Army Builder a rozpiski składane ręcznie.

Wszystko to, co nie pasuje nigdzie indziej.

Moderatorzy: Fluffy, JarekK

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Naviedzony
Wielki Nieczysty Spamer
Posty: 6354

Re: Army Builder a rozpiski składane ręcznie.

Post autor: Naviedzony »

Dla mnie ciągle bardziej liczy się przyjemność z gry, niż wygrana. Na turnieje chodzę po to by pograć z armiami innymi niż te, które mają moi najlepsi przyjaciele i moja luba, a nie po to, by pocisnąć wszystkich nowym deathstarem.

I rozpiski robię zawsze ręcznie, przy czym umieszczam w nich opisy wszystkich przedmiotów i koszt punktowy najmniejszej nawet pierdoły, a w razie wątpliwości uważam, że prościej jest zapytać gracza, jak działają zasady jego oddziału niż, mozolnie grzebać za tym w rozpisce.

Awatar użytkownika
Gniewko
Masakrator
Posty: 2320
Lokalizacja: czasem Bielitz, czasem Breslau

Post autor: Gniewko »

Nigdy nie posiadałem ani Army Buildera, ani drukarki. Od samego początku aż do teraz rozpiski robię ręcznie na papierze i póki co nikt na nie nie narzekał. Ale fakt, poświęcam całe dodatkowe 5 minut, żeby rozpiska była czytelna i rozplanowana - osobno herosi, osobno cory, speciale czy rary. Zaznaczam jednak, że mam syndrom FF (Fioł Filologiczny) i ręczne pismo zawsze będzie u mnie stało o milę wyżej niż wydruki czy zerojedynkowe symbole na monitorze. Pismo, nie barbarzyńskie gryzmoły ;)

P.S. Krzyśku W., jeśli będziesz na masterze w Breslau, to mam małą niespodziankę związaną z tematem.
Lepiej doma iść za pługiem, niż na wojnie szlakiem długiem.

Awatar użytkownika
KrzysiekW
Wielki Śląski Ninja
Posty: 3850
Lokalizacja: Pilchowice, Klub "Schwarze Pferd"

Post autor: KrzysiekW »

Gniewko pisze:P.S. Krzyśku W., jeśli będziesz na masterze w Breslau, to mam małą niespodziankę związaną z tematem.
Jesli nie spadnie 16 ton, to będę. :D Czekam na niespodziankę zatem. :)
Bardzo lubię ręcznie pisane* rozpiski, albo drukowane w sposób sugerujący, ze generał włożył nieco więcej pracy w ich ... hm ... urozmaicenie. Np. na moich rozpiskach DoCh zwykle drukowałem nurglinga albo GUO.
*Pisane, nie bazgrane na kartce z zeszytu czy innym papierze toaletowym. Ze względów praktycznych warto jednak, zeby były tam charakterystyki i zasady specjalne, bo jak pisał Jankiel - tego powoli jest za dużo i nie wszystko jest człowiek w stanie spamiętać. ;)

Awatar użytkownika
Jankiel
Sol Invictus
Posty: 8228
Lokalizacja: Szybki Szpil

Post autor: Jankiel »

czym edytowałeś plik, bo też bym podłubał?
Do 2.2 był program z wolfs lair do edytowania i tworzenia plików. Zrobiłem sobie tak między innymi plik do pierwszej edycji warzone
Warhammer Pro-Tip #2: If Purple Sun isn't winning the game for you, consider using it more.

Awatar użytkownika
Shino
Nerd Forumowy
Posty: 13986
Lokalizacja: Ordin Warszawa

Post autor: Shino »

abcreator sie nazywa.
w 7 edycji mogłem dać orzełka bsb do WE i nie musiałem przypisywać assassina do oddziału)
tez takie rzeczy zmienialem ;)

problem w tym, ze bledow sie trudno ustrzec w plikach do ab gdyz za duzo jest opcji zeby ani razu nie pomylic klawisza na klawiaturze :>

Awatar użytkownika
Breslauer
Chuck Norris
Posty: 611
Lokalizacja: Breslau

Post autor: Breslauer »

Ja tam zawsze robię rozpiski na papierze 8)

Awatar użytkownika
Silesian_Heretic
"Nie jestem powergamerem"
Posty: 158
Kontakt:

Post autor: Silesian_Heretic »

I ja, na kompie wszystkie programy mam oryginalne i tak pozostanie, wydawać kasę na cos co sam szybko podliczę jakoś tak dziwnie ;) Zresztą, rozpiski drukowane mam na kompie razem z rysunkami oddziałów, dość fajnie to wygląda.

ODPOWIEDZ