Makiety Izwora

Każdy może się pochwalić swoim dziełem i wystawić na pochwały lub krytykę. Oceniają zdobywcy Golden Daemona - przeszli, przyszli i niedoszli.

Moderatorzy: Ziemko, wind_sower

Awatar użytkownika
Rasti
Wielki Nieczysty Spamer
Posty: 6022
Lokalizacja: Włoszczowa

Re: Makiety Izwora

Post autor: Rasti »

To może po prostu zamiast używać jakiś twardych drewnianych płyt jako podstawki pomyśl o czymś łatwiejszym w obróbce? Ogółem w modelarstwie to na tego typu rzeczy to styrodur, bądź styropian od biedy. Ja preferuję plasticard jako podkładkę. Nawet bardzo cienki, 0,4mm. Na to np: stydorurowo wycięte wzniesienie itp. Warto zainwestować, a nie wiadomo jak drogie to to też nie jest.

Awatar użytkownika
Izwor
Chuck Norris
Posty: 388
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Izwor »

Poszukam tego plastikardu w plastycznym.
Ostatnio kupowałem tam kilka arkuszy z myślą o drzwiach i stołach
(użyte w poprzedniej makiecie domu z szyldem).
O robieniu z tego podstawek nie myślałem, by wydawał mi się zbyt delikatny,
będę musiał spróbować.

Czekam na Wasze komentarze, co do ruinek z poprzedniej strony.
Każda uwaga, czy też porada jest bardzo pomocna.

Awatar użytkownika
Bestialski_Brokuł
Oszukista
Posty: 800

Post autor: Bestialski_Brokuł »

Akurat płyta jest bardzo często stosowana, tylko moim zdaniem używasz zbyt grubej. Ja mam kupioną płytę 2 mm i taka ma wystarczającą wytrzymałość. Mo i można ją obrabiać zwykłym nożem do tapet, więc mógłbyś sobie przyciąć dowolny wymiar we własnym zakresie.

Awatar użytkownika
Rasti
Wielki Nieczysty Spamer
Posty: 6022
Lokalizacja: Włoszczowa

Post autor: Rasti »

Izwor pisze:Poszukam tego plastikardu w plastycznym.
Ostatnio kupowałem tam kilka arkuszy z myślą o drzwiach i stołach
(użyte w poprzedniej makiecie domu z szyldem).
O robieniu z tego podstawek nie myślałem, by wydawał mi się zbyt delikatny,
będę musiał spróbować.

Czekam na Wasze komentarze, co do ruinek z poprzedniej strony.
Każda uwaga, czy też porada jest bardzo pomocna.
Znaczy się wiesz, Na podstawkę po coś to sam plasticard to musi mieć grubość z 2mm. Jeśli coś kładziesz na to, np styrodur to już może być cienki. Teoretycznie nie musi go być, ale zapobiegnie on strzępieniu się rogów i krawędzi styropianu, co miałoby miejsce gdyby był sam styropian/styrodur.

Gunnila
Mudżahedin
Posty: 212

Post autor: Gunnila »

Domki bardzo fajnie pokolorowane, ale drabiny i wieże nadal wyglądają na surowe.

Co do podstawy pod makiety - też zawsze zabezpieczam je naklejając na coś - najczęściej płyty pvc/pcw. powinny byc dostępne niedrogo w marketach budowlanych, są różne grubości i twardości. Ja akurat jak do tej pory zdobywałam resztki za darmo, ze zniszczonych reklam, od kumpla przy remoncie itp. Możesz tez spróbować użyć cienkiej dykty, takiej jak na tył szafek, ale tu już chyba obróbka zwykłym nożykiem modelarskim nie wchodzi w grę.

Awatar użytkownika
Naviedzony
Wielki Nieczysty Spamer
Posty: 6354

Post autor: Naviedzony »

Wszystko to bardzo fajne. Widać czas włożony w prace. Coś o tym wiem. ;)

Awatar użytkownika
Izwor
Chuck Norris
Posty: 388
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Izwor »

Wrzucę jeszcze update stołu do Warheim/Mordheim z pomalowanymi makietami.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Gunnila
Mudżahedin
Posty: 212

Post autor: Gunnila »

Rewelacyjnie to wygląda. To wszystko twoje makiety?

Awatar użytkownika
Rasti
Wielki Nieczysty Spamer
Posty: 6022
Lokalizacja: Włoszczowa

Post autor: Rasti »

No i to się nazywa stół do gry =D>
Co prawda nie jest jakiś najwyższych lotów, mega detaliczny ale makietki są skończone, pomalowane, grywalne.
A nie jak ja, grywam od 3 lat na kartonikach :x

Awatar użytkownika
Izwor
Chuck Norris
Posty: 388
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Izwor »

@Gunnila
Tak :)
To są makiety sporządzone przeze mnie na przestrzeni około dwóch lat.

@Rasti
Przy tworzeniu makiet kieruję się głównie praktyką,
czyli makiety muszą być:
grywalne (możliwość swobodnego manewrowania modelami)
praktyczne (zastosowanie w 2-3 systemach) np. ruiny
niskobudżetowe (zrobione z tanich materiałów lub tego co mam w domu)
na końcu staram się je ładnie wykończyć,
co wychodzi z mniej lub bardziej udanie.

Ogólnie widzę postęp, jak popatrzyć na te pierwsze proste bryłki domków bez okien,
a potem na te ostatnie tereny, to w sumie jestem zadowolony.
Chcę też pokazać innym, że niewielkim nakładem pieniężnym,
wkładając trochę serca i sporo pracy można stworzyć makiety miłe dla oka.
Do większości swoich makiet użyłem pianki pod panele podłogowe (5-6mm) na ściany,
płyty MDF jako podstawki, drewniane mieszadełka do kawy (mur pruski), wykałaczki (drabinki),
karton (dachówki) oraz sporą ilość piachu i klejów zarówno białego do drewna
jak i tego na gorąco do pistoletu.
Przy malowaniu i wykańczaniu korzystałem z białej farby ściennej i pigmentów oraz
kilku posypek imitujących trawę i porosty.
Ostatnio zmieniony 31 mar 2013, o 22:14 przez Izwor, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Geralt
Wałkarz
Posty: 69

Post autor: Geralt »

Makiety bardzo fajne ale
(...)wkładając trochę sera i sporo pracy(...)
popraw to bo niby nic a się uśmiałem :D
dzikki' pisze:Miękkie siusiaki padają pod krytyką a srogie penisy prą do przodu ;]
mistrz :D

Awatar użytkownika
Naviedzony
Wielki Nieczysty Spamer
Posty: 6354

Post autor: Naviedzony »

Wygląda wspaniale! (jeszcze podstawa pod całość i będzie idealnie. :)

Awatar użytkownika
Rasti
Wielki Nieczysty Spamer
Posty: 6022
Lokalizacja: Włoszczowa

Post autor: Rasti »

No chyba tak miało być :)

No i btw. ja rozumiem. Póki co bijesz mnie na głowę z moimi wielkimi planami, bo co z tego, że chcę zrobić sobie super makietki, jak koniec końców gram na papierkach od 3 lat, dopiero teraz coś ruszyłem. A Stół zajebiście się prezentuje, cieszy mój wzrok, bo nieczęsto się widuje w pełni wyposażone stały.

ODPOWIEDZ