Smród, brud i ustawianie składu ETC w 2009
- Barbarossa
- Mniejsze zło
- Posty: 5612
-
- Kretozord
- Posty: 1568
- Lokalizacja: Ad Astra - Zielona Góra
@ Kołek, a potem już tylko upadek Aten.
Wyprzedzony
Wyprzedzony

Troszku nieregulaminowo za duża ta sygnaturka była, nie sądzisz? -- Tomash
ja tu nie widze zaprzeczenia, nie podalem tylko przypadku, gdy ktos ma kolege i NIEkolege w top3, wtedy faktycznie mogą być schody, a taka sytuacja tez miała już miejsce. Przypomnij sobie jankiel dlaczego nie pojechales rok, temu, kto stwierdził ze jestes za słaby? i kto pojechał zamiast ciebie.Cytat:
wystarczy miec kolege wsrod top3 i on cie przeforsuje
Cytat:
pretendent do skladu, to w systemie (top3) masz wieksze szanse, ze chociaz 1 osoba Ciebie nie lubi, a uwierz mi ze to wystarcza zeby nie miec szans na gre w reprezentacji
Nie przeczysz sobie?
- Barbarossa
- Mniejsze zło
- Posty: 5612
O nie, będzie dużo gorzej.
Teraz będą układy na liście ligowej. Zagłębie-Unia popiera kandydaturę X'a na kapitana. Negocjacje. Tak właśnie działa demokracja, zawsze. W końcu kapitanem był Młody, Robson, Darek i jakoś szło podobnie za każdym razem, więc widać nadaje się dowolna osoba. A skoro dowolna, to wybierzemy tego, kto akurat da nam największe korzyści. Albo ostatecznie kogo lubimy.
Potem wybrany kapitan będzie jednoosobowo wybierał skład. Może się trafi ktoś, kto ma ograniczoną bazę kolegów i po realizacji zobowiązań wyborczych będą jeszcze 1-2 miejsca do obsadzenia na podstawie "meritum".
Oczywiście nie każdy kapitan będzie działał w ten sposób. Ale doświadczenie z demokracją uczy, że wypycha ona na górę jednostki układowe, skłonne do "kompromisów" i proaktywnie "zabiegające" o poparcie, natomiast pogrąża osoby pryncypialne i kierujące się w osądach takimi rzeczami jak rozsądek.
Teraz będą układy na liście ligowej. Zagłębie-Unia popiera kandydaturę X'a na kapitana. Negocjacje. Tak właśnie działa demokracja, zawsze. W końcu kapitanem był Młody, Robson, Darek i jakoś szło podobnie za każdym razem, więc widać nadaje się dowolna osoba. A skoro dowolna, to wybierzemy tego, kto akurat da nam największe korzyści. Albo ostatecznie kogo lubimy.
Potem wybrany kapitan będzie jednoosobowo wybierał skład. Może się trafi ktoś, kto ma ograniczoną bazę kolegów i po realizacji zobowiązań wyborczych będą jeszcze 1-2 miejsca do obsadzenia na podstawie "meritum".
Oczywiście nie każdy kapitan będzie działał w ten sposób. Ale doświadczenie z demokracją uczy, że wypycha ona na górę jednostki układowe, skłonne do "kompromisów" i proaktywnie "zabiegające" o poparcie, natomiast pogrąża osoby pryncypialne i kierujące się w osądach takimi rzeczami jak rozsądek.
Dokładnie jak mówi Barb.
IMO najlepiej byłoby stworzyc jasny system.
Np 8 najlepszych generałow ośmiu najlepszych armii w rankingu generalskim. W oparciu o 4 najlepsze Mastery.
Szczegóły w stylu czy liczyc tu DMP czy nie można później ustalic.
W tym sezonie dopiero 2 mastery były. Wiec spokojnie można z takim systemem startowac.
IMO najlepiej byłoby stworzyc jasny system.
Np 8 najlepszych generałow ośmiu najlepszych armii w rankingu generalskim. W oparciu o 4 najlepsze Mastery.
Szczegóły w stylu czy liczyc tu DMP czy nie można później ustalic.
W tym sezonie dopiero 2 mastery były. Wiec spokojnie można z takim systemem startowac.
Bez sensu. I tak się nie rozstrzygnie, które armie są najlepsze, a miejsce w rankingu może być zwodnicze. Niektóre armie nie cieszą się zainteresowaniem lepszych graczy, więc nawet, jeśli będzie się nią wymiatało, to i tak się bedzie na straconej pozycji, bo nie będzie dużej ilości średnich i dobrych graczy, którzy by tą armię podnosili w ogólnym rankingu. Top 3 czy nawet top 5, jak jest w 40K, to moim zdaniem najlepszy system dobierania składu.Np 8 najlepszych generałow ośmiu najlepszych armii w rankingu generalskim
Warhammer Pro-Tip #2: If Purple Sun isn't winning the game for you, consider using it more.
zaraz zaczna sie burzyc zlote dzieci polskiego Warhammera grajace roznymi armiami (ktora bardziej przypasiona na dane pkt) podwazajace zasadnosc czegos takiego jak najlepszy general danej armii i wszsytko pojdzie w zapomnienieKołata pisze:Dokładnie jak mówi Barb.
IMO najlepiej byłoby stworzyc jasny system.
Np 8 najlepszych generałow ośmiu najlepszych armii w rankingu generalskim. W oparciu o 4 najlepsze Mastery.
Szczegóły w stylu czy liczyc tu DMP czy nie można później ustalic.
W tym sezonie dopiero 2 mastery były. Wiec spokojnie można z takim systemem startowac.

ja bym byl za tym zeby do teamu wchodzilo na przyklad TOP 5 + 3 os z jakiegos dodatkowego turnieju eliminacyjego (np GTEE, by moze wtedy troche wiecej osob sie tam pojawialo

no i liga nie musialaby sie inaczej konczyc, bo na pocz maja bylby juz znany pelny sklad...2,5 miecha na przygotowania a nie na targi...
Jankiel,
najlepsze armie = majace najwyzej sklasyfikowanego generala.
Przyklad na podstawie zeszlorocznego rankingu.
1 Robert Robson Mrozek Daemons of Chaos
2 Darek Dalmar Polit Wood Elves
3 Karol Młody Pietrowicz Skaven Snot Gdańsk
4 Stanisław Crusader Scheiner Lizardmen
5 Piotr Holan Holanowski Empire Inkwizytor
6 Tomek Malal Hądzlik Daemons of Chaos Moria
7 Łukasz Thurion Łuczyński Daemons of Chaos
8 Piotr Dębek Dębkowski Bretonnia
9 Adam Duke Lewański Errantry War
10 Mariusz Kielon Kiliszek Wood Elves
11 Andrzej Jerzyn Jarzyna Cult of Slaanesh Moria
12 Patryk Niedbal Niedbalski Errantry War
13 Krzystof Fisch Fischer Skaven Jeźdźcy Hardkoru
14 Paweł Paffeu Koszowski Lizardmen
15 Michał Shino Rusinek Tomb Kings
16 Zbyszek Barbarossa Łobocki VC
17 Michał Dzik Pietrzela Lizardmen
18 Karol Karlee Wyszkowski Empire
19 Tomasz . Koszowski Orcs & Goblins
20 Filip Cosmo Górecki Skaven
Sklad by wygladał tak:
Robson
Darek
Młody
Crus
Holan
Debek
Barb
Shino
Niestety np Malal grajacy demonami nie wszedłby do składu, bo Robson jest najlepszym graczem od demonów.
Również Tomek Koszowski ma pecha, bo O&G to 9 armia i niestety sie nie łapie.
Tylko należaloby przypilnowac oczywiscie tego kto jakie mastery grał jaka armią i nie liczyc punktów z hobby, a jedynie klasyfikacje generalską. No i tylko wyniki z 4 najlepszych Masterów.
Moim zdaniem sprawiedliwy i jasny system.
najlepsze armie = majace najwyzej sklasyfikowanego generala.
Przyklad na podstawie zeszlorocznego rankingu.
1 Robert Robson Mrozek Daemons of Chaos
2 Darek Dalmar Polit Wood Elves
3 Karol Młody Pietrowicz Skaven Snot Gdańsk
4 Stanisław Crusader Scheiner Lizardmen
5 Piotr Holan Holanowski Empire Inkwizytor
6 Tomek Malal Hądzlik Daemons of Chaos Moria
7 Łukasz Thurion Łuczyński Daemons of Chaos
8 Piotr Dębek Dębkowski Bretonnia
9 Adam Duke Lewański Errantry War
10 Mariusz Kielon Kiliszek Wood Elves
11 Andrzej Jerzyn Jarzyna Cult of Slaanesh Moria
12 Patryk Niedbal Niedbalski Errantry War
13 Krzystof Fisch Fischer Skaven Jeźdźcy Hardkoru
14 Paweł Paffeu Koszowski Lizardmen
15 Michał Shino Rusinek Tomb Kings
16 Zbyszek Barbarossa Łobocki VC
17 Michał Dzik Pietrzela Lizardmen
18 Karol Karlee Wyszkowski Empire
19 Tomasz . Koszowski Orcs & Goblins
20 Filip Cosmo Górecki Skaven
Sklad by wygladał tak:
Robson
Darek
Młody
Crus
Holan
Debek
Barb
Shino
Niestety np Malal grajacy demonami nie wszedłby do składu, bo Robson jest najlepszym graczem od demonów.
Również Tomek Koszowski ma pecha, bo O&G to 9 armia i niestety sie nie łapie.
Tylko należaloby przypilnowac oczywiscie tego kto jakie mastery grał jaka armią i nie liczyc punktów z hobby, a jedynie klasyfikacje generalską. No i tylko wyniki z 4 najlepszych Masterów.
Moim zdaniem sprawiedliwy i jasny system.
A ja jestem przeciwny dawaniu komukolwiek miejsca z automatu w Teamie. Wg. kapitan powinien być raczej niegrający. Poza tym czemu granie na ETC ma być nagrodą za Ligę ?? Liga ma swoje zasady i czasem niektórzy nie mają czasu powalczyć o wyższe miejsce (brak turniei w odpowiednim terminie - chyba znasz to z autopsji Thurion
). Za Ligę powinny być jakieś nagrody, ale niekoniecznie wyjazd na ETC. Przynajmniej nie będzie takiego ciśnienia na wbicie się do TOP 3 pożyczoną armią.
Ja mam swój pomysł na wybór kapitana i przedstawię go jak będzie po głosowaniu.
@ Kołata - Tylko uwzględnij w tym swoim zestawieniu, że Darek takimi WE to nie grał za dużo, podobnie Kielon VC gra dopiero od wyjścia Booka. Tak samo armie Demonów są "świeże".

Ja mam swój pomysł na wybór kapitana i przedstawię go jak będzie po głosowaniu.
@ Kołata - Tylko uwzględnij w tym swoim zestawieniu, że Darek takimi WE to nie grał za dużo, podobnie Kielon VC gra dopiero od wyjścia Booka. Tak samo armie Demonów są "świeże".
Draconis - FOR EVER !!!
Warhammer Online - Guild Leader of Skowyt Guild
Warhammer Online - Guild Leader of Skowyt Guild
- Barbarossa
- Mniejsze zło
- Posty: 5612
Coś w tym jest, co pisze Kołata - O ILE do rankingu ETC liczone są tylko turnieje, które dany gracz rozegrał "swoją" armią. To by był w miarę fajny system.
Bo jak wejść w szczegóły, to Robson grał różnymi armiami, Darek grał głównie Imperium...
Mogą się też pojawić problemy związane ze zmianą armii - np. na 3 miechy przed EURO jak raz wyjdą nowe ogry, które mają warda na 4+ za opony tłuszczowe i latają w skirmishu, więc w każdym składzie będą... poza polskim.
Dlatego wydaje mi się, że ktoś musi jednak wybierać armie, jakie pojadą na ETC. A także dobierać graczy, jeśli okaże się, że pierwszy gracz nie może jechać, bo wtedy dylemat: 2gi gracz czy inna armia jest do rozstrzygnięcia.
Natomiast jeśli chodzi o ludzi to faktycznie - najlepszy gracz daną armią, przy założeniu, że ranking jest robiony tylko w oparciu o turnieje, na których ktoś swoją armią grał. Bardzo mi się podoba ten pomysł, bo
1) wymusza trening - chcesz grać na ETC Wood Elfami, to trenuj przez cały rok nimi, a nie DL czy Imperium 4x2 a potem nagle objawienie, że grasz WE
2) Jest uczciwy i czytelny.
3) Będzie mniej armii-klonów na stołach, bo nagle niektórym się włączy ciśnienie, że jednak muszą być najlepszym WE w lidze.
Bo jak wejść w szczegóły, to Robson grał różnymi armiami, Darek grał głównie Imperium...
Mogą się też pojawić problemy związane ze zmianą armii - np. na 3 miechy przed EURO jak raz wyjdą nowe ogry, które mają warda na 4+ za opony tłuszczowe i latają w skirmishu, więc w każdym składzie będą... poza polskim.
Dlatego wydaje mi się, że ktoś musi jednak wybierać armie, jakie pojadą na ETC. A także dobierać graczy, jeśli okaże się, że pierwszy gracz nie może jechać, bo wtedy dylemat: 2gi gracz czy inna armia jest do rozstrzygnięcia.
Natomiast jeśli chodzi o ludzi to faktycznie - najlepszy gracz daną armią, przy założeniu, że ranking jest robiony tylko w oparciu o turnieje, na których ktoś swoją armią grał. Bardzo mi się podoba ten pomysł, bo
1) wymusza trening - chcesz grać na ETC Wood Elfami, to trenuj przez cały rok nimi, a nie DL czy Imperium 4x2 a potem nagle objawienie, że grasz WE

2) Jest uczciwy i czytelny.
3) Będzie mniej armii-klonów na stołach, bo nagle niektórym się włączy ciśnienie, że jednak muszą być najlepszym WE w lidze.
a jak ktos wygral 4 mastery, 2 jedna armia, 2 druga armia, wiecej masterow nie zagral, to co wtedy? gosc jest ewidentnie mocny - wygral 4 mastery, gosc nie kwalifikuje sie do teamu, bo ktos z 4 srednimi masterami jedna armia go wyprzedza... dziura na dziurze w tych systemachKołata pisze:
Tylko należaloby przypilnowac oczywiscie tego kto jakie mastery grał jaka armią i nie liczyc punktów z hobby, a jedynie klasyfikacje generalską. No i tylko wyniki z 4 najlepszych Masterów.

Dlatego leży propozycja rankingu Generalskiego, ale w tym sezonie jedynie w formie pilotażowej, natomiast w przyszłym to mogłoby być wyznacznikiem. No i trzeba by zaznaczać armie którymi ktoś gra w sezonie, a jak gra kilkoma to niech ma wpisane Różne czy coś w ten deseń, aby było wiadomo. A na razie widzę różne osoby w rankingu i armie przy nich którymi co niektórzy chyba od roku nie grali 

Draconis - FOR EVER !!!
Warhammer Online - Guild Leader of Skowyt Guild
Warhammer Online - Guild Leader of Skowyt Guild
top3 ligi jest troche do dupy. Znacznie mniej do dupy niz wybor kapitana
ale zawsze
top3 z klasyfikacji generalskiej z 3 najlepszych masterow jest ZNACZNIE lepsze - zadnych dopisywanych lokali. Wprowadzic tylko, ze turnieje zagrane inna armia licza sie osobno.
Nie licza sie zadne bzdurne premie sedziowskie. Oraz ze uprasza sie grac ETC comp armiami, ale to juz kosmetyka.
pozdrawiam
Furion

top3 z klasyfikacji generalskiej z 3 najlepszych masterow jest ZNACZNIE lepsze - zadnych dopisywanych lokali. Wprowadzic tylko, ze turnieje zagrane inna armia licza sie osobno.
Nie licza sie zadne bzdurne premie sedziowskie. Oraz ze uprasza sie grac ETC comp armiami, ale to juz kosmetyka.
pozdrawiam
Furion
Ale nie zmusisz ludzi by grać armiami ETC. To turnieje musiałyby na takie zasady być.Furion pisze: Nie licza sie zadne bzdurne premie sedziowskie. Oraz ze uprasza sie grac ETC comp armiami, ale to juz kosmetyka.
pozdrawiam
Furion
@Kielon - no właśnie o to mi chodziło, choć wszystkich detali nie znałem

Draconis - FOR EVER !!!
Warhammer Online - Guild Leader of Skowyt Guild
Warhammer Online - Guild Leader of Skowyt Guild
napisalem mniej wiecej to samo na LL z tydzien temu...Barbarossa pisze: Dlatego wydaje mi się, że ktoś musi jednak wybierać armie, jakie pojadą na ETC. A także dobierać graczy, jeśli okaże się, że pierwszy gracz nie może jechać, bo wtedy dylemat: 2gi gracz czy inna armia jest do rozstrzygnięcia.
Natomiast jeśli chodzi o ludzi to faktycznie - najlepszy gracz daną armią, przy założeniu, że ranking jest robiony tylko w oparciu o turnieje, na których ktoś swoją armią grał.
Jesteś Aspołecznie Nastawionym Kutafonem, Inspirującym Ekstatyczne Lamenty Tłumu, Oraz Imbecylem Demonstrującym Ignorancję, Ogarniającym Tylko Alfabet.
Zalety wymienione przez Barba są bardzo istotne. Napewno zostaliby wybrani gracze super ograni daną armia, nie byloby miejsca na kolesiostwo, uklady i grube wałki, nie byłoby problemu, że osoby z Top3 graja ta sama armia i nastepuja spory kto czym zagra (podobno w tym roku 3 osoby chcialy grac demonami u nas..).Barbarossa pisze:Natomiast jeśli chodzi o ludzi to faktycznie - najlepszy gracz daną armią, przy założeniu, że ranking jest robiony tylko w oparciu o turnieje, na których ktoś swoją armią grał. Bardzo mi się podoba ten pomysł, bo
1) wymusza trening - chcesz grać na ETC Wood Elfami, to trenuj przez cały rok nimi, a nie DL czy Imperium 4x2 a potem nagle objawienie, że grasz WE![]()
2) Jest uczciwy i czytelny.
3) Będzie mniej armii-klonów na stołach, bo nagle niektórym się włączy ciśnienie, że jednak muszą być najlepszym WE w lidze.
No i na turniejach zrobiloby sie ciekawiej, pojawiłoby sie więcej armii ktore teraz sa rzadkoscia. A demonów by ubyło i to jest chyba nawet lepszy sposób na obcięcie ich ilości w lidze niż wysokie wymogi malarskie

a co z nowo wchodzacymi armiami? np chaos.. WD zagralem hordami, pewnie ze 2-3 mastery zagram demonami... warriorzy wychodza w litopadzie, czyli moze ze 2 mastry nimi zagram (musze domalowac, dokupic, podrasowac itp itd)... co w tkaich przypadkach? jak rozpatrujesz najlepszego generala? to samo z nowymi lizakami czy skavenami, ktore zapewne beda musowo w teamie a wychodza tak ze zdarzy sie ledwo moze 1-2 mastery nimi zagrac..