
Macki Wojny 2008 Łódź 13-14 grudnia 2008
- Barbarossa
- Mniejsze zło
- Posty: 5612
Gratulacje dla zwycięzców, vae victis, ukłony w stronę Bartka, który kręcił całym cyrkiem bardzo zręcznie.
Pozdrawiam wszystkich, miło się sędziowało. Do zobaczenia przy następnej okazji.
Pozdrawiam wszystkich, miło się sędziowało. Do zobaczenia przy następnej okazji.
Wielkie dzięki za turniej. Było zajebiście, udało się też coś pograć i nawet ugrać.
moje pokurcze i lithowe DE dały radę.
Specjalne podziękowania dla: przeciwników za fajne bitwy, Litha za dobrą grę, ekipy z pociągu za podróż w jedną i w drugą stronę, organizatorom za bardzo fajny turniej.
Plusów wymieniać nie będę bo było bardzo spoko, ale trzeba niestety wytknąć te prysznice a raczej ich brak (choć wiem że miały być i nie mieliście na nie wpływu)
Nasze wyniki to:
Jardzioch 15-5
Jasiuuu i nehan 18-2
Ostry i Krysiak 18-2
Oskar Górka z kolegą 10-10
do tego test 10/12
hobby 11,5
rozpa 2
razem 84,5
co dało łącznie drugie miejsce
i co mnie bardzo cieszy
to tyle, więcej mi się pisać nie chce. Jeszcze raz dzięki i do zobaczenia za rok.


Specjalne podziękowania dla: przeciwników za fajne bitwy, Litha za dobrą grę, ekipy z pociągu za podróż w jedną i w drugą stronę, organizatorom za bardzo fajny turniej.
Plusów wymieniać nie będę bo było bardzo spoko, ale trzeba niestety wytknąć te prysznice a raczej ich brak (choć wiem że miały być i nie mieliście na nie wpływu)
Nasze wyniki to:
Jardzioch 15-5
Jasiuuu i nehan 18-2
Ostry i Krysiak 18-2
Oskar Górka z kolegą 10-10
do tego test 10/12
hobby 11,5
rozpa 2
razem 84,5
co dało łącznie drugie miejsce

to tyle, więcej mi się pisać nie chce. Jeszcze raz dzięki i do zobaczenia za rok.
Bardzo, bardzo fajny turniej. Jazda w 5 osob Matizomobilem obsysa po calosci, ale jak juz dojechalismy w piatek do Jardziocha, zaczelo byc fajnie. Rano dostalismy od jego szanownej mamy mega-zajebiste sniadanie, we wlasnym domu tak dobrych nie jadam 
Turniej swietny - wszystko dopracowane i nie ma sie do czego przyczepic, a ekipa z Lodzi to juz w ogole super pozytyw
. Pierwszego dnia splewilismy z wynikami, ale poniewaz pierwsza bitwe gralismy z Jasiem, a druga z Jardziochem i Wiktorem, to i tak bylo bardzo przyjemnie
.
Drugiego dnia nie dalem rady wstac na rozstawienie armii, wiec dzieki wielkie Kubie za wziecie tego na klate
ogolnie ciezko mi sie dzis funkcjonowalo, co swiadczy o tym, ze master byl udany pod kazdym wzgledem 
special thx to:
-Jardzioch i Ryjek, za przygarniecie zblakanych Frontowcow, fajna bitwe i oprowadzenie po Lodzi wieczorem. widzimy sie w Bialymstoku na East Games United 2009 i nie ma, ze boli
-Jasiuuu - za to, ze jest dobrym ziomem
-Duke - za rozlozenie mnie na lopatki, nastepnym razem pijemy wolniej
-Thain - za wspolna gre i wspolny okrzyk po usieczeniu Jardziochowego lorda na smoku runelordem
-chlopaki z Frontu Wschodniego - bo takich czterech, jak nas pieciu, to nie ma ani jednego
-wszystkim przeciwnikom
i organizatorom zdecydowanie jednej z najlepszych imprez battlowych w sezonie. Bylo super.

Turniej swietny - wszystko dopracowane i nie ma sie do czego przyczepic, a ekipa z Lodzi to juz w ogole super pozytyw


Drugiego dnia nie dalem rady wstac na rozstawienie armii, wiec dzieki wielkie Kubie za wziecie tego na klate


special thx to:
-Jardzioch i Ryjek, za przygarniecie zblakanych Frontowcow, fajna bitwe i oprowadzenie po Lodzi wieczorem. widzimy sie w Bialymstoku na East Games United 2009 i nie ma, ze boli

-Jasiuuu - za to, ze jest dobrym ziomem
-Duke - za rozlozenie mnie na lopatki, nastepnym razem pijemy wolniej

-Thain - za wspolna gre i wspolny okrzyk po usieczeniu Jardziochowego lorda na smoku runelordem

-chlopaki z Frontu Wschodniego - bo takich czterech, jak nas pieciu, to nie ma ani jednego

-wszystkim przeciwnikom
i organizatorom zdecydowanie jednej z najlepszych imprez battlowych w sezonie. Bylo super.
ja az nie wiem co moge powiedziec
niespodziewany sojusz z kielonem jako familiar sie chyba oplacal
tak na serio to chcialbym podziekowac
ekipie pociągowej
osoby z ktorymi imprezowalem nie bede mowil bo nie pamietam dokladnie
przeciwnikom najbardziej z pierwszej i trzeciej bitwy
i jasiowi za wspieranie mnie czyli gracza z zadupia pod warszawa zwana michalin
noi oczywiscie kielonowi mam nadzieje ze bylem wystarczajaco dobrym sojusznikiem
brawa dla orgow
jeszcze strzele winiki z bitew
1.lizardmeni (mali) + dwarfy 20 : 0
2.demony (male) + we 12 : 8 (chyba najtrudniejsza bitwa mimo dobrego poczatku)
3. vc na 3k 20 : 0
4.skaveny(male) + de 14:6
pozdro
niespodziewany sojusz z kielonem jako familiar sie chyba oplacal
tak na serio to chcialbym podziekowac
ekipie pociągowej
osoby z ktorymi imprezowalem nie bede mowil bo nie pamietam dokladnie
przeciwnikom najbardziej z pierwszej i trzeciej bitwy
i jasiowi za wspieranie mnie czyli gracza z zadupia pod warszawa zwana michalin
noi oczywiscie kielonowi mam nadzieje ze bylem wystarczajaco dobrym sojusznikiem
brawa dla orgow
jeszcze strzele winiki z bitew
1.lizardmeni (mali) + dwarfy 20 : 0
2.demony (male) + we 12 : 8 (chyba najtrudniejsza bitwa mimo dobrego poczatku)
3. vc na 3k 20 : 0
4.skaveny(male) + de 14:6
pozdro
wygraliście z nami 11:9 farciarze2.demony (male) + we 12 : 8 (chyba najtrudniejsza bitwa mimo dobrego poczatku)

A tak poza tym to dzięki za fajną bitwę.
Co do moich wyników to:
20:0 z sojuszem z Łodzi (lizaki duże + imperium) Zembol (tak zapamiętałem wpisaną ksywę )z kolegą którego nie zapamiętałem. Przepraszam.
Potem trafiam na 2 stół i Kielon z runepriestem (3kwucetów) i 11:9 jak już napisałem
trafiamy trochę niżej i Fisch z Kołatą (WE+eshin) ugrywamy 10:10 po bardzo trudnej bitwie. W ogóle to ofiara dla boga kości się należy za tą bitwę z naszej strony. Dużo farta.
Ostatnia bitwa trafiamy na Dziopa (TK+WoCh) i ugrywamy 12:8 po dość ciekawej bitwie(znowu nie pamiętam imienia drugiego z teamu)
Gratki dla orgów za organizację. Super turniej.
Pełen arkusz z wynikami do pobrania tutaj:
http://master.osmiornica.info/wyniki.html
Po pobieżnym przejrzeniu mam kilka wniosków.
Po pierwsze byłem wczoraj tak zmęczony, ze prawie wypaczyłem wyniki klasyfikacji hobbystycznej, ale wszystko się dobrze skończyło.
Po drugie, w końcu w TOP 10 nie ma samych armii VC i DoCh.
Po trzecie, myślę, że ocena modelerska się sprawdziła bo spokojnie można było przyzwoitym tabletopem malowanym samemu wyciągnąć 10 punktów co dawało tylko kilka punktów straty do armii najlepszych, a jednocześnie kilka punktów przewagi nad śmietnikami, czyli dokładnie to co chciałem osiągnąć.
Po czwarte, Robson jest przegięty. Przyjechał do plewiącego Malala i od razu wklepali dwie maski i wskoczyli na podium.
http://master.osmiornica.info/wyniki.html
Po pobieżnym przejrzeniu mam kilka wniosków.
Po pierwsze byłem wczoraj tak zmęczony, ze prawie wypaczyłem wyniki klasyfikacji hobbystycznej, ale wszystko się dobrze skończyło.
Po drugie, w końcu w TOP 10 nie ma samych armii VC i DoCh.
Po trzecie, myślę, że ocena modelerska się sprawdziła bo spokojnie można było przyzwoitym tabletopem malowanym samemu wyciągnąć 10 punktów co dawało tylko kilka punktów straty do armii najlepszych, a jednocześnie kilka punktów przewagi nad śmietnikami, czyli dokładnie to co chciałem osiągnąć.
Po czwarte, Robson jest przegięty. Przyjechał do plewiącego Malala i od razu wklepali dwie maski i wskoczyli na podium.

A licky boom boom down!!!
- szafa@poznan
- Rulzdaemon
- Posty: 2099
Ale to juz było, niecały miesiąc temuPo drugie, w końcu w TOP 10 nie ma samych armii VC i DoCh.

brzmi ciekawieCzy jeżeli życie kogoś gnebi, ludzie sie na kimś wyrzywają to czy opcją jest zostanie sędzią wfb? żeby móc sie wykazac i sprobowac pseudo władzy nad innymi zeby sie odgryźć za niespełnione dzieciństwo?

Beasts of Chaos - circa 5k
Warriors of Chaos - circa 5k
Daemons of chaos - circa 3,5k
Warriors of Chaos - circa 5k
Daemons of chaos - circa 3,5k
Też prawda i bardzo dobrzeszafa@poznan pisze:Ale to juz było, niecały miesiąc temuPo drugie, w końcu w TOP 10 nie ma samych armii VC i DoCh.

A licky boom boom down!!!
dzieki orgom za swietny turniej - pierwszy raz bylem w Lodzi, i z checia wroce
organizacyjnie bez zarzutu, fajne, estetyczne stoly, grywalne i dobrze rozstawione makiety (poza stolem z rzeka! rozumiem ze rzeczka moze byc, ale nie stawia sie lasow przed mostami!
), czasu na bitwe w sam raz, czyli gites
ja i blady akurat moglismy sie sprysznicowac bo nocowalismy w mieszkaniu znajomego
pojechalismy ofensem demoniczno-darkelfickim, jesli chodzi o nasze wyniki to nasza sciezke nazwalismy droga krzyzowa... sami czolowi gracze, do pelni szczescia brakowalo nam Darka lub Malala
1 bitwa Dębek i Święta Barbara, przez nasze slabe rozstawienie i bledy w grze dostalismy zasluzone wklepy 5:15
2 bitwa Pasiak i Gajowy, tu wszystko poszlo jak trzeba 17:3
3 bitwa Karlee i Maciek, na farcie zabilismy smoka a reszta zmielona bez litosci, 18:2
4 bitwa Kołata i Fisch - tu nie ma o czym gadac... Fisch robil z kostkami rzeczy ktorych nie chce wiecej ogladac.
2:18
pozdrawiam wszystkich przeciwnikow, bardzo fajnie i bezspieciowo sie z wami gralo

organizacyjnie bez zarzutu, fajne, estetyczne stoly, grywalne i dobrze rozstawione makiety (poza stolem z rzeka! rozumiem ze rzeczka moze byc, ale nie stawia sie lasow przed mostami!



pojechalismy ofensem demoniczno-darkelfickim, jesli chodzi o nasze wyniki to nasza sciezke nazwalismy droga krzyzowa... sami czolowi gracze, do pelni szczescia brakowalo nam Darka lub Malala

1 bitwa Dębek i Święta Barbara, przez nasze slabe rozstawienie i bledy w grze dostalismy zasluzone wklepy 5:15
2 bitwa Pasiak i Gajowy, tu wszystko poszlo jak trzeba 17:3
3 bitwa Karlee i Maciek, na farcie zabilismy smoka a reszta zmielona bez litosci, 18:2
4 bitwa Kołata i Fisch - tu nie ma o czym gadac... Fisch robil z kostkami rzeczy ktorych nie chce wiecej ogladac.

pozdrawiam wszystkich przeciwnikow, bardzo fajnie i bezspieciowo sie z wami gralo

Jesteś Aspołecznie Nastawionym Kutafonem, Inspirującym Ekstatyczne Lamenty Tłumu, Oraz Imbecylem Demonstrującym Ignorancję, Ogarniającym Tylko Alfabet.
System IMO dobry, ale sedzia oceniajacy karleego i Macka sie osmieszyl. 2 pkty na 5 za tak ladnie pomalowane armie to bardzo dziwna decyzja. Szczegoly moze napisza sami zainteresowani, nie jestem ich adwokatem.b_sk pisze:Po trzecie, myślę, że ocena modelerska się sprawdziła bo spokojnie można było przyzwoitym tabletopem malowanym samemu wyciągnąć 10 punktów co dawało tylko kilka punktów straty do armii najlepszych, a jednocześnie kilka punktów przewagi nad śmietnikami, czyli dokładnie to co chciałem osiągnąć.
- swieta_barbara
- habydysz
- Posty: 14649
- Lokalizacja: Jeźdźcy Hardkoru
Bardzo udany turniej, Lodz jak zwykle na wysokim poziomie. Bardzo sie ciesze, ze to u Was bedzie w tym roku DMP. Wierze ze organizacyjnie bedzie podobnie jak na Mackach.
Dziekuje wszystkim przeciwnikom za gry, chlopakom za melanzyk, Jezdzcom ogolnie, a Debkowi szczegolnie. Jestes kurde turbo.
Dziekuje wszystkim przeciwnikom za gry, chlopakom za melanzyk, Jezdzcom ogolnie, a Debkowi szczegolnie. Jestes kurde turbo.
tu tez moge sie przyczepic... nasze armie stracily dobre 2 punkty za 4 harpie pomalowane slabiej od reszty - rozumiem ze mozna obciac jedna, nawet dwie kategorie, ale od razu wszystko?CzarnY pisze:System IMO dobry, ale sedzia oceniajacy karleego i Macka sie osmieszyl. 2 pkty na 5 za tak ladnie pomalowane armie to bardzo dziwna decyzja. Szczegoly moze napisza sami zainteresowani, nie jestem ich adwokatem.b_sk pisze:Po trzecie, myślę, że ocena modelerska się sprawdziła bo spokojnie można było przyzwoitym tabletopem malowanym samemu wyciągnąć 10 punktów co dawało tylko kilka punktów straty do armii najlepszych, a jednocześnie kilka punktów przewagi nad śmietnikami, czyli dokładnie to co chciałem osiągnąć.
Jesteś Aspołecznie Nastawionym Kutafonem, Inspirującym Ekstatyczne Lamenty Tłumu, Oraz Imbecylem Demonstrującym Ignorancję, Ogarniającym Tylko Alfabet.
Turniej bardzo spoko, jak co roku zresztą.
IMO ścisłe TOP 3 jeżeli chodzi o najlepsze mastery w roku.
Bardzo fajna popijawka w nocy. Trochę się działo.
Na turniej miałem jechać z Ruchaczem, jednak wykruszył mi się na dzień przed. Więc złożyłem VC na 3k z tego co mam, okazało się nadzwyczaj skuteczne. Grałem z parze z Tomkiem Tutajem (bardzo fajnie sie grało, dzięki).
Bitwy bezstresowe, bardzo spoko.
Do tego można było pograć w piłeczkę, trochę pobawić się wieczorem, turniej na +++
Jedyne co mnie troszkę zasmuciło to brak prysznicy.
pozdro
IMO ścisłe TOP 3 jeżeli chodzi o najlepsze mastery w roku.
Bardzo fajna popijawka w nocy. Trochę się działo.
Na turniej miałem jechać z Ruchaczem, jednak wykruszył mi się na dzień przed. Więc złożyłem VC na 3k z tego co mam, okazało się nadzwyczaj skuteczne. Grałem z parze z Tomkiem Tutajem (bardzo fajnie sie grało, dzięki).
Bitwy bezstresowe, bardzo spoko.
Do tego można było pograć w piłeczkę, trochę pobawić się wieczorem, turniej na +++
Jedyne co mnie troszkę zasmuciło to brak prysznicy.
pozdro
Za brak pryszniców naprawdę przepraszam, ale to niestety było kompletnie niezależne od nas. Do soboty wieczorem byłem pewien, ze nie ma problemu, zresztą tak samo jak pani dyrektor szkoły, która nawet przyszła się ze mną umówić, kiedy i jak nam umożliwić do tych pryszniców dostęp, po czy za dwie godzinki okazało się, że nic z tego nie będzie bo w piątek poszedł jakiś kocioł czy inny piec gazowy, a facet, który mia to naprawiać ograniczył się do zakręcenia wody. 

A licky boom boom down!!!
Mi tam brak pryszniców był bardzo na rękę. Przyjechałem z nastawieniem na imprezę tak ostro, że potem nie będę w stanie z nich skorzystać. 
A tak przynajmniej mam alibi.
Nogi zawsze można było umyć pod kranem. 
Impreza była przekozacka, dawno tak nie "gniłem" (to znaczy śmiałem się tylko, że w gwarze z Podlasia). Po raz kolejny okazało się, iż "śmiechy są to podstawa" mastera. Dzięki wszystkim z którymi imprezowałem wczoraj dłużej lub krócej. Dzięki także pociągowej ekipie. Porażkę w kulaniu z Bartysem odpłaciłem wygraniem z nim w nogę.
Co do gier:
10-10 z Fiszem i Kołatą WE+Eshin na nasze Eshin +WE
Troszkę małych błędów z naszej strony i jeden wielki z ich strony. Mogło być lepiej, ale daliśmy ciała pod koniec pchając się pod mengili.
19-1 z Igorem Modelskim i Piotrkiem Miazgą (Emp+Eshin)
Pierwsza tura i IFka na Master assassina, który rozkręca przy pomocy felblejda czołg od boku i overrunuje w giganta wciągając go chwilę później, odpalenie hody w imperialnego kapitana na pegazie. Odpalony storm banner i koniec bitwy dla przeciwników. Resztę czasu zajmowało nam niszczenie tego co zostało na stole.
12-8 na 5 stole z Maćkiem Dziopakiem i Tomekiem Szwedowem 1k Woch i 2k TK. Bitwa bardzo wymagająca, mimo paru błędów po prostu robiliśmy swoje. Szliśmy do przodu kanapkując co się da i robiąc tyle zamieszania assassinem ile tylko mogliśmy. Szkoda, ze nie zdążyliśmy zagrać 6 tury, bo myślę, ze wynik byłby nieco lepszy i nie trafilibyśmy w następnej bitwie na...
0-20 na 4 stole z Malalem i Robsonem (demony i de). Przeciwnikom zarzucić nic nie mogę, jedynie sobie zarzucić możemy dużo małych błędów. Nie wiem czy wygrywanie na wronie i horrorach (ze skavenami i welfami na przykład) może dawać komuś satysfakcję, ale jeśli tak to tylko dobrze dla innych. Dla nas źle stanowczo źle, bo dostaliśmy koszmarnie w dupę i z 7 bodajże miejsca spadliśmy na 21. :/
Porażka mastera dla mnie to oddział 30 plague monków, który nie zszedł chyba tylko w 1 bitwie. Podobnie canserzy się nie sprawdzili, treeman także nie jest dość uniwersalny. Następnym razem lepiej złożymy rozpy.
Ocena malowania bardzo spoko, dokładnie tak jak pisał b_sk nasza armia nie była dobrze pomalowana, ale nie była też śmieciowa i dostaliśmy za nią naprawdę satysfakcjonującą ilość punktów. Test wiedzy także nie był przesadnie trudny. Tereny na prawdę wypasione. Świetna miejscówka i no i przede wszystkim świetni ludzie. Do zobaczenia za rok!

A tak przynajmniej mam alibi.


Impreza była przekozacka, dawno tak nie "gniłem" (to znaczy śmiałem się tylko, że w gwarze z Podlasia). Po raz kolejny okazało się, iż "śmiechy są to podstawa" mastera. Dzięki wszystkim z którymi imprezowałem wczoraj dłużej lub krócej. Dzięki także pociągowej ekipie. Porażkę w kulaniu z Bartysem odpłaciłem wygraniem z nim w nogę.

Co do gier:
10-10 z Fiszem i Kołatą WE+Eshin na nasze Eshin +WE
Troszkę małych błędów z naszej strony i jeden wielki z ich strony. Mogło być lepiej, ale daliśmy ciała pod koniec pchając się pod mengili.
19-1 z Igorem Modelskim i Piotrkiem Miazgą (Emp+Eshin)
Pierwsza tura i IFka na Master assassina, który rozkręca przy pomocy felblejda czołg od boku i overrunuje w giganta wciągając go chwilę później, odpalenie hody w imperialnego kapitana na pegazie. Odpalony storm banner i koniec bitwy dla przeciwników. Resztę czasu zajmowało nam niszczenie tego co zostało na stole.
12-8 na 5 stole z Maćkiem Dziopakiem i Tomekiem Szwedowem 1k Woch i 2k TK. Bitwa bardzo wymagająca, mimo paru błędów po prostu robiliśmy swoje. Szliśmy do przodu kanapkując co się da i robiąc tyle zamieszania assassinem ile tylko mogliśmy. Szkoda, ze nie zdążyliśmy zagrać 6 tury, bo myślę, ze wynik byłby nieco lepszy i nie trafilibyśmy w następnej bitwie na...
0-20 na 4 stole z Malalem i Robsonem (demony i de). Przeciwnikom zarzucić nic nie mogę, jedynie sobie zarzucić możemy dużo małych błędów. Nie wiem czy wygrywanie na wronie i horrorach (ze skavenami i welfami na przykład) może dawać komuś satysfakcję, ale jeśli tak to tylko dobrze dla innych. Dla nas źle stanowczo źle, bo dostaliśmy koszmarnie w dupę i z 7 bodajże miejsca spadliśmy na 21. :/
Porażka mastera dla mnie to oddział 30 plague monków, który nie zszedł chyba tylko w 1 bitwie. Podobnie canserzy się nie sprawdzili, treeman także nie jest dość uniwersalny. Następnym razem lepiej złożymy rozpy.

Ocena malowania bardzo spoko, dokładnie tak jak pisał b_sk nasza armia nie była dobrze pomalowana, ale nie była też śmieciowa i dostaliśmy za nią naprawdę satysfakcjonującą ilość punktów. Test wiedzy także nie był przesadnie trudny. Tereny na prawdę wypasione. Świetna miejscówka i no i przede wszystkim świetni ludzie. Do zobaczenia za rok!
wlasnie, mozna prosic o test wiedzy z odpowiedziami? troche sie zdziwilem ze mamy tylko 10pkt 

Jesteś Aspołecznie Nastawionym Kutafonem, Inspirującym Ekstatyczne Lamenty Tłumu, Oraz Imbecylem Demonstrującym Ignorancję, Ogarniającym Tylko Alfabet.
Turniej tak jak i w zeszłym roku wypasiony.
Blisko, super format, świetni ludzie z Łodzi, fajne stoły, mądrze rozstawione tereny itd
Grałem w parze z Fischem Eshin + WE. Mieliśmy jak zwykle porąbaną rozpę, tym razem z 20 waywatcherami i 1 herosem waywatcherem
Bitwy bardzo fajne
Harry + Mdłości Eshin2k + WE1k ale bez strzelania i ze sztormówka. Ogólnie master assassin nam nakosił, sztormówa psuła zabawę, zrobilismy jeden mega błąd oddając tancerzy z lordem gratis
Wyszło 10:10
Oszust+kolega HE2k+VC1k
Book of hoeth spalił nam mengili z 3x flames of phoenix. Ale to było w sumie tyle. Jeszcze zeszli tancerze z lordem, ale zabili vamipra i większość GG więc było warto. Fajnie wygląda 20 wayów sadzających z KB regon dragon princów
20:0
Lukaszxxx + kolega 2kWE+1k demonów
2 siren songi! Przez to badziewie wogóle nie mogliśmy ustawic kontry i byliśmy zmuszeni do mega zachowawczej gry. Po tym jak nam caddy z IFki zabił 5 mengili i ich spanikował zapowiadało sie kijowo. Ale potem waye wpakowali strzałę w oko lorda WE i sie jakoś wyrównało.
Ciężka przeprawa 10:10
Blady i Gobos 2k Demony+1k DE
Baliśmy się bladzia i hydry. I to wlasnie te dwa modele najwięcej nam bruździły. Zapowiadało się mega kijowo, po tym jak bladzio zabił niezabijalnego lorda WE
Ale wtedy zaczął się festiwal rzutów Fischa 
Oraz turbo plewne rzuty Bladego.
Man of the match - 5 warhawków
Zajechały dark riderów, zniszczyły w kombacie do spółki z wayami flamery i.... dobiły bloodthrisera z łuków
Ale ogólnie to są plewne na maxa 
18:2
7 z malowania...
12/12 z testu wiedzy
Łącznie 6 miejsce czyli ok
Szkoda tylko, że nie orkami
Zielonych już praktycznie nie ma na turniejach.. Smutne..
Oczywiście w nocy wypasiona impreza z Jeźdźcami, Ośmiornicą i innymi. Powiem wam, że WFB jest najlepszy na kaca
Pozdrawiam wszystkich a w szczególności b_sk, który jest jednym z najbardziej pozytywnych ludzi jakich znam
Blisko, super format, świetni ludzie z Łodzi, fajne stoły, mądrze rozstawione tereny itd

Grałem w parze z Fischem Eshin + WE. Mieliśmy jak zwykle porąbaną rozpę, tym razem z 20 waywatcherami i 1 herosem waywatcherem

Bitwy bardzo fajne

Harry + Mdłości Eshin2k + WE1k ale bez strzelania i ze sztormówka. Ogólnie master assassin nam nakosił, sztormówa psuła zabawę, zrobilismy jeden mega błąd oddając tancerzy z lordem gratis

Oszust+kolega HE2k+VC1k
Book of hoeth spalił nam mengili z 3x flames of phoenix. Ale to było w sumie tyle. Jeszcze zeszli tancerze z lordem, ale zabili vamipra i większość GG więc było warto. Fajnie wygląda 20 wayów sadzających z KB regon dragon princów

Lukaszxxx + kolega 2kWE+1k demonów
2 siren songi! Przez to badziewie wogóle nie mogliśmy ustawic kontry i byliśmy zmuszeni do mega zachowawczej gry. Po tym jak nam caddy z IFki zabił 5 mengili i ich spanikował zapowiadało sie kijowo. Ale potem waye wpakowali strzałę w oko lorda WE i sie jakoś wyrównało.
Ciężka przeprawa 10:10
Blady i Gobos 2k Demony+1k DE
Baliśmy się bladzia i hydry. I to wlasnie te dwa modele najwięcej nam bruździły. Zapowiadało się mega kijowo, po tym jak bladzio zabił niezabijalnego lorda WE


Oraz turbo plewne rzuty Bladego.
Man of the match - 5 warhawków



18:2
7 z malowania...
12/12 z testu wiedzy

Łącznie 6 miejsce czyli ok


Oczywiście w nocy wypasiona impreza z Jeźdźcami, Ośmiornicą i innymi. Powiem wam, że WFB jest najlepszy na kaca

Pozdrawiam wszystkich a w szczególności b_sk, który jest jednym z najbardziej pozytywnych ludzi jakich znam

1. Jaki rodzaj nieumarłych często towarzyszy Varghulfowi?
a)Ghule
2. Który z tych oddziałów nie jest dedykowany Khaine'owi?
d)Żaden z powyższych
3. Który z gigantów posiada dokładnie takie same ataki jak gigant Dogs of War?
b)Gigant Orków i Goblinów
4. Magiczną odporność o jakiej sile posiada Bloodthirster?
b)2
5. Z jakiego miasta pochodzą Bretońscy rycerze dosiadający pegazów?
a) Parravon
6. Której z zasad nie posiadają jednostki duchów leśnych (forest spirit)
d)Otrzymywanie podwójnych ran od magicznych ataków
7. Która z tych jednostek nie dostaje bonusu do siły podczas szarży?
b)Cold One
8.Jaki rodzaj magii TK jest użyty na samym końcu fazy magii?
d)Inkantacja z Caskt of Souls
9.Najstarszy żyjący Slann w południowej części Lustrii należy do której generacji?
Tutaj sam siebie zwałowałem robiąc to pytanie, więc zaliczałem każdą odpowiedź
10.Zasady którego ze specjalnych bohaterów nie trafiły do nowej książki Orków i Goblinów?
c)Gorfanga
11,12. Jakie sloty zabierają Maneaterzy w armiach:
Dogs of War: special
Jakiejkolwiek innej, która może zatrudniać najemników: 2xrare
Największy pogrom był przy dwóch ostatnich pytaniach, które wrzuciłem głównie dlatego, że wiele razy widziałem ludzi wrzucających na forum rozpiski, które składali za świętym przekonaniem, że Maneater brany jako DoW zabiera jeden slot rare.
a)Ghule
2. Który z tych oddziałów nie jest dedykowany Khaine'owi?
d)Żaden z powyższych
3. Który z gigantów posiada dokładnie takie same ataki jak gigant Dogs of War?
b)Gigant Orków i Goblinów
4. Magiczną odporność o jakiej sile posiada Bloodthirster?
b)2
5. Z jakiego miasta pochodzą Bretońscy rycerze dosiadający pegazów?
a) Parravon
6. Której z zasad nie posiadają jednostki duchów leśnych (forest spirit)
d)Otrzymywanie podwójnych ran od magicznych ataków
7. Która z tych jednostek nie dostaje bonusu do siły podczas szarży?
b)Cold One
8.Jaki rodzaj magii TK jest użyty na samym końcu fazy magii?
d)Inkantacja z Caskt of Souls
9.Najstarszy żyjący Slann w południowej części Lustrii należy do której generacji?
Tutaj sam siebie zwałowałem robiąc to pytanie, więc zaliczałem każdą odpowiedź

10.Zasady którego ze specjalnych bohaterów nie trafiły do nowej książki Orków i Goblinów?
c)Gorfanga
11,12. Jakie sloty zabierają Maneaterzy w armiach:
Dogs of War: special
Jakiejkolwiek innej, która może zatrudniać najemników: 2xrare
Największy pogrom był przy dwóch ostatnich pytaniach, które wrzuciłem głównie dlatego, że wiele razy widziałem ludzi wrzucających na forum rozpiski, które składali za świętym przekonaniem, że Maneater brany jako DoW zabiera jeden slot rare.
A licky boom boom down!!!