Nowiusi Tank - dobry on jest czy tez plewa straszna?

Wszystko to, co nie pasuje nigdzie indziej.

Moderatorzy: Fluffy, JarekK

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
zaf
Masakrator
Posty: 2653
Lokalizacja: bedzin/k-ce

Post autor: zaf »

trace wzrok na starosc...

Czemu tank slaby
powiedz mi jaka jest szanasa na 5/4 pkt pary missfire przy 4 ranach ?

boli go armiami i jednostkami:
Klopa (O&G, Krasie, bretka, Ogry, TK)
dzialo(krasie, imperium, Dow, skavy)
Balisty (HE, DE, O&G, Krasie, Lizaki, po czesci ogry)
Strzelcy-Jazzaile(skavy)

podsumowanie:
nie dziala na:
Imperium, Krasie, HE, DE, O&G,

ciezko mu idzie z:
Lizaki, ogry, DoW, bretka, TK, Skavy,

"szeroki" wachlarz armii, na ktore moze dzialac:
Beast of Chaos, Chaos, VC, WE
300p wystawione na tylko 4 armie, ja nazywam to strata pkt.

Ale mozemy grac w inny system, to jest mozliwe

H@lfing
"Nie jestem powergamerem"
Posty: 189

Post autor: H@lfing »

kurcze tak samo mi ktos ostatnio tłumaczył ze czołg to plewa

ale zawsze jest jakies ale ( niestety)

przeważnie to imperium ma jeszcze mały komplecik dział, zawsze jeszcze jest hell blasta

a druga rzecz, co do bretki to musze sie przyznac ze na klopy nie ma co do końca liczyć, pomimo tego ze czołg jest stosunkowo szerokim celem i łatwym do trafienia to katapulty brtońskie czasami lubią znosic, niestety nie mają tej asekuracji w postaci runów. i druga rzecz ze zawsze jest jeszcze tych kilku magów którzy także potrafią naczarowac

Masz i tak racje ze czołg jest słabszy, bo niektórym naprawde jest go łatwiej teraz unieruchomic i zniszczyc niz poprzedni

Awatar użytkownika
Shino
Nerd Forumowy
Posty: 13986
Lokalizacja: Ordin Warszawa

Post autor: Shino »

zafael pisze: podsumowanie:
nie dziala na:
HE, DE, O&G,

ciezko mu idzie z:
Lizaki, ogry, DoW, bretka, TK,
zartujesz prawda? szczegulnie z tym niedziala... czym he/de maja go zabic? jednym bolcem ktory go widzi (trafic mui potem zranic i moze rzucic 1 rane...) o&g? wydawalo mi sie, ze od maszyn odchodza ze wzgledu na duze waagh (ew. od magii) a maszyny sa niszczone od armat imperialnych...

T maja w wiekszosci przypadkow jedna katapke.. ktora ma za male szanse na zniszczenie tego modelu (czytaj za malo szans)

bretka jak nie trebkiem to juz nie ma jak... tu jest lepiej bo trebki sa zazwyczaj dwa;]

lizzie - tu mnei zgubiles... czym maja go zabic?

ogry - fakt maja sile zeby go zniszczyc... tyrantem.... ktory sie bardziej boi armat (tak.. 4 bo ilu?) niz stank jego...

teraz sie czolgiem trudniej bedzie gralo ale mimo to nie trufdno mu sie splacic punktowo... ma save imerialnej kawy (wiec wiadomo jaki;]) i do tego t6 i unbreakable... zupelnie inaczej sie teraz nim gra... ale z pewnoscia zlym rarem nie jest.. chc 2 czolgi to za duzo... chyba, ze na jakies dmp albo cos w tym stylu... :)

Awatar użytkownika
zaf
Masakrator
Posty: 2653
Lokalizacja: bedzin/k-ce

Post autor: zaf »

H@lfing pisze:kurcze tak samo mi ktos ostatnio tłumaczył ze czołg to plewa

ale zawsze jest jakies ale ( niestety)

przeważnie to imperium ma jeszcze mały komplecik dział, zawsze jeszcze jest hell blasta

a druga rzecz, co do bretki to musze sie przyznac ze na klopy nie ma co do końca liczyć, pomimo tego ze czołg jest stosunkowo szerokim celem i łatwym do trafienia to katapulty brtońskie czasami lubią znosic, niestety nie mają tej asekuracji w postaci runów. i druga rzecz ze zawsze jest jeszcze tych kilku magów którzy także potrafią naczarowac

Masz i tak racje ze czołg jest słabszy, bo niektórym naprawde jest go łatwiej teraz unieruchomic i zniszczyc niz poprzedni
Na bretke jest slabszy:
bo wiekszosc lanc szarzujacych w niego po prostu go demoluje.
a niedajboze znajdzie sie jakis Paladyn w jezdzie...

Tank oslabili pozadnie.
wachlarz armii nieodpornych w jakis sposob na niego, jest maly.
wystarczyloby mu 15 ran, zeby kazda armia traktowala go bardzo powaznie.

Dziala Imperialne maja duzo problemow:
fasty/strzelanie/magia/musza przezyc, nie zasze to takie latwe :)

naprawde o wiele bardziej boje sie :arrow: helki

Tank zdecydowanie szybciej sie wystawi niz ja maszyny
na np takie pkt mam
herosow
3xfasty
kuszole
shade
harpie
2x rydwany
jazda ciezka
4x bolce

9 wystawien spokojnie, pozwoli mi kontrolowac wystawienia

na wiecej pkt wchodzi:
o 3 jednostki wiecej

Widzisz Shino, ja w wystawianych jednostkach konkuruje z O&G
a jesli juz o nich mowa
nie widze armii O&G bez 3 maszyn chociazby
katap+2xspeary musza byc
chociazby na plewnego Tanka :P
(ale to zart, wystarczy magia na niego) test I albo d6s10
d6 s6 nawet itp - leczy z Tankow :)

Koncze offtop, bo najlepiej je sprawdzic w bitwie. Jak pomaluje Armie to sluze rekawica na Masterach :)

quas
Niszczyciel Światów
Posty: 4071

Post autor: quas »

bretka-
coz ja bym w to po prostu wjechal jakas lanca(wystarczy 5-7typkow)
tutaj nie chodzi o zniszczenie ale o wbicie 3ran

HE-
RBT...powinien trafic,pozniej 50%szans na przebicie....jak to sie stanie to 2ranki juz mozna wbic
o lore of metal nie wspominajac-2d6 hitow z sila 7 i bez save....1 taki czar i czolg to warzywo

Imperium-
nic tak nie cieszy jak strzal z GC

Krasnale-bolce z 4BS?katapka?cannon?

OnG
stopa,lobba,chukki(w zasadzie jako LT jest celem nr 1 dla tej maszynki)...nawet DD nozna probowac
a jak sie bardzo bardzo chce to eadbuttem(choc na 5+)

Chaos
przykro mi ale smok rozwiazuje te kwestie(jak i wiele innych)
tak samo jak minosy,dogry,helenka

moznaby dawac kolejne przyklady....tylko po co?
IMO to slaba inwestycja
a tlumaczenie-my wystrzelamy artylerie wroga jest dziwne...oni tez oddaja...cannon nie zawsze trafia(w pole o powierzchni 40x40mm),zdaza sie ze nie przebija...sciaga maszyne na 3+

owszem,na WE jest swietny...na VC bez wapierza w oddziale-tez powinien przemielic
ale na 2k,na wiekszosc armii jest taki przecietny

Anonim
Powergamer Rozpiskowy
Posty: 37

Post autor: Anonim »

Co do Bretonni to jest mały problem... taka mała lanca 5-7 zatrzymuje sie na ST ja mam jakoś problem z wbiciem 3 ran takim oddziałem... nie wiem może mam poprostu pecha... a taki odział następnie zostaje wybity :x

Awatar użytkownika
Kołata
Prawie jak Ziemko
Posty: 9574
Lokalizacja: Jeźdźcy Hardkoru

Post autor: Kołata »

Mi się wydaje, że warto czołgu spróbować. Wiadamo, że może się zdarzyć bitwa, że się nim nie pojeździ, ale nie powinno być tak źle, jak niektórzy mówią :) Kluczową sprawą są 4 great cannony, które wyjmują maszyny wroga. A potem tank wyjeżdża zza lasu i może sobie śmigać. Jest szybki, więc zdąży nabroić chociażby w 3 tury. Do tego absolutnie nie można go zlekceważyć. Jest bardzo groźny, twardy i ma terror :/ Orkami wcale nie byłoby mi łatwo go skasować. Myślę, że musiałbym się sporo napocić, a z dobrym graczem miałbym naprawdę ciężką przeprawę. Niby mam cały wachlarz tankowych niszczycieli, ale czary można zdispellować, a maszynki czy giganta wykończyć z canonów :/

Awatar użytkownika
b_sk
Kretozord
Posty: 1951
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: b_sk »

Temat przeniosłem.

A co do tanka, to ja się go jakoś specjalnie nie boję. Wbijanie pojedynczych ran za bardzo boli nowy czołg. Za szybko staje się armatą za 300 punktów, a każdy czołg to 300 punktów mniej na oddziały do obrony maszyn przed fastami.
A licky boom boom down!!!

H@lfing
"Nie jestem powergamerem"
Posty: 189

Post autor: H@lfing »

Nowe turnieje nowe play testy i zobaczymy co tak naprawde jest z tym czołgiem, niestety jak już mówiłem wcześniej czołg ma też swoje wsparcie, w pojedynku jeden na jeden mój tramwaj grali, rozkręca czołg, ale na polu bitwy jest jeszcze coś innego

quas
Niszczyciel Światów
Posty: 4071

Post autor: quas »

no i czolg moze teraz szarzowac tylko na cos co widzi na poczatku
kolejna dobra wiadomosc

Kołata...akurat na orcasy wystarczaja 2-3 cannony
za to te 300kt w kolejnym oddziale boli jak diabli

Awatar użytkownika
Jankiel
Sol Invictus
Posty: 8228
Lokalizacja: Szybki Szpil

Post autor: Jankiel »

Ślepy mi podziękował za dwie bitwy (HE i DE). Zaoszczędził dzięki temu jakieś 400 zeta (czołg z malowaniem).
ST jest beznadziejny. Może się nada na wampiry czy Chaos. Cokolwiek z odrobiną strzelania robi mu dużą krzywdę. Jeden strzał z bolta i ST staje się mało użyteczny. Po dwóch to już tylko może stać.
Warhammer Pro-Tip #2: If Purple Sun isn't winning the game for you, consider using it more.

Awatar użytkownika
raf
Oszukista
Posty: 852
Lokalizacja: FKCC, sekcja Gdańsk Południe, oddział Zakoniczyn

Post autor: raf »

Łotewer, do czasu az sam nie stracę 10 razy czołgu w 15 kolejnych bitwach bez jednoczesnego widocznego efektu jego uzycia... Dla mnie to nie żadna strata: kupiłem czołg za stówkę, sam pomalowałem, a możliwości zapełnienia slotu rara jest kilka...

mlepkows
Wodzirej
Posty: 732

Post autor: mlepkows »

Z tymi bolcami to przeginacie. Trafia na 3-4+ i rani na 4+. Jak wbije 1 ranę to zlewka, jak 2-3 to zaczyna być gorzej. Przy zastosowaniu 2 armatek i tej na czołgu nie powinno być źle. Trzeba go tylko w 1 turze schować. Potem ma 15" ruchu (obroty za darmo) i gdzieś w 2-3 turze walczy. A 6T i 1+ASv powinno go w tej walce "trochę" potrzymać. I nie rozśmieszajcie mnie tymi lancami. Zakładając fatalną dla czołgu sytuację spotkania 9 grali w lancy, miłośnicy koni nabijają średnio 3-4 rany i stoją do końca gry (tj. do momentu kiedy dostaną coś we flankę). Zauważcie, że 9 grali jest droższych od czołgu. Tyran z wielką pałą czy dragon ogry to już pewien problem (w poprzedniej edycji zasad klepali czołg w 1-2 tury...), ale to znowu drogie oddziały i trzeba sobie z nimi radzić inaczej.

Czołg kosztuje tyle, ile powinien i robi to, co powinien. Tak jak każda jednostka w armii imperium jest beznadziejny bez wsparcia. I tyle.

Maciek

Awatar użytkownika
Shino
Nerd Forumowy
Posty: 13986
Lokalizacja: Ordin Warszawa

Post autor: Shino »

dokladnie to co maciek napisal...

beltniki nie sa takie wspanale na czolg... trafiaja tak samo jak i smoka bez jezdzca a przeciez go tak latwonie zabic.

co do armii

emp - mirror wiec nic dziwnego, ze bitwa jest trudna z czogliem albo bez.. n/c

de/he - beltniki sa srednie na czogl i powinny szybko zejsc z armat (szybciej niz czolg od bolcow.. w koncu czolg mozna chowac... machine juz nie tak latwo)... co od magii to fakt jesli wejdzie ten czar (lub mork wantz ya) to az tak ciekawie nie jest... w innym pypadku empire ma srednio 6 dd (2 za lorda 2 bazowo i powiedzmy 2 magow priestrow) bo watpie zeby ktos gral na quasielektorze... a wiekszosc bedzie miala 7 dd i troche scrolli wiec sie nie przebijasz tak fajnie...

niszczy go tyrant.. szczegulnie z tenderiserem.. tylko sa dwie sprawy:
1) tyrant sie bardz, bardzo, bardzo boi armat
2) jesli nie szarzuje z bliska to dostaje d3 impacty na wstepie co tez mu sie nie ucsmiecha... jak w niego czolg wijedzie to tez smiesznie nie jest bo ma jakies 5d3 s6 w plecy (bez save'a w praktyce z wardem 5+)

z karasiami empire moze nawet bez teg czolgu wygrac (tzn. jesli czolg sie kampi za laskiem)... imperium szybciej niszczy artylerie wroga niz ta artyleria imerium.

Awatar użytkownika
zaf
Masakrator
Posty: 2653
Lokalizacja: bedzin/k-ce

Post autor: zaf »

Shino Nie bolcow - nie da sie schowac- masz racje
o ja biedny jak ja wygram z tankiem....

wystarczy 15cali lekka przed rbt
to samo za piechota
kawaleria, kusznikami
ja was prosze.

Lanca nie da rady? coz przykre :) dobrze, ze nie ma w niej pladyna z dwurakiem - przecie bedzie z tankiem stal do konca gry.
dobrze ze nie gram bretka, bo juz bym sie bal

na szczescie nie chce mi sie z wami polemizowac :)
bo to czysta teoria
co lepsze: kijek czy siekierka :) :wink:

Awatar użytkownika
Dastor
Masakrator
Posty: 2637
Lokalizacja: Warszawa- Cobra Kai

Post autor: Dastor »

Więc po co ten temat?:)

Awatar użytkownika
raf
Oszukista
Posty: 852
Lokalizacja: FKCC, sekcja Gdańsk Południe, oddział Zakoniczyn

Post autor: raf »

Tak sobie myślę (to do tych co twierdzą że tank to plewa mając super mega strzelające armie), w co będziecie strzelać, gdy przypadkim Imperium będzie zaczynało i wypuści wpierwszej turze na maksa do przodu tanka, dwa klocki imperialnej jazdy, kola na gryfie i helke wzmocnioną inżynierem... Celów aż nadto, w takich sytuacjach nagle to nasze strzelanie wydaje się skromne. Do tego jeszcze w turze imperialnej wywalimy z 2-3 armat w wasze strzelaczki i postaramy sie cos poczarować, o 20-30 gunnersach/kusznikach nie wspomnę. A strzelać w coś warto, bo w drugiej turze imperialnej jazda, tank i gryf sa już w waszym deploju, a helka ma część waszych unitów w swoim zasięgu... Wiem że to tylko teoria, ale niektórzy traktują sprawę tak, jakby imperoium na 2200 mogło wystawić tylko czołg i nic więcej...

Awatar użytkownika
TruePunk
Masakrator
Posty: 2726
Lokalizacja: Vendetta
Kontakt:

Post autor: TruePunk »

Tank IMO jest mocny w wersji porno (4 cannony, 2 tanki i inne cuda).
Ale przy normalniej rozpisce wskazujacej ze wlasciciel zna wiecej niz 5 unitow w swojej armii - to raczej problemem nie jest

Awatar użytkownika
raf
Oszukista
Posty: 852
Lokalizacja: FKCC, sekcja Gdańsk Południe, oddział Zakoniczyn

Post autor: raf »

Przykład podany przeze mnie nie jest mega prno, nie jest wcale porno, a i tak może powodować problemy po stronie przeciwnika.

mlepkows
Wodzirej
Posty: 732

Post autor: mlepkows »

Zafael, weź sie za liczenie zanim zaczniesz się nabijać. Paladyn z dwurakiem? :lol: 3 trafienia, 1 rana (5+), 1/3 szansy na niezdanie ASv. Wystarczy 30 rund walki i czołg leży w kawałkach...

Czołg to taki unbreakeable oddział ciężkiej kawalerii z armatką na dodatek. W sumie gnoi się go podobnie i możliwości (poza wymienionymi dodatkami) ma podobne. Kosztuje więc chyba odpowiednio...

Ja w każdym razie biorę go na GT razem z armią na piechocie (i tylko jednym działku). Zobaczymy.

Maciek

ODPOWIEDZ