
no wlasnie, wspolczynniki. podoba mi sie pomysl zwiekszenia ilosci ran dla wszystkich modeli, gra jest ciekawsza. tyle, ze dosc mocno sie komplikuje od strony praktycznej. jak zaznaczacie rany zadane modelom?
my kladlismy kostki, ale idealne rozwiazanie to nie jest. kostki lubia spadac z podstawek, a w wiekszym scisku ciezko je tam w ogole polozyc.
macie jakis lepszy pomysl?
gralismy na 700 pkt, bez przedmiotow magicznych. 13 modeli z kazdej strony, jesli dobrze pamietam. powyzej 1000 pkt chyba bedzie dla mnie zbyt tloczno na stole, na ile wy gracie zazwyczaj?
podoba mi sie gauntfield na stole. cial dzis kosa rowno z trawa

zobaczylem przez przypadek wspolczynniki hydry i sie wystraszylem
