zgadzam się z Tobą w 100%szkodnik pisze:I ja zabiorę głos w tej dyskusji. Otóż wydaje mi się, że wartość obu jednostek będzie różna dla graczy z różnym skillem.
Outridersi a Pistoliersi
Moderator: #helion#
-
- Kretozord
- Posty: 1568
- Lokalizacja: Ad Astra - Zielona Góra
z masłemszkodnik pisze:bułka z mlekiem
Mi sie nie sprawdzają ani jedni ani drudzy, działa są lepsze a role fasta spełniają u mnie 5 KO

Troszku nieregulaminowo za duża ta sygnaturka była, nie sądzisz? -- Tomash
pewnie masz racje, ale 4 dziala to zadna przyjemnosc. ani dla przeciwnika, ani dla mnie.kurka_z_podworka pisze:Mi sie nie sprawdzają ani jedni ani drudzy, działa są lepsze a role fasta spełniają u mnie 5 KO
"I fart in your general direction" 

-
- Kretozord
- Posty: 1568
- Lokalizacja: Ad Astra - Zielona Góra
co kto lubi
ja nie lubię chować oddziału za ponad 100 punktów albo tracić go po pierwszej salwie łuczników za 60pts 


Troszku nieregulaminowo za duża ta sygnaturka była, nie sądzisz? -- Tomash
-
- Kretozord
- Posty: 1568
- Lokalizacja: Ad Astra - Zielona Góra
Preferuję ofiary po stronie przeciwnej 
Kiedyś to jeszcze pistolierami zdarzało mi się grać, szarże z flanki mieli niezłą a teraz to szarżować nimi raczej nie ma sensu, z plusów to tyle że dostali muzyka

Kiedyś to jeszcze pistolierami zdarzało mi się grać, szarże z flanki mieli niezłą a teraz to szarżować nimi raczej nie ma sensu, z plusów to tyle że dostali muzyka

Troszku nieregulaminowo za duża ta sygnaturka była, nie sądzisz? -- Tomash
-
- Kretozord
- Posty: 1568
- Lokalizacja: Ad Astra - Zielona Góra
Wiadomo że nie będą nigdy szaleć jak wilki czy wild riderzy, ale dobrze ustawieni a w zasadzie naprawdę dobrze ustawieni (tak żeby nie dali się objechać) i z strzelcami za plecami stanowią dla wildów i innych takich nie taką prostą przeszkodę do sforsowania. Zresztą już kilka razy wygrywali przyjmując od WR szarżę
Trochę theoryhammera ale u mnie mniej więcej tak to wygląda.

Trochę theoryhammera ale u mnie mniej więcej tak to wygląda.
Troszku nieregulaminowo za duża ta sygnaturka była, nie sądzisz? -- Tomash
Ja mam sklejonych Pistoliersów z prostej przyczyny bardziej mi odpowiadają klimatem do Empire szybka mobilna kawaleria taki zamierzchły recon, sprawdzalność na polu bitwy zależy od umiejętności gracza .. ja próbuje odginać nimi szarże zaganiać jakieś lekkie skirmische ale i tak zanim do tego dojdzie schodzą szybciutko. Co do Outriderów stania i strzelania mam po dziurki w lufach
wole sobie pochasać po stole Pistolierami.

taa... pamietam taka bitwe na Krakonie, dobrych kilka lat temu. pojechalem z chaosem. stoczylem kilka fajnych bitew, ale w ostatniej trafilem na porno defensa Imperium. do walki dojechal mi jeden heros. jak myslisz - dobrze sie bawilem?Shino pisze:od tego wlasnie sa armatySzaman pisze:wojna wymaga ofiar
poczytaj o rajtarach i lepiej nie rozpoczynaj na nowo dyskusji o tlumaczeniach - wystarcza te "ozywione" na Cytadeli...Fensir pisze:A sami pistoliersi bywają mylnie nazywani rajtarami...
"I fart in your general direction" 

-
- Kretozord
- Posty: 1568
- Lokalizacja: Ad Astra - Zielona Góra
Właśnie przeglądam 3ed podręcznik do wfb i wszystkie imperialne odziały maja bardzo fajne niemieckie lub pseudo niemieckie nazwy (nie za dobrze znam ten język i nie potrafię rozróżnić) Było by tak teraz to nie było by problemu 

Troszku nieregulaminowo za duża ta sygnaturka była, nie sądzisz? -- Tomash
i tu wracamy do poprzedniego pytania: a ile miales armat?Szaman pisze:taa... pamietam taka bitwe na Krakonie, dobrych kilka lat temu. pojechalem z chaosem. stoczylem kilka fajnych bitew, ale w ostatniej trafilem na porno defensa Imperium. do walki dojechal mi jeden heros. jak myslisz - dobrze sie bawilem?Shino pisze:od tego wlasnie sa armatySzaman pisze:wojna wymaga ofiar
