
Baldur's Gate powraca odnowiony.
Moderator: Zaklinacz Kostek
Re: Baldur's Gate powraca odnowiony.
Zgadzam się, dlatego zdecydowałem się tego spróbować dopiero jak trzeci raz przechodziłem grę 

- Infernal Puppet
- Masakrator
- Posty: 2936
- Lokalizacja: Koszalin
Tak, acz co ciekawe utrzymany w ten sposób yoshi ma swój własny tekst jak trafiamy do piekła ( co wzkazuje, że był pomyślany pierwotnie jakiś sposób by go w drużynie zachować ). Niestety do ToB już się go zabrać nie da.
- Janie, mam nadzieję, że to nie jest jeden z tych przedmiotów które wystrzelone okrążą cały świat po to by mnie trafić w plecy ?
Jan jansen jest niemożliwy. Pamiętam jak miałem zainstalowanego moda na dodatkowe dialogi, gdzie nie dziwota - jan własnie dostał ich najwięcej. Jest np. moment gdy tworzy dla Valgara kuszę ( taką sobie ), ale komentarz obdarowanego jest świetny :Wykopałem w czeluściach kompa
- Janie, mam nadzieję, że to nie jest jeden z tych przedmiotów które wystrzelone okrążą cały świat po to by mnie trafić w plecy ?
Ach te uroki bycia ciągle głodnymMad Mike pisze:To nie wypali. Zanim wjedzie, to sytuacja ulegnie odwróceniu i tort będzie w środku Cezarakwaku pisze:nawet gdyby miał tam wjechać tort z Cezarym w środku.

"Minsc, jakiego gatunku szczurem jest Boo? Podróżującym po morzach szczurem lądowym? Jedzącą owoce polną myszą? Żyjącą w kanałach miejską łasicą?"
"Bez wątpienia moje kolana są w niebezpieczeństwie...Niziołku! Stoisz tu ciągle żywa tylko dzięki zastosowania mojej magii, nie wątp we mnie."
"Ja...ja czuję się taki zmęczony jakbym widział podwójnie, albo potrójnie. Widzę poczwórnie! Z całą pewnością poczwórnie!"
"Bez wątpienia moje kolana są w niebezpieczeństwie...Niziołku! Stoisz tu ciągle żywa tylko dzięki zastosowania mojej magii, nie wątp we mnie."
"Ja...ja czuję się taki zmęczony jakbym widział podwójnie, albo potrójnie. Widzę poczwórnie! Z całą pewnością poczwórnie!"

T
- Murmandamus
- Niszczyciel Światów
- Posty: 4837
- Lokalizacja: Radom
ja pamiętam to
Słyszałem już wcześniej tę melodię. Ona jest na liście starych przebojów razem z "Zawiedź mnie, a cię zabiję".
A może w tym przypadku, to jej przeróbka śpiewana przez niesławnego barda ogrów
Chumba - Khana - "Zawiedź mnie, a cię zjem". Oczywiście, zawsze moglibyśmy po prostu wyjść...
heh najpierw jednak BG1 wychodzi , osobiście uważam że pod pewnymi względami jest lepsze niż BG2.
Słyszałem już wcześniej tę melodię. Ona jest na liście starych przebojów razem z "Zawiedź mnie, a cię zabiję".
A może w tym przypadku, to jej przeróbka śpiewana przez niesławnego barda ogrów
Chumba - Khana - "Zawiedź mnie, a cię zjem". Oczywiście, zawsze moglibyśmy po prostu wyjść...
heh najpierw jednak BG1 wychodzi , osobiście uważam że pod pewnymi względami jest lepsze niż BG2.
Mam pytanie. Przy moim ekranie muszę konfigurować wszystkie starsze gry za pomocą high resolution patchy. Jaką rozdzielczość polecilibyście do BG na panoramicznym? Kombinuję jak dotąd w ciemno, ale kiepsko mi idzie. 

Wieszkto pisze:Wiesz gdybyś mnie nie traktował poważnie i nie czuł się winny to byś się tym postem nie tłumaczył tylko byś mnie olał a ty odpisałeś.Szaman pisze:wieszkto - zabawny jestes...
a mnie kur**ca strzeliła... przelazlem cały SoA, Ellesime gada swoje, filimiki, na zakonczenie i nagle sru, komunikat "Włóż płytę z rozszerzeniem" a ja takie oczy, bo plyta w napedzie... Wlaczam glowne menu, biore Nowa gre w ToB i to samo... Reinstalka, patch i znow tu samo... Damn...
HELP! Miał ktoś coś podobnego? W necie nie znalalzem odpowiedzi na to pytanie;/
Na starym kompie z Vista i drugim z XP działą normalnie, ale na moim Win 7 dupa...
Cytujac klasyka " Więc co się stało, że się zesrało?"

HELP! Miał ktoś coś podobnego? W necie nie znalalzem odpowiedzi na to pytanie;/
Na starym kompie z Vista i drugim z XP działą normalnie, ale na moim Win 7 dupa...
Cytujac klasyka " Więc co się stało, że się zesrało?"

- Infernal Puppet
- Masakrator
- Posty: 2936
- Lokalizacja: Koszalin
I tak i nie. W sumie w podmroku trzeba podjąc decyzję która może zaważyć na romansie
. A przynajmniej puki się tego nie zmoduje. Zresztą w kilku lokacjach jest podobnie ( wewnątrz twierdzy strażnika np. ) - bieg romansu jest po prostu zatrzymany ( choć czas między kolejnymi odsłonami romansu nalicza się normalnie, więc jak wejdziemy do nadającej się do romansu lokacji to od razu zaatakuje nas dialog ).

Ach te uroki bycia ciągle głodnymMad Mike pisze:To nie wypali. Zanim wjedzie, to sytuacja ulegnie odwróceniu i tort będzie w środku Cezarakwaku pisze:nawet gdyby miał tam wjechać tort z Cezarym w środku.

Ach, Viconia. Jedyna postać dla której kupiłem berło zmartwychwstania. Zabijałem cholerę, wskrzeszałem, znów zabijałem i tak w kółko
.
Akurat opcje romansowe są w BG2 takie sobie. Mamy egzaltowaną nastolatkę Aerie, ciotkę Jaheirę albo sukę Viconię. Po prostu super.
BTW, wiecie może czy mod planar sphere będzie w tej reedycji? Był super, ale fakt że historia w nim opowiedziana była bardziej epicka od głównego wątku może trochę stać na przeszkodzie wprowadzenia go w życie
.

Akurat opcje romansowe są w BG2 takie sobie. Mamy egzaltowaną nastolatkę Aerie, ciotkę Jaheirę albo sukę Viconię. Po prostu super.
BTW, wiecie może czy mod planar sphere będzie w tej reedycji? Był super, ale fakt że historia w nim opowiedziana była bardziej epicka od głównego wątku może trochę stać na przeszkodzie wprowadzenia go w życie

kubencjusz pisze:Młody. Było powiedziane czwartek. Spójrz na kalendarz. Spójrz na ten post. Spójrz jeszcze raz na kalendarz. Dziś nie jest czwartek. Siedzę na koniu.
Aerie jest słodka. Obrażać Aerie to jak obrażać Futtershy. Przepadnij.
Dla tej postaci po ukończeniu ToBa przez jakieś pół dnia miałem włączoną grę na pauzie i dla pewności przespałem drużyną 9 miesięcy, by mi urodziła te dziecko. Ale się doczekałem w końcu i byłem bardzo wzruszony
Dla tej postaci po ukończeniu ToBa przez jakieś pół dnia miałem włączoną grę na pauzie i dla pewności przespałem drużyną 9 miesięcy, by mi urodziła te dziecko. Ale się doczekałem w końcu i byłem bardzo wzruszony

Jest słodka, to fakt. Dlatego zabieram ją w każde wojaże po Amn. Ale i tak za pierwszym razem gdy już ma dojść do sceny łóżkowej nie mogłem się powstrzymać żeby powiedzieć "wybacz, nie dam rady, te blizny po skrzydłach są obrzydliwe"
.
BTW. Widzę że nie tylko ja miałem skojarzenia z Fluttershy.

BTW. Widzę że nie tylko ja miałem skojarzenia z Fluttershy.
kubencjusz pisze:Młody. Było powiedziane czwartek. Spójrz na kalendarz. Spójrz na ten post. Spójrz jeszcze raz na kalendarz. Dziś nie jest czwartek. Siedzę na koniu.
Ja za to lubiłem mieć w teamie i Aerie i Viconie, by patrzeć, jak się żrą
. Za to przeżywałem katusze, kiedy miałem postanowione, że romans będzie z Viconią i przy jednym z ich sporów musiałem się wstawić za nią, a nie za Aerie... Wypaczenie
.
Nota bene, w ToBie Aerie jest już naprawdę spoko
. Z charakteru oczywiście, bo jako postać jest cholernie słaba, co nie zmienia faktu, że niemal zawsze ją mam
.


Nota bene, w ToBie Aerie jest już naprawdę spoko


Vinconia to numer 1 
Aerie też daje radę, ale trzeba do niej dojrzeć
Natomiast zawsze strasznie wkurzała mnie Jaheira, zarówno w pierwszej i drugiej części.

Aerie też daje radę, ale trzeba do niej dojrzeć

Wisła Kraków.
Aerie słaba jako postać? Proszę cię, trochę czułości przy doborze przedmiotów i miałeś jedną z silniejszych postaci w grze
.

kubencjusz pisze:Młody. Było powiedziane czwartek. Spójrz na kalendarz. Spójrz na ten post. Spójrz jeszcze raz na kalendarz. Dziś nie jest czwartek. Siedzę na koniu.
Nie ma takiej opcji, za niski poziom. Nie wiem, co to "czuły" dobór- mam po prostu wszystkie najlepsze
. Aerie z czysto technicznego punktu widzenia jest spoko, jak robimy drużynę typowo do walki wręcz- w jednym slocie mamy kapłana i maga. I ona nadal jest słaba, ale dzięki niej reszta drużyny to same koksy, main character łotrzyk zawadiaka- każdy konflikt trwa najwyżej parę sekund na najwyższych poziomach. Wtedy Aerie i tak nie zdąży rzucić żadnego czaru, więc to, że jest gówniana tak nie boli
. Ale jeśli chcemy zaznać odrobiny magii, znacznie lepiej mieć jednoklasowców- kapłan Viconia albo sir Anomen (tylko tego dupka nigdy nie miałem, widziałem tylko jak była dziewczyna nim grała), a mag najlepiej main character albo Edwin. Dopiero przy porównaniu widać jak Aerie niewiele potrafi 



- Infernal Puppet
- Masakrator
- Posty: 2936
- Lokalizacja: Koszalin
Mane hero w jakąkolwiek klasę byś go nie wcisnął i tak będzie co najmniej 20% lepszy niż dowolny NPC w analogicznej
. Jedyna chyba naprawdę widoczna przewaga BG1 do BG 2 to właśnie ilość NPC-ów ( inna sprawa, ze ich jakość jest zupełnie inna, no i wszystkie praktycznie postacie są szybko dostępne, w BG1 część na przyłączenie czekała kilka rozdziałów, tu tak mają tylko postacie z modów np. solafein ).

Ach te uroki bycia ciągle głodnymMad Mike pisze:To nie wypali. Zanim wjedzie, to sytuacja ulegnie odwróceniu i tort będzie w środku Cezarakwaku pisze:nawet gdyby miał tam wjechać tort z Cezarym w środku.

Anomen jest fajny, miałem go w drużynie 
Pozatym to opcja romansu o której nikt dotąd nie wspomniał

Pozatym to opcja romansu o której nikt dotąd nie wspomniał

Wisła Kraków.