Witam.
Z kolegami pykamy sobie w gry planszowe. Uzbieraliśmy pieniążki na zakup kolejnej.
Do tej pory graliśmy w Twighlight Empire wraz z dodatkiem, Chaos in the old wrold, Riskgodstorm i jeszcze mamy Conquest of the empire.
Myślimy poważnie nad zakupem gry strategiczno-ekonomicznej z konkretnymi wyróżniającymi się nacjami , figurkami i planszą. Liczba graczy - minimum 4 do 5 (tylu nas jest na spotkaniach). Liczba godzin - do 3 max 4.
Proszę o jakieś podpowiedzi. Bardzo ważna jest by była jakaś różnica między nacjami. W Risku się zawiedliśmy na tym, w sumie chodziło o coś spokojniejszego od TI/Chaosu, ale wyszło że w sumei gra...to po prostu Random roll.
Nowa gra strategiczno-ekonomiczna
Wyśmienita gra strategiczno-ekonomiczna, ale bez planszy to 51 stan: Nowa Era (New Era) w świecie neuroshimy. Polecam gorąco, zajmuje około 1,5 do 2 godzin.
Natomiast z wielkich gier to proponuję Cyklady. Z Twego opisu, pasują najlepiej. Jest duża plansza, figurki zabawa na 3-4 godziny, od 2 do 5 graczy. Grałem wielokrotnie i uważam, że jest świetna. Lekka, spokojna, ale trzeba sporo planować, aby nie nie dać przeciwnikom łatwej wygranej. Jest też element kostek, ale losowość jest mała, gdyż wynika z rozplanowania działań przed dojściem do rzutów.
Obie polecam, będziecie się dobrze bawić.
Natomiast z wielkich gier to proponuję Cyklady. Z Twego opisu, pasują najlepiej. Jest duża plansza, figurki zabawa na 3-4 godziny, od 2 do 5 graczy. Grałem wielokrotnie i uważam, że jest świetna. Lekka, spokojna, ale trzeba sporo planować, aby nie nie dać przeciwnikom łatwej wygranej. Jest też element kostek, ale losowość jest mała, gdyż wynika z rozplanowania działań przed dojściem do rzutów.
Obie polecam, będziecie się dobrze bawić.
podpisuję się pod tym, jak ulał pasuje do szukanej przez Ciebie grymlepkows pisze:Grałem w Eclipse i mi się podobało. Ma te wszystkie cechy, których szukasz.
Cyklady są naprawdę świetne, ale jak już się ograsz to rozgrywka skraca się do 2h.Duinhir pisze:Natomiast z wielkich gier to proponuję Cyklady. Z Twego opisu, pasują najlepiej. Jest duża plansza, figurki zabawa na 3-4 godziny, od 2 do 5 graczy. Grałem wielokrotnie i uważam, że jest świetna. Lekka, spokojna, ale trzeba sporo planować, aby nie nie dać przeciwnikom łatwej wygranej. Jest też element kostek, ale losowość jest mała, gdyż wynika z rozplanowania działań przed dojściem do rzutów.
Ludvik pisze:Wystawianie np. Black Knightów jako Blood Knightów uważam za osobistą obrazę
Kiedyś ogromną przyjemność sprawiało mi łojenie w A Game of Thrones a w dodatku 3 seria serialu się zbliża... jeśli lubicie takie klimaty to myślę, że gra będzie spełniała Wasze oczekiwania.
thx za info. o cykladach czytałem, eclipsie też.
Gra o tron wydawała nam się długa, dlatego nie chcieliśmy ją brać.
Decydujemy się póki co, na delikatną zmianę klimatu? Czekamy na The relic - czyli magia i miecz w świecie wh40k.
Jednakże w grę o tron albo eclipsa bym pocisnął.
Gra o tron wydawała nam się długa, dlatego nie chcieliśmy ją brać.
Decydujemy się póki co, na delikatną zmianę klimatu? Czekamy na The relic - czyli magia i miecz w świecie wh40k.
Jednakże w grę o tron albo eclipsa bym pocisnął.
Spróbujcie Shoguna. Bardzo dobra gra wg mnie. Zamiast figurek są klocuszki 

podpis był nieregulaminowy
oddajcie podpis łobuzy
oddajcie podpis łobuzy