Veni, Vidi, Vici! Pre Poznań - Kraków 13.10.12 - WYNIKI s. 9
Re: Veni, Vidi, Vici! Pre Poznań - Kraków 13.10.12
Dzięki za turniej – gratulacje dla organizatorów bardzo fajny turniej, najlepsze standardy na lokalach, widać że się Wam chce, gratulacje!
Gratki dla
Miło było sobie zagrać po dłuższej przerwie, wynik bez szału ale miło się grało (może pomijając 3 bitwę...)
I Bitwa – Xier WOC, mocna wyżynka i 10:10
II Bitwa – Fluffy OG, podobnie jak wyżej, miałem jednak więcej szczęścia 20:0
III Bitwa – Andrzej HE Teclis to zuo, wysokie rzuty na wiatry, 2 ifki na turę... i 5:10
Co do karniaków dla pewnego gracza o (nie)poszlakowanej opinii:
jak ktoś robi wałki i mu wejdą = profit
jak ktoś robi wałki i mu nie wejdą to nic nie traci
tak nie powinno być – i właśnie dlatego chciałem żeby mój przeciwnik został ukarany (upomniałem go wcześniej w trakcie gry) – cieszę się że organizator, po zapoznaniu się z sytuacją, podjął właściwą decyzje.
Gratki dla
Miło było sobie zagrać po dłuższej przerwie, wynik bez szału ale miło się grało (może pomijając 3 bitwę...)
I Bitwa – Xier WOC, mocna wyżynka i 10:10
II Bitwa – Fluffy OG, podobnie jak wyżej, miałem jednak więcej szczęścia 20:0
III Bitwa – Andrzej HE Teclis to zuo, wysokie rzuty na wiatry, 2 ifki na turę... i 5:10
Co do karniaków dla pewnego gracza o (nie)poszlakowanej opinii:
jak ktoś robi wałki i mu wejdą = profit
jak ktoś robi wałki i mu nie wejdą to nic nie traci
tak nie powinno być – i właśnie dlatego chciałem żeby mój przeciwnik został ukarany (upomniałem go wcześniej w trakcie gry) – cieszę się że organizator, po zapoznaniu się z sytuacją, podjął właściwą decyzje.
swieta_barbara pisze:Jesteś maszyna debelial, bez Ciebie to hobby dawno by umarło.
Fajny tur, bestie pokazały kopytka, dokumentując najpierw przewagę w stadzie (pozdrawiam Stone'a, fajna bitwa, w której kulminacyjnym momencie szaman postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i zamienić się w smoka ^^ 16-4), potem po raz kolejny spróbować najechać bretonie, co, po raz kolejny, skończyło się okupacją domku, które bretońscy mieszkańcy nie wiedzieć po co budują na swoich terytoriach (pozdro Suchy, jak zwykle bitwa na symaptycznym luźno-ciśnieniowym poziomie, coś mamy do siebie pecha pod tym wzgledem xD 7-13) a na koniec bestie musiały odeprzeć najazd Throgga i Garlucha (pzodrawiam gracza Woc którego nicku nie pamiętam ; ( ) - udowadniajac ze "gorsi bracia" niekoniecznie sa gorsi, argghh 20-0 ^^
Gratulacje dla topu czyli Kuby i Suchego i ...
Na turnieju było lekko ciasno, ale do przezycia, zwłaszcza że odwiedziła nas prawdziwa gwiazda, "Ten który nie umarł", bohater wszechczasów i zbawca świata czarodzieji - Harry Potter! Zdjęcie poniżej:
https://lh6.googleusercontent.com/-hHZP ... G_0371.JPG
Gratulacje dla topu czyli Kuby i Suchego i ...
Na turnieju było lekko ciasno, ale do przezycia, zwłaszcza że odwiedziła nas prawdziwa gwiazda, "Ten który nie umarł", bohater wszechczasów i zbawca świata czarodzieji - Harry Potter! Zdjęcie poniżej:
https://lh6.googleusercontent.com/-hHZP ... G_0371.JPG
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"
To ja też chce coś napisać. Turniej świetny, dawno w Krakowie nie było tego typu lokala, oj dawno, dawno temu bo nie pamiętam, a jestem tu od 5 lat
Miejsca może ciut mało, ale to nie przeszkadzało w niczym bo nie ma to jak ocierać sie posladami przechodząć pomiędzy stołami, ale problem był tylko poruszając się, bo jak się stało bądz siedziało (krzeseł dostatek, kazdy by i po dwa miał) przy grze to miejsca było tyle ile trzeba było.
Ino mam jedno zastrzeżenie... marginalne, dlaczego do połowy sali stoły były przesunięte do jednej ściany, zaś od drugiej połowy do drugiej ściany? to nieco utrudniało transport ale to taki mini szczególik.
Jak wiadomo w miare mych skromnych mozliwości zawsze jestem chętny do jakiejś pomocy przy tworzeniu turów.
Co do gier i formatu. Raport napiszę sobie dziś. Smoczek jest bardzo fajny bo było 13:7 z WoChem na Archaonie i królu troli, Archaon podkulił dupsko i uciekł przed księciem z Caledoru i dzielnymi drwalami, niestety książe dał mu szansę i nie rozszarpał go w pogoni.
Potem 15:5 z lizaczkami, smok padł ale książę zrobił co do niego należało, zatrzymał kohortę z saurusem i kroxami, dzielni czekając na wsparcie włóczni, no i przegrana 7:13 ze skavenami, które mnie oblazły jak przystało na prawdziwe sakveny
Miejsca może ciut mało, ale to nie przeszkadzało w niczym bo nie ma to jak ocierać sie posladami przechodząć pomiędzy stołami, ale problem był tylko poruszając się, bo jak się stało bądz siedziało (krzeseł dostatek, kazdy by i po dwa miał) przy grze to miejsca było tyle ile trzeba było.
Ino mam jedno zastrzeżenie... marginalne, dlaczego do połowy sali stoły były przesunięte do jednej ściany, zaś od drugiej połowy do drugiej ściany? to nieco utrudniało transport ale to taki mini szczególik.
Jak wiadomo w miare mych skromnych mozliwości zawsze jestem chętny do jakiejś pomocy przy tworzeniu turów.
Co do gier i formatu. Raport napiszę sobie dziś. Smoczek jest bardzo fajny bo było 13:7 z WoChem na Archaonie i królu troli, Archaon podkulił dupsko i uciekł przed księciem z Caledoru i dzielnymi drwalami, niestety książe dał mu szansę i nie rozszarpał go w pogoni.
Potem 15:5 z lizaczkami, smok padł ale książę zrobił co do niego należało, zatrzymał kohortę z saurusem i kroxami, dzielni czekając na wsparcie włóczni, no i przegrana 7:13 ze skavenami, które mnie oblazły jak przystało na prawdziwe sakveny
Chodziło o dostęp do wieszakówKosa pisze: Ino mam jedno zastrzeżenie... marginalne, dlaczego do połowy sali stoły były przesunięte do jednej ściany, zaś od drugiej połowy do drugiej ściany?
A pewnien architekt powiedział że wizualnie lepiej będzie gdy przejście będzie koło okien, więc wyszedł mały labirynt ale moim zdaniem było OK.
Ty Kosello dałbyś przykład i zapisał się do nas jesteś w środowisku, działasz, więc wstępuj
Generalnie uważam że zrobiłem błąd z tymi karnikami. Powinienem ich dać więcej niż 5, bo w poprzednich dwóch bitwach zapewne miejsce miały takie same sytuacje jak w tej trzeciej bitwie (co później mi zasugerował jeden z przeciwników ukaranej osoby). Tak więc na przyszłość: nie 5 karniaków, ale 15.Laik pisze: tak nie powinno być – i właśnie dlatego chciałem żeby mój przeciwnik został ukarany (upomniałem go wcześniej w trakcie gry) – cieszę się że organizator, po zapoznaniu się z sytuacją, podjął właściwą decyzje.
Wisła Kraków.
aj tam działam czasem zagram jakąś bitewkę i tyle
nie chce być w żadnym klubie już to wielokrotnie przerabialismy, rozumiesz, wolę tą samotnię, wolnomyslicielstwo i inne takie sprawy nie okiełznane łancuchami korporacji
nie chce być w żadnym klubie już to wielokrotnie przerabialismy, rozumiesz, wolę tą samotnię, wolnomyslicielstwo i inne takie sprawy nie okiełznane łancuchami korporacji
Czyli bycie bezdomnymKosa pisze:rozumiesz, wolę tą samotnię, wolnomyslicielstwo i inne takie sprawy nie okiełznane łancuchami korporacji
Rozumiem
Wisła Kraków.
to nie do końca to, ale niech Ci będzie, że mniej bądz więcej właśnie chodzi o toSevi pisze:Czyli bycie bezdomnymKosa pisze:rozumiesz, wolę tą samotnię, wolnomyslicielstwo i inne takie sprawy nie okiełznane łancuchami korporacji
Rozumiem
I tak Cię lubimy Kosa :*
Wisła Kraków.
u nas mówi się "sępie na składke". Ale Twoje w sumie brzmi lepiej ^^Kosa pisze:aj tam działam czasem zagram jakąś bitewkę i tyle
nie chce być w żadnym klubie już to wielokrotnie przerabialismy, rozumiesz, wolę tą samotnię, wolnomyslicielstwo i inne takie sprawy nie okiełznane łancuchami korporacji
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"
bo Kraków to miasto kultury i nauki, mamy nawet wyuczonych bezdomnych.
O np. jest pewien filozof w Krakowie, profesor, wieloletni wykłądowca na UJ, po tym kiedy odkrył zdradę żony porzucił całe dotychczasowe życie i stał się bezdomnym z wyboru, hah
O np. jest pewien filozof w Krakowie, profesor, wieloletni wykłądowca na UJ, po tym kiedy odkrył zdradę żony porzucił całe dotychczasowe życie i stał się bezdomnym z wyboru, hah
1 bitwa:
Kosa (HE)
Lord na smoku, eteryczny bsb, mag 1 poziomu, 2x white lioni, 2x łucznicy, 1 włócznicy, orzełek
Brak płonących ataków u przeciwnika spowodował u mnie dużą ulgę. Smok chował się przezornie przed helenką. trochę podchodów. Smok w 2 turze wyleciał tak, że dostał central hita (i misfire) z helenki, 2 woundy w smoka Helenka już nie strzela więc smok może hasać po polu bitwy jak rusałka. Trolle wpadły w jedne white liony. Ustały. Potem dostaję szarżę włóczników na flankę, Przegrywam combat o 1 i nie zdaję brejka na 9 z przerzutem. Trolle do piachu. Archaon omija w tym czasie łuczników i wpada w pozostałe 3 white liony. Wbija sobie już 2 ranę z miscasa i jestem pewien, że nie ma sensu odpalać mieczyka Kosi bodajże następnie łuczników i dopada drugich white lionów. Dostaje smoka na flankę. Znów przegrywa. Brejkuje się, Ale na szczęście się zbiera w ostatniej turze.
7:13
2 bitwa:
WE, nie jestem pewien nicku
Orion, bsb na jelonku, mag 1 poziomu, 2x łucznicy. 2x driady, 2x wild riderzy, 6 treekinów, treeman
Kluczowym było szybkie wyeliminowanie łuczników z płonącymi atakami aby trolle były bezpieczne. Udało się to w 2 turze więc zasadniczo zaczęła się pogoń za punktami. Niestty Archan ngdzie nie mógł doszarżować. Helenka przez większość czasu nie miała w co strzelać. Trolle zjadły treemana i dostały jelonka z wildami na przód. Jelonek padł, dostały drugie wildy na plecy. Niestety okazało się, że nie mam steadfasta i się złamały.
12:8
3 bitwa:
Skaveny, DarkWolfDog
seer w monkach, 3x clanarty z zabawkami, inżynier, bsb, chieftain z jakąś kosą z d6 woundami(!) ratogry, latarka, abomka, doomwheel
Dobrze się wystawiłem chowając trolle przed płonącymi atakami. W pierwszej swojej turze ściągam warpfire i mam otwartą drogę do latarki. Która przez dwie tury wylosowała misfire a w trzeciej już jej nie było. Trolle wybijają jedne clanraty, rycerze, drugie. Omijając abomkę próbuję ściągnąć ją z magi, 2 x płonące pociski + gateway okazał się dla nie niej niewystarczający i w końcu wpadła w archaona z knightami. Pierwszą turę przegrywam (!) ale stoję, nabijam jej 5 ranę. W ostatniej turze rycerze wbijają jej 6 i bestia zdycha. Tracę tylko pieski i helenkę, która wcześniej spanikowała ratogry za stół.
17:3
Wynik nienajgorszy. Fajnie było zagrać na specialach. Throgg jest znakomity.
Z innymi specialami spotkałem się tylko z Orionem, którego naprawdę trudno nazwać przegiętym.
Dzięki przeciwnikom za bitwy, organizatorom za turniej. Myślę, że jeszcze nieraz zawitamy w Krakowie
Kosa (HE)
Lord na smoku, eteryczny bsb, mag 1 poziomu, 2x white lioni, 2x łucznicy, 1 włócznicy, orzełek
Brak płonących ataków u przeciwnika spowodował u mnie dużą ulgę. Smok chował się przezornie przed helenką. trochę podchodów. Smok w 2 turze wyleciał tak, że dostał central hita (i misfire) z helenki, 2 woundy w smoka Helenka już nie strzela więc smok może hasać po polu bitwy jak rusałka. Trolle wpadły w jedne white liony. Ustały. Potem dostaję szarżę włóczników na flankę, Przegrywam combat o 1 i nie zdaję brejka na 9 z przerzutem. Trolle do piachu. Archaon omija w tym czasie łuczników i wpada w pozostałe 3 white liony. Wbija sobie już 2 ranę z miscasa i jestem pewien, że nie ma sensu odpalać mieczyka Kosi bodajże następnie łuczników i dopada drugich white lionów. Dostaje smoka na flankę. Znów przegrywa. Brejkuje się, Ale na szczęście się zbiera w ostatniej turze.
7:13
2 bitwa:
WE, nie jestem pewien nicku
Orion, bsb na jelonku, mag 1 poziomu, 2x łucznicy. 2x driady, 2x wild riderzy, 6 treekinów, treeman
Kluczowym było szybkie wyeliminowanie łuczników z płonącymi atakami aby trolle były bezpieczne. Udało się to w 2 turze więc zasadniczo zaczęła się pogoń za punktami. Niestty Archan ngdzie nie mógł doszarżować. Helenka przez większość czasu nie miała w co strzelać. Trolle zjadły treemana i dostały jelonka z wildami na przód. Jelonek padł, dostały drugie wildy na plecy. Niestety okazało się, że nie mam steadfasta i się złamały.
12:8
3 bitwa:
Skaveny, DarkWolfDog
seer w monkach, 3x clanarty z zabawkami, inżynier, bsb, chieftain z jakąś kosą z d6 woundami(!) ratogry, latarka, abomka, doomwheel
Dobrze się wystawiłem chowając trolle przed płonącymi atakami. W pierwszej swojej turze ściągam warpfire i mam otwartą drogę do latarki. Która przez dwie tury wylosowała misfire a w trzeciej już jej nie było. Trolle wybijają jedne clanraty, rycerze, drugie. Omijając abomkę próbuję ściągnąć ją z magi, 2 x płonące pociski + gateway okazał się dla nie niej niewystarczający i w końcu wpadła w archaona z knightami. Pierwszą turę przegrywam (!) ale stoję, nabijam jej 5 ranę. W ostatniej turze rycerze wbijają jej 6 i bestia zdycha. Tracę tylko pieski i helenkę, która wcześniej spanikowała ratogry za stół.
17:3
Wynik nienajgorszy. Fajnie było zagrać na specialach. Throgg jest znakomity.
Z innymi specialami spotkałem się tylko z Orionem, którego naprawdę trudno nazwać przegiętym.
Dzięki przeciwnikom za bitwy, organizatorom za turniej. Myślę, że jeszcze nieraz zawitamy w Krakowie
- kudlaty960
- Mudżahedin
- Posty: 223
- Lokalizacja: Kraków, AjWajHajm,
W pełni popieram wypowiedź Laika. :p
"Dobry żołnierz wykonuje rozkazy bez chwili zwątpienia, dobry dowódca wydaje je bez cienia wątpliwości".
TRUE LEGION KRAKÓW
TRUE LEGION KRAKÓW
Dokładnie, po co ograniczać np Grimgora który z minimalną obstawą Immortulzów koszci ponad 600 pkt i jest fajnym wyborem tylko dla maniaka? To nie jest bohater który sam wygrywa bitwy. W przeciwieństwie do Teclisa czy Kairosa.
Powtórzę - fajnie ze w Poznaniu chcą dopuścić imiennych specherosów, szkoda, że realizacja jest z dupy, dopuszczając wszystko.
Pozdrawiam
Powtórzę - fajnie ze w Poznaniu chcą dopuścić imiennych specherosów, szkoda, że realizacja jest z dupy, dopuszczając wszystko.
Pozdrawiam
Zgadzam sie. SPoro herosow jest grywalnych w takich grach i nie sa jakims kosmosem. Mimo przegranej z Charkim jakos nie odczole tego ze Galrauch byl na stole. Czary nie siadaly ( tak samo jak moje kosci ).Laik pisze:a ja powiem tak dla specjali ale z banami na co poniektórych - nie ma sensu ograniczać takich jak Grimgor czy Orion - po co?
- kudlaty960
- Mudżahedin
- Posty: 223
- Lokalizacja: Kraków, AjWajHajm,
Karpiu i tak Twoja najlepsza bitwa to ostatnia z Syslakiem .
"Dobry żołnierz wykonuje rozkazy bez chwili zwątpienia, dobry dowódca wydaje je bez cienia wątpliwości".
TRUE LEGION KRAKÓW
TRUE LEGION KRAKÓW
He he Zgadzam sie niezle jaja na stole sie dzialykudlaty960 pisze:Karpiu i tak Twoja najlepsza bitwa to ostatnia z Syslakiem .
- kudlaty960
- Mudżahedin
- Posty: 223
- Lokalizacja: Kraków, AjWajHajm,
Choseni zrobili tour de france po całym stole .
"Dobry żołnierz wykonuje rozkazy bez chwili zwątpienia, dobry dowódca wydaje je bez cienia wątpliwości".
TRUE LEGION KRAKÓW
TRUE LEGION KRAKÓW