
Smród, brud i ustawianie składu ETC w 2009
A nie mozna zrobic po prostu powiedzmy 3 turniei i w ten sposów wyłonic skład? Kto by cciał ten by jechal (odpada możliwość ze ktoś z top czy coś nei chce jechać) liczba wyklucza pewna losowość (można by ją zwiększyć jeszce zawsze). Taka ogólna koncepcja. Wydaje mi sie lepsza niż "głosowania" 

\Piotrax pisze:A nie mozna zrobic po prostu powiedzmy 3 turniei i w ten sposów wyłonic skład? Kto by cciał ten by jechal (odpada możliwość ze ktoś z top czy coś nei chce jechać) liczba wyklucza pewna losowość (można by ją zwiększyć jeszce zawsze). Taka ogólna koncepcja. Wydaje mi sie lepsza niż "głosowania"
w tym momencie liga traci rację bytu przy wyborze składu na Euro
OMG. Nie ma sensu robic żadnych turnieji kwalifikacyjnych. Ludzie i tak maja ciężko żeby w lidze pts nabic. A jeszcze dodatkowe turnieje... Kto by miał na to czas?
Dużo lepiej wybierac skład na podstawie ligi, bo tam są uwzglednieni najmocniejsi i najaktywniejsi gracze w danym momencie.
Koncepcja wyboru składu przez kapitana mi sie nie podoba ze względow przytoczonych przez Barba.
To co mówi kilka osób, że ten system ma zaletę, bo wiadomo na kim spoczywa odpowiedzialnosc, to JEDNA WIELKA ŚCIEMA.
Po pierwsze, jaka odpowiedzialnosc? Za to że Polska w żolnierzyki przegrała? Co zrobimy jak drużynie kapitana nie pojdzie? Jakie konsekwencje on poniesie?...
A druga sprawa, to oczywisty fakt, że są minimalne szanse na to, by Polska ekipa dostała po dupie na ETC. Grałem 2 razy w ekipie Belgijskej i wiem co mówię. Poziom większości reprezentacji jest słaby. Dużo słabszy niż Polaków. Nie wiem co by musialo się dziac, zeby Polska poza podium wypadła.
Dla pasjonatów battla, ten turniej to niesamowite przezycie. Bardzo żałuje, że w tym roku nie miałem szans grac. Nie dziwi mnie zupełnie, że jest wiele osób, które chciałyby reprezentowac nasz kraj na ETC. Uważam, że każdy powinien miec szanse się załapac do składu na jasno okreslonych warunkach.
A przy systemie kapitanskim, selekcjonerskim, (top3 też, ale w mniejszym odrobine stopniu) itd większosc osób jest na starcie skreślona. A to nie są lubiane przez kogos tam, a to nie pasuja do koncepcji kapitana, a to graja "słabą" armią, a to chuj wie co...
Dużo lepiej wybierac skład na podstawie ligi, bo tam są uwzglednieni najmocniejsi i najaktywniejsi gracze w danym momencie.
Koncepcja wyboru składu przez kapitana mi sie nie podoba ze względow przytoczonych przez Barba.
To co mówi kilka osób, że ten system ma zaletę, bo wiadomo na kim spoczywa odpowiedzialnosc, to JEDNA WIELKA ŚCIEMA.
Po pierwsze, jaka odpowiedzialnosc? Za to że Polska w żolnierzyki przegrała? Co zrobimy jak drużynie kapitana nie pojdzie? Jakie konsekwencje on poniesie?...
A druga sprawa, to oczywisty fakt, że są minimalne szanse na to, by Polska ekipa dostała po dupie na ETC. Grałem 2 razy w ekipie Belgijskej i wiem co mówię. Poziom większości reprezentacji jest słaby. Dużo słabszy niż Polaków. Nie wiem co by musialo się dziac, zeby Polska poza podium wypadła.
Dla pasjonatów battla, ten turniej to niesamowite przezycie. Bardzo żałuje, że w tym roku nie miałem szans grac. Nie dziwi mnie zupełnie, że jest wiele osób, które chciałyby reprezentowac nasz kraj na ETC. Uważam, że każdy powinien miec szanse się załapac do składu na jasno okreslonych warunkach.
A przy systemie kapitanskim, selekcjonerskim, (top3 też, ale w mniejszym odrobine stopniu) itd większosc osób jest na starcie skreślona. A to nie są lubiane przez kogos tam, a to nie pasuja do koncepcji kapitana, a to graja "słabą" armią, a to chuj wie co...
jeżeli kapitanem/ selekcjonerem bedzie ktokolwiek inny niż Barb/JJ to ten system nie ma sensu, kilka osob w tym roku pokazalo ze absolutnie nie nadaje sie do gremium decyzyjno kapitanskiego, oczywiscie jako solidny reprezentant jak najbardziej ale nie jako chief
Uwazam, ze JJ zaporponowal najlepsze rozwiazanie:
System wyboru kapitana jest totalnie z dupy wziety, JedyKnight przedstawil najlepsze argumenty.
pozdrawiam
Furion
z klasyfikacji generalskiej. I po klopocie - bierzemy pod uwage 3 najlepsze mastery i nie ma miejsca na walki, premie sedziowskie, wygrywanie lokali zeby byl komplet i takich tam.JJ pisze:Proponuje aby top 3 bylo wybierane z wynikow Masterow
System wyboru kapitana jest totalnie z dupy wziety, JedyKnight przedstawil najlepsze argumenty.
pozdrawiam
Furion
- Barbarossa
- Mniejsze zło
- Posty: 5612
W zupełności się zgadzam z tym i pisałem już w podobnych tematach, że optymalne rozwiązanie byłoby czymś w tym rodzaju.
Ale LL to nie jest racjonalny decydent, tylko małpa z brzytwą. I małpa z brzytwą chce sama wybierać kapitana, który wybierze skład, bo dzięki temu poczuje się ważniejsza.
Ja się tylko staram odpowiednio wcześnie zgłosić problem, żeby potem nie było szamba do n-tej. Tak, żeby ograniczyć zniszczenia do minimum.
Ale LL to nie jest racjonalny decydent, tylko małpa z brzytwą. I małpa z brzytwą chce sama wybierać kapitana, który wybierze skład, bo dzięki temu poczuje się ważniejsza.
Ja się tylko staram odpowiednio wcześnie zgłosić problem, żeby potem nie było szamba do n-tej. Tak, żeby ograniczyć zniszczenia do minimum.
Ostatnio zmieniony 22 sie 2008, o 17:45 przez Barbarossa, łącznie zmieniany 1 raz.
A w zeszłym roku nie?kilka osob w tym roku pokazalo ze absolutnie nie nadaje sie do gremium decyzyjno kapitanskiego
Wybieranie składu przez top3 ma jednak tą zaletę, że jest mniej podatne sympatie i antypatie oraz mniej podatne na rozmaite układy. Nie trzeba zabiegać o poparcie grona decyzyjnego wybierającego kapitana, nie trzeba się nikomu odwdzięczać - można brać tych, co sa potrzebni
Warhammer Pro-Tip #2: If Purple Sun isn't winning the game for you, consider using it more.
dlaczego system wybierającego kapitana jest z dupy?
Zbyszek, czy gdybys zostal wybrany brałbys ludzi po znajomosci? czy zrobilbyś to jeszcze bardziej kompetentnie niż rok temu, zeby nikt nie mial potem do Ciebie pretensji? odpowiedź jest oczywista. jezeli ktos kupowalby glosy za powolanie to:
jest skończonym idiotą, bo wyjdzie to na jaw i bedzie gwoździem do trumny dla takiej osoby dodatkowo zaskutkuje to dorzywotnim banem na ETC!! bo kto takiego łosia kiedykolwiek więcej wybierze?
Wybieranie przez 3 osoby w tym roku wyglądało, tak że ostatniego dnia po 4 miechach sklecania składu wybralismy ostatnie 2 osoby, 3 osoby chciały grać demonami co doprawadziło do wielu sporów i rezygnacji jednego z graczy.
Jak wybiera 1 osoba to nikt jej nie zabrnaia wybrac 3 pewniaków i dalej wybierać już w czwórke, przynajmniej nie będzie 2-3 kandydatów do jednej armi albo gracza tak jak Trojek, który musiał na szybko przestawić sie z Orków na coś bardziej grywalnego.
Mój system powoduje ze prawie kazdy klub/miasto bedzie mialo wplyw na wybór reprezentacji, a do tej pory liczyła się tylko Warszawa i Trójmiasto, czyli reprezentacja będzie bardziej ogólnopolska a nie Warszwska ( stolica miala zawsze 2 osoby w top 3 )
i jeszcze jedno, jezeli podstawowym argumentem przeciw, zaproponowanemu przeze mnie systemowi jest nieuczciwosć i mozliwosc kupowania glosow, to sorry... ale tak mozna podwazyc kazdy system, czy bede w top3, czy sam będę wybierał skłąd, to tak samo jakis łoś może mi kupić browar za miejsce w reprezentacji nieprawdaż? no może chociaż trzypak
Aha i lubie Depserado jakby co
Może być bez limonki.
A myslisz ze jak w top3 bedzie 2 kolegow to nie wybiorą skladu po znajomości? zrobią to chętniej ponieważ wina jakby co rozklada sie na 3 osoby (top3) nawet tego biednego trzeciego."Dam Ci głos na kapitana, jak ty mi dasz miejsce w teamie".
Zbyszek, czy gdybys zostal wybrany brałbys ludzi po znajomosci? czy zrobilbyś to jeszcze bardziej kompetentnie niż rok temu, zeby nikt nie mial potem do Ciebie pretensji? odpowiedź jest oczywista. jezeli ktos kupowalby glosy za powolanie to:
jest skończonym idiotą, bo wyjdzie to na jaw i bedzie gwoździem do trumny dla takiej osoby dodatkowo zaskutkuje to dorzywotnim banem na ETC!! bo kto takiego łosia kiedykolwiek więcej wybierze?
Wybieranie przez 3 osoby w tym roku wyglądało, tak że ostatniego dnia po 4 miechach sklecania składu wybralismy ostatnie 2 osoby, 3 osoby chciały grać demonami co doprawadziło do wielu sporów i rezygnacji jednego z graczy.
Jak wybiera 1 osoba to nikt jej nie zabrnaia wybrac 3 pewniaków i dalej wybierać już w czwórke, przynajmniej nie będzie 2-3 kandydatów do jednej armi albo gracza tak jak Trojek, który musiał na szybko przestawić sie z Orków na coś bardziej grywalnego.
Mój system powoduje ze prawie kazdy klub/miasto bedzie mialo wplyw na wybór reprezentacji, a do tej pory liczyła się tylko Warszawa i Trójmiasto, czyli reprezentacja będzie bardziej ogólnopolska a nie Warszwska ( stolica miala zawsze 2 osoby w top 3 )
i jeszcze jedno, jezeli podstawowym argumentem przeciw, zaproponowanemu przeze mnie systemowi jest nieuczciwosć i mozliwosc kupowania glosow, to sorry... ale tak mozna podwazyc kazdy system, czy bede w top3, czy sam będę wybierał skłąd, to tak samo jakis łoś może mi kupić browar za miejsce w reprezentacji nieprawdaż? no może chociaż trzypak

Aha i lubie Depserado jakby co

Może być bez limonki.
Ostatnio zmieniony 22 sie 2008, o 18:01 przez Robson, łącznie zmieniany 1 raz.
jankiel
czyli jest to 3x atwiejsze niz gdy wybiera 1 osoba, zreszta po to ma wybierac okolo 20 osob, aby ten kapitan byl w miare uczciwy prawda? jezeli nie uda sie znalesc w tym kraju ani jednej uczizwej osoby nadajacej sie na kapitana, to
przyjnajmniej bedzie jasna sprawa, ze cale wfb to jedno wielkie bagno i trzeba sie z tym pogodzic.
wystarczy miec kolege wsrod top3 i on cie przeforsujeWybieranie składu przez top3 ma jednak tą zaletę, że jest mniej podatne sympatie i antypatie oraz mniej podatne na rozmaite układy. Nie trzeba zabiegać o poparcie grona decyzyjnego wybierającego kapitana, nie trzeba się nikomu odwdzięczać - można brać tych, co sa potrzebni


dlaczego ? jest 7 wolnych miejsc zamiast 5 powinno byc latwiej, a co do twojego argumentu ze moga byc animozje na lini kapitan - pretendent do skladu, to w systemie (top3) masz wieksze szanse, ze chociaz 1 osoba Ciebie nie lubi, a uwierz mi ze to wystarcza zeby nie miec szans na gre w reprezentacji.A przy systemie kapitanskim, selekcjonerskim, (top3 też, ale w mniejszym odrobine stopniu) itd większosc osób jest na starcie skreślona
Mi wydaje sie ze JJ juz ma zajecie w przygotowaniach samego Euro, no ale moze to dla niego za malo robotyCzyj JJ bedzie chcialo sie to robic to juz inna sprawa.

- Barbarossa
- Mniejsze zło
- Posty: 5612
Och wspaniały system. Zamiast uczciwej rywalizacji - głosowanie. W którym nie ma miejsca na układziki, bo wszak wszyscy boją się konsekwencji nieuczciwego dogadywania się. Wszak mogłoby to wyjść, a poprzednio, jak jakiś smród wychodził, to kary były straszliwe.
Ja nie wiem, na jakiej planecie Ty żyjesz.
Ja nie wiem, na jakiej planecie Ty żyjesz.
tu zgodaNatomiast żeby „Najlepszy Generał Armii na zasady ETC AR miał z automatu miejsce w składzie, jeśli ta armia będzie w składzie – byłbym ostrożny.

Zbychu, wlasnie jako ze dotychczas walka nie byla do konca uczciwa, i wybieranie we trzech koszmarnie oporne, postanowilem zaproponowac zmiane. Co do rywalizacji to ten system eliminuje cisnienie w koncowce ligi o miejsca, chyba ze o 20 miejsce

I powtorze, ze na zle intencje, czy kapitana czy dwoch osob z top3 nic nie poradzimy.
wystarczy miec kolege wsrod top3 i on cie przeforsuje
Nie przeczysz sobie?pretendent do skladu, to w systemie (top3) masz wieksze szanse, ze chociaz 1 osoba Ciebie nie lubi, a uwierz mi ze to wystarcza zeby nie miec szans na gre w reprezentacji
Warhammer Pro-Tip #2: If Purple Sun isn't winning the game for you, consider using it more.
nie wiem co za debil ci takich glupot nagadał bo ja w nocy na Wlk Drackonie smacznie spalem w domu a o tym ze jestem w teamie dowiedzialem sie rano... charakterysytczne dla kozacko debilnego umyslu przekrecanie faktowMalal pisze:Nie wskazujac palcem zachowanie pewnego gracza na Dracoonie co budzil Robsona w srodku nocy mowiac ze gra na EuroRobson ofc nic nie wiedzial bo kto inny tamtego wpuscil. .

jezeli system ma jasne zasady klasyfikacji dla kazdego z miejsc w reprezentacji (ala system Niemiecki czy Duński) to takich sytuacji nie maRobson pisze:, to sorry... ale tak mozna podwazyc kazdy system,