GW-bashing :)

Wszystko to, co nie pasuje nigdzie indziej.

Moderatorzy: Fluffy, JarekK

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lunn
Masakrator
Posty: 2066
Lokalizacja: W-w

GW-bashing :)

Post autor: Lunn »

Mam nadzieję, że to koniec offtopa. Załóż sobie osobny temat do GW-bashingu.
No to wyręczę kolegę i założę taki temat - tutaj można się w spokoju (mam nadzieję ;) ) powyżywac na GW, wytknąć ich błędy itd.
Miłego bashingu ;)

WOJTASU
"Nie jestem powergamerem"
Posty: 117

Post autor: WOJTASU »

GW to bardzo dobra i uczciwa firma a jej pracownicy (Ci ktorych poznałem) to bardzo mili i rzeczowi ludzie.

Awatar użytkownika
MuK
Chuck Norris
Posty: 494
Lokalizacja: Zielona Góra/Wrocław

Post autor: MuK »

Mi się nie podoba polityka cenowa GW i systematycznie wprowadzanie badziewnego plastiku a szeroka skale. I w ogóle nie lubie GW.

Tomash
Spaministrator
Posty: 7885
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Tomash »

Nie lubiłem plastików, póki nie poznałem DOT-4. ;)

Ale nie da się ukryć, że pietyzmem wykonania i szczegółowością metalowi bohaterowie jeszcze długo będą dla plastikowych niedoścignionym wzorem - co widać zwłaszcza po modelach z dużą ilością małych detali (np. czterdziestkowy chaplain na packu czy w terminatorce).

Polityka cenowa... no nie sposób ją lubić, niestety. :roll:
Admin-cieć: póki forum działa, jestem niewidoczny :mrgreen:
A tak serio: rzadko bywam na forum, rzadko sprawdzam PMki. W sprawach ogólnoforumowych lepiej kontaktować się z innymi administratorami. Najlepszy kontakt ze mną to mail: tomekrs@o2.pl

Awatar użytkownika
bless
Pan Spamu
Posty: 8444
Lokalizacja: Jeźdźcy Hardkoru

Post autor: bless »

Jakosc i wzory modeli GW sa naprawde ok. Zlego słowa nie powiem.
Ceny sa wysokie i ciagle rosna, ale to jakos moge przebolec.
Drazni mnie jednak niemilosiernie brak profesjonalizmu i dokladnosci w przygotowywaniu zasad przez GW. Nie dość, że reguły są niedopracowane , to nikt nie kwapi sie do ich kompleksowego i regularnego korygowania. Musimy ciagle grac na jakichs bublach, albo uscisleniach sedziowskich. Mnie to wkur... strasznie.
Uwazam, ze GW nie szanuje swoich klientow i niestety (bo wszyscy na tym ostatecznie stracimy)kiedys za to w koncu beknie.
Obrazek

Tomash
Spaministrator
Posty: 7885
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Tomash »

bless pisze:Jakosc i wzory modeli GW sa naprawde ok. Zlego słowa nie powiem.
Na jakość i wzory ja także złego słowa nie powiem. To dobrze, że modele "szeregowe" mają o wiele mniej upierdliwych w malowaniu detali niż metalowi bohaterowie.
bless pisze:Uwazam, ze GW nie szanuje swoich klientow i niestety (bo wszyscy na tym ostatecznie stracimy)kiedys za to w koncu beknie.
Już i tak jest chyba lepiej. Ale żeby zdobyć się na przemyślenie swojej polityki i stosunku do klienta, musieliby być niebezpiecznie blisko dna.

Wzorem podejścia do klienta w świecie figurek jest, moim zdaniem, Reaper:
- darmowe pisemko-katalog (CasketWorks), także zawierające artykuły o taktyce, rozszerzenia zasad, artykuły o malowaniu i imprezach
- tzw. swag points, czyli "odcinki" z niektórych blistrów, które można wymienić na firmową koszulkę czy torbę
- doskonały customer support: wybrakowany blister jest załatwiany nie przez wymianę u sprzedawcy, ale bezpośrednio z firmą; nie trzeba go wysyłać do firmy (bo to by naraziło klienta na koszty), wystarczy napisać maila z opisem problemu i brakujące części wysyłają na swój koszt (normalnie wysyłka do Europy kosztuje w ich sklepie netowym 16$); to wiem z własnego doświadczenia
- oficjalne forum jest integralną częścią firmy; pracownicy nie tylko je czytają, ale się na nim udzielają, a opinie forumowiczów mają wpływ na linię produktów (!) - jak np. kolejne kolory farbek MSP czy "jaką figurkę chcielibyście móc u nas kupić"

Oczywiście różnica jest taka, że Reaper jest niewielką (~60 pracowników, z czego rzeźbiarze chyba na kontraktach, bo taki Werner Klocke czasem dłubie dla swojej firmy Freebooter Miniatures), nieomalże rodzinną firmą. Natomiast GW to potentat, w którym wydaje się już dominować myślenie korporacyjne i takoż korporacyjny bezwład i hermetyczność. Korporacje tak łatwo nie upadają, mają na tyle duzy margines błędu, że zdążą się zorientować w utracie klientów i wykonać odpowiednie ruchy. Także cierpliwości, mam nadzieję, że GW nas jeszcze pozytywnie zaskoczy :)
Admin-cieć: póki forum działa, jestem niewidoczny :mrgreen:
A tak serio: rzadko bywam na forum, rzadko sprawdzam PMki. W sprawach ogólnoforumowych lepiej kontaktować się z innymi administratorami. Najlepszy kontakt ze mną to mail: tomekrs@o2.pl

Awatar użytkownika
Murmandamus
Niszczyciel Światów
Posty: 4837
Lokalizacja: Radom

Post autor: Murmandamus »

No jak narazie brną w swój margines błędu konsekwętnie i dotąd nie zauwazyli jeszcze nic złego. Ech i zaczynają się plastiki w cenie metali.
Yay.
zapraszam na Polskie Forum Kings of War

https://kow.fora.pl/

Awatar użytkownika
Lunn
Masakrator
Posty: 2066
Lokalizacja: W-w

Post autor: Lunn »

Co do jakości plastików - ja niedawno nabyłem 2 boxy orków, żeby sobie pomieszać części i stworzyć bardziej byczych kolesi. Jakież było moje zdziwienie gdy odkryłem, że to już jakiś inny plastik (ciemniejszy i twardszy niż kiedyś) i do tego najezony nadlewkami. Praktycznie każda część ma straszliwe nadlewki, które oczywiście trzeba poucinać... Przez to mam cały wskazujący palec prawej ręki pocięty nozykiem :). Nie wiem, czy wszystkie modele są tak odlane, ale coś mi się wydaje, że kiedyś tak nie było. nadlewki były mniejsze i łatwiej się je ścinało.Nie wiem jak z trzymaniem się farby, bo zanim ja ich zacznę malowac to kilka tygodni minie :P.
A GW na postępowanie tak jak Reaper raczej ma małe szanse, bo to ogromny moloch, który nie dba o klienta, tylko o własną kieszeń.

PS Szamanie - wybacz za ten temat ;)

Awatar użytkownika
khain
"Nie jestem powergamerem"
Posty: 179
Lokalizacja: Krakuff / Czestochowa
Kontakt:

Post autor: khain »

A ja chetnie ponarzekam na brak myslenia, ew. brak odzewu na krytyke, Design Teamu :u czesto tworza oni rzeczy tak przegiete w jedna lub druga strone ze to az boli (vide Gav...)
Obrazek

Awatar użytkownika
Szaman
Wyzwoleniec
Posty: 8020
Lokalizacja: Janusze Wargamingu

Post autor: Szaman »

Lunn pisze:PS Szamanie - wybacz za ten temat ;)
coz... prawo konsumenta :wink:
"I fart in your general direction" :mrgreen:

Awatar użytkownika
trikk
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3900
Lokalizacja: Malifaux

Post autor: trikk »

MuK pisze:Mi się nie podoba polityka cenowa GW i systematycznie wprowadzanie badziewnego plastiku a szeroka skale. I w ogóle nie lubie GW.
Ekonomia...
Plastik jest tańszy
Zestaw wtryskiwarek pewnie tańszy od odlewni ;)
I na wypraskę więcej wchodzi...
Ale niestety, wtryskiwarki maja wieksze ograniczenia kształtów...

Awatar użytkownika
Szaman
Wyzwoleniec
Posty: 8020
Lokalizacja: Janusze Wargamingu

Post autor: Szaman »

trikk pisze:Zestaw wtryskiwarek pewnie tańszy od odlewni ;)
wrecz przeciwnie - dlatego w plastiku tluczone sa rzeczy najbardziej popularne
"I fart in your general direction" :mrgreen:

Tomash
Spaministrator
Posty: 7885
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Tomash »

Jedna wypraska plastikowa to parędziesiąt tysięcy funtów na starcie (na formę). Natomiast potem koszt wytłoczenia jednej takiej wypraski to jakieś śmieszne pensy. Czyli sumaryczny średni koszt produkcji jednego egzemplarza spada z każdym kolejnym egzemplarzem.

Z metalem jest inaczej, tam średni koszt produkcji egzemplarza jest stały niezależnie od ilości.

Panowie z GW idą w plastik tam, gdzie wszystko wskazuje na przekroczenie rentowności analogicznego produktu w metalu po pewnym okresie. Po jakim - nie wiem. Ale patrząc na zapał, w jakim wszystko teraz robią w plastiku, najwyraźniej są do przodu w nie dłużej niż miesiąc po wprowadzeniu danego plastikowego produktu do sprzedaży ;)

Plastiki do szeregowców są OK. Naprawdę.

Lunn: jesteś masochistą. Wyświadcz sobie przysługę i kup za parę złotych mały pilniczek o półkolistym przekroju, najlepiej zwężający się ku końcowi. Olbrzmi skok w komforcie usuwania moldów.
Admin-cieć: póki forum działa, jestem niewidoczny :mrgreen:
A tak serio: rzadko bywam na forum, rzadko sprawdzam PMki. W sprawach ogólnoforumowych lepiej kontaktować się z innymi administratorami. Najlepszy kontakt ze mną to mail: tomekrs@o2.pl

Awatar użytkownika
trikk
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3900
Lokalizacja: Malifaux

Post autor: trikk »

Szaman pisze:
trikk pisze:Zestaw wtryskiwarek pewnie tańszy od odlewni ;)
wrecz przeciwnie - dlatego w plastiku tluczone sa rzeczy najbardziej popularne
chodzilo mi o to, co tomash powiedzial :p
Chodzi mi o zwracalnosc, masówkę się bardzo opłaca robić, bo po formie przy tanim materiale jest duuużo taniej....

Awatar użytkownika
Lunn
Masakrator
Posty: 2066
Lokalizacja: W-w

Post autor: Lunn »

Tomash pisze:Lunn: jesteś masochistą. Wyświadcz sobie przysługę i kup za parę złotych mały pilniczek o półkolistym przekroju, najlepiej zwężający się ku końcowi. Olbrzmi skok w komforcie usuwania moldów.
Mam dokładnie taki :) Ale jakoś bardziej lubię nożkiem ścinać, nie wiem czemu... Niestety przez to czasami zdarzają się takie dziwadła jak przypadkowe wcięcie na ręce czy nodze, ocięte ucho itd :P. Co se będę zycie ułatwiał ;)

quas
Niszczyciel Światów
Posty: 4071

Post autor: quas »

bless pisze:Jakosc i wzory modeli GW sa naprawde ok. Zlego słowa nie powiem.
Ceny sa wysokie i ciagle rosna, ale to jakos moge przebolec.
Drazni mnie jednak niemilosiernie brak profesjonalizmu i dokladnosci w przygotowywaniu zasad przez GW. Nie dość, że reguły są niedopracowane , to nikt nie kwapi sie do ich kompleksowego i regularnego korygowania. Musimy ciagle grac na jakichs bublach, albo uscisleniach sedziowskich. Mnie to wkur... strasznie.
Uwazam, ze GW nie szanuje swoich klientow i niestety (bo wszyscy na tym ostatecznie stracimy)kiedys za to w koncu beknie.
hehehehhe
pamietam jeszcze jakie gromy z jasnego nieba byly slane na GW z okazji podwyzek w niedalekiej przeszlosci...
teraz juz do tego przywyklismy...wiec poutyskujmy na zasady(ktore faktycznie sa gorsze od wszystkich nadlewek razem wzietych)

ale mam przeczucie ze z tym tez sie pogodzimy
tak to bywa...WFB to forma uzaleznienia :twisted:

Awatar użytkownika
MuK
Chuck Norris
Posty: 494
Lokalizacja: Zielona Góra/Wrocław

Post autor: MuK »

Tak niby plastiki jest lepszy na zwyklej piechocie, tylko, że jak malowałem ostatnio oddział krasnoludów (nowo edycyjnych) to nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać. Nadlewki to nic, tamtych modeli nie dało się skleić tak żeby nie było szpar w środku modelu. Do tego bohaterowie tez zaczynają być plastikowi vide nowe Imperium i Eldarzy. Koszty maleją, ceny rosną - paranoja.
tak to bywa...WFB to forma uzaleznienia Twisted Evil
Hehehe. Z WFB jest jak z kobietą :) Kiedy z nią zerwiesz to niby masz więcej czasu, pieniędzy, mniej zmartwień tylko, ze jakoś Cie to nie cieszy :P

quas
Niszczyciel Światów
Posty: 4071

Post autor: quas »

hmmm
WFB moze dawac wiele radosci...
ale kobieta jest niezastapiona :lol:

Awatar użytkownika
Kołata
Prawie jak Ziemko
Posty: 9574
Lokalizacja: Jeźdźcy Hardkoru

Post autor: Kołata »

No to i ja się dołączę. Tematem moich narzekań niech będą nowe O&G.
Pominę tu fakt, że nowy AB jest mocno niedopracowany. Zasady są niejasne. Obrazki ze starych książek :? Armia średnio zrobiona, bo znowu zrobili część jednostek beznadziejnymi :? A wystarczyło posłuchać, co gracze mają do powiedzenia!

Skupię się na modelach. Tu jest porażka na całej linii. Jestem starym graczem. Mam już praktycznie wszystko do zielonych. Ale jestem miłośnikiem ładnych metalowych modeli. I co mi oferuje GW do armii która ma tak wielką różnorodność jednostek? GÓWNO. Nowe wzory można raptem na palcach 2 rąk zliczyć. Kliku metalowych herosów, gorbad i arrer boyzi.. To jakaś kpina! O plastikach też nie wspomnę. Praktycznie nic się nie zmieniło w porównaniu z VI edycją. Nie liczę klonów z battle of skull pass, które można dostać za jakieś śmieszne pieniądze na allegro..
O&G zacząłem zbierać jako 15latek z 2 powodów. Jednym z nich były super figurki. W V-edycyjnym booku było mnóstwo pięknych wzorów figsów. Moim marzeniem było je uzbierać. Uzbierałem, ale co dalej? Niestety GW nie daje mi niemal żadnych bodźców do dalszych zakupów. Pozostaje mi nadal wyławianie starych wzorów na aukcjach. A ja naprawdę chętnie zakupiłbym jakieś nowe, ładne regimenty. Tak pewnie kupię tego gorbada i na tym się zakończą moje zakupy w 7 edycji..

Szamanie, czy mógłbyś wyjaśnić, czemu np WE czy inne armie dostały tyle nowych wzorów, a O&G jakąś marną garść?? Tylko proszę jeśli to możliwe o jasną odpowiedź, uargumentowaną. Co uzasadnia taką politykę?

Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
TomCio
Masakrator
Posty: 2720
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: TomCio »

No i gigant jest ch**owy :? .
Obrazek
http://www.pajacyk.pl <klikać w pajaca, bo wp***dol! Obrazek
a goryl we mnie mówi mi..

ODPOWIEDZ