Nie dostałem machy już kawał czasu, a jak na mnie to jest rezultat

Tak naprawdę to przegrałem tylko raz i to z Bestiami do 6.
Słabo zagrałem i do tego testowałem 6 chariotów w rozpie.
O ile z Cokowych chwilowo rezygnuję to 2 Huntingi mam nadal.
Smoka nigdy nie straciłem.
Na razie max co mu wbili to 4 rany, ale to prędzeij kwestia tego z kim grałem (4xSE, OnG, Bestie, Krasie, OK) niż jego wyporności.
Rozpę mam bardziej naporową z BSB na Mantysi więc pewno jak trafię na jakis działą to mnie pewnie wyleczą

Na chwilę obecną jestem zachwycony moimi DE.
Mamut nie podawaj się.