Dziś tematem wpisu nie będą figurki, bitsy czy zestawy do waloryzacji, a torba do transportu figurek Victory od A-Case.
Czytelnicy cyklu Zebrane z tygodnia publikowanego w niedziele na DansE MacabrE być może pamiętają wpisy informujące o kampanii crowdfundingowej A-Case: Revolutionary miniatures storage case, która w marcu 2016 roku zakończyła się dużym sukcesem na Indiegogo.
Zebrane w kampanii crowdfundingowej fundusze pozwoliły na uruchomienie produkcji i udostępnienie torby do sprzedaży.
Victory od A-Case to wykonana z czerwonego poliestru, stali i aluminium torba o wymiarach 28 x 29 x 16 cm z czarnym uchwytem i czarnym, regulowanym paskiem na ramię.
Z tyłu torby znajduje się zapinana na rzep kieszeń o wymiarach 23 x 25 x 3 cm z logo A-Case. Co prawda w bocznej kieszeni torby nie zmieścimy nic większego niż książka w formacie B5 ale znaczniki lub wzorniki, karta postaci i środki piśmiennicze zmieszczą się bez problemu.
Torbę otrzymałem solidnie zapakowaną w kartonowe pudło. Z kolei wewnątrz torby ekipa z A-Case umieściła zabezpieczone czarną folią aluminiowe elementy wewnętrznej konstrukcji i stalowe półki oraz 60 bardzo silnych magnesów neodymowych o wymiarach 6x2 mm.
Wewnętrzny szkielet należy złożyć samemu ale nie sprawia to żadnego problemu. Producent przygotowuje film instruktażowy, który będzie dostępny w sieci, a ja złożyłem gif instruktażowy (za co serdecznie Was przepraszam) na którym pokazałem kolejne etapy składania szkieletu. Po złożeniu konstrukcja wpasowuje się bardzo dobrze w wewnętrzny wymiar torby.
Według informacji podanych przez producenta na każdej półce zmieści się 120 modeli na podstawkach 20x20 mm, co w sumie daje 360 modeli w torbie.
W torbie bez problemu zmieściłem kompanię Strażników dróg z Averlandu wraz z Najemnymi Ostrzami oraz Machinami Wojennymi - choć te ostatnie dopiero po wyjęciu jednej z półek ale zawsze.
Dołączone do torby magnesy neodymowe są bardzo silne i bez problemu pozwalają umieścić modele, także Machin Wojennych, do góry nogami bez obawy o uszkodzenie figurek.
Podsumowując, model Victory od A-Case to solidnie wykonana, ergonomiczna, ładna torba, która w zupełności wystarczy do przenoszenia kompletu modeli do większości systemów skirmiszowych i mniejszych armii do typowych gier bitewnych.
Gdyby ktoś chciał zobaczyć torbę Victory od A-Case na żywo, to zapraszam w czwartki do Innego Wymiaru w Katowicach gdzie będę grał figurkami transportowanymi w torbie w Warheim FS.
Jedynym minusem jest wysoka jak na polskie warunki cena ale tutaj Aleksander, czyli szef wszystkich szefów w A-Case przygotował dla wszystkich czytelników DansE MacabrE kod rabatowy 40%. Warunkiem jest złożenie zamówienia w pln na adres w Polsce oraz wpisanie kodu rabatowego, który znajdziecie TUTAJ.





Poniżej umieściłem gif na którym szanowne państwo-draństwo może zobaczyć kolejne etapy składania wewnętrznej konstrukcji torby do transportu figurek Victory od A-Case.

