Hearthstone

Moderator: Zaklinacz Kostek

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Infernal Puppet
Masakrator
Posty: 2934
Lokalizacja: Koszalin

Re: Hearthstone

Post autor: Infernal Puppet »

Kuros pisze: 12 maja 2021, o 16:56Myślę że to nie problem wbić legendy jak się zaprzesz :)
Wiem, po prostu nie mam chęci na dłuższe posiedzenia z powodu big priesta, talii której osobiście nienawidzę, i która truje mi hearstonowy żywot od już ponad 3 lat, odkąd powstała w czasie mroźnego tronu. Po takim czasie natykania się na nią *przy-dosłownie-każdym-jednym-posiedzeniu* chyba mam prawo mieć jej trochę dosyć :P ...
Mad Mike pisze:
kwaku pisze:nawet gdyby miał tam wjechać tort z Cezarym w środku.
To nie wypali. Zanim wjedzie, to sytuacja ulegnie odwróceniu i tort będzie w środku Cezara
Ach te uroki bycia ciągle głodnym ;) .

-Qc-
Prawie jak Ziemko
Posty: 9462
Lokalizacja: Szybki Szpil

Post autor: -Qc- »

Uciekaj z Wilda i będzie ;D Albo po prostu jakiś inny chory control weź, zwykły standardowy control warlock potrafi do 6 razy wyczyścić dowolny board (o ile rozumiem, że big priest to dużo dużych minionów :D bo w sumie nie wiem)
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"

Awatar użytkownika
Infernal Puppet
Masakrator
Posty: 2934
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Infernal Puppet »

-Qc- pisze: 13 maja 2021, o 07:11 Uciekaj z Wilda i będzie ;D
Próbowałem :mrgreen: ! Nawet nie bez pewnych sukcesów przy graniu bomb warriorem. Ale zawsze mnie ciągnie z powrotem, bo po prostu brakuje mi masy różnych fajnych i zabawnych kart jakie dzicz ma.
-Qc- pisze: 13 maja 2021, o 07:11 (o ile rozumiem, że big priest to dużo dużych minionów :D bo w sumie nie wiem)
Big odnosi się do kalibru raka jakim ta talia jest :P . Ideą big priesta jest, że najpierw zagrywasz ( albo wyciągasz kopię esecją cienia. Albo Barnsem, ale tego jegomościa mimo iż to on zapoczątkował ten cały cyrk się dzisiaj rzadko widuje ) jakiegoś mocarnego ( najczęściej infiltratora, ale widziałem też wersje na obsydianowym posągu, krwi G'huruna, ragnarosie, królu liszu, Y'sharaju, Karhuackim obrońcy, a nawet totalny trolling na Mogorze i Noggenfoggerze :shock: ) stronnika, a po jego śmierci recyklingujesz go nawet i kilkanaście razy ( bo mechanika cmentarza jest w Hs ułomna ) za pomocą wskrzeszenia, wiecznej służby, masowego wskrzeszenia, zewu zmierzchu, Caratiny, Kel'thuzada i td. Wszystkie te czary oczywiście mogą być jeszcze podwajane wargothem. Do tego jeszcze *masa* małych i dużych removali i leczenia, więc deck jest w zasadzie odporny na agro.

W zasadzie jedyną szansą na nawiązanie chociażby pozornie równorzędnej walki w tym pierdolstwem jest dobranie na czas efektów transformujących (nooo, o ile klasa którą grasz je w ogóle ma :P ) i niedopuszczenie by ten cały kretynizm z bezustannym wskrzeszaniem w ogóle zaczął.. Albo rzadkie przypadki gdy przeciwnika opuścili bogowie rng i nie dobrał swoich kluczowych kart na czas, ale na to akurat nikt i nic nie jest odporny :mrgreen:.

Niestety dopóki Blizz nie zrobi coś w tej sprawie ( a nie zrobili NIC od już prawie 4 lat ), to rak kapłan będzie dalej zatruwał dzicz.
Mad Mike pisze:
kwaku pisze:nawet gdyby miał tam wjechać tort z Cezarym w środku.
To nie wypali. Zanim wjedzie, to sytuacja ulegnie odwróceniu i tort będzie w środku Cezara
Ach te uroki bycia ciągle głodnym ;) .

-Qc-
Prawie jak Ziemko
Posty: 9462
Lokalizacja: Szybki Szpil

Post autor: -Qc- »

No to shaman - masz 2 devolove masz all board devolve, masz divolving missles, masz discovery na kartach - wystarczy ze trafisz raz i papa.
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"

Awatar użytkownika
Infernal Puppet
Masakrator
Posty: 2934
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Infernal Puppet »

-Qc- pisze: 16 maja 2021, o 09:40 No to shaman - masz 2 devolove masz all board devolve, masz divolving missles, masz discovery na kartach - wystarczy ze trafisz raz i papa.
Niestety rzeczywistość nie jest tak piękna.

Po pierwsze musisz dobrać te transformacje na czas - i wiem z doświadczenia że nawet w talii z czterema-pięcioma nie jest to wcale niezawodne.

Po drugie, devolve i pociski nie są dostateczną kontrą. Zadziałają owszem na infiltratora, ale na kopie 8-9-10 dropów wszystko co nimi osiągniesz to tyle że kapłan będzie recyklingował w koło macieju trochę mniejszego stronnika. A tu chodzi o to żeby ten cały cyrk się wcale nie zaczął. Dlatego ja np. preferuję używanie hex-a. Zżabienie dwóch pierwszych stronników, owszem zazwyczaj prowadzi do natychmiastowego poddania się przeciwnika ( co jest dość dziwne biorąc pod uwagę że nawet wtedy dalej mają wcale nie małe szanse na wygranie ze mną #-o . No, ale może oni tego nie wiedzą. Albo zbyt przeraża ich perspektywa tego że trzeba będzie włożyć choć trochę wysiłku w grę :P ), ale co z tego jak dobranie obydwu klątw przed 5 turą zdarza się raz na święto lasu :P ( czyt. problem nr 1 ).
Mad Mike pisze:
kwaku pisze:nawet gdyby miał tam wjechać tort z Cezarym w środku.
To nie wypali. Zanim wjedzie, to sytuacja ulegnie odwróceniu i tort będzie w środku Cezara
Ach te uroki bycia ciągle głodnym ;) .

-Qc-
Prawie jak Ziemko
Posty: 9462
Lokalizacja: Szybki Szpil

Post autor: -Qc- »

Masz elementala który hexuje,to już 4 hexy w talii, + masz te kartę co odkrywa spelle z Twojej talii - mnóstwo narzędzi :D Dlatego nie lubię wilda nie wiesz co Cię czeka. No i w wildzie tylko highlandery bym grał pewne - Zephyr też Ci da hexa w tym meczapie zapewne
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"

Awatar użytkownika
Infernal Puppet
Masakrator
Posty: 2934
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Infernal Puppet »

Lilypad Lurker wymaga zagrania żywiołaka turę wcześniej, ale idea jest ciekawa, wypróbuję.
-Qc- pisze: 16 maja 2021, o 17:03Dlatego nie lubię wilda nie wiesz co Cię czeka.
Ale na tym właśnie polega cała zabawa :mrgreen: ! Chociaż zależy to od klasy - są, jak zawsze, mniej i bardziej różnorodne klasy, choć zazwyczaj da się rozgryźć typ i ogólny plan gry talii po pierwszych 3-4 turach.
-Qc- pisze: 16 maja 2021, o 17:03Zephyr też Ci da hexa w tym meczapie zapewne
To co zefir zaoferuje do wzięcia zależy (głównie, bo wszystkich czynników jest całkiem sporo) od tego co jest na stole i ile jeszcze many ma gracz do wydania. Szczególnie to drugie potrafi być irytujące bo programowanie zefira ewidentnie przedkłada "mana-efektywność" nad lepsze karty. Poza tym, zefir nie czyta decku przeciwnika, więc jak zobaczy 2/6 z agonią to da najpewniej removal albo wyciszenie, a nie transformację.
-Qc- pisze: 16 maja 2021, o 17:03 No i w wildzie tylko highlandery bym grał pewne
Highlandery są całkiem popularne, bo dzięki gigantycznej puli kart w dziczy brak duplikatów jest praktycznie żadną restrykcją.
Mad Mike pisze:
kwaku pisze:nawet gdyby miał tam wjechać tort z Cezarym w środku.
To nie wypali. Zanim wjedzie, to sytuacja ulegnie odwróceniu i tort będzie w środku Cezara
Ach te uroki bycia ciągle głodnym ;) .

Awatar użytkownika
michal
Chuck Norris
Posty: 523
Lokalizacja: Wroclaw/Krakow

Post autor: michal »

Wydaje mi się że ostatnio nie ma już tak dużo Priestów w dziczy, przynajmniej ja rzadko na nich trafiam. Choć nie gram dużo, właściwie ograniczam się tylko do robienia questów, ale wystarcza do diamentowej ligi (z wykorzystaniem multiplikacji z poprzednich sezonów), a gram głównie agrro - nieparzysty demon, mag na sekretach, mech-paladyn albo nieparzysty.

Awatar użytkownika
Infernal Puppet
Masakrator
Posty: 2934
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Infernal Puppet »

I kolejny dodatek. Nie wiem dlaczego nie zapisał się post jaki pisałem w okolicach premiery, no ale nic, na szczęście miałem zapisaną wersję wstępną w wordzie.

75 paczek, więc trochę mniej niż poprzednio, a i efekty też jakby gorsze :P :

Legendy - 3 - Quest paladyna, highlord Fordragon i quest łowcy,

Epiki - 15 - prowokacja ( zwykła i złota ! :D), pani z banku x2, osadzona w kazamatach x2, importowana tarantula x2, ignite, clumsy courrier, nobleman, spaczożer, overdraft, straszliwie wielkie szczury, oraz młotek światłodierżcy.

Plus 1260 pyłu i kolejne 750 za niepotrzebne złotka.

Ale jest jedna miła wieść, z Q&A z jednym designerów Hs wiem że jedną z przyszłych planowanych zmian ma być opcja zbanowania ( również w rankingu ! ) jednej klasy w naszym matchmakeingu. Oby wprowadzili to jak najszybciej, mam serdecznie dosyć kapłanów w (prawie) każdej formie i chętnie wyślę tego raka w 3.14zdu :P .
Mad Mike pisze:
kwaku pisze:nawet gdyby miał tam wjechać tort z Cezarym w środku.
To nie wypali. Zanim wjedzie, to sytuacja ulegnie odwróceniu i tort będzie w środku Cezara
Ach te uroki bycia ciągle głodnym ;) .

-Qc-
Prawie jak Ziemko
Posty: 9462
Lokalizacja: Szybki Szpil

Post autor: -Qc- »

Ja zrezygnowałem z gry w tę gre po tym co wychodzi, że dzieje się w Blizzardzie i jak traktuje się tam kobiety. Nie żałuję, było warto :P
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"

Awatar użytkownika
Kuros
Falubaz
Posty: 1470
Lokalizacja: białobrzegi/grójec/radom

Post autor: Kuros »

Kuc masz do tego prawo, ale dla mnie jest wolny rynek dopóki nie godzi to w łamanie prawa niech robi co chce prywatna firma :) Sam posiadam dosyć sporą i szanuje swoich pracowników ale znam masę firm gdzie cześć kobiet traktowana jest jak zabaweczki i im to pasuje( do czasu). Nikt nie każe pracować im w takich firmach. Ba nawet nie zalecałbym. Znam osobiście takiego obślizgłego faceta prowadzącego firmę zatrudniającą w okolicach 12 osób. Koleś zatrudnia teraz samych facetów, po wyjściu jego romansów i nie udanych podrywów. I jak to kiedyś mu się udawało jak był młody, to z czasem używając tych samych tanich sztuczek się aby ośmieszał i wydawał się obleśny mając już grubo po 50. Rynek weryfikuje, to już nie lata 00 lub trudne sprawy albo początek filmów dla dorosłych, że kobieta nie możne znaleźć pracy i zrobi "wszystko" żeby prace utrzymać.

-Qc-
Prawie jak Ziemko
Posty: 9462
Lokalizacja: Szybki Szpil

Post autor: -Qc- »

Właśnie chodzi o to Kuros, że firma jest pod poważnym procesem i tam będzie z tego licze grube oranie, ale trzeba się od nich odwrócić wcześniej. https://time.com/6086010/activision-bli ... arassment/

Tez jako gracze powinniśmy jednak próbować wybierać etycznie - wiadomo że ta branża ma meg problem z łamaniem praw pracowniczych i seksizmem ale warto jednak szukac indie producentów (bo gierek jest masa) i sprawdzać, a wyrzucać na śmietnik takie firmy jak Activision czy CDP - we are the change czy jakoś tak :)
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"

Awatar użytkownika
Kuros
Falubaz
Posty: 1470
Lokalizacja: białobrzegi/grójec/radom

Post autor: Kuros »

Tylko że trzeba brać pod uwage szersze spektrum. Podam przykład
Nie tak dawno zrobiłem imprezę dla pracowników. Duża impreza na ok 80-90 osób(kilka osób nie dotarło)
Alkohol, catering itp. Powiem Ci że 2 pracownice uderzyły do mnie w bajere tak ostro, jedna zapytała się czy szef romansuje w pracy. Co ja na to żartobliwie że na 100% nie u siebie, bo żona by w moment się dowiedziała, laska odpowiedziała. Mądra kobieta by nic nie mówiła.Ok zakładając że poromansowałbym, myślisz że szybko nie chciała by przejść z tego na profity? Podwyżki ,lepszą posadę prezenty i wycieczki? Pewnie że tak by było, bo przecież kobiet nie interesuje sama fizyczność ( a przynajmniej znacznej części) .fakt jest taki że po skończonym romansie mogło by być już nie przyjemnie i posądzony mógłbym być o różne rzeczy a kobieta często była by ta niewinna. Ja znam to od tej drugiej strony i wiem, że są różne przypadki i nie wolno słuchać jednej strony a dziennikarze czesto ostro nakręcą pewne sprawy. Ja rozumiem pedofilie trzeba nagłaśniać ale z sexizmem trzeba mega ostrożnie bo czesto są 2 strony temu winne+alko :). No ale też trzeba pamiętać że faceci potrafią wykorzystywać posade, ale chyba nie bardziej niż kobiety swoją urode...

Dodam dla jasności brzydzę się wykorzystywaniem innych nie ważne czy to przez posadę czy przez urode.

-Qc-
Prawie jak Ziemko
Posty: 9462
Lokalizacja: Szybki Szpil

Post autor: -Qc- »

"In the most extreme case of alleged employee abuse, one woman killed herself on a company trip after being subjected to sexual harassment, according to the lawsuit."
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"

ODPOWIEDZ