Nowiusi Tank - dobry on jest czy tez plewa straszna?
trace wzrok na starosc...
Czemu tank slaby
powiedz mi jaka jest szanasa na 5/4 pkt pary missfire przy 4 ranach ?
boli go armiami i jednostkami:
Klopa (O&G, Krasie, bretka, Ogry, TK)
dzialo(krasie, imperium, Dow, skavy)
Balisty (HE, DE, O&G, Krasie, Lizaki, po czesci ogry)
Strzelcy-Jazzaile(skavy)
podsumowanie:
nie dziala na:
Imperium, Krasie, HE, DE, O&G,
ciezko mu idzie z:
Lizaki, ogry, DoW, bretka, TK, Skavy,
"szeroki" wachlarz armii, na ktore moze dzialac:
Beast of Chaos, Chaos, VC, WE
300p wystawione na tylko 4 armie, ja nazywam to strata pkt.
Ale mozemy grac w inny system, to jest mozliwe
Czemu tank slaby
powiedz mi jaka jest szanasa na 5/4 pkt pary missfire przy 4 ranach ?
boli go armiami i jednostkami:
Klopa (O&G, Krasie, bretka, Ogry, TK)
dzialo(krasie, imperium, Dow, skavy)
Balisty (HE, DE, O&G, Krasie, Lizaki, po czesci ogry)
Strzelcy-Jazzaile(skavy)
podsumowanie:
nie dziala na:
Imperium, Krasie, HE, DE, O&G,
ciezko mu idzie z:
Lizaki, ogry, DoW, bretka, TK, Skavy,
"szeroki" wachlarz armii, na ktore moze dzialac:
Beast of Chaos, Chaos, VC, WE
300p wystawione na tylko 4 armie, ja nazywam to strata pkt.
Ale mozemy grac w inny system, to jest mozliwe
kurcze tak samo mi ktos ostatnio tłumaczył ze czołg to plewa
ale zawsze jest jakies ale ( niestety)
przeważnie to imperium ma jeszcze mały komplecik dział, zawsze jeszcze jest hell blasta
a druga rzecz, co do bretki to musze sie przyznac ze na klopy nie ma co do końca liczyć, pomimo tego ze czołg jest stosunkowo szerokim celem i łatwym do trafienia to katapulty brtońskie czasami lubią znosic, niestety nie mają tej asekuracji w postaci runów. i druga rzecz ze zawsze jest jeszcze tych kilku magów którzy także potrafią naczarowac
Masz i tak racje ze czołg jest słabszy, bo niektórym naprawde jest go łatwiej teraz unieruchomic i zniszczyc niz poprzedni
ale zawsze jest jakies ale ( niestety)
przeważnie to imperium ma jeszcze mały komplecik dział, zawsze jeszcze jest hell blasta
a druga rzecz, co do bretki to musze sie przyznac ze na klopy nie ma co do końca liczyć, pomimo tego ze czołg jest stosunkowo szerokim celem i łatwym do trafienia to katapulty brtońskie czasami lubią znosic, niestety nie mają tej asekuracji w postaci runów. i druga rzecz ze zawsze jest jeszcze tych kilku magów którzy także potrafią naczarowac
Masz i tak racje ze czołg jest słabszy, bo niektórym naprawde jest go łatwiej teraz unieruchomic i zniszczyc niz poprzedni
zartujesz prawda? szczegulnie z tym niedziala... czym he/de maja go zabic? jednym bolcem ktory go widzi (trafic mui potem zranic i moze rzucic 1 rane...) o&g? wydawalo mi sie, ze od maszyn odchodza ze wzgledu na duze waagh (ew. od magii) a maszyny sa niszczone od armat imperialnych...zafael pisze: podsumowanie:
nie dziala na:
HE, DE, O&G,
ciezko mu idzie z:
Lizaki, ogry, DoW, bretka, TK,
T maja w wiekszosci przypadkow jedna katapke.. ktora ma za male szanse na zniszczenie tego modelu (czytaj za malo szans)
bretka jak nie trebkiem to juz nie ma jak... tu jest lepiej bo trebki sa zazwyczaj dwa;]
lizzie - tu mnei zgubiles... czym maja go zabic?
ogry - fakt maja sile zeby go zniszczyc... tyrantem.... ktory sie bardziej boi armat (tak.. 4 bo ilu?) niz stank jego...
teraz sie czolgiem trudniej bedzie gralo ale mimo to nie trufdno mu sie splacic punktowo... ma save imerialnej kawy (wiec wiadomo jaki;]) i do tego t6 i unbreakable... zupelnie inaczej sie teraz nim gra... ale z pewnoscia zlym rarem nie jest.. chc 2 czolgi to za duzo... chyba, ze na jakies dmp albo cos w tym stylu...

Na bretke jest slabszy:H@lfing pisze:kurcze tak samo mi ktos ostatnio tłumaczył ze czołg to plewa
ale zawsze jest jakies ale ( niestety)
przeważnie to imperium ma jeszcze mały komplecik dział, zawsze jeszcze jest hell blasta
a druga rzecz, co do bretki to musze sie przyznac ze na klopy nie ma co do końca liczyć, pomimo tego ze czołg jest stosunkowo szerokim celem i łatwym do trafienia to katapulty brtońskie czasami lubią znosic, niestety nie mają tej asekuracji w postaci runów. i druga rzecz ze zawsze jest jeszcze tych kilku magów którzy także potrafią naczarowac
Masz i tak racje ze czołg jest słabszy, bo niektórym naprawde jest go łatwiej teraz unieruchomic i zniszczyc niz poprzedni
bo wiekszosc lanc szarzujacych w niego po prostu go demoluje.
a niedajboze znajdzie sie jakis Paladyn w jezdzie...
Tank oslabili pozadnie.
wachlarz armii nieodpornych w jakis sposob na niego, jest maly.
wystarczyloby mu 15 ran, zeby kazda armia traktowala go bardzo powaznie.
Dziala Imperialne maja duzo problemow:
fasty/strzelanie/magia/musza przezyc, nie zasze to takie latwe

naprawde o wiele bardziej boje sie

Tank zdecydowanie szybciej sie wystawi niz ja maszyny
na np takie pkt mam
herosow
3xfasty
kuszole
shade
harpie
2x rydwany
jazda ciezka
4x bolce
9 wystawien spokojnie, pozwoli mi kontrolowac wystawienia
na wiecej pkt wchodzi:
o 3 jednostki wiecej
Widzisz Shino, ja w wystawianych jednostkach konkuruje z O&G
a jesli juz o nich mowa
nie widze armii O&G bez 3 maszyn chociazby
katap+2xspeary musza byc
chociazby na plewnego Tanka

(ale to zart, wystarczy magia na niego) test I albo d6s10
d6 s6 nawet itp - leczy z Tankow

Koncze offtop, bo najlepiej je sprawdzic w bitwie. Jak pomaluje Armie to sluze rekawica na Masterach

bretka-
coz ja bym w to po prostu wjechal jakas lanca(wystarczy 5-7typkow)
tutaj nie chodzi o zniszczenie ale o wbicie 3ran
HE-
RBT...powinien trafic,pozniej 50%szans na przebicie....jak to sie stanie to 2ranki juz mozna wbic
o lore of metal nie wspominajac-2d6 hitow z sila 7 i bez save....1 taki czar i czolg to warzywo
Imperium-
nic tak nie cieszy jak strzal z GC
Krasnale-bolce z 4BS?katapka?cannon?
OnG
stopa,lobba,chukki(w zasadzie jako LT jest celem nr 1 dla tej maszynki)...nawet DD nozna probowac
a jak sie bardzo bardzo chce to eadbuttem(choc na 5+)
Chaos
przykro mi ale smok rozwiazuje te kwestie(jak i wiele innych)
tak samo jak minosy,dogry,helenka
moznaby dawac kolejne przyklady....tylko po co?
IMO to slaba inwestycja
a tlumaczenie-my wystrzelamy artylerie wroga jest dziwne...oni tez oddaja...cannon nie zawsze trafia(w pole o powierzchni 40x40mm),zdaza sie ze nie przebija...sciaga maszyne na 3+
owszem,na WE jest swietny...na VC bez wapierza w oddziale-tez powinien przemielic
ale na 2k,na wiekszosc armii jest taki przecietny
coz ja bym w to po prostu wjechal jakas lanca(wystarczy 5-7typkow)
tutaj nie chodzi o zniszczenie ale o wbicie 3ran
HE-
RBT...powinien trafic,pozniej 50%szans na przebicie....jak to sie stanie to 2ranki juz mozna wbic
o lore of metal nie wspominajac-2d6 hitow z sila 7 i bez save....1 taki czar i czolg to warzywo
Imperium-
nic tak nie cieszy jak strzal z GC
Krasnale-bolce z 4BS?katapka?cannon?
OnG
stopa,lobba,chukki(w zasadzie jako LT jest celem nr 1 dla tej maszynki)...nawet DD nozna probowac
a jak sie bardzo bardzo chce to eadbuttem(choc na 5+)
Chaos
przykro mi ale smok rozwiazuje te kwestie(jak i wiele innych)
tak samo jak minosy,dogry,helenka
moznaby dawac kolejne przyklady....tylko po co?
IMO to slaba inwestycja
a tlumaczenie-my wystrzelamy artylerie wroga jest dziwne...oni tez oddaja...cannon nie zawsze trafia(w pole o powierzchni 40x40mm),zdaza sie ze nie przebija...sciaga maszyne na 3+
owszem,na WE jest swietny...na VC bez wapierza w oddziale-tez powinien przemielic
ale na 2k,na wiekszosc armii jest taki przecietny
Mi się wydaje, że warto czołgu spróbować. Wiadamo, że może się zdarzyć bitwa, że się nim nie pojeździ, ale nie powinno być tak źle, jak niektórzy mówią
Kluczową sprawą są 4 great cannony, które wyjmują maszyny wroga. A potem tank wyjeżdża zza lasu i może sobie śmigać. Jest szybki, więc zdąży nabroić chociażby w 3 tury. Do tego absolutnie nie można go zlekceważyć. Jest bardzo groźny, twardy i ma terror :/ Orkami wcale nie byłoby mi łatwo go skasować. Myślę, że musiałbym się sporo napocić, a z dobrym graczem miałbym naprawdę ciężką przeprawę. Niby mam cały wachlarz tankowych niszczycieli, ale czary można zdispellować, a maszynki czy giganta wykończyć z canonów :/

Temat przeniosłem.
A co do tanka, to ja się go jakoś specjalnie nie boję. Wbijanie pojedynczych ran za bardzo boli nowy czołg. Za szybko staje się armatą za 300 punktów, a każdy czołg to 300 punktów mniej na oddziały do obrony maszyn przed fastami.
A co do tanka, to ja się go jakoś specjalnie nie boję. Wbijanie pojedynczych ran za bardzo boli nowy czołg. Za szybko staje się armatą za 300 punktów, a każdy czołg to 300 punktów mniej na oddziały do obrony maszyn przed fastami.
A licky boom boom down!!!
Ślepy mi podziękował za dwie bitwy (HE i DE). Zaoszczędził dzięki temu jakieś 400 zeta (czołg z malowaniem).
ST jest beznadziejny. Może się nada na wampiry czy Chaos. Cokolwiek z odrobiną strzelania robi mu dużą krzywdę. Jeden strzał z bolta i ST staje się mało użyteczny. Po dwóch to już tylko może stać.
ST jest beznadziejny. Może się nada na wampiry czy Chaos. Cokolwiek z odrobiną strzelania robi mu dużą krzywdę. Jeden strzał z bolta i ST staje się mało użyteczny. Po dwóch to już tylko może stać.
Warhammer Pro-Tip #2: If Purple Sun isn't winning the game for you, consider using it more.
Łotewer, do czasu az sam nie stracę 10 razy czołgu w 15 kolejnych bitwach bez jednoczesnego widocznego efektu jego uzycia... Dla mnie to nie żadna strata: kupiłem czołg za stówkę, sam pomalowałem, a możliwości zapełnienia slotu rara jest kilka...
Z tymi bolcami to przeginacie. Trafia na 3-4+ i rani na 4+. Jak wbije 1 ranę to zlewka, jak 2-3 to zaczyna być gorzej. Przy zastosowaniu 2 armatek i tej na czołgu nie powinno być źle. Trzeba go tylko w 1 turze schować. Potem ma 15" ruchu (obroty za darmo) i gdzieś w 2-3 turze walczy. A 6T i 1+ASv powinno go w tej walce "trochę" potrzymać. I nie rozśmieszajcie mnie tymi lancami. Zakładając fatalną dla czołgu sytuację spotkania 9 grali w lancy, miłośnicy koni nabijają średnio 3-4 rany i stoją do końca gry (tj. do momentu kiedy dostaną coś we flankę). Zauważcie, że 9 grali jest droższych od czołgu. Tyran z wielką pałą czy dragon ogry to już pewien problem (w poprzedniej edycji zasad klepali czołg w 1-2 tury...), ale to znowu drogie oddziały i trzeba sobie z nimi radzić inaczej.
Czołg kosztuje tyle, ile powinien i robi to, co powinien. Tak jak każda jednostka w armii imperium jest beznadziejny bez wsparcia. I tyle.
Maciek
Czołg kosztuje tyle, ile powinien i robi to, co powinien. Tak jak każda jednostka w armii imperium jest beznadziejny bez wsparcia. I tyle.
Maciek
dokladnie to co maciek napisal...
beltniki nie sa takie wspanale na czolg... trafiaja tak samo jak i smoka bez jezdzca a przeciez go tak latwonie zabic.
co do armii
emp - mirror wiec nic dziwnego, ze bitwa jest trudna z czogliem albo bez.. n/c
de/he - beltniki sa srednie na czogl i powinny szybko zejsc z armat (szybciej niz czolg od bolcow.. w koncu czolg mozna chowac... machine juz nie tak latwo)... co od magii to fakt jesli wejdzie ten czar (lub mork wantz ya) to az tak ciekawie nie jest... w innym pypadku empire ma srednio 6 dd (2 za lorda 2 bazowo i powiedzmy 2 magow priestrow) bo watpie zeby ktos gral na quasielektorze... a wiekszosc bedzie miala 7 dd i troche scrolli wiec sie nie przebijasz tak fajnie...
niszczy go tyrant.. szczegulnie z tenderiserem.. tylko sa dwie sprawy:
1) tyrant sie bardz, bardzo, bardzo boi armat
2) jesli nie szarzuje z bliska to dostaje d3 impacty na wstepie co tez mu sie nie ucsmiecha... jak w niego czolg wijedzie to tez smiesznie nie jest bo ma jakies 5d3 s6 w plecy (bez save'a w praktyce z wardem 5+)
z karasiami empire moze nawet bez teg czolgu wygrac (tzn. jesli czolg sie kampi za laskiem)... imperium szybciej niszczy artylerie wroga niz ta artyleria imerium.
beltniki nie sa takie wspanale na czolg... trafiaja tak samo jak i smoka bez jezdzca a przeciez go tak latwonie zabic.
co do armii
emp - mirror wiec nic dziwnego, ze bitwa jest trudna z czogliem albo bez.. n/c
de/he - beltniki sa srednie na czogl i powinny szybko zejsc z armat (szybciej niz czolg od bolcow.. w koncu czolg mozna chowac... machine juz nie tak latwo)... co od magii to fakt jesli wejdzie ten czar (lub mork wantz ya) to az tak ciekawie nie jest... w innym pypadku empire ma srednio 6 dd (2 za lorda 2 bazowo i powiedzmy 2 magow priestrow) bo watpie zeby ktos gral na quasielektorze... a wiekszosc bedzie miala 7 dd i troche scrolli wiec sie nie przebijasz tak fajnie...
niszczy go tyrant.. szczegulnie z tenderiserem.. tylko sa dwie sprawy:
1) tyrant sie bardz, bardzo, bardzo boi armat
2) jesli nie szarzuje z bliska to dostaje d3 impacty na wstepie co tez mu sie nie ucsmiecha... jak w niego czolg wijedzie to tez smiesznie nie jest bo ma jakies 5d3 s6 w plecy (bez save'a w praktyce z wardem 5+)
z karasiami empire moze nawet bez teg czolgu wygrac (tzn. jesli czolg sie kampi za laskiem)... imperium szybciej niszczy artylerie wroga niz ta artyleria imerium.
Shino Nie bolcow - nie da sie schowac- masz racje
o ja biedny jak ja wygram z tankiem....
wystarczy 15cali lekka przed rbt
to samo za piechota
kawaleria, kusznikami
ja was prosze.
Lanca nie da rady? coz przykre
dobrze, ze nie ma w niej pladyna z dwurakiem - przecie bedzie z tankiem stal do konca gry.
dobrze ze nie gram bretka, bo juz bym sie bal
na szczescie nie chce mi sie z wami polemizowac
bo to czysta teoria
co lepsze: kijek czy siekierka

o ja biedny jak ja wygram z tankiem....
wystarczy 15cali lekka przed rbt
to samo za piechota
kawaleria, kusznikami
ja was prosze.
Lanca nie da rady? coz przykre

dobrze ze nie gram bretka, bo juz bym sie bal
na szczescie nie chce mi sie z wami polemizowac

bo to czysta teoria
co lepsze: kijek czy siekierka


Tak sobie myślę (to do tych co twierdzą że tank to plewa mając super mega strzelające armie), w co będziecie strzelać, gdy przypadkim Imperium będzie zaczynało i wypuści wpierwszej turze na maksa do przodu tanka, dwa klocki imperialnej jazdy, kola na gryfie i helke wzmocnioną inżynierem... Celów aż nadto, w takich sytuacjach nagle to nasze strzelanie wydaje się skromne. Do tego jeszcze w turze imperialnej wywalimy z 2-3 armat w wasze strzelaczki i postaramy sie cos poczarować, o 20-30 gunnersach/kusznikach nie wspomnę. A strzelać w coś warto, bo w drugiej turze imperialnej jazda, tank i gryf sa już w waszym deploju, a helka ma część waszych unitów w swoim zasięgu... Wiem że to tylko teoria, ale niektórzy traktują sprawę tak, jakby imperoium na 2200 mogło wystawić tylko czołg i nic więcej...
Tank IMO jest mocny w wersji porno (4 cannony, 2 tanki i inne cuda).
Ale przy normalniej rozpisce wskazujacej ze wlasciciel zna wiecej niz 5 unitow w swojej armii - to raczej problemem nie jest
Ale przy normalniej rozpisce wskazujacej ze wlasciciel zna wiecej niz 5 unitow w swojej armii - to raczej problemem nie jest
Zafael, weź sie za liczenie zanim zaczniesz się nabijać. Paladyn z dwurakiem?
3 trafienia, 1 rana (5+), 1/3 szansy na niezdanie ASv. Wystarczy 30 rund walki i czołg leży w kawałkach...
Czołg to taki unbreakeable oddział ciężkiej kawalerii z armatką na dodatek. W sumie gnoi się go podobnie i możliwości (poza wymienionymi dodatkami) ma podobne. Kosztuje więc chyba odpowiednio...
Ja w każdym razie biorę go na GT razem z armią na piechocie (i tylko jednym działku). Zobaczymy.
Maciek

Czołg to taki unbreakeable oddział ciężkiej kawalerii z armatką na dodatek. W sumie gnoi się go podobnie i możliwości (poza wymienionymi dodatkami) ma podobne. Kosztuje więc chyba odpowiednio...
Ja w każdym razie biorę go na GT razem z armią na piechocie (i tylko jednym działku). Zobaczymy.
Maciek