Border Princes

Border Princes

Niezależne Forum WFB/9th Age
 
Teraz jest 20 lis 2018, o 21:14

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 20 maja 2010, o 16:47 
Chuck Norris

Dołączył(a): 13 lip 2009, o 16:03
Posty: 512
Moje impakty z włóczni na ranienie na jednym turku:
1
1
1
1
1
1
1
1
2
2
raniłem na 3+

_________________
Modelowa odpowiedź napisał(a):
Jaka była motywacja do powstania Internetu?
Sieć taka była marzeniem USA, bo w założeniu miała być odporna na uszkodzenia infrastruktury. Hamburgery chciały, żeby sieć działała nawet po jebnięciu atomówki przez ruskich.<...> I nikt się nie spodziewał że zamiast zapewniać bezpieczeństwo i niezawodne połączenia, służy do ściągania zdjęć kotów i cycków.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 20 maja 2010, o 18:23 
Chuck Norris

Dołączył(a): 24 cze 2009, o 14:28
Posty: 409
Lokalizacja: Gdańsk SNOT
katapa w skinka na engine ward na 2+ wypada jeden ilość ran 6 :x


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 21 maja 2010, o 18:00 
Chuck Norris

Dołączył(a): 13 lip 2009, o 16:03
Posty: 512
Skąd skink na ężynie ma warda na 2+

_________________
Modelowa odpowiedź napisał(a):
Jaka była motywacja do powstania Internetu?
Sieć taka była marzeniem USA, bo w założeniu miała być odporna na uszkodzenia infrastruktury. Hamburgery chciały, żeby sieć działała nawet po jebnięciu atomówki przez ruskich.<...> I nikt się nie spodziewał że zamiast zapewniać bezpieczeństwo i niezawodne połączenia, służy do ściągania zdjęć kotów i cycków.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 21 maja 2010, o 18:25 
Chuck Norris

Dołączył(a): 16 wrz 2009, o 15:23
Posty: 484
Z itemu zapewne :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 21 maja 2010, o 20:32 
Lex Luthor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 gru 2006, o 11:29
Posty: 16668
Lokalizacja: Warszawa
eddie napisał(a):
katapa w skinka na engine ward na 2+ wypada jeden ilość ran 6 :x



Slaby pech ;)

_________________
www.facebook.com/XIIIKohorta


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 21 maja 2010, o 23:21 
Chuck Norris

Dołączył(a): 24 cze 2009, o 14:28
Posty: 409
Lokalizacja: Gdańsk SNOT
może i tak ale zdarza mi się to dość regularnie szczególnie w bitwach na małe punkty ( chodzi o jeden na wardzie ) :evil:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 22 maja 2010, o 12:28 
Chuck Norris

Dołączył(a): 13 lip 2009, o 16:03
Posty: 512
A spoko już kapuję. #-o

_________________
Modelowa odpowiedź napisał(a):
Jaka była motywacja do powstania Internetu?
Sieć taka była marzeniem USA, bo w założeniu miała być odporna na uszkodzenia infrastruktury. Hamburgery chciały, żeby sieć działała nawet po jebnięciu atomówki przez ruskich.<...> I nikt się nie spodziewał że zamiast zapewniać bezpieczeństwo i niezawodne połączenia, służy do ściągania zdjęć kotów i cycków.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 22 maja 2010, o 17:03 
Lex Luthor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 gru 2006, o 11:29
Posty: 16668
Lokalizacja: Warszawa
Super Pendzel, cieszymy sie z Twoim szczesciem 8)

_________________
www.facebook.com/XIIIKohorta


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 22 maja 2010, o 18:54 
Piszczałka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2007, o 00:24
Posty: 2982
Lokalizacja: KGB "Rogaty Szczur" Gorzów
Ziemko napisał(a):
Chociaz niezdany ward na 2+ w pierwszej turze na slannie, tez brzmi ciekawie ;)


byles na tym turku ziemko :D z tego co pamietam stwierdziles ze lizzi sa nie dla mnie i wzielem to sobie do serca :P teraz tylko ladnie zdobia poleczke :lol2:

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 22 maja 2010, o 19:27 
Lex Luthor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 gru 2006, o 11:29
Posty: 16668
Lokalizacja: Warszawa
Cos kojarze, to ktorys z Mbkow chyba byl :lol2:

_________________
www.facebook.com/XIIIKohorta


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 23 maja 2010, o 10:23 
Piszczałka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2007, o 00:24
Posty: 2982
Lokalizacja: KGB "Rogaty Szczur" Gorzów
masakrator przy 2 etc :D

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 25 maja 2010, o 18:11 
Masakrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 maja 2007, o 15:09
Posty: 2994
Nie były to jakieś mega akcje, ale śmiesznie było :

Bitwa na Drużynowych mistrzostwach Śląska z HE na SD :

moja 1 tura, klocek TG ze slannem podchodzi do przodu, popychaczka z shadowa na IFce i wpadam w SD. Złamany, ucieka za plansze.
Myślę : no to pięknie, no to cisnę masakrę.
3 tura : Slann rzuca jakiś tam czar z dupy, żeby wyciągnąć dispele, miscast.
Myślę : I ch*j, mam Cupped Hands.
Rzut : pizda.
Myślę: No dobra, jak nie rzucę 2 pizd to będzie wszystko ok.
Rzuciłem : 4 (Caster i wszyscy w styku z nim dostają hita z s6 noAS)
wynik : 11 z 16 TG poszło do piachu i przegrałem 14-6.

_________________
paulinka17 napisał(a):
Mówiłem, jabaniutki nawet oczka zmrużył z rozkoszy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 27 cze 2010, o 00:06 
"Nie jestem powergamerem"
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 cze 2010, o 00:00
Posty: 163
Lokalizacja: Legionowo
fart: nie to ze jakis specjalny ale mialem sporo zabawy :D parówa Lizz i WoCH na WE i HE
wbilem stedziem w bloczek Dragon Prince'ow (ze dwoch-trzech zeszlo od impaktow) i odpalilem Burning Alignment. DP zeszli od razu i zmasakrowalem dwa oddzialy driad i jakiegos bohatera od WE. resztki driad oblaly panike zachaczajac po drodze o trzecie (tez panika :twisted: ) i wbijaja sie w skinki co z boku stały. od jednego czaru zeszlo im 600 pkt 8) (tak na oko)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 27 cze 2010, o 00:20 
Masakrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2009, o 18:07
Posty: 2745
Lokalizacja: Warszawa Czarne Wrony
J.B. napisał(a):
driad oblaly panike

BUCHACHA!!! :lol2:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 27 cze 2010, o 00:39 
Masakrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 maja 2007, o 15:09
Posty: 2994
Owned :mrgreen:

_________________
paulinka17 napisał(a):
Mówiłem, jabaniutki nawet oczka zmrużył z rozkoszy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 27 cze 2010, o 12:31 
Falubaz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 gru 2006, o 11:19
Posty: 1470
Lokalizacja: Front Wschodni - Białystok!
Bitwa vs VC na Zombie Dragonie. Wybieram Lore of Shadow. Przeciwnik ma pierwsza ture, podlatuje do mnie i chowa sie za obeliskiem. W swojej turze klocek TG podchodzi, aby Slann go widzial i rzucam pitke. Dwie gałki - siara. No dobra, ale od czego mam rączki? Rzucam, pizd - gała. No to miscastujemy. Ciezko wkur*iony wykonuje rzut na tabelke - 2x6, zapominam czar, ale wchodzi z IFką, smok i general oblewaja I. :D Bitwa rozstrzygnieta.

klasyfikuję to naturalnie jako "najwiekszy fart" ;).

_________________
http://www.youtube.com/watch?v=4yooj3TDt-0&feature=youtu.be


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 28 cze 2010, o 19:25 
Falubaz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 gru 2006, o 07:27
Posty: 1296
Lokalizacja: Warszawa KulT
Heh ladnie :mrgreen:
Ja raz grajac z DOW pewnego gracza na masterze niezle przyfarcilem. Rozpa w stylu pika i loremaster cloack na 15 mengilach z 3 herosami, czyli cos dla mnie niesmiertelnego ale... nic bardziej mylnego! Pierwszy czar slannem - miscast. Przerzucam na maga z pika i loremaster cloackiem. Efekt? Dwie paly :mrgreen: Niestety polowe frajdy zabilo mi lamerskie zachowanie przeciwnika ktory szarpal pkty na moim zmeczeniu w stylu - nie tego juz nie mozesz ale akcja byla przednia :)

_________________
Moja galeria - klik!
Maluje za kasę - klik!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 28 cze 2010, o 20:51 
Lex Luthor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 gru 2006, o 11:29
Posty: 16668
Lokalizacja: Warszawa
Slanesz z Furionem grales? To zachowanie w jego stylu :D

_________________
www.facebook.com/XIIIKohorta


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 28 cze 2010, o 21:01 
Falubaz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 gru 2006, o 07:27
Posty: 1296
Lokalizacja: Warszawa KulT
Trafiony zatopiony :)

_________________
Moja galeria - klik!
Maluje za kasę - klik!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Największy fart i niefart podczas bitwy
PostNapisane: 28 cze 2010, o 21:52 
Lex Luthor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 gru 2006, o 11:29
Posty: 16668
Lokalizacja: Warszawa
Why Im not suprised? :lol2: :lol2: :lol2:

_________________
www.facebook.com/XIIIKohorta


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: lwieserce85


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Template made by DEVPPL - Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
[ Time : 0.057s | 11 Queries | GZIP : Off ]