"Wierny sługa" - Imperium przeciw Wysokim Elfom 1300 punktów

Niekulawy język oraz zdjęcia mile widziane!

Moderator: RedScorpion

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Legion
Kradziej
Posty: 936
Lokalizacja: Ostland

"Wierny sługa" - Imperium przeciw Wysokim Elfom 1300 punktów

Post autor: Legion »

Wierny sługa - Imperium przeciw Wysokim Elfom 1300 punktów

- Co o mnie słyszałaś?
- Mówią, żeś mordercą bracie, twoich żołnierzy nazywali zarazą, szarańczą.
- Wierzysz w to? – Jej oczy nie wyrażały nic, choć przynajmniej nie odwracała głowy na widok twarzy, oszpeconej niegdyś kulą krasnoludzkiego arkebuza. - Uwierz siostro, bo to prawda, moje ręce plami krew, a dla zabójców nie ma miejsca w idealnym, elfim społeczeństwie.
- Dla każdego jest.
- Z rozkazu Króla Feniksa zabijałem ludzi, elfy i khazadów, ktoś musiał. Zatapiałem statki, wytracałem armie, a w nagrodę zostałem wyklęty. Hipokryci.
- Nigdy dotąd ci to nie przeszkadzało bracie, więc również jesteś hipokrytą.
- Nigdy dotąd nie przegrałem. Alavandrel zabójca pokonany przez jakiś...
- Ostland, włączyłeś w Ostlandzie bracie, powinieneś przestać pić.
- Naszym winem nie da się upić, choć próbuję tego dokonać od tygodni.
- Opowiedz o bitwie.
- Mam opowiedzieć? Dobre sobie, kto cię przysłał siostrzyczko? Rada?
- Nikomu już nie ufasz?
- Ufałem mojej łodzi, ale musiałem ją podpalić, by nie wpadła w ludzkie ręce. Ufałem Melianowi, ale jego rozerwała kula i Cliffowi, aktualnie bezgłowemu. – Przechylił do ust pusty bukłak.
- Stoją za mną osoby znacznie potężniejsze, niż pożałowania godna Rada, bracie.
- Szczam na nich i sram, kimkolwiek są.
- I nie zwierzysz się nawet rodzonej siostrze?
- Skoro tak stawiasz sprawę...
__________

Obrazek

Maszerowali jak w swoich podręcznikach wojskowych: piechota w centrum, szaro-bure morze śmierdzących pijaków, osiemdziesiąt zakazanych mord. Trzy regimenty, pod znakami: koguta, kawki i czarnego orła, szermierze, gwardia, halabardnicy. Przed tymi oddziałami pędzili bandę skazańców, zdjętych chyba wprost ze stryczków. Ponadto flankowali nas konnicą.

Obrazek

Obrazek

Nasz szyk był odmienny, chciałem zgnieść piechurów szarżą jazdy – srebrnymi hełmami i smoczymi książętami. Na bokach szli zaś: mistrzowie miecza, włócznicy i białe lwy. Zdołaliśmy też rozłożyć balistę na wzgórzu. Prowadziłem w bój najlepszych obrońców Ulthuanu, wykonując kolejny, niezrozumiały rozkaz.

Podeszliśmy błyskawicznie, biało-czarni nie zdążyli jeszcze porządnie zająć pozycji. Skróciłem im pole manewru, przerażeni żołdacy zaczęli się cofać. Naprzód, ku straceniu, wysłali harcowników. Rycerstwo, nie mając innej możliwości, ruszyło do natarcia.

Obrazek

Na lewej flance wszystko poszło zgodnie z planem. Szlachetni rycerze Gwardii Reiku od dawna byli skłóceni z ostalndzkim elektorem. Odrobina złota zawczasu przekonała ich kapelana, że nie ma sensu ginąć za szalonego von Raukova - uszli nim walka zaczęła się na dobre*, jeden problem został rozwiązany. Białe lwy sprawnie okrążyły imperialnych, tylko zabrakło czasu by to wykorzystać.

Wtedy wytoczyli tego potwora, spiżowe monstrum o dziewięciu lufach - piekielna kartaczownica. Nawet u khazadów nie widziałem czegoś równie szalonego. Nim ta maszyna wybuchła, przez dwie klepsydry miotała ołowiane kule wielkości pomarańczy, wprost w moich konnych**. Zabili wszystkich, widziałem wojowników rozerwanych w strzępy, konie przecięte na pół...

Obrazek

Drugi oddział rycerstwa utknął walcząc z włócznikami, mistrzowie miecza zaszli ich od boku, jeźdźcy nie zdołali się wyrwać, zginęli wszyscy. Wciąż mogłem wygrać, widziałem z jakim lękiem ludzie patrzyli na mistrzów, nie śmieli ich zaatakować.

Wroga wiedźma magią posługiwała się z gracją wspomnianej kartaczownicy i niestety była równie niszczycielska. Szalona samobójczyni. Nim wzburzone wiatry magii rozerwały jej ciało, zalała falą ognia mistrzów miecza, dziesięciu paląc żywcem***. Dlaczego, szlachetny Teclisie, uczyłeś tą hołotę magicznych arkanów?

Moja cierpliwość została nagrodzona, odpłaciłem się, gdy zostali bez ochrony magicznej. Przekleństwem feniksa dotknąłem halabardników, a po ostrzelaniu z balisty żołdacy wpadli w panikę, nieliczni ocaleni rozbiegli się siejąc zamęt wśród swoich.

Obrazek

Włócznicy starli się z szermierzami, ludzi było więcej, walczyli pod barwami sztandaru armii z iście nieludzką zaciętością. Wyrżnęli moich żołnierzy, nikogo nie puszczając żywcem. Jednocześnie garstka mistrzów miecza biła się z elektorską gwardią. Czterech zwyciężało tuzin najlepszych ludzkich wojowników, pojmujesz siostro? Zatrzymał ich dopiero atak od boku grupki szermierzy, których niestety nie zdołał odciągnąć orzeł. Chwilę później imperialni zabili to szlachetne zwierzę z muszkietów.

To był koniec, zapadający wieczór przerwał rozlew krwi. Ludzie kontrolowani większość pola bitwy, musiałem ratować, co się tylko dało. Tej samej nocy opuściliśmy ową przeklętą krainę.
__________

- Milczysz, czyżbym uraził twoje delikatne serduszko? – Ponownie pociągnął łyk z (dawno opróżnionego) bukłaka, zachowanie krewniaczki było niepokojące.
- Nie Alavandrelu, przeciwnie, sądzę że powinniśmy częściej rozmawiać. Wstawię się za tobą u odpowiednich osób i wszystko się ułoży, tylko trzeba nad tobą... Odrobinę popracować... A zrobię z ciebie dobrego sługę Wiedźmiego Króla – dodała w myślach.

______________________________________________________


Bitwa pełna niewypałów i zwrotów akcji. Armią Cesarstwa dowodziłem ja, elfami ‘Sevi’. Raport jest nieco podkoloryzowany, w gruncie rzeczy moje zwycięstwo nie było zbyt dotkliwe - o nieco ponad 200 punktów.

Frajdy z gry masą piechoty było co niemiara, choć problemy z rozstawieniem (wojska zajmują diabelnie dużo miejsca) są bolesne. Po tej bitwie (i kolejnej, nieopisanej masakrze) do łask wróci hellblaster – zajmuje mało miejsca, a potrafi zadać ogromne straty, świetna sprawa.


* - Rycerze zakonni wewnętrznego kręgu z kapelanem wykonali pożałowania godną szarżę na białe lwy, złamali się, uciekli, po czym nie zebrali się. Kilkaset punktów wyrzucone w błoto.
** - Ostatnia z opcji w tabelce niewypałów zaowocowała trzydziestostrzałową salwą, było gorąco.
*** - Czarując dwukrotnie odniosła krytyczną porażkę (za pierwszym razem dodatkowo upiekła dwóch szermierzy). Jednak rzucenie czaru „pożoga zagłady” oraz nieprawdopodobna liczba 5 i 6 jakie wyrzuciłem określając liczbę trafień, w pełni zrekompensowały te „wpadki” (czyli śmierć czarodziejki).
Ostatnio zmieniony 6 lut 2013, o 21:03 przez Legion, łącznie zmieniany 2 razy.
Vae victis!

Awatar użytkownika
Tral
"Nie jestem powergamerem"
Posty: 168
Lokalizacja: Piaseczno koło Wa-wy

Post autor: Tral »

jednym słowem Dobra robota Bardzo przyjemnie mi się czytało =D>

Awatar użytkownika
Matis
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3750
Lokalizacja: Puławy/Wrocław

Post autor: Matis »

Mnie się zawsze czepiają, że za krótkie raporty piszę :( . Jednak ja taki nie jestem :D Raporcik spoko.
M&M Factory - Up. 14.01.2017 Ostatnia trójka pegazów

Awatar użytkownika
Arbiter Elegancji
Niszczyciel Światów
Posty: 4807
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Arbiter Elegancji »

Raport mimo że niczego mu nie brakuje, byłby dość standardowy gdyby nie ta kwestia:
Wstawię się za tobą u odpowiednich osób i wszystko się ułoży, tylko trzeba nad tobą... Odrobinę popracować... A zrobię z ciebie dobrego sługę Wiedźmiego Króla
Haha :twisted:
kompletnie się takiego zakończenia nie spodziewałem =D>

Czy wątek może będzie kontynuowany?
Barbarossa pisze:Piszesz o pozytywnych wypowiedziach ludzi z Heelenhammera, którzy "zjedli zęby na WFB" - sorry, ale zęby na WFB to zjadłem ja, a to są angielscy gracze, których wiele razy bez problemów rozjeżdżaliśmy bo nigdy nie ogarniali na takim poziomie, jak top w Polsce. Ci ludzie nie są dla mnie ekspertami, to leszcze z podcastem..

Awatar użytkownika
Legion
Kradziej
Posty: 936
Lokalizacja: Ostland

Post autor: Legion »

Czy wątek może będzie kontynuowany?
W przypadku filmów, 80% znanych mi kontynuacji było znacznie gorsze od pierwszych części. Wolałbym nie powtórzyć tego schematu, dlatego odpowiedź brzmi: "nie" ;)
Vae victis!

Kraggo
Chuck Norris
Posty: 585

Post autor: Kraggo »

Byłem świadkiem tej bitwy od połowy do końca. Faktycznie trochę podkoloryzowałeś, w okolicach swojej czwartej tury wiodłeś prym, ale Sevi wykonał parę znakomitych ruchów ratując co się da :)

Mistrzowie miecza - jak to się mówi szacunek za podjęcie walki. Ten oddział ma potencjał (no chyba, że gra z khazadami :wink: ) i myślę, że może porządnie zamieszać w bliższym czy dalszym rewanżu :)

Raport dowodzi jednego... nie ma to jak dobre "ale". Sevi, doskonale wiesz o czym piszę :lol2:

Hellblastera bym jednak nie przeceniał - to niestety nadal w dużej mierze rosyjska (niewypałowa) ruletka. Cóż, tym razem się opłaciło :)

Do zobaczenia kiedyś na polu bitwy ;)

Awatar użytkownika
jamakot
Wodzirej
Posty: 688
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jamakot »

fajny raport =D>
]arrrr

CAR2N
Chuck Norris
Posty: 562
Lokalizacja: Kraków

Post autor: CAR2N »

Fajny opis akcji =D> Prosilbym tylko o dodawania rozpisek pod koniec :oops:
WFB playing since 1994

Awatar użytkownika
Legion
Kradziej
Posty: 936
Lokalizacja: Ostland

Post autor: Legion »

Mistrzowie miecza - jak to się mówi szacunek za podjęcie walki. Ten oddział ma potencjał (no chyba, że gra z khazadami :wink: ) i myślę, że może porządnie zamieszać w bliższym czy dalszym rewanżu :)
No, to dość oczywiste, że w Imperium nie ma wojska, które może im sprostać, nie mając przewagi 10 do 1 ;)
Fajny opis akcji =D> Prosilbym tylko o dodawania rozpisek pod koniec :oops:
Zwykle tego nie robię ;), ale jako, że raport króciutki (niesetny nie mam rozpiski przed sobą, odtwarzam z pamięci):
  • -Kapelan, koń, zbroja, kropierz, SoM - 125 (generał)
    -Kapitan chorąży armii, pełna płyta, kąsające ostrze (bitting blade) - 88
    -Czarodziejka, koń, różdżka czarodzieja, 2 poziom - 120

    19x Szermierze, grupa dowodzenia - 139 (tu siedzi kapitan)
    7x Milicja (wsparcie) 35
    7x Muszkieterzy (wsparcie) 56
    20x Halabardnicy, grupa dowodzenia - 120
    8x Milicja (wsparcie) 40
    15x Gwardia, grupa dowodzenia - 180
    7x Szermierze (wsparcie) - 42

    5x Rycerze 115
    5x Rycerze wewnętrznego kręgu 130
    Kartaczownica 110
    _______________
    =1300
Vae victis!

Awatar użytkownika
Lethorin
Wałkarz
Posty: 88
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Lethorin »

takie błyskawiczne i nieoczekiwane zwroty akcji to najlepsza rzecz w bitewniakach!! :D

Gratulacje dla obu stron - miła bitwa. Choć sercem byłem za dziećmi Sigmara :)

I =D> za raporcik

Awatar użytkownika
Yegr
"Nie jestem powergamerem"
Posty: 110

Post autor: Yegr »

Cóż mogę powiedzieć- Raport jest na bardzo przyzwoitym poziomie - aż przyjemnie się go czyta i ogląda.
Chętnie przeczytam twój kolejny :)

Awatar użytkownika
Jab
Kradziej
Posty: 924
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jab »

Bardzo ładny raport. Dobre zdjęcia, praktycznie rozpisek nie trzeba wklejać bo doskonale widać co tam było :wink:
Najogólniej mówiąc oby więcej takich :D
Paskudny uśmiech power gamera

ODPOWIEDZ