Orcze Gniazdo 23-24 Maja | Wyniki str. 19
Re: Orcze Gniazdo 23-24 Maja
Qc, ja tam byłem i nic nie zmyślam, fajnie, ze edytowałeś. Ty mu za to zawsze lizesz d*pę, mimo że nie widziałeś żadnej z tych sytuacji. Twoje kompetencje do wypowiedzi tutaj są zerowe.
No snuj te swoje historie snuj
nie jeżdzę bo jeszcze za mnie sie wexmiesz cos mi wymyslisz, a przecież są turnieje gdzie Cię nie ma
to po co przepłacać 



"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"
Z tym nie karaniem to jest bzdura – jeżeli ktoś łamie zasady to łamie i tyle a to czy zauważy to sędzia czy kamery telewizyjne nie ma znaczenia – nie ma jakiejś magicznej linii po której przewinienie przestaje być przewinieniem.
Wiele osób pisało do mnie, wysyłało zdjęcia pytając czy mogą użyć danych modeli na turnieju.
Andrzej tego nie zrobił, połowa punktów w jego armii to były proksy – było to wyjątkowo nieuczciwe wobec pozostałych graczy, a po jego reakcji widać że ma to gdzieś – nie wiem ile to już masterów które po zakończeniu mają go jako głównego „bohatera”, gdzieś straciłem rachubę...
Zgadzam się że powinno to być zrobione od razu ale nie uważam że jeżeli tego jako orgowie nie zauważyliśmy to powinniśmy to olać.
Decyzja Butana jest surowa ale taka jest władza sędziego – być może dzięki takim właśnie decyzjom będzie mniej proxów na turniejach.
Ta dyskwalifikacja nie jest precedensem – ładnych parę lat temu Bless zdyskwalifikował armię Ice’a na Bazyliszku co pokazało że organizatorzy stanowczo podchodzą do tego tematu i przez lata dawało to efekt – wszyscy się bardzo przykładali do swoich armii przed turniejem - i o to właśnie chodzi.
Wiele osób pisało do mnie, wysyłało zdjęcia pytając czy mogą użyć danych modeli na turnieju.
Andrzej tego nie zrobił, połowa punktów w jego armii to były proksy – było to wyjątkowo nieuczciwe wobec pozostałych graczy, a po jego reakcji widać że ma to gdzieś – nie wiem ile to już masterów które po zakończeniu mają go jako głównego „bohatera”, gdzieś straciłem rachubę...
Zgadzam się że powinno to być zrobione od razu ale nie uważam że jeżeli tego jako orgowie nie zauważyliśmy to powinniśmy to olać.
Decyzja Butana jest surowa ale taka jest władza sędziego – być może dzięki takim właśnie decyzjom będzie mniej proxów na turniejach.
Ta dyskwalifikacja nie jest precedensem – ładnych parę lat temu Bless zdyskwalifikował armię Ice’a na Bazyliszku co pokazało że organizatorzy stanowczo podchodzą do tego tematu i przez lata dawało to efekt – wszyscy się bardzo przykładali do swoich armii przed turniejem - i o to właśnie chodzi.
swieta_barbara pisze:Jesteś maszyna debelial, bez Ciebie to hobby dawno by umarło.
Nazwanie jednorazowego przepuszczenia kukułek zamiast feniksów regularnym dopuszczeniem proxow to chyba lekka przesada.
Prox dla trzech jednostek to jednak spore uchybienie, pytanie czy było zgłoszone przed turniejem i czy Andrzej miał powód do takiego rozwiązania dla swojej armii. Podejście na masterze w Poznaniu zapisane w regulaminie zdawało sie być rozsądne w kwestiach rozwiązywania takich spraw. Tutaj było napisane, ze hobbystyka jest oceniana według sugestii LL, a tam jest dość wyraźnie napisane co jest dozwolone a co nie.
Podkreślam, ze na turnieju nie byłem, armii nie widziałem. Podchodzę do tego tylko a podstawie zdrowego rozsądku i interpretacji zasad podanych w pierwszym poście.
Hobbystyka niestety zdaje sie być "wąskim gardłem" w ocenach na turniejach, ale na razie nie ma chyba rozwiązania satysfakcjonującego wszystkich zainteresowanych.
Edit: z poprzedniego posta wynika, ze zgłoszone nie było. Jeśli dodatkowy punkt za WYSIWYG mógł przejść to byłoby to słabe, tym bardziej ze jeden punkt moze mieć znaczenie.
Prox dla trzech jednostek to jednak spore uchybienie, pytanie czy było zgłoszone przed turniejem i czy Andrzej miał powód do takiego rozwiązania dla swojej armii. Podejście na masterze w Poznaniu zapisane w regulaminie zdawało sie być rozsądne w kwestiach rozwiązywania takich spraw. Tutaj było napisane, ze hobbystyka jest oceniana według sugestii LL, a tam jest dość wyraźnie napisane co jest dozwolone a co nie.
Podkreślam, ze na turnieju nie byłem, armii nie widziałem. Podchodzę do tego tylko a podstawie zdrowego rozsądku i interpretacji zasad podanych w pierwszym poście.
Hobbystyka niestety zdaje sie być "wąskim gardłem" w ocenach na turniejach, ale na razie nie ma chyba rozwiązania satysfakcjonującego wszystkich zainteresowanych.
Edit: z poprzedniego posta wynika, ze zgłoszone nie było. Jeśli dodatkowy punkt za WYSIWYG mógł przejść to byłoby to słabe, tym bardziej ze jeden punkt moze mieć znaczenie.
Ostatnio zmieniony 24 maja 2015, o 21:05 przez lajkonik, łącznie zmieniany 1 raz.
hotel extra i sexi poza temp wody i grubością kołdry. jedzenie awsome. za rok i tak przyjadę.
bardzo proszę o upublicznienie wszystkich excesów jakie miały miejsce z rękoczynami włącznie. ludzie zapłacili, mają prawo wiedzieć .
a ci którzy nie załapali się na interwencję SWAT'u niech żałują. ( ja się nie załapałem i żałuję)
bardzo proszę o upublicznienie wszystkich excesów jakie miały miejsce z rękoczynami włącznie. ludzie zapłacili, mają prawo wiedzieć .
a ci którzy nie załapali się na interwencję SWAT'u niech żałują. ( ja się nie załapałem i żałuję)
Ostatnio zmieniony 24 maja 2015, o 21:07 przez loko, łącznie zmieniany 1 raz.
kupię bretke,orki, leśne elfy i wampiry. http://forum.wfb-pol.org/viewtopic.php?f=55&t=52293
a no, do Andrzeja również to doszło i za niedługo cosik tam będzie miał ładnie pomalowane w końcuLaik pisze: Ta dyskwalifikacja nie jest precedensem – ładnych parę lat temu Bless zdyskwalifikował armię Ice’a na Bazyliszku co pokazało że organizatorzy stanowczo podchodzą do tego tematu i przez lata dawało to efekt – wszyscy się bardzo przykładali do swoich armii przed turniejem - i o to właśnie chodzi.


Osobiście pomyśl o zmianie awatara.
https://idefly.pl - robimy koszulki, bluzy itd dla klubów!
mam lepsze propozycje...
https://idefly.pl - robimy koszulki, bluzy itd dla klubów!
Z mojej strony krótko.
Zajebiscie sie znowu wybawilem jak co roku. Za rok znowu odwiedze.
Zajebiscie sie znowu wybawilem jak co roku. Za rok znowu odwiedze.
wielkie dzięki organizatorom za doskonały turniej. Z pewnością pojawię sie za rok!
Był to master, na którym widziałem najwięcej spektakularnych akcji dzielących sie na moim stole. Khorn zabijajacy z klopy kowboja na dziku, tuż przed szarża w pink horrory z heraldem, 6 zdanych wardów na 4+ na ostatniej ranie high elfickiego princa za 700 ptk, 5 black nightów odbijajacych sie od obsługi organek i może jeszcze aboma na dwóch ostatnich ranach, która ginie w combacie i wstaje od razu z kompletem ran.
Raz jeszcze Dziękuję!
Był to master, na którym widziałem najwięcej spektakularnych akcji dzielących sie na moim stole. Khorn zabijajacy z klopy kowboja na dziku, tuż przed szarża w pink horrory z heraldem, 6 zdanych wardów na 4+ na ostatniej ranie high elfickiego princa za 700 ptk, 5 black nightów odbijajacych sie od obsługi organek i może jeszcze aboma na dwóch ostatnich ranach, która ginie w combacie i wstaje od razu z kompletem ran.
Raz jeszcze Dziękuję!
Kalesoner pisze:Mi się temat podoba. Nie wiem o co wam chodzi. Poczytalbym co ma jeszcze Glonojad do napisania.
Dzięki za fajny turniej.
Stoczyłem w zasadzie 7 bardziej lub mniej udanych bitew w luźnej atmosferze, i każda nauczyła mnie czegoś nowego.
Dziękuję też moim przeciwnikom za wspaniałe bitwy, dawno już nie widziałem tylu epickich sytuacji (smok ginący od dwallersów itp...)
Na pewno pojawię się w przyszłym roku
Stoczyłem w zasadzie 7 bardziej lub mniej udanych bitew w luźnej atmosferze, i każda nauczyła mnie czegoś nowego.
Dziękuję też moim przeciwnikom za wspaniałe bitwy, dawno już nie widziałem tylu epickich sytuacji (smok ginący od dwallersów itp...)
Na pewno pojawię się w przyszłym roku

M&M Factory - Up. 14.01.2017 Ostatnia trójka pegazów
ojtam zaraz rękoczyny... koleżka postanowił zagrać z nami piłkarzyki, ale jakoś ręka mu uciekała na drugą stronę stołu na wysokości nosa "naszego człowieka". W efekcie z wygiętą ręką i 2x po 90kg na plecach został oddelegowany z kierunkiem wektora na schody. Dopiero rano dowiedziałem się, że jedno z tych machnięć dosięgnęło celu. Inna sprawa, że były kłopoty ze zidentyfikowaniem delikwenta następnego dnia; to musiało mieć związek z między innymi moim dramatycznym samopoczuciem w sobotę rano za co kolegę "Cichego" z pierwszej bitwy bardzo przepraszam.
Miejsce jest fantastyczne, wynik 66pkt uważam, za całkiem akceptowalny biorąc pod uwagę, że moja rozpiska była całkowicie pozbawiona CC ( kacem tłumaczyć się nie będę bo lwia część towarzystwa wyglądała rano podobnie ). Najserdeczniej pozdrawiam koleżankę Evgienię (?), z którą miałem okazję zagrać ostatnią bitwę
Wracam w przyszłym roku niezależnie od "edycji".
Miejsce jest fantastyczne, wynik 66pkt uważam, za całkiem akceptowalny biorąc pod uwagę, że moja rozpiska była całkowicie pozbawiona CC ( kacem tłumaczyć się nie będę bo lwia część towarzystwa wyglądała rano podobnie ). Najserdeczniej pozdrawiam koleżankę Evgienię (?), z którą miałem okazję zagrać ostatnią bitwę

Wracam w przyszłym roku niezależnie od "edycji".
Głosem z warzywniaka stwierdzę, że jeśli można spokojnie odróżnić wszystkie jednostki to dysq nie powinno być tylko 0 z hobbystyki, np. całej. Gry nie utrudnia, krzywdy nie robi. Mleko rozlane, więc można pomyśleć na przyszłość.
Co z tego że jednostki będą pomalowane i nie proxowane jak różnica między brasorbowcem a elektrykiem z 1 poziomem będzie na zasadzie że ten pierwszy będzie trzymał małą zieloną kulkę w lewej łapce zawiniętej za plecy. A trzeci będzie miał zwieszoną główkę bo nie będzie miał ani poziomów magii ani brasorba i generalnie będzie wiedział już do czego służy. To grę utrudnia. Czy 2 klepaczy tak samo pomalowanych, przemieszczających się między oddziałami. Co z tego że mają WW jak ich po drugiej stronie stołu nie odróżnię?
Co z tego że jednostki będą pomalowane i nie proxowane jak różnica między brasorbowcem a elektrykiem z 1 poziomem będzie na zasadzie że ten pierwszy będzie trzymał małą zieloną kulkę w lewej łapce zawiniętej za plecy. A trzeci będzie miał zwieszoną główkę bo nie będzie miał ani poziomów magii ani brasorba i generalnie będzie wiedział już do czego służy. To grę utrudnia. Czy 2 klepaczy tak samo pomalowanych, przemieszczających się między oddziałami. Co z tego że mają WW jak ich po drugiej stronie stołu nie odróżnię?

Sprawa proxów i DSQ:
Przeglądnąłem draft ETC i nie znalazłem tam obowiązku wystawiania Teclisa oraz Phoenix Guardów.
Andrzej z premedytacją przyjechał na proxach. Nie zgłosił przed turniejem zapomnianych modeli, nie zapytał się czy będzie dopuszczony do turnieju, nie pytał się przeciwników czy może w ten sposób zagrać. Nie pierwszy raz chciał w po prostu oszukać. Szanujmy się.
Prywatnie:
@Andrzej nie straciłeś nic w moich oczach bo używam wyłącznie liczb naturalnych.
Przeglądnąłem draft ETC i nie znalazłem tam obowiązku wystawiania Teclisa oraz Phoenix Guardów.
Andrzej z premedytacją przyjechał na proxach. Nie zgłosił przed turniejem zapomnianych modeli, nie zapytał się czy będzie dopuszczony do turnieju, nie pytał się przeciwników czy może w ten sposób zagrać. Nie pierwszy raz chciał w po prostu oszukać. Szanujmy się.
Prywatnie:
@Andrzej nie straciłeś nic w moich oczach bo używam wyłącznie liczb naturalnych.
\/\
- RedScorpion
- Falubaz
- Posty: 1161
- Lokalizacja: Pszczyna
Jeden z moich przeciwników miał problem, że nie dostarczono mu obiecanych figurek na turniej. Kulturalnie się mnie przed bitwą zapytał czy w takiej sytuacji może użyć proksów, ale jak mam coś przeciwko to on ich nie wystawi na stół i będzie grał bez tego oddziału. Brawo za taką postawę!
Jak już pisałem cieszy mnie, że wreszcie są wyciągane konsekwencje zgodne z opublikowanym regulaminem.
Jak już pisałem cieszy mnie, że wreszcie są wyciągane konsekwencje zgodne z opublikowanym regulaminem.
Zajebisty turniej! Miejsce zajete też bardzo cieszy, ale to atmosfera Szczyrku tworzy idealny obraz pamperkowego weekendu.
Dzieki calej ekipie za podróż, piątkowe szaleństwa oraz brawure w oktagonie
Absolutnym hitem dla mnie byla 5 bitwa z Marysiem na 3 stole, przy mojej rozpie dogrywalem wszystkie bitwy z godzinnym zapasaem, a tam się tyle działo, że skończylismy na styk równo z czasem, piąteczka Maryś i cytując klasyka "Dawaj na ring, zaraz Cie zniszcze"
Super bezspinkowe wszystkie bitwy, pełen chill przy piwku, naprawdę Szczyrk to dla mnie absolutne must be
Dzieki calej ekipie za podróż, piątkowe szaleństwa oraz brawure w oktagonie

Absolutnym hitem dla mnie byla 5 bitwa z Marysiem na 3 stole, przy mojej rozpie dogrywalem wszystkie bitwy z godzinnym zapasaem, a tam się tyle działo, że skończylismy na styk równo z czasem, piąteczka Maryś i cytując klasyka "Dawaj na ring, zaraz Cie zniszcze"


Super bezspinkowe wszystkie bitwy, pełen chill przy piwku, naprawdę Szczyrk to dla mnie absolutne must be
