oraz ozdobionym magicznymi utensyliami wiosłem w drugiej. Do wyboru są także trzy głowy, z czego jedna zdecydowanie bardziej pasuje na czarownika niż inne.

Do modelu dołączona jest także żywiczny odlew podłogi, który można umieścić na podstawce.

Niezależnie od opcji wyposażenie, odlany z wraz z nogami korpus Luthera odziany jest w bufiaste spodnie i rękawy, zaś na plecach niesie torbę wypełnioną zapasami i ciekawskim kotem, a także kołczan ze strzałami.

W efekcie model wygląda zupełnie inaczej niż postać przedstawiona na dołączonej do pudełka ilustracji.

Moim zdaniem szkoda, bo w tej wersji model podobałby mi się pewnie nawet bardziej. Za to bardziej mordheimowego Luthera możecie zobaczyć na Instagramie medieval_cat_miniatures.


Tak czy inaczej egzemplarze, które otrzymałem są świetnie odlane, detale są ostre i wyraźne. Nie zauważyłem większych ubytków, no może poza sztychem miecza dwuręcznego, ale tym orężem raczej nie wykonuje się pchnięć.

Jak zobaczycie na zdjęciach poniżej pierwszego Luthera skleiłem w wersji z mieczem dwuręcznym i z głową w hełmie, dodatkowo dodałem mu łuk, który swoją drogą jest bardzo łamliwy, o czym czytałem także w komentarz innych posiadaczy modelu, moim zdaniem wynika to niestety ze złego projektu tej części.

Natomiast drugi egzemplarz również z wielkim mieczem, ale w bufiastym kapeluszu stanął na pomniku obok Gotreka Gurnissona.

Z modelu jestem bardzo zadowolony, choć byłbym bardziej, gdyby był metalowy.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 24 lip 2020, o 09:01

Recenzja: Halfling Druid od Tiny Bastardz.

Dziś na łamach bloga DansE MacabrE przygotowałem dla Was recenzję modelu Halfling Druid od Tiny Bastardz.

Okrągłe metalowe pudełko, w którym umieszczony został model, zostało zaopatrzone z jednej strony w zdjęcie pomalowanej figurki oraz pieczęć z nazwą modelu i logo firmy, a z drugiej w kilka najważniejszych informacji na temat zawartości oraz adres strony na Facebooku.

Model Halfling Druid odlany został z szarej żywicy i podzielony został na 2 części: odlanego w całości korpusu z głową i nogami, a także odlanych osobno ramion dzierżących włócznię.

Figurka przedstawia biegnącego Niziołka, który odziany jest w skórę dzikopodobnego stworzenia, zaś na szyi i ramionach nosi rzemienie do których przytwierdzone są kły i kości, z kolei w dłoni dzierży włócznię.

Model jest dynamiczny, na uwagę zasługuje też ładnie wyrzeźbiona, wykrzywiona w grymasie gniewu twarz.

Jakość odlewów jest dobra, detale są wyraźne, a krawędzie ostre. Na elementach jest kilka niewielkich nadlewek, a delikatną linię podziału formy łatwo usunąć nożem.

Polecam.

[center]Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek [/center]

Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 7 sie 2020, o 16:42

Recenzja: Magiczny Portal od Mini Monsters.

Dziś na łamach bloga DansE MacabrE mam dla Was recenzję zestawu Magiczny Portal od Mini Monsters.

Zestaw został zapakowany w worek strunowy. Opakowanie została zamknięte firmową ulotką z niezbędnymi informacjami.

Magiczny Portal to odlany z żywicy zestaw zawierający 3 elementy, podstawę i portal, oraz zadrukowaną folię, które po złożeniu prezentują tytułowy portal mierzący około 10 cm wysokości.

Jakość odlewu stoi na bardzo wysokim poziomie, linie podziału formy czy błony pozostałe po procesie odlewu niemal nie występują.

Zestaw świetnie nadaje się jako element terenu zarówno do Warheim FS jak do innych gier osadzonych w światach fantasy, co pokazał Pepe z bloga Fantasy w miniaturze, którego zdjęcie fantastycznej pracy pozwoliłem sobie umieścić na końcu tej recenzji.

Polecam!

Więcej informacji na temat zestawu znajdziecie na stronie producenta.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 14 sie 2020, o 06:30

Recenzja: Adventuring Accessories od Reaper Miniatures

Dziś na łamach bloga DansE MacabrE mam dla Was recenzję zestawu Adventuring Accessories od Reaper Miniatures.

Zestaw został zapakowany w blister, wewnątrz którego znalazły się trzy ramki z odlanym w białym metalu wyposażeniem podróżnika, w tym instrumenty muzyczne oraz worek ze złotem, a także ulotka z informacjami od producenta.

Jakość odlewu stoi na dobrym poziomie, choć zestaw ma już swoje lata i daleko mu jakością do współczesnych żywicznych odlewów, a widoczne linie podziału formy i nadlewki wymagają usunięcia.

Zestaw nadaje się do waloryzacji modeli przedstawiających bohaterów graczy w sesjach RPG czy modeli w Warheim FS.

Jeśli lubicie oldschool warto rozważyć zakup!

Więcej informacji na temat zestawu znajdziecie na stronie producenta.

Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 21 sie 2020, o 09:32

Recenzja: Skeleton Infantry od Wargames Atlantic.

Dziś w ramach piątkowych recenzji na łamach bloga DansE MacabrE zaprezentuję Wam zawartość pudełka Skeleton Infantry od Wargames Atlantic.

Wewnątrz kartonowego pudełka, opatrzonego z obu stron zdjęciami pomalowanych modeli oraz innymi niezbędnymi informacjami, znajdziecie 8 bliźniaczych wyprasek, na których umieszczone wieloczęściowe figurki pozwalające na złożenie 32 modeli szkieletów.

Choć wzorów korpusów odlanych w całości z nogami jest tylko 3, a 4-ty wymaga przyklejenia kościanych nóg i pozwala na pewną dowolność, z czego to mnogość pozostałych części pozwala na pewne zróżnicowanie sklejonych modeli.

Brakuje mi jednak większej ilości różnych czaszek, w każdej ramce dostępnych jest 5 sztuk z czego 3 są powielone. Od biedy można też złożyć szkielet zwierzoczłeka montując przeznaczoną na sztandar czaszkę rogatego zwierzęcia. Skoro o chorążym już pośrednio wspomniałem, to sygnalista otrzymał trąbkę.

Podobnie wygląda kwestia uzbrojenia. Do wyboru mamy głównie broń drzewcową oraz łuk, a także 4 tarcze, z których 2 są powielone. Jednak wzorów oręża jest niedużo

Taki wybór tłumaczy nieco przedstawiona na stronie producenta historia, według której Nieumarli są poległymi wojownikami ze Sparty, Teb i Macedonii, ale jak to się ma do dużego napisu classic fantasy widniejącego na pudełku?

Jakość odlewu jest dobra, jakościowo umiejscowiłbym ją na poziomie produktów od North Star Military Figures, która podobno zresztą odlewa modele dla Wargames Atlantic.

Linie podziału choć widoczne, to dają się łatwo usunąć z modeli, a poszczególne części figurek pasują do siebie dobrze.

Skalowo modele szkieletów od Warhames Atlantic pasują do swoich starszych braci od GW.

Skeleton Infantry od Wargames Atlantic do ciekawy zestaw, którego główną zaletą jest ilość dostępnych w pudełku modeli. Zdecydowanie zyskuje na wartości jeśli posiadacie bitsy z innych zestawów nieumarłych wojowników, które pozwolą Wam na konwersje i większe zróżnicowanie modeli.

Tak czy inaczej polecam!

Ciekawostką są także same ramki, które dzięki umieszczonym na rogach wypustkom mogą być wygodnie przechowywane.

Więcej informacji na temat zestawu znajdziecie na stronie producenta.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 4 wrz 2020, o 09:47

Recenzja: Salamander od Avatars of War.

Dziś przygotowałem dla Was krótką recenzję modelu Salamander od Avatars of War.

Model salamandry otrzymałem zapakowany w przeźroczysty blister, w którym oprócz zabezpieczonego szarą gąbką podzielonego na części modelu znalazły się także dwie podstawki 40 mm kwadratowa i okrągła.

Odlany z szarej, gumowatej żywicy model został podzielony na na 7 części, w tym fragment schodów, montaż części nie sprawił większych problemów, może dlatego, że skorzystałem ze sposobu który na swoim blogu przedstawił Grish.

Jak wspomniałem wcześniej jaszczurka została odlana z szarej, gumowanej żywicy. Plusem tego rozwiązania jest to, że model jest lekki i elastyczny, nie powinien się złamać nawet po upadku z wysokości.

Jakość odlewu jest na wysokim poziomie, a nieliczne pozostałości po procesie odlewania są łatwe do usunięcia. Podobnie jakość detali jest na wysokim poziomie, choć moim zdaniem bliżej jej do metalowych odlewów niż ostrych szczegółów projektowanych pod żywicę figurek.

Jeśli szukacie modelu dużej jaszczurki do kompanii Jaszczuroludzi z Lustrii to polecam Wam model Salamandry od Avatars of War lub drugiego z dużych gadów, czyli Spearback Lizard.

Więcej informacji znajdziecie na stronie producenta.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 11 wrz 2020, o 09:34

Recenzja: Czołg Parowy od Games Workshop.

Dziś na łamach bloga DansE MacabrE rozpakowałem dla Was pudełko z modelem Steam Tank od Games Workshop.

Zamówiony za pośrednictwem sklepu vanaheim.pl model Imperialnego Czołgu Parowego otrzymałem już jakiś czas temu, stoi nawet złożony i czeka cierpliwie na malowanie.

Dostępny w Mail Order model został zapakowany w białe kartonowe pudełko, opatrzone jedynie kodem kreskowym z nazwą modelu. Wewnątrz znalazłem 3 ramki odlane z szarego plastiku, zawierające jak napisał producent na swojej stronie 72 części pozwalające na złożenie machiny wojennej i jej dowódcy w różnych wersjach.

Wewnątrz znalazły się dwie podstawki oraz czytelna instrukcja montażu.

Pomimo lat, jakie upłynęły od premiery jakość odlewu jest na wysokim poziomie, a nieliczne pozostałości po procesie odlewania są łatwe do usunięcia.

Na ostatnich zdjęciach Czołg Parowy z zaprzęgniętym doń modelem Helstorm Rocket Battery, bo nic nie pobudza krążenia dowódcy tak dobrze, jak sypiący iskrami komin w pobliżu zapalników rakiet.

Polecam!

Więcej informacji znajdziecie na stronie producenta.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 18 wrz 2020, o 09:57

Recenzja: Goblins Warband oraz Goblin Warriors set od Scibor MM.

Dzisiaj na łamach bloga DansE MacabrE rozpakowałem dla Was zestawy Goblins Warband oraz Goblin Warriors set od Scibor MM.

Modele po lekkiej konwersji oręża oraz wymianie tarcz na te od Rotten Factory zaciągnąłem w szeregi Krasnoludów Chaosu jako Hobgobliny i takie właśnie modele możecie obejrzeć na pierwszym zdjęciu.

Natomiast oryginalne modele zostały zapakowane w przeźroczyste blistry, w których oprócz odlanych w szarej żywicy figurek znalazły się także sceniczne kwadratowe podstawki i firmowa ulotka.

Figurki Goblinów zostały podzielone przez producenta na części, jakość odlewu jest dobra, choć trzeba poświęcić chwilę na usunięcie śladów po procesie odlewania w postaci błon i pozostałości po kanałach doprowadzających żywicę.

Po rozpakowaniu warto umyć żywiczne elementy w ciepłej wodzie z mydłem. Nie znalazłem linii podziału formy, a nieliczne błony pozostałe po odlewie łatwo usunąć szczoteczką do zębów.

Więcej informacji na temat zestawu znajdziecie na stronie producenta (TUTAJ oraz TUTAJ).

[center]Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek [/center]

Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 25 wrz 2020, o 08:47

Recenzja: Tombstones od Rotten Factory.

Dziś na łamach bloga DansE MacabrE przygotowałem dla Was recenzję zestawu Tombstones od Rotten Factory.

Blister zawierający 10 odlanych z szarej żywicy bogatych w niepokojące detale nagrobków o wysokości od 22 mm do 49 mm, został zamknięty firmową ulotką zawierającą logo i adresy kontaktowe.

Jakość odlewów jest bardzo dobra, detale rzeźby są wyraźne, a krawędzie ostre. Na elementach nie zauważyłem większych nadlewek, a delikatną linię podziału formy łatwo usunąć nożem.

Polecam!

Więcej informacji na temat zestawu znajdziecie na stronie producenta.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 3 paź 2020, o 12:53

Recenzja: Great Mawpot od Games Workshop.

Dziś na łamach bloga DansE MacabrE przygotowałem dla Was recenzję makiety Great Mawpot od GW.

Zestaw został zamknięty w solidnym kartonowym pudełku, które na froncie zostało opatrzone zdjęciem pomalowanego modelu w towarzystwie figurek Ogrów, zaś z tyłu producent umieścił zdjęcie modele w skali 1:1 oraz listę farb użytych do malowania. Na bokach pudełka znajduje się reszta niezbędnych informacji i kontaktów.

Pudełko zawiera 2 wypchane po brzegi ramki z szarego plastiku oraz czytelną instrukcję montażu i zasady do gry AoS.

Niestety po złożeniu modelu nie zostają żadne dodatkowe części.

Jakość odlewów jest bardzo dobra, detale rzeźby są wyraźne, a krawędzie ostre. Na elementach nie zauważyłem większych nadlewek, a delikatną linię podziału formy łatwo usunąć nożem.

Zestaw kupiłem z myślą o Warheim FS gdzie będzie pełnił rolę obozowiska mojej kompanii Ogrów.

Polecam!

Więcej informacji na temat zestawu znajdziecie na stronie producenta.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 9 paź 2020, o 07:48

Recenzja: Wooden barrels with corpses od Rotten Factory.

Dziś na łamach bloga DansE MacabrE przygotowałem dla Was recenzję zestawu Wooden barrels with corpses od Rotten Factory.

Woreczek strunowy zawierający 4 odlane z szarej żywicy i wypełnione niepokojącą zawartością beczki o wysokości od 15 mm do 22 mm, został zamknięty firmową ulotką zawierającą logo i adresy kontaktowe.

Jakość odlewów jest bardzo dobra, detale rzeźby są wyraźne, a krawędzie ostre. Na elementach nie zauważyłem większych nadlewek, a delikatną linię podziału formy łatwo usunąć nożem.

Polecam!

Ja swój zestaw beczek wykorzystałem jako znaczniki dla Karnawału Chaosu, który pomalowałem już jakiś czas temu.

Więcej informacji na temat zestawu znajdziecie na stronie producenta.

Jeśli spodobały Wam się modele od Rotten Factory to więcej nowych figurek znajdziecie na Kickstarter gdzie do 7 listopada 2020 trwa kampania Rotten Miniatures MMXX.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
quidamcorvus
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3968
Rejestracja: 27 cze 2007, o 18:20
Lokalizacja: Żory/Katowice
Kontakt:

Re: Rozpakuj pudełko...

Post autor: quidamcorvus » 16 paź 2020, o 09:29

Recenzja: Soultanos od Shieldwolf Miniatures.

Prezentowany poniżej model jest jedną z nagród ufundowanych przez sklep Battle Models, którą można było wygrać w turnieju Warheim FS.

Zapraszam zatem do lektury recenzji figurki Soultanos wyprodukowanej przez Shieldwolf Miniatures.

Model Soultanos otrzymałem w plastikowym blistrze, który oprócz zabezpieczonej gąbką figurki i kwadratowej podstawki 20x20 mm zawierał także ulotkę z informacjami od producenta.

Przedstawiająca arabskiego władcę figurka została odlana w żywicy, detale w większości są ostre i wyraźne. Jeśli szukacie modeli do złożenia drużyny kupców z Arabii to modele od Shieldwolf Miniatures są warte rozważenia.

A jeśli szukacie innych modeli, które mogłyby reprezentować postaci w waszych rozgrywkach to zajrzyjcie na stronę sklepu Battle Models gdzie znajdziecie bogatą ofertę figurek i akcesoriów do gier.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

ODPOWIEDZ