Po pierwsze wiem dobrze, że istnieją armie silne. ŹLE. Że istnieją armie w których są jednostki/machiny/herosi na tyle wygięci, iż gracze powtarzają je wielokrotnie w celu maksymalizacji siły.
I teraz mamy cos takiego. Gra Warhammer jest grą. Zasady mamy, erratowane, faqowane, ale są i w większości przypadków są bezsprzecznie dobre.
Nagle się okazuje, po wypuszczeniu około połowy armii, że dwie z nich są mega wygięte i trzeba je zbanować. Ja się pytam – o co caman?
Jestem graczem demonów. Wielu jest też takich. Inni grają wampirami, imperium itd. itp.
Pojawiają się jakieś chore pomysły o banowaniu dwóch pierwszych przeze mnie wymienionych armii, a teraz nawet o powrocie do 6 edycji?! Good Lord help me…
Panowie no bez przesady. ja nie spojrzę w oczy setkom graczy posiadających figurki varghulfów, nowych demonów, leśników, aby ssało. To tak samo jakbym zabronił orkom grać, no bo są zielone…
Barb bez obrazy, ale cos sobie uroiłeś. Wierzę w to że turnieje są wygrywane przez Demony i inne armie. Ale to nie nasza wina, że
- możliwe iż tymi armiami grają dobrzy ludzie,
- że może Graja ze słabszymi przeciwnikami,
- że jeżdżą na turnieje więc ma się dziwny obraz że ciągle Power Army wygrywają…
Zgodzę się, że w niektórych kombinacjach takie vc, demonki są naprawdę silne.
Nie zmienia to jednak faktu, że jakbym zobaczył DL krasie na 3-4 klopach i 2 organach to bym sikał po gaciach. I to nie mówię bez ułudy. Wieżę w to że moja WRONA ma kupę szans na szybka śmierć po spotkaniu z armią dragoniastych hajelfów wspieranych przez jakiś kosmiczny ostrzał, armię papa mobile + dywizja pancerna, pewnie też nie różowo by było gdyby mi jakiś skaven wyskoczył z 20++ jezaails i turbo magią i antylataniem….
Wampiry z racji masowości pewnie jest trochę ciężej pokonać, chociaż i tak recast boli najbardziej. Grałem jednak już parę razy z tą armią i jak dla mnie jest jakos do życia. Po prostu trzeba stwierdzić fakt, że może jednak nie da się wygrać orkami z wampirami, tak samo jak sobie nie wyobrażam gry ogry vs imperium i w cale ten drugi czołg nie oznacza, że przez niego będę miał 20-0.
Już z tego co widzę to jakiś POLHAMMER się zaczyna.
Dajcie na luz, zobaczymy co z końcem ligii wyniknie.
Póki co biadolicie, że np. Hądzlik niszczy. łolaboga łolaboga. Hądzlik nie może wygrać bo nistety jeszcze zostanie kapitanem reprezentacji i wybierze Polita i o jej o jej a mnei nikt nie weźmie bo gram orkami itp itd...
Przepraszam za użycie nazwisk, mam nadzieje chłopaki że bez urazy.
Mamy po prostu dobrych graczy demoniczno umarłych
