


A no i jeszcze jedno, w 33 straszna masakra, normalnie wygraliście 6:3 bosh, nie wiem jak hordy chaosu się po tym pozbierają

Nie nie mamPossessed pisze:Tullaris, ty masz chyba jakiś problem z tymi owcami
Skoro tak twierdzisz to niech ci będzie.Possessed pisze:w Tor Anlec muszą być jakieś elfy skoro widzę tak ich jak i nasze zwycięstwa więc takie marne ściemy se zachowaj![]()
![]()
Przy wyrównanych siłach (a było chyba 10 na 10) to dobry wynik, gdyby nie to że od południa zbliżają się nowi chałaśnicy z zasiłkami to miasto dziś było by nasze.Possessed pisze:A no i jeszcze jedno, w 33 straszna masakra, normalnie wygraliście 6:3 bosh, nie wiem jak hordy chaosu się po tym pozbierają
A tam odrazu brak patriotyzmu, skoro koledzy z innych krajów nie tworzą odrębnych narodowych grup bojowych to czemu my mamyKokesz pisze:Zero patriotyzmu.
Większość ludzi z Polski chyba jednak staneła po gorszej stronie mocy, ale kilkoro osób napewno by się znalazło i na upartego można by coś sklecić, problemem pozostaje jednak odległość bowiem różne osoby z Polski wlaczą w różnych częściach mapy i są przydzielone do różnych BG.Kokesz pisze:Strasznie dużo... czyli ilu mniej więcej was jest po tej gorszej stronie?
Ale ja nie twierdze że to jest złe, ale nie jest też koniecznePossessed pisze:nie ma nic złego w robieniu jak i nie robieniu polskich BG, zadałem to pytanie czysto z ciekawości
Jak zwykle Polacy to najwięksi PGwarkseer pisze:Zauważyłem, że "nasi" jednak są najlepsi niezależnie od strony, po której grają.
Po prostu coś w nas jest.
matilizaki napisał:
Na brete
wybiegac biegaczem do przodu i wbijac sie od tyłu w kawalerie jak sie wyjdzie z tyłu