Najbardziej opcjonalna armia na 8 edycje
Najbardziej opcjonalna armia na 8 edycje
8 Edycja ma już ponad 2 miesiące. Większość z Was już trochę pograła.
Chciałbym zapytać Was jaka obecnie armia daje największe pole do popisu jeśli chodzi różnorodność opcji gry. Ma na myśli liczbę różnych od siebie rozpisek i kombinacji.
Oczywiście w Waszym odczuciu.
Chciałbym zapytać Was jaka obecnie armia daje największe pole do popisu jeśli chodzi różnorodność opcji gry. Ma na myśli liczbę różnych od siebie rozpisek i kombinacji.
Oczywiście w Waszym odczuciu.
2 miesiące to za mało... potrzeba ze 12... ta edycja wywaliła podstawy battla do góry nogami...Raamiel pisze:8 Edycja ma już ponad 2 miesiące. Większość z Was już trochę pograła.
Chciałbym zapytać Was jaka obecnie armia daje największe pole do popisu jeśli chodzi różnorodność opcji gry. Ma na myśli liczbę różnych od siebie rozpisek i kombinacji.
Oczywiście w Waszym odczuciu.

Aż tak źle??Asassello pisze: ta edycja wywaliła podstawy battla do góry nogami...


Ale chwila... ja już przecież grałem na tą edycję (pamięć czasem zawodzi

p.s. Sorry - jednak stwierdziłem, że moje doświadczenia z gier 8 ed. są niekompletne i jak na razie nic nie warte bo grałem z normalnymi ludźmi jak dotychczas, którzy grali tym co lubią a nie uberwygięciami w kosmos. Tak więc możliwe, że masz rację...
- Don_Silvarro
- Chuck Norris
- Posty: 508
- Lokalizacja: W-wa
Ja się tylko wtrącę, że przymiotnik 'opcjonalny' nie oznacza tego, co autor tematu myślał, że oznacza
Jeśli chodzi o armię dającą najwięcej możliwych opcji i strategii, to nie zgodzę się, że 'wszystkie'. Choćby wampiry mają dość ograniczone opcje choćby przez brak strzelania.
Osobiście zawsze uważałem Cesarstwo za najbardziej uniwersalną armię. Jest bardzo dobra artyleria, jest porządna ciężka kawa i jedna z lepszych lekkich, jest fajna piechota, są reguły Detachment, są harcownicy, jest oddział unbreakable, magia może nie jakaś gięta ale dostęp do wszystkich szkół daje sporą uniwersalność. Różnorodność jest. I opcji na grę całkiem sporo. A że wszyscy to całkowicie zlewają i grają nudną jak flaki szkółką artyleryjską to inna sprawa...

Jeśli chodzi o armię dającą najwięcej możliwych opcji i strategii, to nie zgodzę się, że 'wszystkie'. Choćby wampiry mają dość ograniczone opcje choćby przez brak strzelania.
Osobiście zawsze uważałem Cesarstwo za najbardziej uniwersalną armię. Jest bardzo dobra artyleria, jest porządna ciężka kawa i jedna z lepszych lekkich, jest fajna piechota, są reguły Detachment, są harcownicy, jest oddział unbreakable, magia może nie jakaś gięta ale dostęp do wszystkich szkół daje sporą uniwersalność. Różnorodność jest. I opcji na grę całkiem sporo. A że wszyscy to całkowicie zlewają i grają nudną jak flaki szkółką artyleryjską to inna sprawa...

Don_Silvarro pisze:A że wszyscy to całkowicie zlewają i grają nudną jak flaki szkółką artyleryjską to inna sprawa...
ojjj wypraszam sobie, obecnie gram na klimatycznej kawaleryjskiej rozpie, z Grand Misiem jako generałem, kwestia podejścia, Gunline Imperialny może i jest dobry, ale prosty jak świeżo zasiane pole i taki sam styl gry przedstawia, jak komuś nie chce się myśleć i nad rozpą i nad samą grą to rzeźbi właśnie czymś takim. Imperium jest uniwersalne ale nie jest najlepsze w żadnej z dziedzin, z wyjątkiem artyleriiPedros pisze:Grają bardzo klimatyczną armią z Nuln
Toż to sam klimat!

jak zwykle kwestia podejścia do gry i tworzenia armii jest decydującym argumentem, niestety wielu ludzi zapomina, że jest to hobby a nie zapasy w stylu wolnym..life

oszukali mnie...#helion# pisze: niestety wielu ludzi zapomina, że jest to hobby a nie zapasy w stylu wolnym..life
Nieeeeeeeee


no Asassello masz okazję, jak Pudzian dostanie bęcki to możesz stanąć z nim na ringu
a tak btw jak już pokonwertuję co trzeba w moim Imperium, zabieram się za robienie Arabii
to jest klimatyczna i elastyczna armia 

a tak btw jak już pokonwertuję co trzeba w moim Imperium, zabieram się za robienie Arabii


Nie no, ostatnio jak grałem z Imperium to miał 2*40 halabardnikow i 2*14 kusznikow do standardowego Nulnu. Przecież to, wraz z wsparciem słabego czarodzieja (który przypadkiem zaklinał czołg) i papierza akurat naprawiającego zbroje juz klimacikiem jest.
Klimat to rzecz względna -> gdybym w 7mej edycji grał na dywizji ekspedycyjnej z Karond-kar (dobrze napisałem? z fluffem tak średnio u mnie) na smoku, 2*mantysiach (gdybym nawet mógł) i 2* hydrach + samych fastach to byłbym uznany za mega klimaciarza.
A teraz, jak w/w jednostki są używane, to już wyzywają od powergamera. Przecież klimatyczne =/= słabe!

Klimat to rzecz względna -> gdybym w 7mej edycji grał na dywizji ekspedycyjnej z Karond-kar (dobrze napisałem? z fluffem tak średnio u mnie) na smoku, 2*mantysiach (gdybym nawet mógł) i 2* hydrach + samych fastach to byłbym uznany za mega klimaciarza.
A teraz, jak w/w jednostki są używane, to już wyzywają od powergamera. Przecież klimatyczne =/= słabe!

- Barbarossa
- Mniejsze zło
- Posty: 5612
Na razie jeszcze nie wiadomo po prostu. Jest kilku kandydatów na "górną półkę", ale IMO nie da się stwierdzić, czy któraś z armii znacząco odbiega od reszty.
Zobaczymy wyniki Silesiana, to może będzie większa jasność. Jak na razie moje typy na górną półkę:
HE za ASF + świetne przedmioty magiczne + nieskończone orzełki
Imperium za przegięte strzelanie i czołgi
DE za hydry, spamowanie kostek magii i przyzwoite jednostki do strzelania/bicia
WoCh za Heleny i dobrą piechotę + kapitalne przedmioty na fazę magii
Liz za Slanna i dobrą piechotę
Krasie
VC
I w sumie ta górna półka się szeroka bardzo robi
Zobaczymy wyniki Silesiana, to może będzie większa jasność. Jak na razie moje typy na górną półkę:
HE za ASF + świetne przedmioty magiczne + nieskończone orzełki
Imperium za przegięte strzelanie i czołgi
DE za hydry, spamowanie kostek magii i przyzwoite jednostki do strzelania/bicia
WoCh za Heleny i dobrą piechotę + kapitalne przedmioty na fazę magii
Liz za Slanna i dobrą piechotę
Krasie
VC
I w sumie ta górna półka się szeroka bardzo robi

Bretka za dużą ilość szeregów, uodpornienie na psychologię (bsb), trebuchety, pegazy z vanguardem, dostęp do life'a i generalnie odporność na thunderstompy 

Warhammer Pro-Tip #2: If Purple Sun isn't winning the game for you, consider using it more.
- Barbarossa
- Mniejsze zło
- Posty: 5612
No bo się musi metagame wykształcić.
Teraz ludzie odkrywają hordy piechoty, potęgę strzelania, fanderstompy i przegiętość magii.
Jak już wszyscy będą mieli rozpy maksujące powyższe, to dopiero ludzie zaczną dostrzegać, że może im się opłaca wziąć jakieś bardziej konkretne kontry - może bohaterów do trzymania oddziałów samodzielnie, albo może np. opór scrolli (4+) żeby przeciwnikowi poharatać magię, albo opór lataczy.
Kluczowa obawa związana z 8 ed. jest niestety taka, że po prostu tych kontr nie ma, albo są zbyt słabe. Zobaczymy
Teraz ludzie odkrywają hordy piechoty, potęgę strzelania, fanderstompy i przegiętość magii.
Jak już wszyscy będą mieli rozpy maksujące powyższe, to dopiero ludzie zaczną dostrzegać, że może im się opłaca wziąć jakieś bardziej konkretne kontry - może bohaterów do trzymania oddziałów samodzielnie, albo może np. opór scrolli (4+) żeby przeciwnikowi poharatać magię, albo opór lataczy.
Kluczowa obawa związana z 8 ed. jest niestety taka, że po prostu tych kontr nie ma, albo są zbyt słabe. Zobaczymy
Idealną kontrą na hordę elitarną piechoty jest dwellers below, który znowu nie działa na monstery, które to mają problem z dopełznięciem do cannonów, które to znowu nie radzą sobie z hordą piechoty. Magia jest dobra na herosów i duże i drogie kloce, ale średnio sobie radzi ze spamem tanich jednostek. Przegięcia zaczną stopniowo znikać, jak się okaże, że taki rozpy są zbyt mało uniwersalne, a wygrana na masterze zależy w 90% od dobrych paringów. A przynajmniej mam taką nadziejęże po prostu tych kontr nie ma, albo są zbyt słabe. Zobaczymy

Warhammer Pro-Tip #2: If Purple Sun isn't winning the game for you, consider using it more.
I właśnie w to wszystko fajnie wpasowuje się teraz wspomniana przez Ciebie Bretka, która nie specjalizuje się może w rozpieprzaniu konkretnych buildów, ale na każdy z nich ma całkiem sensowną odpowiedź.Jankiel pisze:Idealną kontrą na hordę elitarną piechoty jest dwellers below, który znowu nie działa na monstery, które to mają problem z dopełznięciem do cannonów, które to znowu nie radzą sobie z hordą piechoty. Magia jest dobra na herosów i duże i drogie kloce, ale średnio sobie radzi ze spamem tanich jednostek. Przegięcia zaczną stopniowo znikać, jak się okaże, że taki rozpy są zbyt mało uniwersalne, a wygrana na masterze zależy w 90% od dobrych paringów. A przynajmniej mam taką nadziejęże po prostu tych kontr nie ma, albo są zbyt słabe. Zobaczymy
- Na kloce piechoty ma treby z dobrą siłą+własny całkiem przyzwoity static wsparty tym co zawsze, czyli pancerzem i blessingiem
- Na dwellersy i temu podobne jest rozłożenie punktów, mało modeli w oddziałach, możliwość puszczenia herosów solo i w zasadzie brak bohaterów, których strata oznaczała by od razu porażkę.
- Na monstery są trebki, koleś z HKB no i odporne na trunderstompy twarde lance z dobrym statikiem
- Na parki maszyn są 3x unity pegazów i rerol paniki od bsb
Taką mam przynajmniej nadzieję


Popieram. W Bretonni 1 hero na pegazie przy odrobinie szczęścia zabije solo park maszynowy. Raz mi się tak udało z krasiami. Chłopi są ciency ale dobrze zatrzymują śmieci itp... To najbardziej wyważona armia jaką stworzyło GW.
M&M Factory - Up. 14.01.2017 Ostatnia trójka pegazów
- gerald_tarrant
- Masakrator
- Posty: 2630
- Lokalizacja: Liverpool/Wrocław
imo aktualnie najmocniejsze są:
1.HE
2.Empire
3.Woch/Lizaki/VCty
1.HE
2.Empire
3.Woch/Lizaki/VCty