
Pillars of Eternity
Moderator: Zaklinacz Kostek
Re: Pillars of Eternity
Adrowy jest w sciezkach, z tym w swiatyni wolalem pogadac, bo wydalo mi sie to logiczniejsze 

"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"
Ponawiam pytanie o Level, ja na 8 odbijam się od niego ultraszybko.Zielony pisze:Mi sie wlasnie udalo ubic gadzine. Nawet jej podejsc nie pozwolilemhypnotic pisze:Pokonał ktoś z was adrowego smoka? Jeśli tak to w jaki sposób i na którym lvlu bo ja za cholerę nie daję rady.
Qc, rozmawianie jest dla slabych

On podobno nawet na 12 jest trudny 
Sorry man - Planscape torment przeszedłem bez jednej walki nawet ^^

Sorry man - Planscape torment przeszedłem bez jednej walki nawet ^^
"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"
- Murmandamus
- Niszczyciel Światów
- Posty: 4837
- Lokalizacja: Radom
Kłamiesz Qc . Dwie walki na pewno musisz stoczyć z reszty możesz teoretycznie uciec. (podpowiedź: Ravela i Trias )
Chyba tylko zombie w peirwszej krypcie musisz zabicMurmandamus pisze:Kłamiesz Qc . Dwie walki na pewno musisz stoczyć z reszty możesz teoretycznie uciec. (podpowiedź: Ravela i Trias )

W ogóle nie pamietam Triasa... wiec nie pomoge


"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"
- Zaklinacz Kostek
- Falubaz
- Posty: 1346
- Lokalizacja: In Stahlgewittern
Z Triasem Zdrajcą nie trzeba walczyć, można dać mu odejść.Murmandamus pisze:Kłamiesz Qc . Dwie walki na pewno musisz stoczyć z reszty możesz teoretycznie uciec. (podpowiedź: Ravela i Trias )
Lest we forget:


- Murmandamus
- Niszczyciel Światów
- Posty: 4837
- Lokalizacja: Radom
ale najpierw trzeba mu naklepać mimo wszystko dopóki się nie podda
- Zaklinacz Kostek
- Falubaz
- Posty: 1346
- Lokalizacja: In Stahlgewittern
To fakt, chociaż jak popełniłeś dużo dobrych uczynków w Klątwie to trudno to nazwać walką 

Lest we forget:


a ja z tormenta pamiętam happy endLeoh pisze:ja z tej gry pamietam ze była wybitna, że był w niej bezimienny i ... wiecej nie pamietam-Qc- pisze:On podobno nawet na 12 jest trudny
Sorry man - Planscape torment przeszedłem bez jednej walki nawet ^^to było taaaak dawno.

- Murmandamus
- Niszczyciel Światów
- Posty: 4837
- Lokalizacja: Radom
no nie powiedziałbym ze happy end zawsze kończysz na wojnie krwi i tak.
Nie polecam. Jednorazówka, nie wciąga, mnie ostro wkurzyła, przegrana kasa. Wszystko na papierze działa, w praktyce bieda 

"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"
Polecam, jak lubisz gry RPG to warto. Srednia ocen http://www.metacritic.com/game/pc/pillars-of-eternity mowi sama za siebie.Hoax pisze:Jutro ostatnia pisemna matura, więc chłopy krótka piłka. Polecacie, czy nie polecacie?
Fabuła banalna, czy raczej ciekawa?
Jednorazówka, czy spoko można po krótkiej przerwie łapać się za jakąś całkiem inną postać i lecieć od nowa?
Czy gra jest na 2 razy - trudno powiedziec.
Mi fabuła się podobała. Wyzwania (ostatni boss, smok w sciezkach) tez.
Koncówka zabawna - 15 minutowe zakonczenie analizujace wiekszosc z podjetych decyzji i jaki mialy wplyw na swiat, kazdy region z osobna oraz kazdego bohatera.
Cóż, ja jej jeszcze nie skończyłem, co dla mnie dużo mówi o grze
. Jest naprawdę fajna, ale jednak fabuła jaj nie urywa, do tego zdecydowanie za prosta, maksymalny poziom dobiłem przed przyjściem do Bliźniaczych Wiązów, więc mogłoby być jednak ich nieco więcej... Na pewno warto w to zagrać, ale raczej nie ma po co do tego wracać 


exactly. Mnie wkurzyla bo z tego co mowi Leoh watki rozwiazuja sie w zakonczeniu, do ktorego nie dotarłem bo wpadlem tam na 10 poziomie i dopiero na bossie sie zatrzymalemKarli pisze:Jednorazówka. Mi się znudziła po tygodniu grania. Mechanika gry całkiem fajna, ale fabuła nie wciąga nic a nic.

"W mojej ocenie byliśmy lepsi skillowo ale przeciwnicy byli lepiej ograni, przygotowani pod nas, mieli lepszy rozpiski, większy głód zwycięstwa i mieliśmy trochę peszka."
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"
"T9A to gra o wykorzystywaniu maksymalnym potencjału obrysów figur składających się z kwadratów"