
Arena Śmierci (28) - Baraki Czarnej Straży, Naggarond
Re: Arena Śmierci (28) - Baraki Czarnej Straży, Naggarond
Zadana rana i towarzyszący jej jęk przeciwnika mobilizuje sadyste do dalszej walki. Tyle mogę Ci powiedzić 

"Spam jest sztuką, której nikt nie potrafi zrozumieć" - Anyix
"Pan Bóg nie gra w kości" - Albert Einstein
"Bo gra w Warhammera!" - Sa!nt
"Pan Bóg nie gra w kości" - Albert Einstein
"Bo gra w Warhammera!" - Sa!nt
- The WariaX
- Falubaz
- Posty: 1005
- Lokalizacja: Rybnik i okolice
ahaZadana rana i towarzyszący jej jęk przeciwnika mobilizuje sadyste do dalszej walki. Tyle mogę Ci powiedzić


Zapraszam do mojej galerii

http://forum.wfb-pol.org/viewtopic.php?f=10&t=35475
Maluję na zamówienie:
http://forum.wfb-pol.org/viewtopic.php? ... 13#p990613
Sam bym poprowadził następną ale nie mam podręcznika ;-/ pech chciał że został
Niech jeden odważny się znajdzie bo nie wiem gdzie mam wysłać swoją postać do boju 


kangur022 pisze: Ze niby czarodziejki są szpetne ?
dzikki pisze:Wypadki z kotłem się zdarzają ;] , nożem rytualnym można się skaleczyć jak się ofiara poruszy. Tudzież jakieś obmierzłe praktyki seksualne.
Kacpi 1998 pisze:te praktyki to chyba z użyciem cegły...
- The WariaX
- Falubaz
- Posty: 1005
- Lokalizacja: Rybnik i okolice
Może jakiś style a'la hippis"Syn słońca, brat księżyca"


Zapraszam do mojej galerii

http://forum.wfb-pol.org/viewtopic.php?f=10&t=35475
Maluję na zamówienie:
http://forum.wfb-pol.org/viewtopic.php? ... 13#p990613
@Rasti: nie bój nic i tak podaję tylko fluffowe wyjaśnienia, a nie to co naprawdę się dzieje 
@Garg: tu nie potrzebujesz żadnego podręcznika. Ja nie używam


@Garg: tu nie potrzebujesz żadnego podręcznika. Ja nie używam
Postać nieodzownie łączy swój los z fazami księżyca bądź słońcemByqu pisze:Syn słońca, brat księżyca

"Spam jest sztuką, której nikt nie potrafi zrozumieć" - Anyix
"Pan Bóg nie gra w kości" - Albert Einstein
"Bo gra w Warhammera!" - Sa!nt
"Pan Bóg nie gra w kości" - Albert Einstein
"Bo gra w Warhammera!" - Sa!nt
Używając statystyk z ksiązek WFB nie ma szans by goblin wygrał z elfem czy człowiek z ogrem 

kangur022 pisze: Ze niby czarodziejki są szpetne ?
dzikki pisze:Wypadki z kotłem się zdarzają ;] , nożem rytualnym można się skaleczyć jak się ofiara poruszy. Tudzież jakieś obmierzłe praktyki seksualne.
Kacpi 1998 pisze:te praktyki to chyba z użyciem cegły...
a fakt zapomniałem też kości 

kangur022 pisze: Ze niby czarodziejki są szpetne ?
dzikki pisze:Wypadki z kotłem się zdarzają ;] , nożem rytualnym można się skaleczyć jak się ofiara poruszy. Tudzież jakieś obmierzłe praktyki seksualne.
Kacpi 1998 pisze:te praktyki to chyba z użyciem cegły...
Byqu widzę że się nie dogadamy
. Statami z rlbooka to nie ma jak zrobić areny. Ogr czy Gorebull i tak zawsze wygra.

"Spam jest sztuką, której nikt nie potrafi zrozumieć" - Anyix
"Pan Bóg nie gra w kości" - Albert Einstein
"Bo gra w Warhammera!" - Sa!nt
"Pan Bóg nie gra w kości" - Albert Einstein
"Bo gra w Warhammera!" - Sa!nt
Zgodnie z fluffem to Gorebull bierze na klatę regon goblinów.
Chyba, że chodzi Ci o to, iż przykładowo goblin będzie znacznie zręczniejszy od Tomb Kinga, no ale silny to już niekoniecznie.
Chyba, że chodzi Ci o to, iż przykładowo goblin będzie znacznie zręczniejszy od Tomb Kinga, no ale silny to już niekoniecznie.
"Spam jest sztuką, której nikt nie potrafi zrozumieć" - Anyix
"Pan Bóg nie gra w kości" - Albert Einstein
"Bo gra w Warhammera!" - Sa!nt
"Pan Bóg nie gra w kości" - Albert Einstein
"Bo gra w Warhammera!" - Sa!nt
-
- Masakrator
- Posty: 2297
Nie istnieje "idealny" balans postaci, zatem nie oczekujcie takowego na jakiejkolwiek arenie. A zgodnie z fluffem czynić aren w 100% się nie da. Któż marnym gobosem grać by chciał, gdy wokół pełno rycerstwa?
Nie męczcie przyszłego Mistrza Areny pytaniami, On sam dobrze wie, jak jego system działa i czy sprawny jest
Nie męczcie przyszłego Mistrza Areny pytaniami, On sam dobrze wie, jak jego system działa i czy sprawny jest

Oj chciałby, chciałby, wszak to cholerstwo sprytne i przebiegłe jak choleraVarinastari pisze: Któż marnym gobosem grać by chciał, gdy wokół pełno rycerstwa?

Natomiast wszystkim prawicowym purystom ideologicznym, co to rehabilitują nacjonalizm, moge powiedziec że odróżanianie nacjonalizmu od faszyzmu, przypomina poznawanie rodzajów gówna po zapachu;-)).
-
- Masakrator
- Posty: 2297
Jak znajdzie się jakiś MA, chętnie zagram po małej przerwie 
