Baldur's Gate powraca odnowiony.
Moderator: Zaklinacz Kostek
- Murmandamus
- Niszczyciel Światów
- Posty: 4837
- Lokalizacja: Radom
Re: Baldur's Gate powraca odnowiony.
Viconia a.k.a "smerfetka" faktycznie kiedyś to był mój wybór lecz jej charakterek mnie zaczął odpychać jak
swą naturę prawdziwą okazywała raz po raz mimo mej cierpliwości i wyrozumiałości. W zasadzie to wolę Jaheire już.
Ale Imoenki jednak żadna nie przebije. Aerie brzydka.
swą naturę prawdziwą okazywała raz po raz mimo mej cierpliwości i wyrozumiałości. W zasadzie to wolę Jaheire już.
Ale Imoenki jednak żadna nie przebije. Aerie brzydka.
- Murmandamus
- Niszczyciel Światów
- Posty: 4837
- Lokalizacja: Radom
Ano jestem.
Jaheira jest mega słaba, miałem ją w drużynie tylko jak przechodziłem za pierwszym razem 
Strasznie mnie denerwowała w pierwszej części.
A wogóle to Jan Jansen jest najlepszą postacią - jego dialogi z Minsciem (cholera nie wiem jak odmienić) są nie do przebicia!

Strasznie mnie denerwowała w pierwszej części.
A wogóle to Jan Jansen jest najlepszą postacią - jego dialogi z Minsciem (cholera nie wiem jak odmienić) są nie do przebicia!

Wisła Kraków.
- Zaklinacz Kostek
- Falubaz
- Posty: 1346
- Lokalizacja: In Stahlgewittern
Imo najlepsze postacie:
BG 1 - Edwin i Kagain
BG 2 - Edwin i Korgan
BG 2 ToB - Edwin, Korgan i Sarevok
Evil ftw.
BG 1 - Edwin i Kagain
BG 2 - Edwin i Korgan
BG 2 ToB - Edwin, Korgan i Sarevok
Evil ftw.

Lest we forget:


a dokładnie:
"Mam cos wielkiego, twardego i siegajacego aż do ziemi, co możesz sobie dotknać i pieścić... Dziecko, nie ma się co czerwienić, mówiłem o swoim toporze"
inne dobre:
"Całkiem niezła z was banda, może nie będę musiał was wszystkich od razu ubić"
"Edwin to, Edwin tamto, niech ktoś da tej małpie banana"
"No, ale nam się trafiło... Nie prowadziłem drużyny od czasów, hm, gdy wujcio Podrapek złapał syfa... Widzisz, on poprostu nie ufal krasnoludom... Mam nadzieję, że pojdzie mi lepiej niz ostatnio"
"Przeklęte drzewoludy, trawojady... Na stos z nimi!"
"Mam cos wielkiego, twardego i siegajacego aż do ziemi, co możesz sobie dotknać i pieścić... Dziecko, nie ma się co czerwienić, mówiłem o swoim toporze"

inne dobre:
"Całkiem niezła z was banda, może nie będę musiał was wszystkich od razu ubić"
"Edwin to, Edwin tamto, niech ktoś da tej małpie banana"
"No, ale nam się trafiło... Nie prowadziłem drużyny od czasów, hm, gdy wujcio Podrapek złapał syfa... Widzisz, on poprostu nie ufal krasnoludom... Mam nadzieję, że pojdzie mi lepiej niz ostatnio"
"Przeklęte drzewoludy, trawojady... Na stos z nimi!"
- Zaklinacz Kostek
- Falubaz
- Posty: 1346
- Lokalizacja: In Stahlgewittern
A dokładnie:
"Cholerny las, cholerne drzewoluby i trawojady. Na stos z nimi!"
+
"Gdybym miał miedziaka za każdego idiotę jakiego spotkam mógłbym sobie kupić Wrota Baldura" - Kagain
"Krzaki, kwiaty, mchy,... ohyda!" - Sarevok
"Elminster to, Elminster tamto. Dajcie MI 2 000 lat i szpiczasty kapelusz, a skopię mu tyłek!"
Lilarcor i Widz też mieli mocarne teksty. W sumie łatwiej wymienić kto nie miał dobrych tekstów
"Cholerny las, cholerne drzewoluby i trawojady. Na stos z nimi!"

+
"Gdybym miał miedziaka za każdego idiotę jakiego spotkam mógłbym sobie kupić Wrota Baldura" - Kagain
"Krzaki, kwiaty, mchy,... ohyda!" - Sarevok
"Elminster to, Elminster tamto. Dajcie MI 2 000 lat i szpiczasty kapelusz, a skopię mu tyłek!"
Lilarcor i Widz też mieli mocarne teksty. W sumie łatwiej wymienić kto nie miał dobrych tekstów

Lest we forget:


-
- Masakrator
- Posty: 2297
+1W BG2 zaczynałem planowanie drużyny od: Korgan, Edwin, Viconia, czego mi jeszcze potrzeba?
+1. U mnie Xar i Montaron;pW BG1 można było bardziej kombinować, było sporo ciekawych postaci.
+1.W Tronie Bhaala oczywiście zawsze Sarevoka.
Eh łezka się woku kręci. Przypominają mi się stare dobre wipy na Kangaxxie.




Wykopałem w czeluściach kompa

Wisła Kraków.
najbardziej nobrejnowy jest mnich. mam teraz 100 coś odp na magie, 4 ataki i wali po 24 dmg... a kp jakieś minus naście bo nie pamiętam. gram nim solo i zaczołem własnie tob.
kupię bretke,orki, leśne elfy i wampiry. http://forum.wfb-pol.org/viewtopic.php?f=55&t=52293
Tak, ale ja zbyt lubię itemki, by grać mnichem
. Dla mnie najbardziej przekozacki jest zawadiaka. Złodzieja trzeba mieć w teamie tak czy siak, więc oszczędzasz sloty na najlepsze postacie, a łotrzyk sam w sobie bije się jak dziki i z jego KP może stać w pierwszym szeregu z bandą innych twardzieli. A co do ToB, to tam już w ogóle kminy nie ma- ulepszony młyniec na każdej postaci, gdzie się da i dowolny przeciwnik składa się w parę sekund. Każde "wcielenie" Amellisany to dosłownie 3 sekundy, gra traci sens 


Później wszystko można rozwalać złodziejem z pułapkami. Kosmiczne obrażenia, brak rzutów obronnych, demogorgon się składa zanim odpali się dialog. 
W BG2 generalnie brakuje dobrego złodzieja. Yoshimo jest dobry ale wiadomo co się dzieje. Nalia nie awansuje jako złodziej. Imoen też nie. Jan jest wieloklasowcem i awansuje wolno.

W BG2 generalnie brakuje dobrego złodzieja. Yoshimo jest dobry ale wiadomo co się dzieje. Nalia nie awansuje jako złodziej. Imoen też nie. Jan jest wieloklasowcem i awansuje wolno.
Jest mod który pozwala zachować Yoshimo w drużynieArtein pisze: Yoshimo jest dobry ale wiadomo co się dzieje.

Wisła Kraków.
Gardzę ludźmi, którzy podkładają pułapki pod smoki i wszelkie inne duże stworki, gdzie tu funArtein pisze:Później wszystko można rozwalać złodziejem z pułapkami. Kosmiczne obrażenia, brak rzutów obronnych, demogorgon się składa zanim odpali się dialog.
W BG2 generalnie brakuje dobrego złodzieja. Yoshimo jest dobry ale wiadomo co się dzieje. Nalia nie awansuje jako złodziej. Imoen też nie. Jan jest wieloklasowcem i awansuje wolno.

Bez moda też się dało - przed Czarowięzami trzeba odesłać Yoshimo. Gdy wracamy do Miedzianego Diademu trzeba rzucić Przyspieszenie i dołączyć go do drużyny zanim zginie. Potem wskrzeszenie i po kłopocieSevi pisze:Jest mod który pozwala zachować Yoshimo w drużynieArtein pisze: Yoshimo jest dobry ale wiadomo co się dzieje.

można też zrobić swoją drużynę kozaków minus taki że nie ma dialogów.
kupię bretke,orki, leśne elfy i wampiry. http://forum.wfb-pol.org/viewtopic.php?f=55&t=52293
Ale to wszystko takie naokoło i niezgodne z fabułą.Quaki pisze:Bez moda też się dało - przed Czarowięzami trzeba odesłać Yoshimo. Gdy wracamy do Miedzianego Diademu trzeba rzucić Przyspieszenie i dołączyć go do drużyny zanim zginie. Potem wskrzeszenie i po kłopocieSevi pisze:Jest mod który pozwala zachować Yoshimo w drużynieArtein pisze: Yoshimo jest dobry ale wiadomo co się dzieje.