Bretki na DMP

Bretonnia

Moderatorzy: Jagal, Milczek

ODPOWIEDZ
Wolfgar
Chuck Norris
Posty: 399

Bretki na DMP

Post autor: Wolfgar »

Witam, udało mi się wystąpić na tegorocznym turnieju,widziałem tam parę armii naszych rycerzy. Jak wam poszło chciałem spytać? Z kim graliście jakie wyniki, z kim było ciężko? Niestety nie udało mi się was poznać bretonczycy, wiem napewno że był Wujek Dębek, Jagal, Matis, Gniewko. Jak możecie opiszcie pokrótce co się tam wydarzyło na DMP, dla nowych graczy i takich laików turniejowych jak ja :-)

Bretonnian
Falubaz
Posty: 1152

Post autor: Bretonnian »

Ja byłem jeszcze :wink: Wynik miałem nie najgorszy 61/100 a trzy razy wychodziłem jako wystawka w pierwszym dropie :mrgreen: . Grałem z Emp 20, z VC 7, z Emp 7, z DE 15 i z Woch 12.

Awatar użytkownika
Matis
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3633
Lokalizacja: Puławy/Wrocław

Post autor: Matis »

To może ja zacznę. Generalnie skończyłem w warzywniaku :mrgreen:, tak jak przewidywałem od samego początku.
Można powiedzieć, że przez 5 bitw nie miałem magii i trebów (Z magi wrzuciłem łącznie: 2x uranosa, 1 łańcuch, 2x 0 z domeny bestii) Treby łącznie trafiły chyba tylko 3 razy. W tym dwa razy w to co chciałem.

1 Bitwa z Wood Elfami bodaj BigPasiaka 20:0 dla elfów
Kapitan spieprzył parowanie i dostałem armię, której nienawidzę. Przejechałem lewą flankę lancami, zabiłem jednych wildów uranosem i tyle. Obniżenie wytrzymałości do 1 i w 3 tury lance zniknęły.

2 Bitwa z Haj Elfami. 20:0 dla Mnie
Koleś popełnił jeden poważny błąd. Wystawił kloc Lwów na prawej flance. Do tego grał feniksem defensywnie przez 2 tury. Co pozwoliło mi zmasakrować całą resztę jego armii. Problemem było 22 Gwardzistów ( po wejściu kilku czarów) z wardem 3+, WS7 i I 7. Dwa razy ich lancą przeganiałem. W końcu zaczął sie problem bo został z niej tylko BSB i 5 rycków. Na szczęście pegazy złamały się w walce z 9 silversów i uciekły dokładnie pomiędzy bolce, a kawaleria zatrzymała sie cal przed bokiem guardów. W następnej turze weszła szarża graali, która zmiotła oba te oddziały. Kolejna duża lanca zabiła feniksa. w 6 turze weszła turbo szarża wszystkich lanc w kloc lwów. Gdyby nie ward na 2+ od magcznych, to wybił bym ich do nogi, a tak to zostało 5 lwów i BSB.

3 Bitwa. Z bretą Gniewka 20:0 dla Niego
Przeoczyłem w jego rozpisce cnotę na +D6 do pierwszej szarży i w mojej pierwszej turze było już pozamiatane. Do tego strzelanie i magia, które nic nie zrobiły. Z ciekawszych akcji to jak moja lanca graali i mała lanca realmów odbiły się od jego lancy graali. Najwidoczniej byli Bardziej Graalowi od moich :roll:
Uwaga na przyszłość dla wszystkich. Jak chcecie zdać breja na 2x1 do zbluzgajcie Panią Jeziora, zawsze działa :mrgreen:

4 Bitwa z Lizakami. 20:0 dla Lizaków
Magia i strzelanie znowu nic nie zrobiło. Omiotłem gościowi cały śmietnik. Źle wyliczyłem ustawienie się dwóch lanc i koleś minimalnie doszedł kohortą do jednej i klocem Saurusów do drugiej. Nie ma co opisywać dalej, spieprzyłem to po prostu taktycznie.

Pytanie ode mnie. Czy Paladyn z rękawiczkami może wyzwać slana na pojedynek, jak jest w 2 szeregu?

5 Bitwa z Krasiami 19:1 Dla przeciwnika.
Znowu magia i treby nic nie robią. Źle ustawiam pegazy i umierają po szarży kuszników. Wszystkie duże lance z graalami na czele cisną z lewej. Mała lanca z paladynem i lordem ciśnie z prawej. Wchodzą moje pierwsze szarże. Z lewej masakruje kuszników, z prawej gromowładnych. Niestety popełniam błą i ich gonię. wychodzę za stół. przeciwnik mnie blokuje i potem mogę tylko czekać na szarżę 40 warriorów. Zostaje mi zaryzykować i szarżuje na kloc 30 hamków z lordem i BSB. Wchodzi lanca Graali, 11 realmów z BSB i 11 Realmów z dużą babą. Zabijam tylko 11 :evil:
Przez resztę tur trwa wyrzynka. Lance znikają, a przeciwnikowi zostaje 6 młociarzy, BSB i lord + maszyny, kloc warriorów.

Generalnie stoczyłem 5 bezciśnieniowych gier, popełniłem masę błędów i zabrakło trochę szczęścia. Wiem tylko jdno, następnym razem będzie lepiej! :mrgreen:

Ostateczny wynik 21/100
Ostatnio zmieniony 27 sie 2014, o 17:49 przez Matis, łącznie zmieniany 1 raz.
M&M Factory - Up. 14.01.2017 Ostatnia trójka pegazów

Awatar użytkownika
Denis
Falubaz
Posty: 1351
Lokalizacja: ZKF Zabrze

Post autor: Denis »

Nic nie zabrania wyzywania challengów dla herosów stojących w 2 rzędzie. :)
” Rozejrzyj się dookoła. Zobaczysz ludzi, bez których ten świat byłby lepszy.”

Death Note

Galeria :
http://forum.wfb-pol.org/viewtopic.php?f=10&t=35349
Strona Malarska na Facebooku:
https://www.facebook.com/pages/Fallen-A ... 9393055688

Awatar użytkownika
Matis
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3633
Lokalizacja: Puławy/Wrocław

Post autor: Matis »

Ale mnie kur...a zwałował -_- Usłyszałem od 4 osób, że nie mogę go wyzwać i darowałem sobie szarżę w kloc ze slanem 2 dużymi lancami i graalami. Może wtedy remis bym ugrał. Ehhhh... No trudno.
M&M Factory - Up. 14.01.2017 Ostatnia trójka pegazów

Awatar użytkownika
Janus
Masakrator
Posty: 2041
Lokalizacja: Nordin Warszawa

Post autor: Janus »

A kto zaczyna w grze brettonia vs bretonnia gdy obydwaj gracze się modlą?
Obrazek
Wind Sower pisze:Nawet w średniowieczu papież nerfił strzelanie.
"Jak ja nie cierpię Vampirów"

Awatar użytkownika
Matis
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3633
Lokalizacja: Puławy/Wrocław

Post autor: Matis »

Normalnie rzucacie kostką
M&M Factory - Up. 14.01.2017 Ostatnia trójka pegazów

Awatar użytkownika
Gniewko
Masakrator
Posty: 2319
Lokalizacja: czasem Bielitz, czasem Breslau

Post autor: Gniewko »

Ja raczej nie powinienem narzekać, choć wynik mógł być lepszy (zrobiłem 48 punktów). Wklepałem dwie maski (Bretonnii Matisa i High Elfom), a pozostałe 3 bitwy grałem z Wochem i zaliczyłem 3 sromotne klęski (w tym jedną do zera).

Grało mi się ogólnie dobrze, ale to cholernie frustrujące kiedy nie można nawiązać z przeciwnikiem normalnej rywalizacji przez jeden głupi rzut - w 5 bitwie po strzale z heleny uciekła mi za stół lanca z generałem, bsb i babą, a za nią spanikowały dwa kolejne oddziały. W drugiej turze nie mieć połowy wojska na stole (do tego ważniejszej połowy) to niefajna sprawa :/

High Elfy zrobiły ten sam błąd co Matis - zapomniały o tym jak daleko potrafi pojechać torpeda i w pierwszej turze dostały tubę na twarz w kloc silver helmów. Jak przeciwnik zobaczył wagon rycerzy głęboko w swoim deployu, to spanikował i zaczął cofać bez ładu i składu resztę wojska, w tym spory oddział feniksów z Razor Bannerem, którzy mogli spokojnie pokroić mi lancę grali. Z armii zrobiły się klocki domina i przeciwnik poddał się w trzeciej turze.
Lepiej doma iść za pługiem, niż na wojnie szlakiem długiem.

Awatar użytkownika
Dydu
Masakrator
Posty: 2288
Lokalizacja: Legion Kraków

Post autor: Dydu »

Gniewko u nas nie było wochu :)

Awatar użytkownika
Jagal
Niszczyciel Światów
Posty: 4288
Lokalizacja: Gdańsk SNOT

Post autor: Jagal »

Janus pisze:A kto zaczyna w grze brettonia vs bretonnia gdy obydwaj gracze się modlą?
Przy założeniu, że oboje zadeklarowali modlitwę tak jak mówi o tym FAQ.

Jeśli chodzi o wyniki na DMP to poszło mi indywidualnie całkiem nieźle, ale niestety teamowo obessaliśmy. Dopiero 19te miejsce, a graliśmy w ostatniej bitwie o podium ;/ Moje wyniki:
team "Serbska truba nagasha" Dwarfy 20:0
Nemezis i DE Rinca 7:13
Paradox i Dwarfy Grichalka 20:0
Nemezis Sexi i Dwarfy rudego 18:2
Ordin i DE Barbossy 7:13

Łącznie 72 pkt. I jak widać grałem tylko z DE i Dwarfami :P Mogłem ugrać więcej pkt z tymi nieszczęsnymi DE, zwłaszcza z Ordinem,ale kości mi przeszkadzały ;)
Kupię bretońskie modele z 5tej edycji:
Metalowi quesci,
French Games Day Knight 'L'Hermite De Malemont' !! ,
4ed rycerze na piechotę.


Snot Fanpage <<--- , klikać! ;)

Galzag
Mudżahedin
Posty: 241

Post autor: Galzag »

Ale mnie kur...a zwałował -_- Usłyszałem od 4 osób, że nie mogę go wyzwać i darowałem sobie szarżę w kloc ze slanem 2 dużymi lancami i graalami. Może wtedy remis bym ugrał. Ehhhh... No trudno.
To ładnie...

A nie ma na takich turniejach sędziów czy coś, którzy by rozstrzygali podobne problemy?

Awatar użytkownika
Gniewko
Masakrator
Posty: 2319
Lokalizacja: czasem Bielitz, czasem Breslau

Post autor: Gniewko »

Yyyyy, to z czym ja grałem pierwszą bitwę? :D
Lepiej doma iść za pługiem, niż na wojnie szlakiem długiem.

Awatar użytkownika
Matis
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3633
Lokalizacja: Puławy/Wrocław

Post autor: Matis »

Gniewko pisze:Yyyyy, to z czym ja grałem pierwszą bitwę? :D
Przez całą grę strzelałeś do Demonicznego księcia i się dziwiłeś, że wbiłeś tylko jedną ranę. A tu się okazuje, że to po prostu był obelisk :mrgreen: A Ty grałeś przeciwko imperium.
M&M Factory - Up. 14.01.2017 Ostatnia trójka pegazów

Awatar użytkownika
Dydu
Masakrator
Posty: 2288
Lokalizacja: Legion Kraków

Post autor: Dydu »

NIe pamietam, ale albo Maciek albo Panter.

Awatar użytkownika
Sevi
Niszczyciel Światów
Posty: 4774
Lokalizacja: Legion Kraków
Kontakt:

Post autor: Sevi »

Panter grał z Justyną, Gniewko z Maćkiem :)
Wisła Kraków.

Awatar użytkownika
Gopal
Mudżahedin
Posty: 221
Lokalizacja: Warszawa, Ursynów
Kontakt:

Post autor: Gopal »

No to Gniewko grał z wyimaginowanym przeciwnikiem jak w "Pieknym umyśle". :D
Galeria rysunków: kliknij, na pewno Ci się spodoba! :D NSFW
http://jandraws.tumblr.com/

Awatar użytkownika
Gniewko
Masakrator
Posty: 2319
Lokalizacja: czasem Bielitz, czasem Breslau

Post autor: Gniewko »

Aaaa racja, Maciek Paraszczak z ogrami. Bitwa ładnie szła na remis, a potem się wszystko popsuło :/
Lepiej doma iść za pługiem, niż na wojnie szlakiem długiem.

ODPOWIEDZ