Dylemat początkującego...

Wszystko to, co nie pasuje nigdzie indziej.

Moderatorzy: Fluffy, JarekK

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Talladil
Falubaz
Posty: 1490
Lokalizacja: Czarne Wrony - Białystok/Warszawa

Dylemat początkującego...

Post autor: Talladil »

Witam wszystkich :)

Zastanawiam się nad powrotem do gry w WFB :) Jednakze, pomimo podjecia tej pierwszej najwazniejszej decyzji, zmagam sie z dylematem, ktory niestety posiada podloze finansowe... Posiadajac pewna kwote musze podjac decyzje, czy wydac ja na:

1. Army Book + armia na 1600 punktow, kosci, templaty,
2. lub Rulebook, Army Book, jakis box do malowania, pedzle, farby, narzedzia itp itd ect...

Co mi radzicie ? Kupic armie i grac, czy jednak w pierwszej kolejnosci zaopatrzyc sie w niezbedne narzedzia zwiazane z malowaniem armii ? W drugim przypadku zaczalbym grac nie wczesniej niz za rok, bo pewnie tyle zajmie mi zgromadzenie i pomalowanie calej armii...

Jakie jest wasze zdanie ? Z gory dziekuje za wasze opinie :)
Obrazek

Dread Elves 2.0 - W/R/P - 18/10/15

Awatar użytkownika
Rasti
Wielki Nieczysty Spamer
Posty: 6022
Lokalizacja: Włoszczowa

Post autor: Rasti »

Dosyć trudne pytanie. Zależne jedynie od tego czy jesteś bardziej graczem, czy modelarzem :)
Są ludzie, których malowanie pacynek tak nie jara, wolą grać. Inni wolą malować i modelować, a grać tylko dla zabawy i jak znajdzie się okazja.
Sam należę do tej drugiej grupy. Przez ostatni rok nic prawie nie grałem, w te wakacje wybrałem się na 3 turnieje i od końca wakacji jeszcze nie grałem jako tako. Ale gdzieś tutaj sobie coś dłubię, przeglądam prace na forach itp.
Ciężko stwierdzić. Jednak na początek chyba każdy wolałby bardziej grać niż tylko malować, zapoznać się z zasadami itp. Może spróbuj pójść na jakiś kompromis? Armia na 1000 punktów + kości, AB, 2 pędzelki i parę farbek. Z narzędzi to na początek wystarczy zwykły nożyk segmentowy za 10zł do obróbki mechanicznej i klej.

No i kwestia tego, czy planujesz kupować nowe boxy, czy rynek wtórny. Marketing GW jest tak nieubłagany, że kupowanie nówek jest na prawdę bardzo kosztowne.

Awatar użytkownika
Talladil
Falubaz
Posty: 1490
Lokalizacja: Czarne Wrony - Białystok/Warszawa

Post autor: Talladil »

Wolalbym raczej grac i to jak najszybciej ;) Jednakze granie nijaka i szara armia tez do konca nie sprawia przyjemnosci... Dochodzi tez szacunek wobec wspolgraczy, ktory tez biore pod uwage... Wiec jak tak zaglebic sie w temat to dylematow pojawia sie coraz wiecej ;P Ponadto biore pod uwage tylko i wylacznie rynek pierwotny, chyba nie czul bym, nazwijmy to "wiezi" z armia, ktorej sam nie pomalowalem ;)
Obrazek

Dread Elves 2.0 - W/R/P - 18/10/15

Awatar użytkownika
crovaxus
Kretozord
Posty: 1834
Lokalizacja: "Rogaty Szczur" Starogard Gd.
Kontakt:

Post autor: crovaxus »

al;e nikt Ci nie każe grać armią malowaną przez kogoś. Malowane figsy do zmycia można kupić czasem za pół darmo. Zmyjesz farbę zawsze i malujesz od nowa. Sam kupiłem kiedyś Woch na 2000 pkt prawie za jakieś 350 zł bo był do zmycia...Także nastaw się na jakąś armię i poluj na okazję na allegro oraz na forum bo też często tanio sprzedają tutaj figurki.
"For a sharp second, Selenia froze, and Crovax's blade found home. As the Angel shattered like glass, Crovax felt his mind collapse - the curse had been fulfilled"
- The tale of Crovax the Cursed

Awatar użytkownika
Rasti
Wielki Nieczysty Spamer
Posty: 6022
Lokalizacja: Włoszczowa

Post autor: Rasti »

Często na rynku wtórnym znajdują się również niepomalowane modele.
No i w porównaniu do cen sklepowych to na prawdę idzie kupić co najmniej 2 razy więcej. No też kwestia tego, które wzory Ci się podobają ;)

Awatar użytkownika
Talladil
Falubaz
Posty: 1490
Lokalizacja: Czarne Wrony - Białystok/Warszawa

Post autor: Talladil »

Rasti pisze:No też kwestia tego, które wzory Ci się podobają ;)
I tutaj pojawia sie kolejna kwestia... :p W pierwszej kolejnosci bralem pod uwage dwie armie: WoCh i OK w przypadku, ktorych mieszcze sie w budzecie. Dylemat pojawil sie w chwili wyjscia nowych DE :P
Obrazek

Dread Elves 2.0 - W/R/P - 18/10/15

Awatar użytkownika
Rasti
Wielki Nieczysty Spamer
Posty: 6022
Lokalizacja: Włoszczowa

Post autor: Rasti »

No modele do nowych DE potrafią być fajne, chociaż ich ceny zwaliły z nóg. 175zł za 10 piechotnych kobitek lekko zwaliło z nóg. Kocioł za chyba 250zł też nie zachęca. Sam jestem graczem DE i jednak ja lubuję się bardziej w starych modelach. Z nowości nic jeszcze nie zakupiłem, ale to raczej ze względu na jakieś moje dziwne wizje. Kawaleria jest na prawdę fajna, ogółem wszystkie core'y.

Awatar użytkownika
crovaxus
Kretozord
Posty: 1834
Lokalizacja: "Rogaty Szczur" Starogard Gd.
Kontakt:

Post autor: crovaxus »

woch wychodzi bardzo tanio by mieć figurki do grywalnej rozpiski więc to akurat zachęca przy wyborze na początku :) A nowe DE??? elf to elf :lol2: ale modele są bardzo fajne (lecz jak wspomniane wyżej, cena powala)
"For a sharp second, Selenia froze, and Crovax's blade found home. As the Angel shattered like glass, Crovax felt his mind collapse - the curse had been fulfilled"
- The tale of Crovax the Cursed

Awatar użytkownika
Don_Silvarro
Chuck Norris
Posty: 508
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Don_Silvarro »

Ja bym wybrał jakieś zamienniki innych producentów. Wtedy starczy zarówno na ludki, jak i na akcesoria :D

ODPOWIEDZ