Nasze dzieła i starania czyli rozpiski brodaczy

Dwarfs

Moderatorzy: Arbiter Elegancji, Rakso_The_Slayer

ODPOWIEDZ
Nindox Arf
"Nie jestem powergamerem"
Posty: 151
Rejestracja: 2 mar 2007, o 22:29
Lokalizacja: Bielsko-Biała; Vendetta

Nasze dzieła i starania czyli rozpiski brodaczy

Post autor: Nindox Arf » 3 cze 2007, o 17:50

no właśnie takiego tematu nie ma chyba tylko u nas :wink:

co dajecie do swoich rozpisek i na czym zawsze możecie polegać :?:

ja lubie LB(ze zdawaniem na 1D6 i 2xUS wytrzymują prawie wszystko), tana, Thoreka (choć drogi to i tak go używam), clansmenów (niezastąpieni), thundów (zawsze mam 10), lorda na tarczy z hamami, i maszynki które zawsze mi się sprawdzają (organy, BT, ST - te mam zawsze, armatę czasem)

piszcie 8)

pzdr
"Cięzka noc, co? ... pół miliarda się wymknęło..."

Amor patriae nostra lex

Salamun Aleykum

Awatar użytkownika
Shakin' Dudi
Masakrator
Posty: 2580
Rejestracja: 13 gru 2006, o 13:01
Lokalizacja: Moria - Lublin
Kontakt:

Post autor: Shakin' Dudi » 3 cze 2007, o 21:13

masz i thoreka i kolesia na tarczy? To chyba grasz na olbrzymie pkt :D ehh ja 2 lata temu grałem na 3000 pkt sam :P

Awatar użytkownika
Grazbird
Kretozord
Posty: 1887
Rejestracja: 11 gru 2006, o 13:24
Lokalizacja: KGB Klub Gier Bez Prądu
Kontakt:

Post autor: Grazbird » 4 cze 2007, o 09:33

hej !
jest jeden oddział który nigdy nie zawiedzie...
SLAYERSI !

Nindox Arf
"Nie jestem powergamerem"
Posty: 151
Rejestracja: 2 mar 2007, o 22:29
Lokalizacja: Bielsko-Biała; Vendetta

Post autor: Nindox Arf » 4 cze 2007, o 16:41

@Shakin'
nie ja poprostu tak wymieniłem z czego rozpy składam i to nie znaczy że zawsze gram na 3K :wink:

@Grazbird
są dobrzy, mozna sobie wziąć taki klocek 25 i kowdełko i ostro zatrzymać przecinika - choć osobiście rzadko ich używam,bo gram raczej takim royal clanem to z całym szacunkiem twierdzę, że mają w sobie to coś :D

pzdr
"Cięzka noc, co? ... pół miliarda się wymknęło..."

Amor patriae nostra lex

Salamun Aleykum

Karol J
Chuck Norris
Posty: 492
Rejestracja: 11 gru 2006, o 23:42

Post autor: Karol J » 8 cze 2007, o 22:41

Myśleliście kiedyś żeby złozyć armię na minnerach ? Tak przynajmniej ze 2 klocki ale może nawet ze 3 albo i 4 ? Wiem, że nie ma wtedy maszynek itd ale to zawsze coś nowego. Oczywiście kowadło do minnerów jest w sam raz :) No i herosów z rune of brothership (czy jakos tak).

Awatar użytkownika
Thor
Powergamer Rozpiskowy
Posty: 46
Rejestracja: 29 sty 2007, o 19:37

Post autor: Thor » 8 cze 2007, o 22:53

Minersi są super nauczyli moich przeciwników strachu do tylnich i bocznych krawędzi stołu. Jak by jeszcze po wyjściu mogli maszerować ahhhh....

Awatar użytkownika
Celedor
Kretozord
Posty: 1535
Rejestracja: 22 lut 2007, o 19:27
Lokalizacja: Komorów
Kontakt:

Post autor: Celedor » 9 cze 2007, o 08:57

A czemu nie moga maszerowac...?

Awatar użytkownika
Pijak
Chuck Norris
Posty: 432
Rejestracja: 10 gru 2006, o 19:10
Lokalizacja: Moria Green Team

Post autor: Pijak » 9 cze 2007, o 10:07

Jednostki które po gonieniu za krawędź stołu wracają nie mogą maszerować. Minerzy zachowują się po wystawieniu na krawędzi tak samo jak te powracające jednostki.

Awatar użytkownika
Celedor
Kretozord
Posty: 1535
Rejestracja: 22 lut 2007, o 19:27
Lokalizacja: Komorów
Kontakt:

Post autor: Celedor » 9 cze 2007, o 11:04

A ja myslalem ze tylko nie moga szarzowac... :roll:

Nindox Arf
"Nie jestem powergamerem"
Posty: 151
Rejestracja: 2 mar 2007, o 22:29
Lokalizacja: Bielsko-Biała; Vendetta

Post autor: Nindox Arf » 9 cze 2007, o 17:06

ja minerów biorę przeważnie do rozpisek bo podobają się mi ich figurki i to że straszą przeciwnika :wink: widziałem już kiedyś takie rozpiski gdzie byli wystawieni sami minerzy, rangersi i gyrosy koles wystawiał tylko gyrosy a reszta wychodziła skąd tylko się da 8)
przeciwnik był w lekkim zdziwieniu :D

pzdr
"Cięzka noc, co? ... pół miliarda się wymknęło..."

Amor patriae nostra lex

Salamun Aleykum

Awatar użytkownika
Beldrin Durgnisson
Mudżahedin
Posty: 275
Rejestracja: 21 kwie 2007, o 22:08
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Beldrin Durgnisson » 9 cze 2007, o 17:30

racja, górnicy mają super modele ale tylko 3 cale po wyjsciu to jednak troche za malo. Bez popychaczki na kowadle troche lipnie jest komus wyskakiwac na tyly :) Ale taka armia typowo gornicza moglaby byc ciekawa :D tylko gornikow, ironbreakerow i moze rangerow i klimatycznie pasuje nam do obrony krasnoludzkich tuneli :D moze jacys wojownicy robiacy za wojownikow podziemnych, i jakies skromne dzialko czy organki do wiekszych tuneli :D

Awatar użytkownika
Pijak
Chuck Norris
Posty: 432
Rejestracja: 10 gru 2006, o 19:10
Lokalizacja: Moria Green Team

Post autor: Pijak » 9 cze 2007, o 18:24

Nindox Arf pisze:ja minerów biorę przeważnie do rozpisek bo podobają się mi ich figurki i to że straszą przeciwnika :wink: widziałem już kiedyś takie rozpiski gdzie byli wystawieni sami minerzy, rangersi i gyrosy koles wystawiał tylko gyrosy a reszta wychodziła skąd tylko się da 8)
przeciwnik był w lekkim zdziwieniu :D

pzdr
Na którą edycje to było bo od 6ed. rangerzy są 0-1. Tylko jeden core wystawił?? :roll:
Ostatnio zmieniony 9 cze 2007, o 18:43 przez Pijak, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Shakin' Dudi
Masakrator
Posty: 2580
Rejestracja: 13 gru 2006, o 13:01
Lokalizacja: Moria - Lublin
Kontakt:

Post autor: Shakin' Dudi » 9 cze 2007, o 18:25

Celedor11 pisze:A ja myslalem ze tylko nie moga szarzowac... :roll:
najczęstrzy przyklad braku znania własnej armii przez krasnoludzkich generałów ;] Krasnoludy mogą maszerowac w 8 calach od przeciwnika, a nie tak jak sie większosci wydanie ,,zawsze'' ....juz mnie to dobija kiedy musze tłumaczyc ze w lesie sie nie maszeruje..,,ale to przecie krasnoludy...'' paranoja :)


Pijak można dać jeszcze longów jako rangerów chyba ;) i oczywiscie dac te 2x10 warriorów ;)

Awatar użytkownika
Pijak
Chuck Norris
Posty: 432
Rejestracja: 10 gru 2006, o 19:10
Lokalizacja: Moria Green Team

Post autor: Pijak » 9 cze 2007, o 18:26

To tez nimi wyszedł z krawędzi :wink: ?? Tylko mogą być jedni rangerzy obojętne to z kuszników długobrodych lub warriorów.

Awatar użytkownika
Celedor
Kretozord
Posty: 1535
Rejestracja: 22 lut 2007, o 19:27
Lokalizacja: Komorów
Kontakt:

Post autor: Celedor » 9 cze 2007, o 18:32

Shakin' Dudi pisze:
najczęstrzy przyklad braku znania własnej armii przez krasnoludzkich generałów ;] Krasnoludy mogą maszerowac w 8 calach od przeciwnika, a nie tak jak sie większosci wydanie ,,zawsze'' ....juz mnie to dobija kiedy musze tłumaczyc ze w lesie sie nie maszeruje..,,ale to przecie krasnoludy...'' paranoja :)
No coz wiem o tym ze krasie moga marszowac 8 cali od przeciwnika... Ale nie uzywalem jeszcze gornikow wiec nie pamietam ich zasad a AB nie chcialo mi sie wyciagac... :roll:

Awatar użytkownika
Pijak
Chuck Norris
Posty: 432
Rejestracja: 10 gru 2006, o 19:10
Lokalizacja: Moria Green Team

Post autor: Pijak » 9 cze 2007, o 18:42

Sprawdziłem i dało by się na 6 ed. minerzy i rangerzy byli w corach mógł wystawić po jednym oddziale ponieważ mieli ograniczenia 0-1 i do tego gyros tylko nie było rune of brotherhood. Aby nie spamować napisze ze też używałem minerów ale tylko do wyjścia Ab do 7 ed. ponieważ koledzy się wycwanili i od 2 tury nie ustawiają żadnego oddziału mniej niż 9 cali od krawędzi :cry: .

Karol J
Chuck Norris
Posty: 492
Rejestracja: 11 gru 2006, o 23:42

Post autor: Karol J » 9 cze 2007, o 20:29

W corach możnaby dać warriorów i z jednych thundererów żeby kosili jakies fasty. Do warriorów dać BSB ze strollazem. Do tego kowadło i ze 3-4 klocki minerów i 2 gyroski. Dzięki stollazowi i wyjściu minerów z tyłu zamykamy przeciwnika w ciasnej strefie i dzięki kowadełku z przodu (warriorów) lub z tyłu (minnerów) można coś popchnąć. Gyrosy tną marsz co zdecydowanie utrudnia ucieczke. Do tego jeszcze jakis hero z minerami może wyskoczyć.

Awatar użytkownika
Pijak
Chuck Norris
Posty: 432
Rejestracja: 10 gru 2006, o 19:10
Lokalizacja: Moria Green Team

Post autor: Pijak » 10 cze 2007, o 22:40

Moim zdanie za bardzo nieprzewidywalne i ryzykowane, kowadło wybuchnie i masz pograne. Będziesz popychał jeden oddział na ture czy zaryzykujesz stratę 300+ pkt kując duże runy.

Awatar użytkownika
Supeł
Kretozord
Posty: 1872
Rejestracja: 31 sty 2007, o 15:28
Lokalizacja: Lublin - MORIA!
Kontakt:

Post autor: Supeł » 11 cze 2007, o 07:11

durnoty, trzeba napierac duze, po to kowadło jest, a nie się szczypac, jak wybucha to i tak zwykle na 2 x 1 więc czy duza czy mala nie ma znaczenia. Oczywioście jak jest co popchnąć i dobrze zagrac strategicznie to mozna ewentualnie małą popychaczke, a jak nie to KONIECZNIE trzeba pociskać dużego pociska bez polemiki... :twisted:

Awatar użytkownika
Gogol
Masakrator
Posty: 2305
Rejestracja: 12 gru 2006, o 10:34
Kontakt:

Post autor: Gogol » 11 cze 2007, o 08:19

Mała Runa na 2+

Szansa że wyjdzie 5/6
Szansa że nie po prostu wyjdzie (tak jak byśmy nie użyli) 1/12
Szansa że się zatnie na następną turę 1/18
Szansa że wybuchnie 1/36
Kowadło tracimy więc nieco rzadziej niż raz na 6 gier


Duża Runa na 4+

Szansa że wyjdzie 1/2 czyli de facto 3 razy mniejsza niż na małej (1,2,3)
Szansa że po prostu nie wyjdzie (tak jak byśmy nie używali) 1/4 (x3 w porównaniu z małą)
Szansa że sie zatnie na następną turę 1/6 (x3 w porównaniu z małą)
Szansa że wybuchnie 1/12 (x3 w porównaniu z małą)
Kowadło tracimy więc nieco rzadziej niż raz na 2 gry

Warunkiem używania dużych run jest IMO kowadło z max 20 pkt w runach na lordzie i nie będące generałem :) oraz gra przeciw słabo magicznej armii

ODPOWIEDZ