Jak magia VIII edycji niszczy zabawe z gry.

Wszystko to, co nie pasuje nigdzie indziej.

Moderatorzy: Fluffy, JarekK

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Matis
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3750
Lokalizacja: Puławy/Wrocław

Re: Jak magia VIII edycji niszczy zabawe z gry.

Post autor: Matis »

temat według mnie trochę nie potrzebny.
Podobny do takowego tematu "Ugrywalnijmy demony bo nie dają sobie rady w 7ED" :P
M&M Factory - Up. 14.01.2017 Ostatnia trójka pegazów

Awatar użytkownika
eliah91
Masakrator
Posty: 2759
Lokalizacja: Warszawa Czarne Wrony

Post autor: eliah91 »

Matis pisze:"Ugrywalnijmy demony bo nie dają sobie rady w 7ED"
Tytuł tego wątku był troszeczkę inny. [-X :D
Obrazek

Awatar użytkownika
The WariaX
Falubaz
Posty: 1005
Lokalizacja: Rybnik i okolice

Post autor: The WariaX »

temat według mnie trochę nie potrzebny.
No jak nie potrzebny, dzięki niemu wiemy co nie co o nowych AB :wink:

Awatar użytkownika
Azgaroth
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3248
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Azgaroth »

Magia od samego początku przejścia na 8 ed niszczy mnie i moim kumplom zabawę. Są czary do których naprawdę nie mam żadnych zastrzeżeń, ale jest też wiele które są jak dla mnie totalnym nieporozumieniem : np słoneczko ( co za debil wymyślił ten czar ) - skuteczny czar rozwalajacy krasnali i armie z niską inicjatywą (oraz czołgi i inne machiny z automatu ) - ostatnim razem jak moje VC dostały z jego powiększonej wersji to straciłem 24 GG, 48 ghuli, Varghulfa i Black Coacha...no sorry ale coś tu jest nie tak.

Wszystkie armijne domeny (Orków, VC, Skavenów czy HE) są wg mnie dość słabo zbalansowane w odniesieniu do standardowych domen z rulebooka na ten czas.

Awatar użytkownika
Morti
Mudżahedin
Posty: 345
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Morti »

hmm zdaje mi się że to słoneczko było dla ciebie dość pechowe ,bo owszem jest silne ale przy I3 powinno ginąć 15GG z 30 chyba że tych GG miałeś więcej. Podobnie z ghulami. Zresztą testy I i siły ,wampirów ,aż tak mocno nie bolą.

Awatar użytkownika
Azgaroth
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3248
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Azgaroth »

Morti pisze:hmm zdaje mi się że to słoneczko było dla ciebie dość pechowe ,bo owszem jest silne ale przy I3 powinno ginąć 15GG z 30 chyba że tych GG miałeś więcej. Podobnie z ghulami. Zresztą testy I i siły ,wampirów ,aż tak mocno nie bolą.
Nie no wiadomo, że czasem ma się szczęście a czasem pecha ale zobacz sobie z perspektywy generała krasnali, którym jeden czar kosi przynajmniej połowę modeli w każdej jednostce przez którą przeleci :) Dobrze, że chociaż power scrolla zbanowali...

Awatar użytkownika
Szaman
Wyzwoleniec
Posty: 8020
Lokalizacja: Janusze Wargamingu

Post autor: Szaman »

Azgaroth pisze:Magia od samego początku przejścia na 8 ed niszczy mnie i moim kumplom zabawę. Są czary do których naprawdę nie mam żadnych zastrzeżeń, ale jest też wiele które są jak dla mnie totalnym nieporozumieniem : np słoneczko
skoro niszczy Wam zabawe, to czemu bierzecie magie smierci? u mnie w klubie, jak cos psuje zabawe, to nie jest uzywane. gramy tak, aby obydwie strony mialy z tego przyjemnosc.
"I fart in your general direction" :mrgreen:

Awatar użytkownika
Matis
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3750
Lokalizacja: Puławy/Wrocław

Post autor: Matis »

My przez całą 7 ED nie graliśmy na magii :P
M&M Factory - Up. 14.01.2017 Ostatnia trójka pegazów

Awatar użytkownika
Azgaroth
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3248
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Azgaroth »

Szaman pisze:
Azgaroth pisze:Magia od samego początku przejścia na 8 ed niszczy mnie i moim kumplom zabawę. Są czary do których naprawdę nie mam żadnych zastrzeżeń, ale jest też wiele które są jak dla mnie totalnym nieporozumieniem : np słoneczko
skoro niszczy Wam zabawe, to czemu bierzecie magie smierci? u mnie w klubie, jak cos psuje zabawe, to nie jest uzywane. gramy tak, aby obydwie strony mialy z tego przyjemnosc.
Pomimo, że nie gramy na uściślenia i traktujemy to jako zabawę na luzie to i tak słoneczko, power scroll i kilka innych rzeczy już w rozpiskach pomijamy :) Mnie tylko dziwi, dlaczego GW zdecydował się na coś takiego.
Matis pisze:My przez całą 7 ED nie graliśmy na magii :P
No wiesz, ale niektóre armie są ściśle związane ze swoimi domenami - np VC czy TK, więc ciężko by było grać bez magii. Mogłaby być ona po prostu lepiej wyważona :) Ale koniec marudzenia już.

Awatar użytkownika
mnp21
Chuck Norris
Posty: 533
Lokalizacja: Kraków

Post autor: mnp21 »

Gram ogrami - In 2. W pierwszej bitwie z DE przeciwnik próbował 2 razy rzucić słoneczko, raz dostał IF z miscastem i misfire na słońcu drugi raz zabił jakichś 2 byków i zescaterowało poza bitwę... jasne mógł mi całą armię wciągnąć, ale po pierwsze to słońce na mnie rzuca się na IFce bo jak przeciwnik ją ma to trzymam kości dispella na to do końca a miscast jest nibezpieczny po drugie może być jeszcze misfire po trzecie trzeba mieć odpowiedni rzut na kości magii. Głosów "my w klubie na magię nie gramy", no ok, wasza gra wasz wybór jak gracie, ale pozbawiacie grę istotnej, integralnej części. U wielu armii jak Tomb Kings, lizaki magia to podstawowy atut.

A w grach powinno IMO dominować podejście "coś jest mocne? to jak z tym walczyć?" a nie "coś jest mocne? To nie gramy na to!".
Kiedyś grejtsłordy to były grejtsłordy, a nie jakieś "miecz + tarcza"...

Remo
Falubaz
Posty: 1247

Post autor: Remo »

mnp21 pisze: A w grach powinno IMO dominować podejście "coś jest mocne? to jak z tym walczyć?" a nie "coś jest mocne? To nie gramy na to!".
Jakie to proste, nie? :)

Ale jednak nie dla wszystkich...

Pozdrawiam wszystkich ciężko pokrzywdzonych i tych, którzy sądzą, że Lord czarodziej za 300 pkt. powinien co najwyżej rzucać pocisk z cebuli: k6 S4 zabijając tym średnio 2 gobbos. =D>

Awatar użytkownika
Jasiuuu
Undead, Flying, Lucky Git
Posty: 5574

Post autor: Jasiuuu »

mnp21 pisze: A w grach powinno IMO dominować podejście "coś jest mocne? to jak z tym walczyć?" a nie "coś jest mocne? To nie gramy na to!".
=D>

mniej whine'u
Obrazek
T

Awatar użytkownika
GarG
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3946
Lokalizacja: Przy 7 szkielecie skręć w prawo

Post autor: GarG »

Jasiuuu pisze:mniej whine'u
Więcej myślenia ;)
kangur022 pisze: Ze niby czarodziejki są szpetne ? :)
dzikki pisze:Wypadki z kotłem się zdarzają ;] , nożem rytualnym można się skaleczyć jak się ofiara poruszy. Tudzież jakieś obmierzłe praktyki seksualne.
Kacpi 1998 pisze:te praktyki to chyba z użyciem cegły...

Awatar użytkownika
Don_Silvarro
Chuck Norris
Posty: 508
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Don_Silvarro »

mnp21 pisze: A w grach powinno IMO dominować podejście "coś jest mocne? to jak z tym walczyć?" a nie "coś jest mocne? To nie gramy na to!".
Mi się zawsze wydawało, że odpowiednim podejściem do grania jest "Grajmy tak, żeby sprawiało to przyjemność", ale ja to człowiek starej daty jestem chyba :wink:

Awatar użytkownika
mnp21
Chuck Norris
Posty: 533
Lokalizacja: Kraków

Post autor: mnp21 »

Don_Silvarro pisze:Mi się zawsze wydawało, że odpowiednim podejściem do grania jest "Grajmy tak, żeby sprawiało to przyjemność", ale ja to człowiek starej daty jestem chyba
Przyjemność z gry na pierwszym miejscu i jeżeli gra to czysty casual, to spokojnie można się na coś tam umówić, jeśli obaj gracze się zgadzają że tak będzie lepiej. Jeśli jednak dochodzi do tego, że w danym sklepie/klubie ktoś gra z silną magią lub czymkolwiek co jest mocne w jego armii to zabijają go wzrokiem i traktują jak cheatera to coś już myślę jest nie tak.

Wiele rzeczy istotnie jest bardzo silnych, być może nawet przesadzonych, ale jak czytam niektóre skargi to brzmią w tonie "A on mnie pojechał tą magią, zbanujcie jąąą".
Kiedyś grejtsłordy to były grejtsłordy, a nie jakieś "miecz + tarcza"...

Remo
Falubaz
Posty: 1247

Post autor: Remo »

mnp21 pisze: Wiele rzeczy istotnie jest bardzo silnych, być może nawet przesadzonych, ale jak czytam niektóre skargi to brzmią w tonie "A on mnie pojechał tą magią, zbanujcie jąąą".
Widzę, że jesteś nowy na forum więc od razu udzielę Ci rady: nie ma sensu kolego nic więcej pisać na ten temat.
Większość nawet nie zrozumie co chcesz przekazać i Cię zakrzyczy udowadniając, że zmienianie zasad RB, cięcie jednostek i przedmiotów Twojej armii jest tylko dla Twojego dobra abyś mógł zagrać na turniejach z armiami-klonami w "zbalansowaną" grę.

Awatar użytkownika
Bestialski_Brokuł
Oszukista
Posty: 800

Post autor: Bestialski_Brokuł »

Tak, tak a przy braku ograniczeń armie zachwycają różnorodnością, wieloma ciekawymi złożeniami rozpisek etc. Tylko potem dziwnym trafem potem okazuje się, że pisanie rozpiski zaczyna się od 2 abomek albo 2 helek, a w Hoeth założono drukarnię i sprzedaje się promocyjne zestawy książek z BotWD w gratisie.

Remo
Falubaz
Posty: 1247

Post autor: Remo »

Bestialski_Brokuł pisze:Tak, tak a przy braku ograniczeń armie zachwycają różnorodnością, wieloma ciekawymi złożeniami rozpisek etc. Tylko potem dziwnym trafem potem okazuje się, że pisanie rozpiski zaczyna się od 2 abomek albo 2 helek, a w Hoeth założono drukarnię i sprzedaje się promocyjne zestawy książek z BotWD w gratisie.
Zachwycają, tylko trzeba wiedzieć gdzie na turnieje jeździć, żeby takie armie spotkać. Tylko, że takie turnieje (jak właśnie u nas w Opolu) są olewane z powodu braku dwóch magicznych zwrotów: "liga" i "euro/uściślenia/co tam jeszcze wymyślą" i koło się zamyka...

Awatar użytkownika
Bestialski_Brokuł
Oszukista
Posty: 800

Post autor: Bestialski_Brokuł »

Tylko, że te różnorodne armie wynikają z podejścia konkretnych graczy, a nie braku ograniczeń. Ci sami gracze mogliby zrobic kopiuj wklej wyżyłowanych rozpisek i miałbyś to samo co na turniejach z dopiskami przed wprowadzeniem ograniczeń.

Awatar użytkownika
Matis
Szef Wszystkich Szefów
Posty: 3750
Lokalizacja: Puławy/Wrocław

Post autor: Matis »

W Bretce nikt na szczęście nie kopiuje rozpisek, a przynajmniej tak mi się wydaje.
M&M Factory - Up. 14.01.2017 Ostatnia trójka pegazów

ODPOWIEDZ