Prawdziwy Król Goblinów

Poczytaj jak słaby i dziurawy jest dany pomysł na armię, zanim nie przyniesie on wygranej na następnym masterze.

Moderatorzy: Yudokuno, PAWLAK

-Qc-
Prawie jak Ziemko
Posty: 9364
Rejestracja: 15 lut 2009, o 18:54
Lokalizacja: Szybki Szpil
Kontakt:

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: -Qc- » 22 paź 2018, o 17:21

Na razie Bartek i jego De posłużyły za wprowadzenie :) Bitwa była dosć zabawna, zwroty akcji jak w Ukrytej Prawdzie, dużo zabawnych rzutów i smiesznego sciagania modeli :P Gigant mi sie nie spodobał (plus spadł i sie rozpadl, wiec to mi wystarczyło zeby cos pozmieniać) i w tej chwili bawie sie czyms takim:
1 Orc Warlord @ 410 Pts
General; Orc Warlord; Heavy Armour; War Cry!; Great Weapon; Born to Fight
Destiny's Call [70]
Binding Scroll [55]

1 Feral Orc Chief @ 285 Pts
Frenzy; Battle Focus; Great Weapon; Light Armour; Battle Standard
Essence of Mithril [60]
Cleansing Light [20]

1 Feral Orc Shaman Master @ 460 Pts
Feral Orc Shaman; Frenzy; Battle Focus; Wizard Master; The Shamanism;
Shaman Master allowances; Paired Weapons; Born to Fight
Dragonfire Gem [20]
Pan of Protection Pinchin' [40]
1 Mount: Wyvern (Orc Shaman, Feral) @ 120 Pts

1 Goblin Witch Doctor Apprentice @ 200 Pts
Goblin Shaman; Wizard Apprentice; The Witchcraft; Hand Weapon; Light
Armour
Skull Fetish [65]
1 Wolf @ [0] Pts

1 Goblin Witch Doctor Apprentice @ 190 Pts
Goblin Shaman; Wizard Apprentice; The Pyromancy; Hand Weapon; Light Armour
Binding Scroll [55]
1 Wolf @ [0] Pts

1 Goblin Chief @ 120 Pts
Goblin Chief; Hand Weapon; Light Armour; Shield
1 Wolf @ [0] Pts

1 Gargantula @ 510 Pts
1 Gargantula @ 510 Pts

5 Feral Orc Boar Riders @ 180 Pts
5 Feral Orc Boar Riders @ 180 Pts
5 Feral Orc Boar Riders @ 180 Pts
5 Feral Orc Boar Riders @ 180 Pts

23 Feral Orcs @ 424 Pts
Frenzy; Battle Focus; Mammoth Stabber; Spear; Shield; Standard; Musician;
Born to Fight
1 Orc Champion @ [20] Pts

3 Grotlings @ 90 Pts
3 Grotlings @ 90 Pts

1 Greenhide Catapult - Git Launcher (4+) @ 185 Pts
1 Greenhide Catapult - Git Launcher (4+) @ 185 Pts


Models in Army: 49
Total Army Cost: 4499
Rozwazam zdjecie GW z lorda, ale na razie jest spoczko. Zal czwartego monstera, ale gignat smutny jest nadal ;P
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"

Mamut
Chuck Norris
Posty: 624
Rejestracja: 23 lip 2017, o 21:36
Lokalizacja: Kraków, ambasador "8smej Bili"

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: Mamut » 22 paź 2018, o 22:22

IMHO nie zastanawiałbym się nawet na zdjęciem GW, przecież siła 8 nie jest ci potrzebna na takim gościu, a z Agi4 on bije na równi z elfami w szarży.
Keep Calm
and
Przestań Mamucić
"Making people happy is something to be proud of, especially if you can do it by accident"
~!
177013

-Qc-
Prawie jak Ziemko
Posty: 9364
Rejestracja: 15 lut 2009, o 18:54
Lokalizacja: Szybki Szpil
Kontakt:

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: -Qc- » 23 paź 2018, o 08:55

Pytanie czy wolisz miec atak wiecej i troche wiecej inicjatywy (w skalii armii w ktorej atakow z sila 5 jest multum) czy straszyc jakis okazjonalnych kowbojów z wysokim savem czy potwory z wysokim T. Nie wiem jak wyglada teraz meta w tym temacie, a to tylko 10 punktów dopłaty
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"

Awatar użytkownika
Jeżus
Chuck Norris
Posty: 605
Rejestracja: 12 gru 2009, o 14:37
Lokalizacja: Ordin Warszawa

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: Jeżus » 10 gru 2018, o 03:09

Yo, raport z Liberca

Grałem full ofensywną rozpą na idolu, pająku, gigancie i 6 kowbojach eko, szamanizmie i dwóch oddziałach dzików.

1 bitwa vs Sirkar vc - Spoils of War
Kiedy przyjechaliśmy w piątek, koleś wyglądał jak najbardziej pijany człowiek na świecie, jego teammaci jednak byli niewzruszeni jego stanem. Rano podchodzę do Maldaka i pytam: Is Sirkar alive? Odpowiada: You will be surprised how alive he is now, cos now he is alive!

Wygrałem rzut na stronę, więc mój oponent wystawił się cały. Pytam go wskazując na stronę stołu gdzie stały dwa varkolaki i hexy i pytam, czy mają vanguard, odpowiada że nie (pomyślał, że pytam o hexy), więc wystawiłem się na bezpiecznie daleko, żeby normalnym tuchem nie wyszedł mi z losa. Ale jednak miał vanguarda, więc wyjechał mi z losa na obu flankach varkolakami i to założyło mocną presję na moją pierwszą turę. W jego drugiej turze zadeklarował dalekie szarże, bardzo ryzykowne, i żadnej z nich nie dojechał dając mi szereg okazji do kontry. Po krótkim namyśle wbiłem się 2 wózkami i 2 kowbojami na squigach w unit 9 hexów, oraz po overrunie na dire wolfach wbiłem 3 rydwany z herosami na bok black coacha (Sirkar zauważył taką możliwość i rzucił z 3 kości podbicie T na coach, którego nie udało mi się zbić z 4. Głupio, mogłem spokojnie zostawić sobie jedną kość więcej na dispellowanie tego czaru). Podjechałem goblinami z fanatykami pod ostatniego z 3 varkolaków, ale zadałem tylko 2 rany (był ranny już z jakiegoś gówno-strzelania). I tu się zaczął dramat, Sirkar pokulał wardy na hexach i zabiłem mu tylko dwa modele z szarży (2d6+2 impacty s5, 2 impacty s6, 12 ataków s6, 6 ataków s4, 4 ataki s3), a on ze zwrotki zabił mi dwóch kolesi na squigach i wygrał srogo combat, zaganiając rydwany. Na lewej flance zrobiło się pusto, ale w sumie nie to było najważniejsze, tylko combat z coachem, po którym mogłem mieć reforme i wjazd na czysto w dupę klocka ghouli z kadrą + monstery od przodu. Po fatalnej fazie magii nie weszły mi żadne boosty do tego combatu i z szarży (3d6+3 s5 + 9 ataków s6 + 6 ataków s4 + 6 ataków s3) zadałem ranę. Wampir z coacha natomiast zadał mi 4 więc zabił jeden wózek i przegrałem combat o dwa, na szczęście jeszcze nie zagonił unitu.
Zaczęło to wyglądać bardzo źle i po master planie ratowania unitów, udało mi się stracić jedynie idola, który zatrzymał klocek ghouli wystarczająco długo. Udało mi się złapać coacha zboostowanym pająkiem i jedne zombie. Uratowałem chujowy wynik 7:13 (remis w scenariuszu, w tabelce miałem wpisany solid do przodu).
Po bitwie Sirkar powiedział mi, że obudził się dopiero po pierwszej turze, a więc też już po drugim piwie :mrgreen:
Team ładnie pograł na szczęście, wygraliśmy 34:26


2 bitwa vs Berny DH - breakthrough
Miał rozpiskę na 10 klockach małej piechoty, jakichś żyrosach i 30 kuszach + park maszynowy dwa cannony i dwa bolce.
Bitwa bez historii, on niestety zaczął i srogo mnie punktował w shootingu, jakieś straty poniosłem (pająk zginąć na dwa strzały z cannona), ale nie miałem problemu z zajechaniem połowy tej armii. Zrobiłem scenariusz, dziki przejechały przez cały stół rzezając około 2000 punktów.
15:5 (tyle ile w tablece)
Team niestety nie powalczył i przegraliśmy capem 21:36, dużo dziwnych historii się działo w tamtych dwóch bitwach.


3 bitwa vs Amrož DL - Spoils of War
Nie chciałem z tym grać bo rozpa na bolcu tęcowym, enginie z balistą, skullcannonie, Wronie z thaumathurgią i wielkim klocu slaughtererów.
Pomyślałem, że skoro mogę zacząć to najbezpieczniej w tym paringu być w combacie, bo komety kulane easy z 3 kości będą biły wtedy nie tylko po mnie. Zbaitowałem engine, żeby zaszarżował w psy i nie zabił wszystkich i na co liczyłem ojebał liderkę i je pogonił na środek stołu dając mi doskonałą rampę do przygotowania szarży na slaughtererów. Zabiłem engine w ture combatu, z overrunu dojechałem do deathstara pająkiem i przygotowałem sobie moc unitów do dalszego szarżowania. Amrož chciał mnie odgiąć furiami, ale kometa spadła na 13 cali i zabiła mu je dając mi łatwą możliwość na zabicie crusherów (niestety z tej samej komety zginęły mi dwa wózki i zdrowy gigant). W następnej turze rozbiłem w pył slaughtererów i na stole został Kairos za 1500 pts dwa działa i horrory, wszystko pouciekało, nieprzyjemnie punktują mnie z magii i strzelania. Dogoniłem tylko skull cannon. Z ciekawostek, co turę do 5 tury kulałem 5d6 s1 w dużego demona i dostał 76 hitów s1, ale zadałem tylko ranę xD.
Remis w punktach, scenariusz dla mnie 13:7 (w tabelce miałem -1/0).
Team - Cap do przodu

4 bitwa vs ? Lizz - King of the Hill
Rozpa na klocu templi ze slannem i leczeniem oraz klocu skinków z poisonowym sztandarem + śmieci (jesteście już obsrani ze strachu?).
Bez historii, mój przeciwnik wykonał może 4 cale ruchu wszystkim w sumie. W czwartej turze zrobiłem wielką kanapkę 2 squigi, 4 wózki, gigant i pająk z możliwym dopchnięciem od boku dzików po overrunie na 5 (nie rzuciłem :P ) w templi. W szarży z boostami zajebałem 28 modeli SIŁA, potem podaliśmy sobie ręce kończąc bitwę na tym etapie bo chłopaki zrobili dwie maski, a czas się skończył. 17:3

5 bitwa vs Conchobara Bh - Hold the Ground
NIemiły paring na dwóch goratachach, 5 wózkach, dużej ilości odginaczek i 7 minosach z leczeniem i totemami.
Miałem zagrać remis bo się sparowaliśmy spoko i chłopaki mieli do przodu. Do 3 tury były szachy, ale potem wykorzystałem błąd mojego przecinika, który zapomniał odginając mnie o fanatykach, którzy zabili mu dwa psy akurat na tyle, żeby wyjąć je spod ip generała, nie zdały terroru od pająka i zagarnąłem całą flankę spiderem, wózkiem i dwoma squigami. Po drugiej stronie mocno naciskał na mnie gortach i karmiłem go odginaczkami. Na tym etapie skończyliśmy bo było wiadome, że zrobię scenariusz i mam przewagę w punktach, a chłopaki z mojego teamu zrobili 20 i 19. Wynik 16:4

Ależ się zajebiście bawiłem, czechów uwielbiam jako naród i graczy, ale mój team to mokry sen każdego battlowca! Na 100% wracam do Liberca za rok bo niestety nie udało nam się wygrać, ale drugie miejsce, choć z wielkim niedosytem, też spoko.
Rozpiseczka sprawdzona, teraz trzeba pokminić witchcraft.
Kalesoner pisze:Mi się temat podoba. Nie wiem o co wam chodzi. Poczytalbym co ma jeszcze Glonojad do napisania.
Siemek pisze:Ja rozumiem tego całego Andrzeja nawet. Czepiacie się tylko jego, a nikt nie wspomniał o tych j...ch pegazach Dębka. Lata to, vanguarda ma, sypie zombie w turę i wygrywa grę. Dobry pomysł miał Andrzej z tym przesunięciem, ja nie miałem jak bo chodziliśmy razem palić #-o

Awatar użytkownika
Mojżesz
Mudżahedin
Posty: 318
Rejestracja: 26 lis 2013, o 09:59

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: Mojżesz » 10 gru 2018, o 10:01

Gratki za dobry występ :)
Obrazek

"For example - I am 15th best result (dwarfs), on par with Poland Dwarf player ;) ... But trust me, I am not that good in no way ever."

-Qc-
Prawie jak Ziemko
Posty: 9364
Rejestracja: 15 lut 2009, o 18:54
Lokalizacja: Szybki Szpil
Kontakt:

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: -Qc- » 10 gru 2018, o 10:13

Ty Jeżus nie chcesz włąsnego teamtu? czy po prostu wszyscy uznajemy Cie że jesteś aktualnie Da WAAAAAAAGHboss i przejąłeś temat :* Gratulacje wyników ; ) Życze Ci kadry i kadrze Ciebie :D
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"

Awatar użytkownika
Laik
Pan Spamu
Posty: 8239
Rejestracja: 8 paź 2008, o 14:25
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: Laik » 10 gru 2018, o 11:39

-Qc- pisze:Ty Jeżus nie chcesz włąsnego teamtu? czy po prostu wszyscy uznajemy Cie że jesteś aktualnie Da WAAAAAAAGHboss i przejąłeś temat :* Gratulacje wyników ; ) Życze Ci kadry i kadrze Ciebie :D
there can by only one :wink:

Graty wyniku :)
swieta_barbara pisze:Jesteś maszyna debelial, bez Ciebie to hobby dawno by umarło.

-Qc-
Prawie jak Ziemko
Posty: 9364
Rejestracja: 15 lut 2009, o 18:54
Lokalizacja: Szybki Szpil
Kontakt:

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: -Qc- » 11 lut 2019, o 18:31

Hejka, jest zainteresowanie na bat rep z fotkami? Nie chce mi sie raczej pisac po angielsku :P Ale moge wrzucic fotki na imagesachacka i sprobowac je tu zainstalowac. Bitwa z dziaisj, 4500 orki vs empire Mistrza Polski.

Mozemy tez olac fotki = jak wolicie jezeli jest zainteresowanie.
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"

Awatar użytkownika
Druchii
Kretozord
Posty: 1860
Rejestracja: 18 maja 2008, o 17:29

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: Druchii » 11 lut 2019, o 19:01

Fotki fotki!

Awatar użytkownika
Ciara
Falubaz
Posty: 1392
Rejestracja: 19 sie 2012, o 06:26
Lokalizacja: Animosity Szczecin
Kontakt:

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: Ciara » 11 lut 2019, o 20:00

dawaj foty
Obrazek

Awatar użytkownika
PAWLAK
Kretozord
Posty: 1676
Rejestracja: 25 sty 2007, o 17:08
Lokalizacja: Gliwice

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: PAWLAK » 12 lut 2019, o 09:41

Z tak epickiego starcia to muszą być foty.
"W sumie nie zmienia to nic tylko tyle że wyczułeś okazje i ją wykorzystałeś a ja byłem naiwny i dałem się wykorzystać. Nie martw się następnym razem nie będe uprzejmy i miły" AS1 vs. Dymitr

-Qc-
Prawie jak Ziemko
Posty: 9364
Rejestracja: 15 lut 2009, o 18:54
Lokalizacja: Szybki Szpil
Kontakt:

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: -Qc- » 12 lut 2019, o 14:12

Fotki będa w osobnych linkach, bo strasznie je wywala i nie umiem zrobic miniaturek :( Zdjęcia przeswietlone bo piwnica, może z SSu będa lepsze.

Zagrałem lista z mastera za 2 tygodnie, więc top secret. Sami skumacie po obrazkach co i jak :D Mag z Shamanismem wział H,1,5,6, Pyro 1,4 Thrauma 1,4

Deployment: Mielismy normalne wystawienie i zajmowanie terenów jako secondary. Ja miałem złapać jeziorku, a Bartłomiej wyrwac górke ta niżej. Jak zazwyczaj na Empire ustawiłem się skosnie chowając magów na rydwanach i wywerne przed działem. Przed czołgiem nijak się było schować (moim zdaniem, Bartek uważał, że upchnąłbym :P) ale raz się żyje :P. Drobne vanguardy z obu stron.

https://imgur.com/a/PCnjSEt

Emp Tura 1: Mistrz Polski podszedł delikatnie (opierniczając mnie za deploy rydwanów na górze fotki :P) i coś tam postrzelał i pomagował zabijając kilka ran na snotlingach i 3 rany na magu na rydwanie. Odgiał mi gobliny fastem.

https://imgur.com/a/IlPQNvW

Orki Tura 1: Zaszarzowalem goblinami, żeby nie odpalac fanatyków. Coś zabiłem, ale uciekły a ja nie goniłem. Magia niby spoko, ale totemiczna bestia nie weszła, a bagno na unicie spearów dużo nie zmieniło.

https://imgur.com/a/4DV4X9B

Emp tura 2: Powtórka z rozrywki, trochę strzelania (3 rany na drugim magu), znowu odgiał fastem (czarem lotu z witchcrafta, który wylosował jego generał). Z magii tym razem zablokowałem fireballa, a nie chciał rzucać banishmentem w snotligi (czemu nie wiem :O)

https://imgur.com/a/e8ZTlBw

Orki tura 2: Tym razem BO zabiły fasta, a fanatycy polecieli, jeden na 12 cali przed twarz gwardii, drugi 4 cale przed nos gobasków. Rydwany postrzeliły i spanikowały fasta (haha). Z magii z miscasta weszło bagno na gwardie w jeziorku. Mozliwe, ze to wazne info ;P Doomdivery nic nie robio.

https://imgur.com/a/r5HaF7U

Emp tura 3: Bartek długo deliberuje, czy szarzowac przez fanatyka i z 9 DT z jeziorka w moje BOrcki z widokiem na Klocek z kadrą. Ze tokeny nieobowiązkowe, to zapomina o bagnie. W efekcie szarzuje, a zanim dociera sciagą 13 GSów :P Fast na górze zebrał się, reszta sie pozycjonuje. Magia chyba wyjątkowo małosyta, bo poszedł mój binding scroll. Cannon i czołg zacinają sie z tego co pamiętam. BOrci comabt przegrywają, ale nikt ich nie goni (jakies bonusy za bycie szarzowanym dla ferali ze spirami - nowe dziwne rulsy :O), więc spokojnie pozycjonują się pod krawędzią.

https://imgur.com/a/JrfOl2G

Orki tura 3: Orki pozycjonują sie przy pomocy Waagh. BOrci z prawej jada w milicję, pomaga im szaman na wyscigówce. Przebijają się, choć bartek nie wierzył że zabije niezbędne do tego 16 modeli. Rydwan leci dalej po złoto chwałe i zęby. No i blokuje troche wheele spearkom emperialnym. Na górzej rydwany wygrywaja pojedynek strzelecki z fastem. W centrum gobliny biegna po fanatyku by zbreakować wizarda na stegadonie (ta 9ta edycja i te nowe modele, lepsze niż AoS), niestety break na 5tce okazał sie letko zdany. Ciekawostka - gobliny mają teraz parry i efektywnie na 2+ 5T :P. Z magii nic (rzuce do konca gry jeszcze 3 razy 2x1 na casting), a doomsy wbiły 2 rany w czołg - cały ich utarg z tej gry. Snotlingi odginają GSów, a orki ustawiają się tak, by Altar nie doszedł do BSB gdyby szarżował.

https://imgur.com/a/X5UufBN

Empire Tura 4: Kusze z góry zadały 7 ran rydwanom (smutne rydwany). Na dole spirki bezlitosnie wykorzystały zła pozycje goblinów i zagoniły w kierunku punktu. Altar w magii dobił rydwan, więc czołg strzelił sobie po BO prowokując ich do szarży.

https://imgur.com/a/Dw4HdaV

Orki tura 4: Szaman w taksówce postraszył kuszników szarżą na bok. Wywerna wypłoszyła maga na wózku i wpadła w Altar. Orki wjechały szarża tzw 2 na 3 (moje 2 modele biły vs jego 3) i potem zrobiły reform tak, by nie mogły dostac szarzy detki. Po prawej BOrci wpadły w czołg i zaczeły go dewastować. Rydwan na ostatniej ranie sie zebrał. Udało sie przyzwać totemiczna bestie (jej).

https://imgur.com/a/U9yEP88

Empire tura 5: Armia przereformowała sie jak na zdjęciu. Kusznicy uciekli, mag niestety się zebrał. Detka podeszła by straszyć, włócznie ustawiły sie, że niby cos zaszarzują, ale bały sie zejsc ze scenariusza. Moje BOrci zabiły czołg i zrobiły refkę, tak by miec opcje i na scen i na szarże w tył. Niestety zgineło ich za dużo i nie mogły zdjąć steadfasta szarzując w tył. ;/ W Walkach wszystko stoi i stać będzie. BSB zdaje save'y na 3+ jakby miał savy na 1,5+ ;/.

https://imgur.com/a/HzSEYRf

Orki tura 5: Rydwan z Borcami wpada w detkę. Rydwan dostaje 2 ataki halabard i niestety ginie - a wpadajac z impactami w GSów zlozyłbym ich pewnie w tej turze ;/. Orki zjadły detke. Inne combaty stoja. W walce z altarem regularnie okazuje się ze 2 ataki z s3 i s4, robią więcej niz 3 ataki z s6 poison ;/ Cannonek został zjedzony. BOrci zdecydowały się obronic scena.

https://imgur.com/a/Qj7eIdh

Empire tura 6: mag dojechał rozdawac aure -1. Reszta combatów stoi.

https://imgur.com/a/ipiEKQT

Orki tura 6: Generlanie to probowałem przebic sie przez wizarda, 5 GSów i Altar. Okaząło się, że impacty nie ido w czelendż, więc z altarem szybko sie skończyło. Wizard dzielnie zdał wszystkie regeny (w sumie zdał ich chyba z 11 cała grę ;P). GSy oczywiście zabiłem tylko 3 i zdały ld 5 czy 4 broniąc punktów.

https://imgur.com/a/O3Le1NJ

Wynik: 13-7, remis scenerio.

Wnioski:

Fajna zabawa, ale duzo męczacych rzutów koścmi (save zdane na magu i bsb bardzo ustawiły wynik finalny, LD zdane też często). Generalnie orci dobrze przyjeły walke, fajnie ta armia gra. BOrci są mega spoko mimo że powolne. Ale duzo i tanio więc <3 Orki blessa trafią do malowania wreszcie :D Fajnie, że lord pomysłu oryginalnego Króla Goblinów tak pieknie wyewoluowal od DMP 2016 i moze nadal prowadzić armie dumnie i pieknie. Wywerna duży love, grotlingi chyba OP. Ale paring z empire, które nie idzie do przodu widze raczej cięzko. Wydaje sie, ze zawsze lepiej nie ryzykowac (jak z BOrcami, lepszy scen niz szarża na tył, spiry podobnie, lepiej było stac na punkcie niż szarżować) no ale to notatka do siebie.

Dajcie znac gdzie jakies błedy zasadowe widzicie. Ortografy liczne poprawie jezeli synek pozwoli ;P Bartek moze doda coś od siebie ; )
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"

Awatar użytkownika
Danrakh
Falubaz
Posty: 1087
Rejestracja: 11 lis 2007, o 15:06
Lokalizacja: Legion Kraków klub pijaków ;)

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: Danrakh » 12 lut 2019, o 21:01

-Qc- pisze:Okaząło się, że impacty nie ido w czelendż, więc z altarem szybko sie skończyło.
Możesz rozwinąć myśl?

I fajnie, że znowu bawisz się w ludki, generalnie raporty (zwłaszcza ze zdjęciami) zawsze na propsie.
Zniosę wszystko pod warunkiem, że to komplement.

-Qc-
Prawie jak Ziemko
Posty: 9364
Rejestracja: 15 lut 2009, o 18:54
Lokalizacja: Szybki Szpil
Kontakt:

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: -Qc- » 12 lut 2019, o 21:58

No ja myślałem, że jak wpadam w altar który jest w duelu z wywerna, to mogę mu chociaż impacty wypłacić, ale to podobno czasy minione już :)
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"

-Qc-
Prawie jak Ziemko
Posty: 9364
Rejestracja: 15 lut 2009, o 18:54
Lokalizacja: Szybki Szpil
Kontakt:

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: -Qc- » 25 lut 2019, o 17:19

Fajny ten master był, solidny defens idzie grać. Kazdemu nie lecacemu na pale do przodu wodzowi orkow polecam 3x15 BO najlepszy transfer punktów do ceny jaki widziałem. 45 BO za 945 punktów :O poezja

Ja sie zrerolluje na jaks inna armie, orki dalej na sprzedaz niech jezus kombinuje :*
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"

Awatar użytkownika
Jeżus
Chuck Norris
Posty: 605
Rejestracja: 12 gru 2009, o 14:37
Lokalizacja: Ordin Warszawa

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: Jeżus » 26 lut 2019, o 16:07

!UWAGA!
Ogłaszam upadłość dotychczasowej kminy na wózko-potworowym zajeździe. Meta się zmieniła, za dużo dywinancji, a jak już się nie trafia na dywinancje to na woch z 4 pociskami niech go szlag. Czas sięgnąć po nowe rozwiązania, ale nie taki nudny syf jak 45 BO xD

I'll be back soon!
Kalesoner pisze:Mi się temat podoba. Nie wiem o co wam chodzi. Poczytalbym co ma jeszcze Glonojad do napisania.
Siemek pisze:Ja rozumiem tego całego Andrzeja nawet. Czepiacie się tylko jego, a nikt nie wspomniał o tych j...ch pegazach Dębka. Lata to, vanguarda ma, sypie zombie w turę i wygrywa grę. Dobry pomysł miał Andrzej z tym przesunięciem, ja nie miałem jak bo chodziliśmy razem palić #-o

-Qc-
Prawie jak Ziemko
Posty: 9364
Rejestracja: 15 lut 2009, o 18:54
Lokalizacja: Szybki Szpil
Kontakt:

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: -Qc- » 26 lut 2019, o 16:18

One są mega ciekawe :)
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"

Awatar użytkownika
Huss
Oszukista
Posty: 813
Rejestracja: 5 cze 2008, o 13:17

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: Huss » 27 lut 2019, o 12:44

Do działu rozpiski O&G mało kto zagląda wiec pozwolę sobie wrzucić tutaj pomysł do dyskusji - wszelkie uwagi mile widziane:)

Feral Orc Warlord 515 pts
General, War Cry!, pw, la, sh, Essence of Mithril, Omen of the Apocalypse, Lucky Charm, Potion of Swiftness

Forest Goblin Witch Doctor 975 pts
Master - path of thaumaturgy, Skull Fetish, Gargantula - Spider Mother Shrine, Talisman of the Void

Orc Shaman 250 pts
Apprentice - Path of Shamanism, orc boar chariot, Book of Arcane Mastery, Potion of Strenght
(1740)

5 Feral Orc Boar Riders - m, sh 180 pts
5 Feral Orc Boar Riders - m, sh 180 pts
34 Feral Orc - fcg, spear, Green Tide 570 pts
8 Goblin Wolf Riders - m, sh, light lance 195 pts
(1125)

Skewerer - 90 pts
Skewerer - 90 pts
Skewerer - 90 pts
Grotlings - 90 pts
8 Trolls - 530 pts
2 x 1 Gnasher Wrecking Team - 280 pts
Great Green Idol - BSB - 465 pts
(1635)
4500/4500

-Qc-
Prawie jak Ziemko
Posty: 9364
Rejestracja: 15 lut 2009, o 18:54
Lokalizacja: Szybki Szpil
Kontakt:

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: -Qc- » 27 lut 2019, o 14:40

Rozpiska jest bardzo fajna. Zycze sobie reportow z gier jezeli cos grasz :) Wtedy bedzie ruch same lsity bez opowiesci z placu boju nie wzruszaja starszyzny plemion :(
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"

PSz
Falubaz
Posty: 1402
Rejestracja: 12 gru 2006, o 07:56

Re: Prawdziwy Król Goblinów

Post autor: PSz » 28 lut 2019, o 19:52

Właśnie Huss, Ty chyba z Krakowa jesteś a w marcu jest turniej. Może tam zagrasz

ODPOWIEDZ