9th Age
Moderator: Kołata
Re: 9th Age
Ja się zgadzam z rozgrzaną Paulinką17 że boyzi są zdecydowanie słabszym wyborem dotyczy to również common goblinów.
Commoni nigdy nie byli traktowani poważnie ani tu ani przez GW.
Fajnie by było że herosi (nie szamani) goblinów (wszystkie rasy) i common orcs mieli zasade w stylu sneaky tricks i dająca im w oddziale tej samej podrasy np WSv 5+.
Aha król goblinów powinien dawać tą zasade tribe wszystkim goblinom w armii, bez względu na podrase.
Commoni nigdy nie byli traktowani poważnie ani tu ani przez GW.
Fajnie by było że herosi (nie szamani) goblinów (wszystkie rasy) i common orcs mieli zasade w stylu sneaky tricks i dająca im w oddziale tej samej podrasy np WSv 5+.
Aha król goblinów powinien dawać tą zasade tribe wszystkim goblinom w armii, bez względu na podrase.
Sorry że w tylu postach ale bateria pada. ☺
Gigant potaniał ale też osłabł bo swing i jump jest i wiele słabszy. Należe też doprecyzować uderzenie z bani.
Dać gigantowo atak strzelecki krzyk zasięg 6", quick to fire, autohit, zdaj panikę. Będzie mógł choć odrobine obronic się przed pestkami
Gigant potaniał ale też osłabł bo swing i jump jest i wiele słabszy. Należe też doprecyzować uderzenie z bani.
Dać gigantowo atak strzelecki krzyk zasięg 6", quick to fire, autohit, zdaj panikę. Będzie mógł choć odrobine obronic się przed pestkami
IMO mocne, każdy heros 20pkt w górę za to powinien pójść.Fajnie by było że herosi (nie szamani) goblinów (wszystkie rasy) i common orcs mieli zasade w stylu sneaky tricks i dająca im w oddziale tej samej podrasy np WSv 5+.
Może inaczej - za każdym razem jak chcemy targetować herosa goblina, jeśli stojący obok goblin zda test wsa to atak idzie w niego.
Coś w stylu zasady jaką ma witch king gdy jest w oddziale z nekrosem.
Bie sądze by kolesie z takimi statamu zwłaszcza In łamali by system. Bądź co bądź taki koleś nawet goły za 40,znacznie ppdroża wartość takiego kloca gobasów.
W obecnej chwili nawet 40 pkt nie dam by robic wzmocnienie do naporowego kloca.
Moja propozycja jest dla klimaciarzy zresztą bo nie wiem ilu graczy zdecydowłaby się na robienie naporowych kloców gobasów.
Zasada nekrosa jest nawet lepsza bo to samo jak ward 5+ bo gobasy maja ws2 ale nie na rane ale na atak czyli znacznie lepiej
W obecnej chwili nawet 40 pkt nie dam by robic wzmocnienie do naporowego kloca.
Moja propozycja jest dla klimaciarzy zresztą bo nie wiem ilu graczy zdecydowłaby się na robienie naporowych kloców gobasów.
Zasada nekrosa jest nawet lepsza bo to samo jak ward 5+ bo gobasy maja ws2 ale nie na rane ale na atak czyli znacznie lepiej
- Szczwaniak
- Chuck Norris
- Posty: 435
- Lokalizacja: Legion Kraków
Dorzucę może jeszcze trzy grosze.
1. Zauważmy, że giganty w każdej frakcji mają coś niezwykłego w sobie, u beastmenów ambusz, w chaosie marki. Niby u nas jest ten ward, ale według mnie lepszy byłby born to fight.
2. Trolle cavy fajne jako bunkier. Nie dałoby się coś zrobić, żeby zwykłych w core wystawić, jakiś trollowi item np.
3.manglery i mad-gity ten fly jest pewny?
I jeszcze parę ciepłych słów. Prywatnie denerwuję mnie jak widzę na tym forum 9th AGe, jak wszyscy ludzie z większości armii, chcą mie niszczarkę całej gry i uber armię. Głównie Polacy studzą i robię konstruktywną krytykę (Dębek, Kangur, Ślivek, nie bdę wszystkich Was wymieniał), serio dzięki że to robicie, bo ta gra dzięki wam wiele zyskuje, a nie od tych lamentów.
1. Zauważmy, że giganty w każdej frakcji mają coś niezwykłego w sobie, u beastmenów ambusz, w chaosie marki. Niby u nas jest ten ward, ale według mnie lepszy byłby born to fight.
2. Trolle cavy fajne jako bunkier. Nie dałoby się coś zrobić, żeby zwykłych w core wystawić, jakiś trollowi item np.
3.manglery i mad-gity ten fly jest pewny?
I jeszcze parę ciepłych słów. Prywatnie denerwuję mnie jak widzę na tym forum 9th AGe, jak wszyscy ludzie z większości armii, chcą mie niszczarkę całej gry i uber armię. Głównie Polacy studzą i robię konstruktywną krytykę (Dębek, Kangur, Ślivek, nie bdę wszystkich Was wymieniał), serio dzięki że to robicie, bo ta gra dzięki wam wiele zyskuje, a nie od tych lamentów.
Kiedyś cierpieliśmy z powodu plag społecznych, dziś cierpimy z powodu lekarstw na nie. - Friedrich August von Hayek
1. Poza tym mamy je w Special. BtF by pasował w sumie.
2. raczej nie. przecież masz co brać z Core więc bunkier nie musi być stamtąd
3. Manglery i Mad gity wciąż RM. Gnasher dashers i giant cave gnasher fly będziemy proponować do RT. Myślę, że spora szansa, że przejdzie.
Dzięki za ciepłe słowa. Tam gdzie nie widzisz też piszemy, nie tylko na pokaz
2. raczej nie. przecież masz co brać z Core więc bunkier nie musi być stamtąd
3. Manglery i Mad gity wciąż RM. Gnasher dashers i giant cave gnasher fly będziemy proponować do RT. Myślę, że spora szansa, że przejdzie.
Dzięki za ciepłe słowa. Tam gdzie nie widzisz też piszemy, nie tylko na pokaz
Grałem na turnieju w Tarnowie co de facto nie było turniejem
Było w sumie 7 osób z tego 3 początkujących.
Zrobiły się dwie grupy - doświadczeni i początkujący.
Info w mojej ocenie mało wartościowe
Graliśmy na 2k
Moja rozpiska
-Goblin King generał -absolutny golas
-Goblin chief BSB goły + dyscyplina
- 2x duży szaman nocników z grzybami. Obaj lv3, jeden z DS drugi z Sceptre
- chief na małym pająku z lucky shield
- cheif na średnim pająku, flamelance, fireborn, 2+ save
- 2x20 lesników w skirmishu
- 30 eadbasherów fcg ogień xhw
- 2x gigant
- diver
- 7 stone trolli
1 bitwa Arik DE
kocioł, mantikora, hydra 10 warlocków, 25 korsarzy, 2x 5 DR
Zagraliśmy 4 tury. Ciężko mi jest złapać tym szybkie armie zwłaszcza że trzeba chronić bunkier.
Wyszło na remis +50pkt dla mnie.
Walk było bardzo mało, tylko w ostatniej się wbił w CC bo właściwie nic nie tracił a mógł zabić. Wpadł kotłem w dzikusów, a mantikorą w trolle. Pokroił bym to sądze lecz w innych warunkach by w to nie wpadał.
Jakbyśmy zagrali dalej była spora szansa bym zabił hydrę. Stała na 2W a miała dostać szarże pająka z flamelancą lub przyjąć ostrzał leśników.
Wnioski
- giganty w sumie nie jest tak łatwo zabić z strzelania (nie szło mu ono, oj nie szło) ale np do mantikory nie mają nawet po co podchodzić.
- leśniki dają radę - są tylko strasznie szerocy
2 bitwa - Medzik EMP
Potężny wagon innerów z kadrą, czołg dwa działa , 10 i 5 łuków, 2x5 pistolierów.
Gigantami pod osłona górki ruszyłem flankować jego kawalerie. Kolega jednak nie wiem czemu sam wpakował się czołgiem w giganta. Dostał z bani, w kolejnej też z bani, by w trzeciej rundzie nie zdać inicjatywy i zaliczyć 8W . Reform i wpadłem w pistolierów. Z drugiej strony 20 leśników ruszyła i wymordowała łuki i działo.
Zostali mu tylko rycerze którymi uciekł. wyszło 7-3. graliśmy bez objectiwów.
Wnioski
- skirmishery jako tako dają radę
- kolega jak i ja nie zabardzo obeznany z 9th dlatego ten błąd z czołgiem.
3 bitwa - glonojad z bretonią
też nie dograliśmy bo kolega musiał zdążyć na pociąg.
2x6 errantów, 8 kotrów, 7 grali, 2x5 fasta, 2x bolce , 10 kusz, 17 płonących łukow
Kotrów odstrzeliłem, ale wpadł gralami z bsb i magiczką w dzikusów. Ustałem, trolle i gigson załatwiły errantów odginających dostęp do boku grali, w kolejnej rundzie zboostowałem poisonem dzikusów a grali spowolniłem, niestety zadałem 3w ale nikogo nie zabiłem. W jego trzeciej znów nic lub jednego zabiłem tak że mi złamał dzikusów i wpadł w bok leśników bunkra. Ja to skontrowałem 6 trollami, Miałem brejka ale ustałem leśnikami i trollami a z grali został tylko czempion, bsb i magiczka. Tak że raczej zajechałbym to. W międzyczasie straciłem śmiesznie giganta, wpadłem w fasta, rzuciłem jump - 1 hit i gała na ranienie. On mi zadał coś. Staneliśmy. W kolejnej turze to samo z mojej strony i mnie zbrejkował. Dawniej najlepszy efekt obsysa na maksa.
Skończyło się remisem.
Jakieś pytania?
Pomocne?
Było w sumie 7 osób z tego 3 początkujących.
Zrobiły się dwie grupy - doświadczeni i początkujący.
Info w mojej ocenie mało wartościowe
Graliśmy na 2k
Moja rozpiska
-Goblin King generał -absolutny golas
-Goblin chief BSB goły + dyscyplina
- 2x duży szaman nocników z grzybami. Obaj lv3, jeden z DS drugi z Sceptre
- chief na małym pająku z lucky shield
- cheif na średnim pająku, flamelance, fireborn, 2+ save
- 2x20 lesników w skirmishu
- 30 eadbasherów fcg ogień xhw
- 2x gigant
- diver
- 7 stone trolli
1 bitwa Arik DE
kocioł, mantikora, hydra 10 warlocków, 25 korsarzy, 2x 5 DR
Zagraliśmy 4 tury. Ciężko mi jest złapać tym szybkie armie zwłaszcza że trzeba chronić bunkier.
Wyszło na remis +50pkt dla mnie.
Walk było bardzo mało, tylko w ostatniej się wbił w CC bo właściwie nic nie tracił a mógł zabić. Wpadł kotłem w dzikusów, a mantikorą w trolle. Pokroił bym to sądze lecz w innych warunkach by w to nie wpadał.
Jakbyśmy zagrali dalej była spora szansa bym zabił hydrę. Stała na 2W a miała dostać szarże pająka z flamelancą lub przyjąć ostrzał leśników.
Wnioski
- giganty w sumie nie jest tak łatwo zabić z strzelania (nie szło mu ono, oj nie szło) ale np do mantikory nie mają nawet po co podchodzić.
- leśniki dają radę - są tylko strasznie szerocy
2 bitwa - Medzik EMP
Potężny wagon innerów z kadrą, czołg dwa działa , 10 i 5 łuków, 2x5 pistolierów.
Gigantami pod osłona górki ruszyłem flankować jego kawalerie. Kolega jednak nie wiem czemu sam wpakował się czołgiem w giganta. Dostał z bani, w kolejnej też z bani, by w trzeciej rundzie nie zdać inicjatywy i zaliczyć 8W . Reform i wpadłem w pistolierów. Z drugiej strony 20 leśników ruszyła i wymordowała łuki i działo.
Zostali mu tylko rycerze którymi uciekł. wyszło 7-3. graliśmy bez objectiwów.
Wnioski
- skirmishery jako tako dają radę
- kolega jak i ja nie zabardzo obeznany z 9th dlatego ten błąd z czołgiem.
3 bitwa - glonojad z bretonią
też nie dograliśmy bo kolega musiał zdążyć na pociąg.
2x6 errantów, 8 kotrów, 7 grali, 2x5 fasta, 2x bolce , 10 kusz, 17 płonących łukow
Kotrów odstrzeliłem, ale wpadł gralami z bsb i magiczką w dzikusów. Ustałem, trolle i gigson załatwiły errantów odginających dostęp do boku grali, w kolejnej rundzie zboostowałem poisonem dzikusów a grali spowolniłem, niestety zadałem 3w ale nikogo nie zabiłem. W jego trzeciej znów nic lub jednego zabiłem tak że mi złamał dzikusów i wpadł w bok leśników bunkra. Ja to skontrowałem 6 trollami, Miałem brejka ale ustałem leśnikami i trollami a z grali został tylko czempion, bsb i magiczka. Tak że raczej zajechałbym to. W międzyczasie straciłem śmiesznie giganta, wpadłem w fasta, rzuciłem jump - 1 hit i gała na ranienie. On mi zadał coś. Staneliśmy. W kolejnej turze to samo z mojej strony i mnie zbrejkował. Dawniej najlepszy efekt obsysa na maksa.
Skończyło się remisem.
Jakieś pytania?
Pomocne?
Grałem 2x małe waagh.
Małe castingi więc czary wchodziły i w sumie zawsze dominowałem.
3d6 s3 szło dwa razy na turę no chyba że pojawiały się combaty.
Niestety ciężko jest z tego lora wyciągnąć scrolla i najlepszy czar 5 w wersji podstawowej powinien być na 12" a nie na caster unit
Małe castingi więc czary wchodziły i w sumie zawsze dominowałem.
3d6 s3 szło dwa razy na turę no chyba że pojawiały się combaty.
Niestety ciężko jest z tego lora wyciągnąć scrolla i najlepszy czar 5 w wersji podstawowej powinien być na 12" a nie na caster unit
- Szczwaniak
- Chuck Norris
- Posty: 435
- Lokalizacja: Legion Kraków
Jeśli chodzi o lory nasze to:
1.w dużym, dałbym że every unii with at least one model with the born to fight special rule. Jak sie uprzesz to nałożysz na trolle, a gigantowi born to fight musicie dać
2.mały gorzej wyglada. Atrybut mój ulubiony mógłby umożliwić channel roll, ale jeden dodatkowy udany na fazę magii, choć obecny też jest syty i mnie przekonuje, o ile to się stakuje...
Zerówka, jedynka dwójka pasi. Za mały range na trójce- miasma, nie ma porównania. Czwórka styka, piątka tak jak wyżej 12 aura, nic nie obejmie, bądźmy obiektywni. Szóstka spoko, słabe lecz nie drogie.fajnie że jest debuff.
@Ślivek, trolle zwykle w core nie mają być bunkrem, tylko zabijać , przynajmniej taki jest plan...
Ps. Używał ktoś dzidki feralowej ze skutkiem?
Ps2. Pisałem półśpiący
1.w dużym, dałbym że every unii with at least one model with the born to fight special rule. Jak sie uprzesz to nałożysz na trolle, a gigantowi born to fight musicie dać
2.mały gorzej wyglada. Atrybut mój ulubiony mógłby umożliwić channel roll, ale jeden dodatkowy udany na fazę magii, choć obecny też jest syty i mnie przekonuje, o ile to się stakuje...
Zerówka, jedynka dwójka pasi. Za mały range na trójce- miasma, nie ma porównania. Czwórka styka, piątka tak jak wyżej 12 aura, nic nie obejmie, bądźmy obiektywni. Szóstka spoko, słabe lecz nie drogie.fajnie że jest debuff.
@Ślivek, trolle zwykle w core nie mają być bunkrem, tylko zabijać , przynajmniej taki jest plan...
Ps. Używał ktoś dzidki feralowej ze skutkiem?
Ps2. Pisałem półśpiący
Kiedyś cierpieliśmy z powodu plag społecznych, dziś cierpimy z powodu lekarstw na nie. - Friedrich August von Hayek
Poczekałem trochę, aż się te zasady uleżą i nadszedł dobry moment na testowanie. W najbliższym czasie pogram z Dwarfami, WE, Imperium i Bestiami więc napisze parę słów. Mam kilka pytań:
- czemu tak uwalono i tak słabą Wyverne? Nie ma TS, mała podstawka. Czemu chociaż nie daje +1 do Sv, skoro nawet wilk daje?
- nie wiem czy coś przeoczyłem, ale czemu w RB na tabelce missfire jest wynik 0 lub mniej? Jak mam 0 na k6 wyrzucić?
- czemu tak uwalono i tak słabą Wyverne? Nie ma TS, mała podstawka. Czemu chociaż nie daje +1 do Sv, skoro nawet wilk daje?
- nie wiem czy coś przeoczyłem, ale czemu w RB na tabelce missfire jest wynik 0 lub mniej? Jak mam 0 na k6 wyrzucić?