BOGINS pisze:Leszczu opisałeś że poszedłeś z tą armią na bitwę, no ale jak ci poszło? I z jakim imperium, bo jeśli tym standardowym to jak dla mnie ostry wpier....ol.
imperium:
Warrior Priest of Sigmar;
Van Horstman's Speculum; Sigil of Sigmar
witam braci orkowych dziś pyknąłem z kumplem bitewkę na 1500 i oto jak się sprawy mają po pewnych zmianach proponowanych w BP
ORKI 1500
BOBB generał z WSV6+ i KB
2xNight Shaman z Scrollem i 2grzybki Goblin BB na wilczku z Nibbla Ringiem, Enchanted i Sneaky Skewer
2x20 NG po 2 fanatyów w oddziale
5Spiderów
5Wilczków
15BO z sztandarem D6 do szarży przerzut animozji w 6" od nich 2xWolf Chariot
2xChukki Gigant z wybieraniem ataków
CHAOS 1500
5, 7 i 10 piesków
gigant slaanesha
10maruderów z buta
6 i 10maruderów slaanesha konnych
caddy slaanesha na slaaneshowym koniku z 2d6 z 1 na 12" w strzale bez Sejwa
BSB na juggernaucie z Banner of the Gods
Generał na Juggernaucie z Sword of Striking Enchanted Shieldem i Favour the Gods
ogólnie to tak...
gigant z wybieraniem ataków to cudo jakich mało fakt że od strzału cierpi ale w tej grze go nie było tylko kumpel mnie trochę jednym zdaniem zbił "ej czego gigant O&G ma wybierać ataki a chaosowy nie, przecież to też gigant"
przerzut animozju od BO genialne co prawda uciekli w 5 turze od giganta, który był na jednym W i po przebiegnieciu przez fanola nie zdechł ale co tam sądzę że odporność na psychę by się zdała bardzo
dobrą rzeczą jest natomiast 2 rydwany na slot ja tu miałem goblińskie i jest to rzecz genialna
ostatnia rzecz to dodatkowy GBB pan na wilku z Eadbutta ściągnął generołi W
choć i tak przebojem bitwy okazały się chukki i fanole to jednak miło że można mieć 2 rydwany na slot i gigant robi sieke co pancerniejszym rzeczom natomiast BO no cóż fajna opcja może być dla offensów
Ad. Leszczu - takiego klimatu imperialnego to ja jak żywy nie przypominam sobie. Arch lectr z buta, bez zbroi? Brak Bsbeka do trzymnia tej piechoty, grejtswordzi z magicznym sztandarem...jedna armata, jakiś helstorm...daj mi 2 klopy, hierofanta i 3 skorpiony a nimi to samo zrobię
A co do rozpiski Bojo:
Twój czarnuch jest kiepawy, warda na szóstce to wiesz...
Reszta armia jest ok.
Za to twój pzreciwnik za duzo punktó stracił w herosów i nie miał czym walczyć.
Podsumowując dwie bitwy - z for fun armiami... na pewno nie turniejowymi...
Bojo....i jakim prawem wzioles dodatkowego bossa goblinskiego majac BO generała...o ile pamietam to dodatkowego herosa goblinskiego dalo sie brac jak miales tylko i wyłącznie Goblinskich bochaterów...;]
mam taki pomysł może i był już rzucony pewnie nie przejdze bo O&G dostało co dostało ale
co sądzicie o dodatkowym slocie spec na każde 1000 punktów
-przedział 1000-1999->4sloty przy czym nie wolno dublować slota
-przedział 2000-2999->5slotów przy czym nie wolno tryplować slota
*do tego znosimy że 2rydwany gobo są na jeden slot
co to nam da otóż można wystawić armię w składzie specjali:
np.mały hedzik, 2chukki, lobba i kawa lub rydwan lobba dziki i rydwan orczy
takie moje małe przemyślenia może zamiast tego rywanu gobo za te 60punktów ktoś weźmie gołą 5 BO do przerzutu lub zamiast pakować Savagów Bigunsów da oddział większy BO
az strach sie bac co bym zdzialal z tym 5tym specialem
wow
na chwile obecna uwazam ze zielonch nie nalezy ruszac,na bitwy 4fun sa swietni,daja duzo dobrej energii.
na turniej lepiej pozyczyc/zdobyc inna armie-dowolna.
Tak btw - na Koziołku dwie osoby grały OiG...tak jak kilka osób już pisało (na pewno Kołata) - Orki turniejowe umierają. Szkoda. Mniej osób grało tylko DoW i TK (oczywiście na duże punkty byłoby inaczej), a tyle samo...ogrami i bestiami.
Hmm, z tego, co się orientuję, dwarfy nigdy nie były turniejowe, nie są i pewnie nie będą. Ba, niektórzy twierdzą, że to najsłabsza armia w Battlu, i to nie tylko teraz, a w zasadzie od zawsze. Jednak mimo tego chyba nikt jeszcze nie proponował, żeby Dwarfy maszerowały np. 8 cali zamiast 6, bo są za słabe... Czytając ten topic, dochodzę do wniosku, że chyba mamy za mało lobbystów wśród Dwarfowych graczy W zasadzie ze wszystkich pozostałych ulepszeń możemy dobrowolnie zrezygnować, jeśli w Naszym Kraju Dwarfy będą kicały w marszu po 8 cali
Dwarfy nie były nigdy turniejowe bo jak przeciwnik nie chce to pod nie nie wyjdzie i ugra remis, orki turniejowe nie są bo są do dupy. To jest zasadnicza różnica pomiędzy tymi dwoma armiami.
To jest dyskusyjne, niektórzy twierdzą (słusznie, skądinąd), że Dwarfy są bardzo niemanewrowe i z tego względu słabe, ponieważ nigdy nie wybierają szarż (poza MR of Challenge i okazjonalnym popchnięciem jednego oddzialu z kowadla). Orki mają wiele bardzo różnorodnych jednostek i są nieporównywalnie bardziej uniwersalne. Przykładowo, kiedy zobaczyłem rozpiskę armii Sw. Barbary przeznaczoną na WI, trochę się zlękłem, bez bicia przyznaję Dwarfami można generalnie zagrać w zasadzie w jeden sposób, Orkami: na wiele. Siła orków chyba nie ma polegać na posiadaniu super twardych, kuloodpornych jednostek, tylko właśnie na różnorodności. Są maszyny, gdy potrzebny jest 'fajerpałer', silne jednostki do WW, dynamiczne jednostki odbierające ranki, wielowoundowe potwory... Jest tego od cholery, niektóre kombinacje przynajmniej wydają się naprawdę silne. W dodatku wszystko jest dość tanie w pkt.
Reasumując: podejrzewam, że każda armia Dwarfów na WI zebrałaby np. po tyłku srogie lanie od Sw. Barbary, zakładając, ze jego armia by przeszła. Doskonale to prezentuje różnicę potencjału obu armii...
Ja bym powiedział tak. W kontekście pojedyńczych bitew Orki są świetną armią. Ich urok polega właśnie na nieprzewidywalności. Jak wszystkie rzuty pójdą ok potrafią zmasakrować, kiedy indziej parę nieudanych animozji i miscastów i to one dostają maskę. W kontekście turniejów natomiast ten przymiot nieprzewidywalności ich dyskfalifikuje bo gracz nie może być pewien, że z bitwy na bitwę wszystko będzie funkcjonować tak jak powinno.
Natomiast jestem przeciwny ingerowaniu w zasady usuwające nieprzewidywalność Orków bo to stanowi ich nieodłączną charakterystykę.
Orek nie trzeba ruszać, bo orki od zawsze były spasanymi i potężnymi bestiami. Ich pozycja w morzu jest niezagrożona. Niektóre polują nawet na duże walenie!
Jeśli w grę wchodzą orkowie. A to można dyskutować.
Bo to jest różnica