hordy w warhammerze
- Murmandamus
- Niszczyciel Światów
- Posty: 4837
- Lokalizacja: Radom
hordy w warhammerze
Podczas Areny przeszedłem się między stołąmi i rzuciło mi się w oczy jak wiele oddzialów
jest w charakterze hordy wystawianych
Korsarze,white lioni, krasnoludy, bloodletterzy, ghule, grave guardy, saurusy, nieomal wszystko
Czyżby możliwość więcej ataków wypłacenia równoważyło posiadanie więcej ranków i utrzymania steadfasta
a także lepszą manewrowość?
Oczywiście demony i martwiakom to wali bo są unbreakable ale nadal większość oddziałów
wystawianych jest jako horda. Nawet Black guardów mimo że niemożliwe jest zrobienie hordy
ze względu na ograniczenie do 20 modeli to widziałem 2 szeregi po 10 modeli. Zechce ktoś wyjaśnić to zjawisko?
jest w charakterze hordy wystawianych
Korsarze,white lioni, krasnoludy, bloodletterzy, ghule, grave guardy, saurusy, nieomal wszystko
Czyżby możliwość więcej ataków wypłacenia równoważyło posiadanie więcej ranków i utrzymania steadfasta
a także lepszą manewrowość?
Oczywiście demony i martwiakom to wali bo są unbreakable ale nadal większość oddziałów
wystawianych jest jako horda. Nawet Black guardów mimo że niemożliwe jest zrobienie hordy
ze względu na ograniczenie do 20 modeli to widziałem 2 szeregi po 10 modeli. Zechce ktoś wyjaśnić to zjawisko?
Tak.Murmandamus pisze:Czyżby możliwość więcej ataków wypłacenia równoważyło posiadanie więcej ranków i utrzymania steadfasta
a także lepszą manewrowość?
Szeregi opłaca sie mieć w przypadku taniej piechoty, typu slavy, clanraty itp. Poza tym więcej ataków>mniej ataków

Lidder pisze:- Co się dzieje, gdy kawaleria normalnym ruchem, nie marszem, przechodzi przez murek?
- To samo co wtedy, gdy idziesz na imprezę poderwać jakąś dziewczynę.
No moim zdaniem to zależy od liczebności jednostki. Jakoś mając opcję hordy sam chętnie wystawiam w hordzie. Na lokalach jak jestem to różnie to bywa, ale też się zdarza.
Co do BG - ostatnio na lokalu jak wystawiłem 2x10, a zawsze tak wystawiam, przeciwnicy pytali się i dziwili czemu tak, przecież nie mają z tego bonusów. Jednak jaki jest sens zbijania ich w szeregi? Bonusy im nie potrzebne, mają stubborna. Jak dla mnie trzeba wykorzystać ich pełen potencjał bojowy
W jednym pojedynku przetrzymali i złamali ok 50 szczurów, które natarły ze wszystkich stron w pierwszej turze.
Co do manewrowości, przeważnie staram się ich tak wystawić tylko wtedy, gdy mam pole do ich wystawienia. Jeśli nie mam sposobności, wystawiam ich zbitych, ale przeważnie przed walką ich rozbijam.
Co do BG - ostatnio na lokalu jak wystawiłem 2x10, a zawsze tak wystawiam, przeciwnicy pytali się i dziwili czemu tak, przecież nie mają z tego bonusów. Jednak jaki jest sens zbijania ich w szeregi? Bonusy im nie potrzebne, mają stubborna. Jak dla mnie trzeba wykorzystać ich pełen potencjał bojowy


Co do manewrowości, przeważnie staram się ich tak wystawić tylko wtedy, gdy mam pole do ich wystawienia. Jeśli nie mam sposobności, wystawiam ich zbitych, ale przeważnie przed walką ich rozbijam.
Murmi, to wszystko po to by bitwy wyglądały bardziej fluffowoMurmandamus pisze:Podczas Areny przeszedłem się między stołąmi i rzuciło mi się w oczy jak wiele oddzialów
jest w charakterze hordy wystawianych
Korsarze,white lioni, krasnoludy, bloodletterzy, ghule, grave guardy, saurusy, nieomal wszystko

Na środku stołu ścierają się ze sobą hordy wojowników, a nie grupki zwiadowcze.
Powinieneś być z tego zadowolony

pozdrawiam
A.

- Murmandamus
- Niszczyciel Światów
- Posty: 4837
- Lokalizacja: Radom
no niby wygląda efektywniej, i zabija więcej o te kilka ataków ale dajmy na to wtopi horda z węższym klotzem a dłuższym i łatwiej ją złamać za kupę punktów. zwłąszcza jak coś jeszcze z boku wjedzie. A jak coś dodatkowo wjedzie w bok dłuższego i węższego klocka to nadal ma więcej ranków i ma swojego steadfasta i dłużej przytrzyma walką. No i ta manewrowość... Krowa nie wszędzie wykręci.
Groshek. Klopa zrobi taką samą sieczkęw hordzie 409 woja jak i w zwykłęmu 40 os oddziałowi. Może trochę mniej modeli zejdzie w 3x10 ale nadal sporo.
Groshek. Klopa zrobi taką samą sieczkęw hordzie 409 woja jak i w zwykłęmu 40 os oddziałowi. Może trochę mniej modeli zejdzie w 3x10 ale nadal sporo.
Formacja hordy jest właśnie po to by oddział nie musiał zdawać breaka tylko sam breakował 

Natomiast wszystkim prawicowym purystom ideologicznym, co to rehabilitują nacjonalizm, moge powiedziec że odróżanianie nacjonalizmu od faszyzmu, przypomina poznawanie rodzajów gówna po zapachu;-)).
zakladając takie same podstawki 5 modeli w szeregu vs horda 3 szeregowa
z oddziału rankowego wypłacanych jest 11 ataków z championem lub 16 dla jakichś Black Guardów bo mają 2 ataki
z hordy leci 3x7 +1champion 22 ataki jeśli to np Ghoule to +7 jeszcze czyli 29 ataków
jak ktoś ma na celu złapanie hordy i utrzymanie jej by złamać od boku to ok, rankowa formacja byłaby lepsza, ale tak z 5-6 ranków co jest z reguły kosztowne punktowo, pomijam gobosy i clan raty
z oddziału rankowego wypłacanych jest 11 ataków z championem lub 16 dla jakichś Black Guardów bo mają 2 ataki
z hordy leci 3x7 +1champion 22 ataki jeśli to np Ghoule to +7 jeszcze czyli 29 ataków
jak ktoś ma na celu złapanie hordy i utrzymanie jej by złamać od boku to ok, rankowa formacja byłaby lepsza, ale tak z 5-6 ranków co jest z reguły kosztowne punktowo, pomijam gobosy i clan raty

Klub Adeptus Mechanicus http://admech.club Warszawa, Okęcie, Al Krakowska
Sklep FGB Figurkowe Gry Bitewne http://fgb.club Warszawa, Zelazna 69A
Sklep FGB Figurkowe Gry Bitewne http://fgb.club Warszawa, Zelazna 69A
- krystian1wielki
- Niszczyciel Światów
- Posty: 4143
- Lokalizacja: FENIX Włocławek/Gdańsk
Horda potrafi ładnie pierdolnąć ale nie polecam zbytnio w walce z bretką bo wtedy sted fast jest bardzo przydatny/niezbędny
Niby czemu ? Skoro wszyscy wystawiają wszystko w hordzie, to lepiej mieć wiecej ataków do wypłacenia, Jeden szereg i tak paruje od razu wiec w praktyce ten trzeci szereg nic nie daje, tak samo nie zmniejsza sie znacznie ilość porzyjmowanych ataków, bo to może 2-3 ataki mniej a u nas aż 6 wypłacanych mniej.
Turniejowo nowe WEwenanty pisze: Anioł zagłady przerzuca się na budżetową kawę? Koniec świata (sic!).
12/4/5
Bo jak ktos widzi nieruchawy kloc mocno bijacej hordy, to podsyla smieci i blokuje raczej, by wymagowac i wystrzelac, niz walczyc? 2 klocki 40stu smiecia za grosze sa w stanie potrzymac horde az do kanapki lub zdjecia istotnych czesci armii. Co do szeregow - owszem, 2 spada i nie ma, ale po pierwsze nie zawsze spadnie, po 2 wystarczy podeslac bsb czy cos, po 3 - nadal latwiej manerwowac.
Po prostu nie lubie klockow, ktore na papierze zjedza wszystko w co sie wbija, a w praktyce kreca sie jak klocek w przereblu lub sa karmione smieciami
Ofc vs horda lepiej 2x10, ale jak ich tylko 20stu, to i tak raczej klekna.
Po prostu nie lubie klockow, ktore na papierze zjedza wszystko w co sie wbija, a w praktyce kreca sie jak klocek w przereblu lub sa karmione smieciami

Ofc vs horda lepiej 2x10, ale jak ich tylko 20stu, to i tak raczej klekna.
Od tego są nasze śmieci, żeby zdjąć śmieci przeciwnikaVallarr pisze: Po prostu nie lubie klockow, ktore na papierze zjedza wszystko w co sie wbija, a w praktyce kreca sie jak klocek w przereblu lub sa karmione smieciami![]()

Lidder pisze:- Co się dzieje, gdy kawaleria normalnym ruchem, nie marszem, przechodzi przez murek?
- To samo co wtedy, gdy idziesz na imprezę poderwać jakąś dziewczynę.
- krystian1wielki
- Niszczyciel Światów
- Posty: 4143
- Lokalizacja: FENIX Włocławek/Gdańsk
Uważam że 20 chłopa po 7 to rozsądny pomysł bo walcząc z hordą otrzymamy mniej ataków a walcząc ze śmieciem po 5 dajemy wszystkie ataki jakie dać możemy i tak, walcząc ze śmieciem łatwiej zbijemy sted fasta no i manewr jest możliwy a horda jak stanie to tylko Sigmar wie ile tur będzie sie przeciskać aby gdzieś dojść (dodatkowo hordy cholernie zasłaniają pole widzenia moim maszynkom jak puszczę je do przodu
)

bardzo rozsądnie, tylko, że jak ustawisz w 7 to po przeciwnej stronie z hordy dostaniesz przynajmniej od 9 kolesi x3, bardzo opłacalny interes, 3 spada i sajonara z steadfastem....już lepiej ustawić 5x4 i modlić się aby się utrzymali (moi swordzi to czasem potrafią cuda zdziałać) a wpaść kanapką z grejtsłordów lub Flagusów, ewentualnie dopchać radiowóz żeby jeszcze potrzymał dłużej jakiś regon przeciwnika (byle niezbyt przegięty)krystian1wielki pisze:Uważam że 20 chłopa po 7 to rozsądny pomysł bo walcząc z hordą otrzymamy mniej ataków a walcząc ze śmieciem po 5 dajemy wszystkie ataki jakie dać możemy i tak, walcząc ze śmieciem łatwiej zbijemy sted fasta no i manewr jest możliwy a horda jak stanie to tylko Sigmar wie ile tur będzie sie przeciskać aby gdzieś dojść (dodatkowo hordy cholernie zasłaniają pole widzenia moim maszynkom jak puszczę je do przodu)
Nie wszystkie armie maja klopy. Wrecz zdecydowana mniejszosc.Grolshek pisze:20 warriorów kornijskich z halabardami wystawię w 3x7 zamiast 2x10Jasne
Pozbawię się 9 ataków 5ws 5s i dodatkowo klopka zbierze 4 więcej... Ciekawa koncepcja... Dlaczego ja głupi na to nie wpadłem...
Nie pozbawisz sie, jesli wbijesz sie w klasycznego kloca z 5 r&f w szeregu.
Ofc taki manewr nie zawsze ma sens, ale pchanie sie na sile w formacji hordy "bo tak i mam traya" tez nie zawsze ma sens

Tak szczerze - jak czesto Twoja horda 20stu chlopa wbija sie w inna horde, ze korzystasz z tych 9 atakow?

Widzisz, temat zaczął sie od tego, że hord jest masę, więc... praktycznie bez przerwy ^^
Ja juz tam zacząłem wystawiac bestigory w 11 - wtedy mogę schowac np. dużego maga poza kombat a 20 nawala jak nawalała xD
I co Andrzej - co mam od czego, zebys mógł sobie posta nabić ; )
Ja juz tam zacząłem wystawiac bestigory w 11 - wtedy mogę schowac np. dużego maga poza kombat a 20 nawala jak nawalała xD
I co Andrzej - co mam od czego, zebys mógł sobie posta nabić ; )