DOT 4 - ten płyn hamulcowy do zmywania farby

Jak "to" się robi? Tutaj uzyskasz odpowiedź.

Moderatorzy: Ziemko, Arbiter Elegancji

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jasif
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3015

Re: DOT 4 - ten płyn hamulcowy do zmywania farby

Post autor: Jasif »

Matis pisze: 8 cze 2022, o 07:50 Nie wiem czy nadal aktualne, ale Dota4 nie kupujcie. Strata czasu i pieniędzy. Aktualnie nie ma nic lepszego na rynku niż Biostrip20. Wiaderko 0,5 litra kosztuje 45 zł na allegro. Zamaczacie model, odstawiacie go do plastikowego pudełka. Po dwóch godzinach wyciągacie, wstawiacie pod kran. Wszystko spływa z niego, czasem konieczne są dosłownie 2-3 pociągnięcia szczoteczką, żeby z zagłębień farbę wyciągnąć. Jest bezpieczny dla modeli, ściąga farbę, kropelkę itp... Pracujcie z nim koniecznie w rękawiczkach. Jeśli kogoś to interesuje, nie wydziela zapachu i nie zatruwa środowiska :)
Matis, zmieniłeś moje życie :twisted: :mrgreen:
Mogę potwierdzić, Biostrip czyni cuda :) Największe zdziwko, że rozpuszcza cyjanoakryl nie uszkadzając plastiku, czego nie robi żadny inny środek o którym wiem. Miałem kilka starych State Troopsów z 6 edycji zapaćkanych przez poprzedniego właściciela super glue - myślałem, że nie do odratowania (najwyżej do przerobienia na zombiaki ;) ), ale nie ma śladu po kąpieli w Biostrip.
Jedyny mankament, że trochę wody schodzi przy czyszczeniu (bieżąca woda to jednak mus, bo żel dosyć mocno oblepia powierzchnię figurki.
Pogrzebałem trochę w necie i pokrewny środek z tej samej firmy - Durostrip - podobno jest jeszcze lepszy. Jeszcze nie testowałem, ale na pewno jak skończę puszkę Biostripu to wypróbuję.
https://miniwojna.blogspot.com/2017/06/ ... -dead.html
paulinka17 pisze:Mówiłem, jabaniutki nawet oczka zmrużył z rozkoszy.

Awatar użytkownika
Matis
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3684
Lokalizacja: Puławy/Wrocław

Post autor: Matis »

Jasif pisze: 28 lip 2022, o 17:34
Matis pisze: 8 cze 2022, o 07:50 Nie wiem czy nadal aktualne, ale Dota4 nie kupujcie. Strata czasu i pieniędzy. Aktualnie nie ma nic lepszego na rynku niż Biostrip20. Wiaderko 0,5 litra kosztuje 45 zł na allegro. Zamaczacie model, odstawiacie go do plastikowego pudełka. Po dwóch godzinach wyciągacie, wstawiacie pod kran. Wszystko spływa z niego, czasem konieczne są dosłownie 2-3 pociągnięcia szczoteczką, żeby z zagłębień farbę wyciągnąć. Jest bezpieczny dla modeli, ściąga farbę, kropelkę itp... Pracujcie z nim koniecznie w rękawiczkach. Jeśli kogoś to interesuje, nie wydziela zapachu i nie zatruwa środowiska :)
Matis, zmieniłeś moje życie :twisted: :mrgreen:
Mogę potwierdzić, Biostrip czyni cuda :) Największe zdziwko, że rozpuszcza cyjanoakryl nie uszkadzając plastiku, czego nie robi żadny inny środek o którym wiem. Miałem kilka starych State Troopsów z 6 edycji zapaćkanych przez poprzedniego właściciela super glue - myślałem, że nie do odratowania (najwyżej do przerobienia na zombiaki ;) ), ale nie ma śladu po kąpieli w Biostrip.
Jedyny mankament, że trochę wody schodzi przy czyszczeniu (bieżąca woda to jednak mus, bo żel dosyć mocno oblepia powierzchnię figurki.
Pogrzebałem trochę w necie i pokrewny środek z tej samej firmy - Durostrip - podobno jest jeszcze lepszy. Jeszcze nie testowałem, ale na pewno jak skończę puszkę Biostripu to wypróbuję.
https://miniwojna.blogspot.com/2017/06/ ... -dead.html
Cieszę się, że mogłem pomóc :D
M&M Factory - Up. 14.01.2017 Ostatnia trójka pegazów

ODPOWIEDZ