Hmmm... Najnudniejsze bitwy to pewnie coś w stylu kraśki na gunlinie kontra inny defens. Jak widzę taki stół i chwilę nad nim postoję, to tylko słychać - ogranki, bla bla, bolec po kawie, bla bla.
Najzabawniejsze było to, jak grałem na turku moimi DE. Przeciwnik kraśkami ustawił się przy swojej krawędzi w formacji kupy po środku. Szedłem i szedłem do niego... Smok był zajebisty... Bolec jeden strzałem wbił mu 3 woundy, a drugi polec wbił 2 woundy gościowi na smoku z pedantem :X Moje CoKi trzymały się najdłużej...
Najciekawsze? Podobają mi się starcia ofensywnych WE kontra inny ofensik.
Ciekawe i nudne bitwy
- Mhroczny Rycerz
- Falubaz
- Posty: 1146
Wydaje mi sie, że najciekawsze bitwy to O&G na O&G (obie turbo ofens, bez oddziałów odpornych na animozje, no może tylko BO). I kminki nad każdym oddziałem 

Why so serious?White Lion pisze:Mam prośbę
Nie, nie masz. Chyba że znudziło Ci się to forum, to wtedy możesz kontynuować nakłanianie do piractwa -- Tomash

Andrzej, Andrzej jak Ty malo wiesz o wc3Andrzej pisze:Co jest ciekawego w bitwie, którą UD w 95% przegrywa? Fast rush z DH i pozamiatane. Wiem coś o tymLidder pisze:Undead vs Night Elf, close spot na Turtle Rock


Nie wiem dlaczego, ja tych zasad nie piszę.Nic mi o tym nie wiadomo, a i przeciwnik takoż nie protestował. A tak na marginesie, to dlaczego nie miałby mieć?
Blog o malowanych przeze mnie figurkach. http://celedorverminhorde.blogspot.com/
Ciekawe mogą być też bitwy WE na WE. Wszędzie dużo skirmishu i strzelania. Ciągłe kitranie sie w lesie itd.
... And then God said 'Let metal bands have the most insanely awesome, twisted, kickass music videos known to man'.
And Satan said 'That's what I was thinking'.
And Satan said 'That's what I was thinking'.
Wygrywa ten, kto wiecej drzew zasadzi.kubon pisze:Ciekawe mogą być też bitwy WE na WE. Wszędzie dużo skirmishu i strzelania. Ciągłe kitranie sie w lesie itd.