Gra o Tron - serial

Dyskusje na dowolne tematy, niekoniecznie związane z tematyką forum. To tutaj można poćwiczyć prawy shiftowy.

Moderatorzy: Heretic, Grolshek

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
wru
Chuck Norris
Posty: 651
Rejestracja: 6 wrz 2009, o 10:52
Lokalizacja: "Kieł" Kielce

Gra o Tron - serial

Post autor: wru » 19 kwie 2011, o 08:23

Oglądałem wczoraj pierwszy odcinek serialu Game of Thrones. Bardzo klimatyczny i zrobiony z rozmachem. Świetna gra aktorska, wspaniałe kostiumy i scenografia. Czekałem dlugo na ten serial i się nie zawiodłem.
Come crawling faster, obey your Master...

Awatar użytkownika
Fojtu
Mudżahedin
Posty: 238
Rejestracja: 9 mar 2008, o 21:31

Re: Temat filmowy

Post autor: Fojtu » 19 kwie 2011, o 12:50

wru pisze:Oglądałem wczoraj pierwszy odcinek serialu Game of Thrones. Bardzo klimatyczny i zrobiony z rozmachem. Świetna gra aktorska, wspaniałe kostiumy i scenografia. Czekałem dlugo na ten serial i się nie zawiodłem.
dokladnie
swietnie oddany kilmat ksiazek, polecam przeczytac przed obejrzeniem. z niecierpliwoscia czekam na odcinke nr 2 :)

Awatar użytkownika
Ziemko
Lex Luthor
Posty: 16668
Rejestracja: 11 gru 2006, o 11:29
Lokalizacja: Warszawa

Re: Temat filmowy

Post autor: Ziemko » 19 kwie 2011, o 13:17

Zobaczylem prolog i akurat w koncu po dlugim czasie zagralem po raz pierwszy w planszowke GOT. Tak mnie to wkrecilo, ze zaczalem czytac w koncu 1 czesc sagi i juz jestem na 400 stronie.
Pierwszy odcinek bardzo solidny, bardzo mocno trzymaja sie fabuly ksiazki co mi sie podoba.
Tez nie moge sie doczekac kolejnego odcinka.

Awatar użytkownika
Aldean
Kretozord
Posty: 1964
Rejestracja: 11 gru 2006, o 10:12

Re: Temat filmowy

Post autor: Aldean » 19 kwie 2011, o 13:43

Ziemko pisze:Tez nie moge sie doczekac kolejnego odcinka.
Dokładnie.
HBO jak zwykle trzyma poziom. Serial idealnie pokazuje wszędobylski brud sredniowiecza, co naprawde rzadko jest pokazywane. Do tego polityka i intrygi, wszystko z górnej półki.
polecam
"Our weapons cut through them like blade through air!"

"Double or nothing, aim for his cock"

Awatar użytkownika
Kruti
Dżentelmen Ludowy
Posty: 2112
Rejestracja: 12 gru 2006, o 20:55

Re: Temat filmowy

Post autor: Kruti » 19 kwie 2011, o 15:27

Ziemko pisze:Pierwszy odcinek bardzo solidny, bardzo mocno trzymaja sie fabuly ksiazki co mi sie podoba.
Tez nie moge sie doczekac kolejnego odcinka.
Ziemko - zlituj się :) Oni się w ogóle nie trzymają fabuły ;) Martin powiedział, że się wtrącać nie będzie i tak robi, ale powiem szczerze, ze zabiegi narracyjne Benioffa mnie zastanawiają...

Jestem przekonany, że serial się rozkreci i więcej pary zostawili na następne odcinki, ale w pierwszym na przykład scenograf Winterfell zawalił sprawę.

Co do obsady to mozna krótko: faceci grają ok, kobiety są niestety beznadziejne.

Mocny punkt na razie to Ned, Jamie i Tyrion. Jak na razie najsłabszy: Cersei, Catelyn i Sansa.

Za to mur zrobiony jak ze snów :) Lepiej bym tego sam nie zrobił ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Grolshek
Administrator
Posty: 7842
Rejestracja: 22 lut 2009, o 07:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Temat filmowy

Post autor: Grolshek » 19 kwie 2011, o 15:35

Ale za to może napędzić graczy GoT-a który jest grą wszechczasów dla mnie...

Awatar użytkownika
Smh
Masakrator
Posty: 2204
Rejestracja: 15 gru 2008, o 16:40
Lokalizacja: Danzig / Breslau

Re: Temat filmowy

Post autor: Smh » 19 kwie 2011, o 15:49

Grolshek pisze:Ale za to może napędzić graczy GoT-a który jest grą wszechczasów dla mnie...
szkoda, że nie planszowej wersji nie napędzą, nakład wyczerpany i trudno dostępna jest gra... a tytuł zacny
Moje morskie krasie z Barak Varr teraz także na blogu www.BarakVarr.pl

- Wiosłujesz [...] jakbyś w życiu nic innego nie robił. Myślałem, że krasnoludy nie umieją ani żeglować, ani pływać...
- Ulegasz stereotypom.

Awatar użytkownika
Fojtu
Mudżahedin
Posty: 238
Rejestracja: 9 mar 2008, o 21:31

Re: Temat filmowy

Post autor: Fojtu » 19 kwie 2011, o 16:57

Kruti pisze:
Ziemko pisze:Pierwszy odcinek bardzo solidny, bardzo mocno trzymaja sie fabuly ksiazki co mi sie podoba.
Tez nie moge sie doczekac kolejnego odcinka.
Ziemko - zlituj się :) Oni się w ogóle nie trzymają fabuły ;) Martin powiedział, że się wtrącać nie będzie i tak robi, ale powiem szczerze, ze zabiegi narracyjne Benioffa mnie zastanawiają...

Jestem przekonany, że serial się rozkreci i więcej pary zostawili na następne odcinki, ale w pierwszym na przykład scenograf Winterfell zawalił sprawę.

Co do obsady to mozna krótko: faceci grają ok, kobiety są niestety beznadziejne.

Mocny punkt na razie to Ned, Jamie i Tyrion. Jak na razie najsłabszy: Cersei, Catelyn i Sansa.

Za to mur zrobiony jak ze snów :) Lepiej bym tego sam nie zrobił ;)
w ktorym miejscu nie trzymaja sie fabuly w jakis bardziej znaczny sposob? nie mozna tez przesadzac i mega sztywno krecic z ksiazka

musze sie zgodzic niestety co do obsady, no moze sansa dla mnie nie jest az tak zla

no i mur wgniotl mnie w ziemie zupelnie

Awatar użytkownika
Ziemko
Lex Luthor
Posty: 16668
Rejestracja: 11 gru 2006, o 11:29
Lokalizacja: Warszawa

Re: Temat filmowy

Post autor: Ziemko » 19 kwie 2011, o 18:14

Tez chcialbym sie dowiedziec, jedyna roznica to postarszenie wszystkich potomkow o 3 lata, ale imho to celowy zabieg i jakos mi nie przeszkadza.
Stefanie czytalem ksiazke 4 dni temu i naprawde mam swieza pamiec, a Ty pewnie z kilka lat dobrych temu...

Awatar użytkownika
Kruti
Dżentelmen Ludowy
Posty: 2112
Rejestracja: 12 gru 2006, o 20:55

Re: Temat filmowy

Post autor: Kruti » 20 kwie 2011, o 08:14

Ziemko pisze:Tez chcialbym sie dowiedziec, jedyna roznica to postarszenie wszystkich potomkow o 3 lata, ale imho to celowy zabieg i jakos mi nie przeszkadza.
Stefanie czytalem ksiazke 4 dni temu i naprawde mam swieza pamiec, a Ty pewnie z kilka lat dobrych temu...
No ok. To do roboty:)

Catelyn, która zabrania Nedowi wyjazdu zamist go przekonywać do niego. Stosunki miedzy Robbem i Branem (wspierał go w książce, w filmie sztorcuje ;). Charakter Jona. "Stosunek Płciowy" Jamiego z Cersei :) - mam napisać jak wyglądał w książce? :) Arya duuuzo ładniejsza od Sansy. Ilyrio, który odgrywa role dobrego dziadka, zamiast roli "zbyt bogaty by chodzić" ;). Pominięcie kilku widowiskowych scen z prologu. Sposób odnalezienia Wilkorów. Cersei, która swym zachowaniem budzi sympatię. Scena tyriona i Jamiego w burdelu. Khal Drogo z lubieżnymi uśmiechami - miał oblicze jak zimny granit. I tak dalej i tak dalej.

A teraz Cię zmartwię. Ostatni raz czytałem książke w zeszłym roku i był to mój 3 raz ;) Poza tym nieprzerwanie karcianka od 7 lat a to na prawdę odświeża pamięć co do wątków i bohaterów (zdziwiłbyś się jak bardzo :P)

Niech mnie Bóg broni od narzekania. Doskonale rozumiem, że serial ma swoje prawa, ale tworzenie interpretacji, która dla sposobu realizacji serialu nie ma znaczenia zastanawia. Może ma to jakis cel ale na razie nie wiem jaki :)

PS Wczoraj wieczorem obejrzałem odcinek po raz drugi i ocena była nieco łagodniejsza :)

PPS Jestem przekonany, ze to się wszystko wyrówna i poprawi. Winterfell to pierwsze sceny serialu ever - sami aktorzy jeszcze nie czuli tematu. W kolejnych odcinkach poznaja klimat (i pokochają :) ) z całą pewnościa.
Obrazek

Awatar użytkownika
Fojtu
Mudżahedin
Posty: 238
Rejestracja: 9 mar 2008, o 21:31

Re: Temat filmowy

Post autor: Fojtu » 20 kwie 2011, o 08:41

Kruti pisze:
Ziemko pisze:Tez chcialbym sie dowiedziec, jedyna roznica to postarszenie wszystkich potomkow o 3 lata, ale imho to celowy zabieg i jakos mi nie przeszkadza.
Stefanie czytalem ksiazke 4 dni temu i naprawde mam swieza pamiec, a Ty pewnie z kilka lat dobrych temu...
No ok. To do roboty:)

Catelyn, która zabrania Nedowi wyjazdu zamist go przekonywać do niego. Stosunki miedzy Robbem i Branem (wspierał go w książce, w filmie sztorcuje ;). Charakter Jona. "Stosunek Płciowy" Jamiego z Cersei :) - mam napisać jak wyglądał w książce? :) Arya duuuzo ładniejsza od Sansy. Ilyrio, który odgrywa role dobrego dziadka, zamiast roli "zbyt bogaty by chodzić" ;). Pominięcie kilku widowiskowych scen z prologu. Sposób odnalezienia Wilkorów. Cersei, która swym zachowaniem budzi sympatię. Scena tyriona i Jamiego w burdelu. Khal Drogo z lubieżnymi uśmiechami - miał oblicze jak zimny granit. I tak dalej i tak dalej.

to sa naprawde drobne roznice, ktore w zaden sposob praktycznie nie wplywaja na fabule. chcialbys kropka w kropke dokladnie to samo? bez sensu troche jak dla mnie. fakt faktem w sumie nie wiem po co to zmieniaja, ale np. serio chcialbys zeby Arya byla brzydka? (zreszta dla mnie w serialu sansa>arya, kwestia gustu :wink: )

Awatar użytkownika
Kruti
Dżentelmen Ludowy
Posty: 2112
Rejestracja: 12 gru 2006, o 20:55

Re: Temat filmowy

Post autor: Kruti » 20 kwie 2011, o 09:05

Fojtu pisze:
to sa naprawde drobne roznice, ktore w zaden sposob praktycznie nie wplywaja na fabule. chcialbys kropka w kropke dokladnie to samo? bez sensu troche jak dla mnie. fakt faktem w sumie nie wiem po co to zmieniaja, ale np. serio chcialbys zeby Arya byla brzydka? (zreszta dla mnie w serialu sansa>arya, kwestia gustu :wink: )
Ja nie twierdze, że róznice są powalające - niemniej jednak fabuły sie nie trzymaja. Nie twierdze rownież że różnice są drobne. Darować sobie mozna spokojnie brak jakiejś sceny, albo dodaną inną. Ale kształtowanie innych relacji miedzy rodzeństwem czy innych charakterów? Tu mówie kategorycznie: nie!

I tak jak zauważyłeś. Zmieniaja? Ok ale po coś - nie dla sztuki ;)

Nie chciałbym, zeby Arya była brzydka. Chciałbym zeby Sansa była ładniejsza ;) i Na litość boską wydajesz ileś milionó dolców na scenografie i charakteryzację i zostawiasz rude włosy dziewczynie o której książka przez pół tomu łacznie pisze, że miała piekne kasztanowe włosy? :D No nie rozumiem tego.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ziemko
Lex Luthor
Posty: 16668
Rejestracja: 11 gru 2006, o 11:29
Lokalizacja: Warszawa

Re: Temat filmowy

Post autor: Ziemko » 20 kwie 2011, o 09:59

Kruti pisze:
Fojtu pisze:
to sa naprawde drobne roznice, ktore w zaden sposob praktycznie nie wplywaja na fabule. chcialbys kropka w kropke dokladnie to samo? bez sensu troche jak dla mnie. fakt faktem w sumie nie wiem po co to zmieniaja, ale np. serio chcialbys zeby Arya byla brzydka? (zreszta dla mnie w serialu sansa>arya, kwestia gustu :wink: )
Ja nie twierdze, że róznice są powalające - niemniej jednak fabuły sie nie trzymaja. Nie twierdze rownież że różnice są drobne. Darować sobie mozna spokojnie brak jakiejś sceny, albo dodaną inną. Ale kształtowanie innych relacji miedzy rodzeństwem czy innych charakterów? Tu mówie kategorycznie: nie!

I tak jak zauważyłeś. Zmieniaja? Ok ale po coś - nie dla sztuki ;)

Nie chciałbym, zeby Arya była brzydka. Chciałbym zeby Sansa była ładniejsza ;) i Na litość boską wydajesz ileś milionó dolców na scenografie i charakteryzację i zostawiasz rude włosy dziewczynie o której książka przez pół tomu łacznie pisze, że miała piekne kasztanowe włosy? :D No nie rozumiem tego.

Czepiasz sie szczegolow Stefan moim zdaniem.
Rude wlosy u Sansy, tez mnie akurat zaskoczyly, jak i jej uroda.
Spodziewalem sie jakies mega pieknosci, a ona by bardziej na Arye pasowala :D

Awatar użytkownika
Fojtu
Mudżahedin
Posty: 238
Rejestracja: 9 mar 2008, o 21:31

Re: Temat filmowy

Post autor: Fojtu » 20 kwie 2011, o 10:06

no faktycznie mogli by zrobic sanse troche ladniejsza, nie narzekalbym. ale jak dla mnie roznice nie sa na tyle znaczace, zeby psulo to w jakikolwiek sposob fabule :)

Awatar użytkownika
Ziemko
Lex Luthor
Posty: 16668
Rejestracja: 11 gru 2006, o 11:29
Lokalizacja: Warszawa

Re: Temat filmowy

Post autor: Ziemko » 20 kwie 2011, o 10:16

Dokladnie mam takie samo zdanie.
Twoje argumenty Stefanie to troche dla mnie czepianie sie na sile, ale moze po prostu jestes wiekszym purysta jesli chodzi o Gota ;)

Awatar użytkownika
Kruti
Dżentelmen Ludowy
Posty: 2112
Rejestracja: 12 gru 2006, o 20:55

Re: Temat filmowy

Post autor: Kruti » 20 kwie 2011, o 10:17

ojejku - jasne ze to nie psuje fabuły. Ale popatrz - czytasz w książce przez 500 str. Arya końska szczęka, Arya końska geba - a tu bach Sansa brzydsza. Tak sie jakoś dziwnie robi.

Ale Cersei schrzaniona aktorsko. Chryste - taka postać, tak wyrazista i tak spłaszczona...

Ale Jamie i Tyrion bezbłędni :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Ziemko
Lex Luthor
Posty: 16668
Rejestracja: 11 gru 2006, o 11:29
Lokalizacja: Warszawa

Re: Temat filmowy

Post autor: Ziemko » 20 kwie 2011, o 10:40

No liczylem, ze Cersei bedzie taka mega sucza, zimna, wyrachowna pinda, a tu taka po prostu niemila sie wydaje.

Arya za ladna, Sansa za brzydka - zgodze sie z tym.

Awatar użytkownika
Kruti
Dżentelmen Ludowy
Posty: 2112
Rejestracja: 12 gru 2006, o 20:55

Re: Temat filmowy

Post autor: Kruti » 20 kwie 2011, o 11:18

Ziemko pisze:No liczylem, ze Cersei bedzie taka mega sucza, zimna, wyrachowna pinda, a tu taka po prostu niemila sie wydaje.
no i Ziemko - widzisz? Liczyłes na dokładnie te same rzeczy co ja :) Tylko moze mi ciut bardziej to przeszkadza :) moze za długo czekałem ;P

Pozdrawiam
Obrazek

quas
Niszczyciel Światów
Posty: 4071
Rejestracja: 14 gru 2006, o 12:21

Re: Temat filmowy

Post autor: quas » 24 kwie 2011, o 09:00

uroki dam sa kwestia gustu. a o gustach sie nie dyskutuje.
kolor wlosow itp to jakies detale; zawsze mozna sie doczepic ze cos nie bylo w 100% z ksiazka.
ale nie o to chodzi zeby ksiazke sfilmowac w 100% tylko by oddac jej klimat, jak najwiecej niuansow.

cykl Gry o Tron czytalem wieki temu, detali nie pamietam. Latami gralem w GoTa (zarowno planszowego jak i CCG- tutaj do czasu jak wydawca jej nie zaszlachtowal).
z mojej perspektywy film oglada sie bardzo dobrze, ma swoj klimat i mega duzy potencjal.

na koniec moge tylko powiedziec Winter is comming :)

Awatar użytkownika
Vallarr
Falubaz
Posty: 1018
Rejestracja: 7 maja 2008, o 11:31

Re: Gra o Tron - serial

Post autor: Vallarr » 24 kwie 2011, o 16:24

Serial chyba tylko dla zaslepionych fanow. Gra aktorska jak stado lopat powbijanych w ziemie i recytujacych teksty z kartki, scenografia (poza murem, zgoda) jak za 10 dolcow na larpie. Wszystko na podstawie przecietnej ksiazki, w ktorej fani sie zakochali chyba tylko za rozwlekle sceny nudnego seksu, bo za tresc... coz, watpie ;d

Ahm, na moja ocene wplywa fakt, ze w trakcie czytania sagi Martina dorwalem Malazanska Ksiege Poleglych i Martin na dlugie miesiace polecial na dno szafy. Wrocilem, doczytalem, odlozylem i owszem, czyta sie szybko, niektore watki sa sensowne, niektore totalnie nielogiczne, charakter wiekszosci postaci z czapki wziety, a calosc przewidywalna jak diabli, chyba jedynie *****SPOILER***** upadu Cersei ****** KONIEC ******* sie nie spodziewalem.
Przecietne czytadlo i jak na razie zapowiada sie przecietny serial, rownie nudny co Camelot.

ODPOWIEDZ