Co was trzyma z WFB?

Wszystko to, co nie pasuje nigdzie indziej.

Moderatorzy: Fluffy, JarekK

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Azgaroth
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3248
Lokalizacja: Poznań

Re: Co was trzyma z WFB?

Post autor: Azgaroth »

gervaz pisze:
Plotki na warseerze są jednoznaczne - termin wyjścia 9 edycji to druga połowa przyszłego roku. Tutaj troszkę więcej szczegółów:
http://cytadela.pl/modules.php?name=New ... e&sid=2073
Raczej w połowie 2015 :)

A dlaczego gram ? Turniejowej strony tej gry nie znam, bo gram tylko z kumplami (którzy pierwszy raz mi ją pokazali) na domówkach (aczkolwiek na zasady turniejowe). Dla mnie WFB to przede wszystkim radość wynikająca ze spędzania przy niej wolnego czasu i różnorodności - każdy może wybrać swoją własną armię z którą może się identyfikować i której klimat najbardziej czuje. Mimo, że wiele z zasad 8 ed jest naprawdę idiotycznych i pozbawionych logiki to nie wyobrażam spędzać tyle wolnego czasu przy innej grze i malowaniu do niej figsów ;)

Awatar użytkownika
Matis
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3750
Lokalizacja: Puławy/Wrocław

Post autor: Matis »

I nie da się opisać tego uczucia jak słyszysz, że ktoś mówi "Zajebiście pomalowane modele stary" :D
M&M Factory - Up. 14.01.2017 Ostatnia trójka pegazów

Awatar użytkownika
meiss
Mudżahedin
Posty: 217
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą

Post autor: meiss »

Ja zacząłem grać w bitewniaki ok. 1996r. I pomijając WH40K to po drodze do battla przerabiałem inne popularne systemy jak Warzone, Confrontation itp. Może inne systemy mają lepsze zasady niż WFB, ale wszystkie one po pewnym czasie upadają, a WFB trwa.
Więc to całkiem dobry wybór na gamingowe meta, osoby które 10 lat temu kupowały figurki do Warzone dzisiaj za wiele nimi nie pograją, osoby które w tym czasie kupowały do WFB nadal bez problemu znajdą sobie partnera do gry.

Awatar użytkownika
crovaxus
Kretozord
Posty: 1834
Lokalizacja: "Rogaty Szczur" Starogard Gd.
Kontakt:

Post autor: crovaxus »

klimat, środowisko i te emocje przy rzucaniu kośćmi ;) i oczywiście przyjemność z malowania figurek, robienia podstawek i komponowania całej armii w niepowtarzalny własny klimat :)
"For a sharp second, Selenia froze, and Crovax's blade found home. As the Angel shattered like glass, Crovax felt his mind collapse - the curse had been fulfilled"
- The tale of Crovax the Cursed

Awatar użytkownika
Jacobs
Falubaz
Posty: 1127

Post autor: Jacobs »

Oj, chyba głownie klimat własnej armii. Na Turnieje właściwie nie jeżdżę, a kiedy próbowałem zbierać cos innego niż Welfy to szybko porzucałem ten pomysł. ;)

No i w sumie to mój kumpel, który pogania mnie do malowania, i zbierania reszty armii :mrgreen:
wenanty pisze: Anioł zagłady przerzuca się na budżetową kawę? Koniec świata (sic!).
Turniejowo nowe WE

12/4/5

ODPOWIEDZ